Skocz do zawartości
Forum

krawatek

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krawatek

  1. cafe widzę że Ty rzeczywiście masową produkcję uskuteczniasz... ale mam zadanie w pracy.... muszę zeskanować wór starych zdjęć babci a potem ponagrywać na płyty dla całej rodziny..uffffffffffff...bede to robić chyba tydzień:P
  2. czesc... znowu zimno, zimne na twarzy, angina w gardle, placek. m. pojechał z radem do żłoba, ja w pracy. wyglądam jak 7 nieszczesc z "tym czyms" dzieki Eulalia za te bleee dedykacje:P hihihihi do sanek się przxymieżamy ale może ktoś kupi radowi na mikołaja?? ;P i co jeszcze?? kdrt - dawaj szarlotkę!!! :P albo jakieś racuchy! jeju racuchów nie jadłam daaaaaaaaaaaaaaaaaaaawno... :) miłego dnia!
  3. na to idziemy, szczerze mówiąc, opis sztuki mnie baardzo zaciekawił... :) ktoś tu pisał ze uwielbia Mistrza i MAłgorzatę... Eulalia?? Teatr Rozrywki
  4. Ja jeszcze nic nie kupowałam... ale sie chyba za to wezme, bo kasa się topi w tempie błyskawicznym a w grudniu bedzie pewnie milion wydatków... jutro mamy z m. wychodne i realizujemy bon na "przespaną noc" :) i w końcu idziemy do teatru!!!!!!! juhuuuu:) już bilety zarezerwowane więc nie ma zmiłuj się:)
  5. czesc Arisa... widzę ze Ciebie to rozśmieszyło... jak widać poczucie humoru może być różne:P zdrówka!
  6. cafe a może masaże?? ja mam fajnie bo dostałąm bon na codzienne masaże od sis... dzisiaj też mam mieć;) a w złobie powiedziala ze "dobrze" no właśnie co d tego teledysku...mnie on bardzoej zszokował niż rozśmieszył, koleżankę rozbwił do łez (dlatego mi to wysłąła), ale ja się pytam: kto takie coś wymyśła??? dla mnie- szok.
  7. normalnie przed chwilą mi koleżanka wysłała linka... tylko od razu mówie że to nie dla dzieci... masakra... wysyłam, bo jestem w szoku Duck Sauce - Big Bad Wolf [OFFICIAL] - YouTube
  8. cześć Babuchy:) m. w domu (ma na zadanie zrobić obiad:P), rado w żłobie (oczywiście uwagę zwróciłam, grzecznie, i jeszcze raz powiedziałam jak się zajmować moim dzieckiem;)zobaczymy), a ja w pracy, fajnie mi tu, taki błogi spokój... kilka rzeczy do zrobienia, telefony do odebrania, potem sprawy na mieście :) zimnooooooooooo... radowi dzisiaj nawet już ubrałam kombinezonik... bo do żłoba na szybko:) na szczęście nie ja wczoraj tak rada widziałąm, bo m. go odbierał. a on nie potrafi zwrócić uwagi, dopiero w domu mi powiedział że mu się to nie spodobało. no ale bedzie lepiej:) eulalio, kolędy? już?? a jaką płytę macie, kto śpiewa??
  9. aha i ja tez lubie piec:) a najmilsze bylo jak goscie wcinali ciasta i ciastka i mowili ze pyszne;P
  10. za co okrzyczec? ano za to ze jak m. przyszedl po rada to byl caly w glutach, opluty, lodowaty i pozostawiony sam sobie na srodku bawialni. przeciez nie daje dziecka do przechowalni tylko zeby sie nim ktos zajmowal, za niemala kase. i kaszle bardzo sucho....i jeszcze nie spi...niedobruch. jja pierniczki tez robie:) alr mysle ze wystarczy na poczatku gruudnia:) w zeszlym roku mialam taki fajny przepis ze byly od razu miekkie:) mi juz lepiej:) wrocilam do swiata zywych:P
  11. skasowalo mi. eulalia, mnie tez wszystko boli... mam wrazenie ze czuje warstwy skory jestem zla na panie zlobkowe, jutro zrobie porzadek. rado kaszle. ehhhhhhh
  12. czesc.. ciezka noc za nami... latalismy rzygac na zmiane. rado w zlobie-bo nic mu nie jest, a my ledwo zyjemy i w domu....wszystko mnie boli, wszystko.
  13. :) :) :) :) tak było super:) w sumie to nie było duzo ludzi, ale niektórzy mnie bardzo mile zaskoczyli, bardzo:) no i troche nadostawałam;) z najdziwniejzych i największych rzeczy było: gigantyczny lizak i mini torcik:), mikrowela, taki śmieszny stojak na świeczki ze sztucznymi kwiatami(nie wiem skąd mojemu tacie się taki pomysł wziął, bo ja zawsze baaaaaaaaaardzo neguję sztuczności,a napewno takie "coś";)hihihihihhi :) no i jeszcze kilka innych rzeczy.... i bilety! pierwszy- na wyspaną noc bez Radka ps. i gorący sex :):P a drugi na cały tydzień masaży na mój bidny kręgosłup i potem raz w tygodniu :) moja siorka jest najwspanialsza na swiecie:* i inni też są :) jestem przeszczęśliwa, byli Ci, którym zależało i z tego się ogromnie cieszę:) na jutro też się zapowiedzialo kilka osób, tych którzy dzisiaj niestety byli w pracy... :) to był udany dzień :) ale niestety nie dla m..... teraz on wymiotuje.... masakra jakaś....tylko ze on przez cały dzień zjadł tonę słoodyczy i nic konkretnego, a jest na dukanie....to musi byc straszne! mam troche stracha...mam nadzieję że to nie jakiś wirus, bo byli u mnie znajomi z dzieckiem i koleżanka w ciąży.... no ale mam nadzieję że to tylko głupota mojego ukochanego :P
  14. hihihih Dziękuję Dziewczynki!!!!! :) mam właśnie przerwę w gościach:) jest miło:) Rado już nałobuzował i rozlał kawe na dywan ;) swój chłop :P szyszka co ro za grzyb?? uhhhhhhhh nie zazdroszczę ...bo to długa walka...
  15. dzięki cafe:) jakoś mi się tak miło zrobiło;) już mam wszystko ogarnięte. jeszcze sobie wymysliłam ciastka francuskie z budyniem, ale ciasto jest gotowe, tylko budyń zrobić i upiec. m. się baaardzo postarał:) dostałam od niego olbrzymią szkatułkę na bizuterię!!! taką jak sobie wymarzyłam:) oprócz tego zrobł śniadanko i mi bardzo pomógł przy sprzątaniu:) mój kochany. radziul śpi,podłogi mokre, mam chwilkę:) jeszcze muszę sie jakoś pomalować żeby ludzi nie straszyc:P miłego dnia!
  16. agnisia nie zazdroszczę najazdu, ale zobaczysz, będzie miło :)
  17. Radziul lepiej, dzieki. może będzie ok, zobaczymy. m. wrocil dopiero po 19, byłam cały dzień z rzygającym radem... super. ale ciacho upieczone, muffiny też. jutro tylko odkurzyc i zmyć podlogi. i też postanowiłąm nie szykowac żadnych kolacji itd. za namową m. zamówimy pizze i juz :) i tak nie wiadomo kto będzie.
  18. czesc... radek w nocy wymiotowal, rano tez. teraz spokój póki co, moze mu juz przeszlo? ale mam obrzygane wszystko. padam. a jeszcze mnie czekaja porzadki bo syf na kółkach. i zakupy i ciasto... m. w pracy.
  19. Agnisia... z tym vatem to bardie hardcore bo producenci pewnie troche będę na tym oszukiwać. byliśmy na pyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyysznym obiedzie i pękam :P własnie mnie koleżanka ciągnie na miacho... troche mi się już nie chce...:P a klocki i kula fajne:) klocki widziałam w pepco podobne.
  20. czy u Was też tak pizdzi????????? (sory ale inaczej sie tego nie da nazwac). skonczyłam książkę:P oj szyyybko wyczytana:) tylko jakoś mi smutno.....nie powiem żeby koniec należal do najmilszych.... Radziul śpi, m. ma zaraz byc i idziemy gdzieś na obiad-oczywiście jak ksiaze Radosław się łaskawie obudzi:) mhmmmm... z powodu mojej utraty świadomości i braku czucia realnego świata, w domu nie ruszyłam nic... nawet nie umylam butelek z nocy od radka... trudno... mam takie mini-urodzinki:P bo od jutra zapieprz:)
  21. no to z gór nici. m. jutro tez musi isc do pracy.... szkoda.
  22. dzień dobry. Eulalio no to nabroilaś z wodą :P m. w pracy...ehhhhhhhhhhhhhh........a dostaliśmy wczoraj zapraoszenie w gory od znajomych, którzy tam mają fajny domek:) no i m. ma dać znac o której wróci czy ma sens jechać.... pewnie taak:) Agnisia - rozdają nowe mieszkania?? no proszę tego jeszcze nie było:P ja też chce ja tez!!!:)hihihih Agnisia a powiedz mi jakie trzseba spełniać warunki żeby przysługiwało mieszkanie socjalne?? ostatnio pisałyście o książkach, wczoraj wypożyczyłam bardzo dobra. już ja prawie przeczytałam., tak mnie wciągnela. autor dostał nobla i kilka bardzo innych prestiżowych nagród. pewnie znacie :) "HAńba" Coetzee
  23. ale ze mnie egoistka!!! :) nikomu nie odpisałam:P ale sie spieszę baardzo.... cafe- miłych gości! Eulalio - ja uważam że w żłobie dzieci się socjalizują :P hihihihiihhi Rado lubi być z ludźmi...ja też bez nich usycham Arisa a gdzie masz najbliższego smyka?? w silesi?? ja też muszę sie do smyka wybrać bo mamy kartę do wykorzystania, tylko nie wiem do kiedy :P
×
×
  • Dodaj nową pozycję...