Skocz do zawartości
Forum

krawatek

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krawatek

  1. o jaaaaaaaaaa, Arisa trzymam kciuki!!! kurde, ale urodziny:(
  2. Angela, fajnie tak kfjatuszka dostać, co?? mi się też marzy...
  3. Arisa a co się stało? a kciuki za Bartka trzymam cały czas!!
  4. a mi dzisiaj sis dzwoni i mówi: drozdżowe ze śliwkami rób! a ja jej: hahahahahahaha co z tego że zrobie jak nie zjem bo nie mogę?? no ale już 5kilo spadło;) ale dzisiaj zgrzeszyłam strasznie, wybacz Panie Dukanie, bo próbowałam, próbowałam, próbowałam.....
  5. Eulalio!!! ale mi narobiłaś z tymi nalewkami, cytrynkami itd.!! masakra! zrobiłam dzisiaj, dla odmiany nalewkę śliwkową (ale dłuuuuuuuuuuugo bedzie się robić), soczko-kompot śliwkowy z nutką imbiru, no i te nieszczęsne cytrynki w zalewie imbirowej :) oczywiści wszystko wymyślone i experymentalne;) aż strach się bać co z tego wyjdzie....brrrrr ;P malin nigdzie dzisiaj nie dostałam, więc soku z malin brak.
  6. zbieram się żeby wziąć Radziula na spacer, chociaż na pół godziny, bo od poniedziałku tylko do samochodu i z samochodu. muszę go cieplutko ubrać.... a co do miodu, to mi się przypomniało, że kupowałam przecież słoiki od 5 czy 6 miesiąca jabłko z miodem i czymśtam.... więc skoro są słoiki to sie nie martwię. ale przez chwilę się zestresowałam. no i często napewno nie. Arisa - też bym musiała odkurzyć. i podłogi pomyć, ale to po powrocie. idziemy póki nie pada;)
  7. a tutaj o botulizmie, no nie powiem że tylko miód taki zły;)jakby poczytac o innych chorobach, to nic bysmy nie jedli... Botulizm - Mamopedia
  8. po roku, ale właśnie przeczzytałam takie coś i tak sobie pomyslalam ze znowu zastraszanie matek się komuś włączyło, po tym sie uspokoiłam;): Miód. Najczęściej zadawane pytania
  9. uuuuuuuuuuuuuuuuuuu ale sie naczytalam, no to miodkowi mówimy- nie.
  10. Arisa- długo:) ja jeszcze jestem :P Rado mędzi okropnie. nie chce jeść. za to woda z miodkiem i cytrynką znika w szybkim tempie. mam nadzieje że mu nicc po miodku nie bedzie.
  11. Arisa! Wszystkiego naj!!! a leniuchuj ile wlezie;) to Twój dzien;) Rado dziwnie pcha łapy do buzi....jakby mu szły kolejne zuby...uhuhuhuhuhu tak szybko??? a może to tamte 2 rosna? bo póki co są maleńkie cafe ... pizza???
  12. wooooooooooooow ale puchy... nawet cafe z rana nic??? cafe, lubimy CIę! :) Radziul obudził sie w nocy tylko raz!!!!!!!! o 4 :) cudownie:)
  13. a soki chciałabym zrobić z myślą o radziulku moim. a można takim malym dzieciom dawać miodek??? bo bym mu zrobiła napój cytrynkowo-miodkowy.....kaszle przeokropnie :(
  14. Ja robiłam wszystko na ooko,ale przepisów na necie jest multum;) miałam 700ml wódki, przecedzony sok z 5 cytryn, trochę wody przegotowanej, miód i dosłodziłam troszkę cukrem i nie wiem jak to smakowało, bo przecież na dukanie nie mogę cukru;) więc wszystko naprawdę na oko:P wyszły nam 2 szklane butelki. ale jutro kupuję spirytus i bedę kombinować coś trudniejszego;) dobra, zmykam na filma do mojego m. kochanego ;) dobranoc:)
  15. ja już jestem:) wlaśnie robimy cytrynówke w wersji light bo zalewamy wódką a nie spirytusem(nie było w Auchanie, a pani sprzedawczyni powiedziała, że przyszedłl 1 pan i wykupił cały spirytus, hihihihihi -ciekawe co on robi;)) jutro zakupię jakieś owocki to będzie ciąg dalszy ;) i chcę zrobić sok malinowy:)
  16. a moj m. rozłożony ale się boi iść na l4, bo ma umowę do końca miesiąca, a chce żeby mu przedłużyli....
  17. angela, właśnie widziałam na zdjęciach jakie ma piękne;) Radziul rano dostał takiego ataku kaszlu że się wystraszyłam że mi się udusi. okropnie kaszle. ale gorączki nie mieliśmy, uffff.... kdrt czyli siedisz z młodym z tyłu?? Rado zawsze w samochodzie zasypia, a jak już jest baaardzo głodny, to się przesiadam do tyłu i karmię;) ale nie potrzebuje towarzystwa z tyłu;)
  18. cafe :* ciężka noc? Olek nie chciał do przedszzkola?
  19. dzień dobry:) jak miło leżec sobie w taki dzień z Radziem pod kołderką :) - no, może oprócz tego ze mnie bada i szarpie za włosy i uszy:)
  20. ale długa przerwa była......uhuhuhuhuhuhu... ;) wypiłam NIEdukanowskiego winka ale co tam, czasem trzeba, tym bardziej że dzisiaj, jak zjadłam kolejny rAZ serek wijski to nic, tylko do kibelka.....fuj fuj fuj nie wiem jak do stycznia dotrwam. ale waga spada....już niby 4 kilo.... a pewnie po tym winki to 1 w przód, ale się nie martwię, nie jem NIC innego, a to dukanowskie mnie mierzi i mam ohotę strzelac. albo chociaz wszamać jakiś jabłecznik..... albo melona... a tu owoce zakazane. masakra. 2 mini-lampki a ja juz wesoluchna;) co u WAS Dziewczynki??? ps. musimy sobie kupić normalne kieliszki, to nie będa mini... :) hihihihi
  21. Agnisia, mój też tak ma ze spaniem, do momentu aż się wkurzę(bo ile można prosić?) i wtedy się budzi od razu;) tylko ja mam pysk niewyparzony. właśnie mnie poprosil o milczenie, bo jak się wkurzyłam.... głos mam donośny, bardzo ;)
  22. hihihihi no to teraz to już chyba bedziesz, jeździć, co? ;)
  23. jejku, moja pamięć jest okropna! Angela, Oliwcia ma takie śliiiiiiiiiiiiczne włoski- nie ścinaj!!! :)i Jak już Oskarek zaczyna mówić, to ja nie wiem... niedługo będziemy wypisywać śmieszne powiedzonka;) Arisa gdzie jeździcie na wieś? do kogo? fajnie macie, u mnie cała rodzinka miastowa :P Radziul- Maruda, M.- Maruda, ja-Maruda, o! jaki miły domek:P ps. od wczoraj ponownie zaczęłam używać chusty, bo mi ręka od noszenia odpadała i musze przyznać że jest o wiele lepiej kiedy Rado jest już sztywny :) śmiesznie, bo ludzie zaglądają, niektórzy zagadują co to ;) ale nosidełko i tak musi być, bo m. powiedział, że w chuście się nie czuje pewnie z dzieckiem. Eulalio a ty masz nosidełko tuli wiązane czy zapinane na klamrę?
  24. Eulalia, to jakas masakra z tymi chorobami, mój m. też rozłożony i niestety...ja też... u lekarza byliśmy Rado ma płucka czyste, dostał syrop wykrztuśny no i mam tam wrócić jak do środy nadal będzie gorące czółko. kdrt to chyba fajny weekend, co? ;) a co do piersi... to może już ten czas żeby odstawić?? ja wiem jak się robi cytrynówkę;) trzeba wycisnąć duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo soku z cytryny plus miodek;) kiedyś na sylwestra zrobiliśmy 16litrów, hihihihihi to była imprezka ;)
  25. jasne że będzie!!! przyzwyczai się:) moja sis się na nas obrażała jak przychodziliśmy po nią wcześniej:) hihihihi i nie chciała iść do domu;) cafe, uważaj, bo może u Was też tak będzie;) a to dopiero jest przykro, otwierasz ramiona i czekasz a tu mały dziad nie chce przyjśc, tylko ręka na rękę i obraza majestatu;P mój bączek się właśnie obudził i to w bardzo dobrym humorze:) ale spał baaaaaaaaaaaaardzo długó od 18 do 9!! z przerwami co prawda, ale to i tak dużo:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...