Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Joasia21

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez Joasia21

  1. krolowa_angielskaDzięki Dziewczyny! Tak myślałam, że troszkę jestem z Julem do tyłu jeśli chodzi o podawanie stałych pokarmów... Muszę mu chyba zredukować MM a zacząć podawać więcej takiego 'domowego' jedzenia, o którym piszecie- obowiązkowo! Chyba troszkę się kierowałam tym, że tych ząbków brak i czym sobie ten bidulek cokolwiek pogryzie Co do mleka, to ja nie toleruję go praktycznie w żadnej postaci odkąd skończyłam 7 lat... I również nic mi nie jest:) Tylko odtłuszczone produkty i to w bardzo niewielkiej ilości ale na pewno Julcio będzie jadł nabiał i pewnie również pił mleko, jeśli oczywiście będzie mógł i chciał. Nie mówię o ilościach hurtowych ale chyba szklanka mleka mu nie zaszkodzi?! Zgadzam się, że kiedyś rodzice bardzo przykładali do tego wagę, wszyscy pili mleko i żyją ale myślę też, że kiedyś było 'inne' mleko- zwłaszcza na wsi. Nikt nie słyszał o kartonach, które mogą stać w lodówce 2 tyg (otwarte!) i dalej "nadawać" się do spożycia! Teraz to są takie czasy, że chyba wszystko trzeba kontrolować i miarkować... No ja akurat jestem ze wsi a w oborze stoi 5 krów także mleczko Oliwia będzie miała swojskie.
  2. Mafinko podaj przepis. Chętnie skorzystam.
  3. Ja tam nie uważam że robię źle że mała dostaje mleko krowie. Tak jak tam jest napisane w tym linku że promocja mleka jest napędzana przez koncerny mleczarskie to równie dobrze ta strona może służyć odwrotnym znaczeniu. Ja od małego jestem wychowana na krowim mleku, nie mam żadnych chorób i miewam się dobrze. Oliwia też na mleko reaguje super, zresztą od dłuższego czasu podaję jej produkty na mleku (kaszka manna, czy budyń) No ale to moje zdanie. Każdy robi jak uważa.
  4. Hej Dziewczyny! U nas święta i sylwester minął super. Na wigilii była grzeczniutka i zabawiała towarzystwo. Dopiero padła o 22. W pierwsze i drugi święto byliśmy u rodziny i też nie było kłopotu. No a w sylwka godz 24 przespała :) Wczoraj postawiła 2 pierwsze kroczki :) Wszystkiego Naj dla Noemi, Majki i Tośka! Królowo ja praktycznie już małej nic nie gotuję, ona je prawie wszystkie obiady te co my. Nawet grochówkę czy ogórkową. A z nowości to trzeci dzień podaję jej mleko krowie. Wiem wiem, Mafinka mnie zaraz zbeszta ale Oliwia i tak pije mało mleka więc jej już nie robi czy to mm czy prawdziwe mleko.
  5. Joasia21

    Darmowe próbki

    Wesołych Świąt życzy Asia i Oliwia!!!
  6. Joasia21

    Darmowe próbki

    skierkau mnie dziś wygrana nawigacja na profilu absolwenta na fb udało się dobrze odpowiedzieć na 3 pyt i byłam w pierwszej piątce która miała wygrać. jutro będę już miała u siebie więc mamy z mężem niespodziewany prezent Gratuluję! Fajny prezent :)
  7. Joasia21

    Darmowe próbki

    U mnie kalendarz z mega meble z fb
  8. Joasia21

    Darmowe próbki

    lilithbbJoasia21lilithbb ja wczoraj miałam 5,5 i było za mało :( Uczyłaś się pytań na pamięć? Nie :P Obrałam taki sposób jak Królowa
  9. Joasia21

    Darmowe próbki

    lilithbb ja wczoraj miałam 5,5 i było za mało :(
  10. Joasia21

    Darmowe próbki

    Aldonka proszę bruno banani - Women's Fragrances - Magic Woman
  11. Joasia21

    Darmowe próbki

    aldonka23lilithbbaldonka23ja takze o głosy proszeMarkowe salony rozdają nagrody na Facebooku | Facebook poszło dziewczynki prosze o pomoc przy klikaniu! Poszło :)
  12. Joasia21

    Darmowe próbki

    Mi i mojemu mężowi się udało w bb :) szyszeczko musisz wejść w prezent z 19 grudnia i tam są wyniki.
  13. Joasia21

    Darmowe próbki

    lilithbb czy ta pomoc nadal aktualna??
  14. Joasia21

    Darmowe próbki

    Ona lajk wysłany :)
  15. Joasia21

    Darmowe próbki

    bogdanka2sayoriRossnet okazał się dla nas hojny na Święta. Ja wygrałam zestaw Perwoll, a mąż konsolę Play station. Lubię to :) No to gratulacje I ja się dołączam do gratulacji Ja na rossnecie wygrałam w lactacyd, bourjois i w j&j. Startowałam jeszcze w hippie ale d*pa blada.... Teraz czekam na zakończenie brisa może tam się coś uda wygrać..
  16. Joasia21

    Darmowe próbki

    ela84Joasia21Mojego miasta w winiarach nie było ale na chybił trafił wlazłam na województwo lubelskie i takim trafem mam kod w lublinie w leclercu. Któraś chętna?? Proszę o melia :) To jeszcze aktualne? :> Chętnie bym odebrała surykatka2008@gmail.com Jasne :) Już wysyłam kod
  17. Joasia21

    Darmowe próbki

    Mojego miasta w winiarach nie było ale na chybił trafił wlazłam na województwo lubelskie i takim trafem mam kod w lublinie w leclercu. Któraś chętna?? Proszę o melia :)
  18. Joasia21

    Darmowe próbki

    Czy jest jeszcze ktoś kto nie dostał butelki avent?? Bo ja nadal czekam i chyba się już nie doczekam...
  19. Joasia21

    Darmowe próbki

    Jest jeszcze ktoś kto nie dostał tej malej butelki avent?? Czy jestem jedyna? Nadal czekam...
  20. U nas sprawdziła się tommee tippee. Mała przez pierwsze dwa tygodnie piła moje mleko z buteli a potem bez problemu chwyciła pierś. Później tak samo nie było problemu w łączeniu picia z piersi i butelki. Miałam też butelkę lovi aktywnne ssanie (czy jakoś tak) ale tą później kupiłam i też mała bez problemu chwyciła. Ta butelka ma fajne miękkie smoczki które też można przełożyć do butelek avent.
  21. Moja pierwsza myśl po tym feralnym nacięciu była taka: "Boże jak to bolało!!!" Gdy już małą zobaczyłam to tylko była radość że już po wszystkim, a córcia jest zdrowa. A gdy położna stwierdziła że jestem stworzona by rodzić dzieci to najpierw pomyslałam: "Nigdy więcej! Prędzej dziecko zaadoptuję!" Na następny dzień pomyślałam że jednak jeszcze na dziecko się zdecyduję ale zrobię sobie cesarkę w prywatnej klinice. A już kilka dni później stwierdziłam że miałam poród jak marzenie bo króciutki i wcale mnie tak nie bolało strasznie (nastawiałam się na większy ból) i napewno następne dziecię urodzę SN :)
  22. Helenajak juz tak zeszlo na temat porodowpytanie do Mam co urodzily sn: jak Wy odczulyscie moment "wychlupniecia"? U mnie nie ciekawy byl ten moment. Małej zanikało tętno więc żeby przyśpieszyć jej "wyjście" nacieli mnie. Byłam chyba za mało napięta, albo nie był to szczyt skurczu, bo całe nacięcie czułam i rozdarłam ryja tak że chyba mnie cały szpital słyszał. A cały poród siedziałam cichuto, nawet nie jęknęłam przy skurczach. Tyle że jak już zobaczyłam między nogami Olcię to o wszystkim zapomniałam! Wspaniała chwila...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...