monika4agusia widzÄ, Ĺźe teĹź masz jazdÄ z teĹciami oj mam - takie Ĺźe szkoda nawet opisywaÄ bo sie czĹowiek tylko denerwuje.... moge tylko powiedzieÄ Ĺźe moĹźna sie powaĹźnej nerwicy nabawiÄ
gabalas - my sie jak na razie pokłóciliśmy raz i to nawet trudno kłótnią nazwać :) mój M jest za łagodny na kłótnie - zwyczajnie nie da sie z nim pożreć mimo ze ja mam dosyć wybuchowy charakter to jakoś mi sie nie udało go sprowokować :)
Monia - nie marte sie , u nas moi teĹciowie a raczej teĹÄ stwierdziĹ ze skoro nie zapraszamy jego caĹej rodziny i z pompÄ jego to on ma to w dupie i nie ma zamiaru sie pojawiaÄ na chrzcinach . PrzyjechaĹ jednak ale z ĹachÄ ale w koĹciele udawaĹ Ĺźe jest taaaki wspaniaĹy - aĹź miaĹam ochote w morde strzeliÄ. na szczÄĹcie na obiad po nie byĹ zaproszony :)
ja to bym już chciała sie o 2 starać ale niestety musimy poczekać aż prace obroni i zaklepie sobie robote ( co by tak odrazu na zwolnienie nie leciec ;) )
hej przed poĹudniem maĹa nam 3 razy pobodke robiĹa - raz siedziaĹa przy nas z 30 min i pĹakaĹa (a raczej podjudzaĹa sie do pĹaczu bo taki na siĹe byĹ ) a teraz wĹasnie siÄ budzi dopiero
gabalasagusia jak ja w Twoim wieku bylam to wogole z lozka nie wychodzilam wracalam po 2 dniach ciezkiej pracy i lecialam na drugi koniec miasta bez jedzenie i spania do swoje go faceta na bara bara ja tak wcześniej nie miałam ;) ;) dopiero po porodzie się rozchulało :) wcześniej raz na tydzień może dwa a czasem dłuższy okres był.
jeśli masz ochote skontaktuje cie z moją znajomą która ma doświadczenie z dziećmi z ADHD - może ci podpowiedziec kilka sposobów jak wyciszac , jak pracowac z takim dzieciaczkiem :)
..::VeAnN::.. jeĹli maluszek chce jeĹÄ mniejsze iloĹci ale czÄĹciej to nie ma problemu :) nie warto zmuszaÄ do zjadania wiÄkszej iloĹci ale Ĺźadziej :) moja potrafiĹa raz np. jeĹÄ 4 razy dziennie po 125 lub 200 ml a zdaĹźaĹy sie dni Ĺźe jadĹa 6-7 razy po 75 ml :)
cherbatki dostawała głównie na trawienie ( na wszelki ) i jak było zimno to na przeziębienie co by wzmocnić :) odstawienie trwało może z tydzień :) tyle że łatwiej nam było bo po wyjściu ze szpitala odciągałam pokarm i mała dostawała mleko z butli