Skocz do zawartości
Forum

krawatek

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krawatek

  1. wiem wiem;) chyba jest tydzien śmierci, dzisiaj zmarla moja ciocia... podejrzewam że pogrzeb bedzie w sob, wiec nici z wyjazdu.a ona bbiedna już się męczyła bo była sparalliżowana...
  2. też te oglądałam;) dla takiego małego to fajnie taki na przód, ale mój pewnie będzie kazal kupić tańszy:) hihihih cholera, ja nie wiem jak uzbieramy na wesele,jak ciaglle coś kupuję.... angela, pewnie stówa w aptece zostala, nie?
  3. a Radziul w nocy super, tylko o 23 i 3 pobudka na mleko a tak pięknie spał do 8 prawie, potem zjadł i znowu w kimę do 10!!!!! wyspałam się baaaaaardzo :) no i nie dusi mi się już w nocy, tylko troszkę pokasłuje... zaraz muszę go pooklepywać, bo flegaminę dostał.... ja też choruszkom zdrówka życzę :) eulalio, a jaki fotelik kupiłaś?? my dopiero w przyszłym roku będziemy zamawiać, bo uwielbiamy jeździć na rowerze (mój tato był kiedyś kolarzem i jeździliśmy na baaaardzo długie wycieczki, a teraz hihihihi ma brzuch jak 3 balony:)). tylko że my, z m. lubimy jeździć na hardcory... a z bejbikiem to raczej jakieś dróżki płaskie, a nie leśne wertepy:P coś mi się stało z parentingiem, bo mi sie taki mały zrobił i praiwe liter nie widzę...
  4. angela az sie za herbatkami zaczelam rozgladac bo mi sie pokończyły dobre:) a piłyście to? Herbata Kwitnąca Zielona SZLACHETNA DAMA szt! (1817389730) - Aukcje internetowe Allegro moja sis ma niedługo urodziny i coś trzeba pokombinować:) jak u nas w herbaciarni nie bedzie to zamawiamy zapas;)
  5. o jacie, macie kota???? ja jakoś za kotami nie przepadam, ale są mniej wymagające od psów;) a dziewczynki zachwycone pewnie, co? ;) ja wyjeżdżam na weekend, jeśli mówimy o chwili oddechu. na 1 noc co prawda, ale to 1 taka bez Rada...chyba sobie chłopy poradzą;) wogóle, to jestem w szoku, bo taki znajomy zmarł, mozna by rzec, zapił sie na śmierc. nikt bliski, ale facet miał trzydzieściparę lat... miał kasy w bród i brak kogoś bliskiego(sam na to zapracował), ale marskość wątroby w tym wieku.... kurcze, szok...a kiedyś piliśmy razem w górach, ale on tam siedział np ntydzień i tydzień nie trzeźwiał.... cholera...szok.
  6. normalnie łapie doła od siedzenia w domu...zaraz jajko zniosę jak kura....
  7. jejku! dziewczyny!!! Jaka ja byłam GŁUPIA ze wcześniej nie kupiłam Fridy!!!! a gruszka idzie do kosza i to natychmiast!!!! Eulalia, dywan???woooooooow... :P ja za to dzisiaj odkurzyłam i też jestem pod wrażeniem:P hihihihihi ja też gratuluję wstawaczo-chodziakom:) grałam przed chwilą Radowi na gitarze i tak się cieszył, że hohoho:) dzięki dziewczynki za życienia zdrówka, ale myślę, że teraz Ulka ma gorzej..... Agnisia, nawadniaj MAlutka.... trzymam kciuki! a co do nalewkowania, a próbuj sobie Eulalio, próbuj:P a co do 1 piwa. to hihihihihihi nie ma szsas na upicie, ostatnio siezaprawiłam w boju;) :P mam pomysł na obiad, no to idę kroić te cyce....
  8. wyszło słoneczko, idziemy na szybki spacer do apteki.... może ta frida im w koncu doszła....
  9. a my mieliśmy jechać dzisiaj na film hoffmana 3d i co? moja sis z gorączka leży, a dziewczyna taty ma spuchnnięte oko, hihihihi no to pojechaliśmy ;P a tak daaaawno nie byłam w kinie... już nie mówię o teatrze... kurcze, tylko to trzeba mieć tyle czasu, ok h. zeby dojechac w 2 strony plus ze 2,3h w teatrze... nikt mi sie tak długo radkiem nie zajmie...
  10. a da się zrobić większą rozpierduchę niż jest ;) właśnie ogarniam stertę ciuchów... jejku, jak ja nie lubię jak mi się tyle nazbiera. nie mam pomysłu na obiad... nroteinowy... musiałabym skoczyć po mięcho... no ale....
  11. cafe82joł krawatekzdrowka dla rada szkoda,ze tak daleko mieszkasz ale moze jak juz zrobie prawko to wstapie po ciotke eulalie i cie odwiedzimy,a co no widzisz cafe, jakie masz czasem dobre pomysły :)
  12. Szyszka supe, że z serduchem dobrze, pewnie masz dzisiaj jeden z tych "uskrzydlonych dni" co? ;) Agnisia gratulacje dla Ulki :) my będziemy lada dzień obnizac łóżeczko na maxa bo juz czasem jest strach. Eulalio mi koleżanka ostatnio poprzynosiła smakołyków na spróbowanie, i wiśnióweczkę jak marzenie, ale jeszcze brzoskwiniówka jest mega;) sama bym poszla na basen... ale Piotruś ma się faaajnie... ;) a ja nadal czekam na okres... chyba sobie test kupię, bo już nie mogę.... tylko to mi się wydaje takie nierealne...ostatnim razem od razu wiedzialam ze to ciąża, a teraz nawet nie ma takiej opcji.... cAFE rado mi śpi baaardzo mało.. co prawda przed chwilką mi zasnął, ale dostał leki i w nocy sie baaardzo męczył (cofam- właśnie się obudził, po 10 minutach;))
  13. cześć:) pogoda się zepsuła, więc dzisiaj chyba przecierpimy w domu, póki co rado nadal kaszle...i to potwornie....muszę iść do apteki po coś osłonowego trochę poczytałam o tym i chyba warto. muszę tu dzisiaj ogarnąć... cafe to jak u siebie nie masz co robić, to wbijaj do mnie:) hihihihi
  14. kdrt, nie wiem... ale jak któras wie, to chętnie sie dowiem, bo mi sie teraz szukac nie chce
  15. cafe ja sie nie znam, bo i ja i m. nigdy nie chorujemy. a lekarka powiedziala że to antybiotyk, ale bała się dać takiemu małemu, nawet se książkę wyciągnęła więc nie wiem (ale nie byliśmy u naszej lekarki bo disiaj miała full- w sumie to prawie zawsze ma full, bo jest dobra)
  16. bactrim i wlasnie osłonowo nic.... kurde jutro rano skocze po cos...a co myslisz o tym? o oslanianiu??
  17. to my mamy antybiotyk. lekarka ppowiedziala ze to jeszcze nie zapalenie oskrzeli ale ze tak brzydko kaszle ze trzeba dzialac - w koncu! bo już jej powiedzialam co mysle, ze ponad 3 tyg leczenia "niczym" to zbyt długo. czyli znowu tydzien zlobka z głowy. Marta- ciesze sie że już po wszystkim:*
  18. nie założylam na jego przywitanie tylko na wizyte u dziadków. a wkurzacie mnie dzisiaj.... dobranoc
  19. ojjjjjjjjjjjjj Dziewczyny, Wy mi to piszecie że nieładnie, a same wpierdzielają jakieś 3bity i inne smakołyki.... normalnie się przy Was pochlastam. m. wrócił, odebrałam go z dworca(choć obiecałam tego nie robić) ale jest jakoś tak drętwo.... zła jestem nadal, to moze dlatego. byliśmy z Radem u B. i było super, jejku jak ona się cieszyła :) i Dziadek też oczywiście. cafe to ja mam przesilenie całe życie :P
  20. nienie nie!!! nie koniec, tylko 1 dzień rozpusty:) ale fajnie bo koleżanka przyszła i akurat na pizze trafiła:P ale i tak nie dałyśmy rady:) kąpałam się właśnie chyba ze 40 minut i mi tak doooooooooooooooooooobrze:) nóżki ogolone, to mogę moją nową kieckę ubrać i może nawet jakieś obcasy... ;P B. mnie nie pozna, hihihihihi tylko nrado nie chce spac.... pewnie w samochodzie zaśnie....dobra lece bo sie do jutra nie wyrobię :P
  21. zamówiłam pizze....hmmmmmmmmmmmmmmmmmm...................... ciekawe ile mi w góre poleci:P ale nie moge sie opanowac, a w lodówca pustka.... a u nas dopiero się fajnie zrobiło, wczesniej bylo brzydko, szaro i ziiiiiiiimno:P
  22. Agnisia współczuje jelitówki, baaaardzo wspólczuje. cafe, Ty to masz motorek, ja nie sprzątam :P a co do poczucia wolności.... nie mogę się doczekać przyszłego weekendu :P
  23. a mi się nawet nie chce isc na spacer, ale niedługo się zbieramy do B. to pojdziemy sobie razem :)
  24. pizze bym zjadła... póki co łososia sobie zjadam ale to nie smakuje bez chrupiącego chlebka z masłem....
  25. angela, a może coś zjadł i się bidulek podtruł?? ja z radem też jutro do lekarza, nie nrozumiem czemu mu ten katar nie przechodzi a kaszel coraz gorszy:( a ja sie wkurzyłam tylko z rana bo m. dzwonił. i sobie wymyślił ze przyjedzie dopiero ok 21- łajdak! ale ma już u mnie przzegwidane...uhuhuhuhu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...