-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez aneta1808
-
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
aneta1808 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Joasiu trzymam kciuki za szczesliwy strzal:))) oby sie dzis udalo -
Witaj i klikaj:)))
-
milego i slonecznego popoludnia kochane:*
-
Red to gratulacje dla Mikiego grzeczny chlopczyk
-
wITAJCIE KAWCIA DLA WSZYSTKICH:))) Wpadam sie tylko przywitac i uciekam-MILEGO DNIA KOCHANE:*
-
Witajcie:)) kawcia dla was:))) jak wam minol weekendzik?? mam nadzieje ze milo i dobrze:)) ZYCZE MILEGO DNIA WPADEN POTEM:))
-
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
aneta1808 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Witaj zalogo-kawusia dla was jak wam minol weekend?? mam nadzieje ze milo i owocnie,trzymam kciukasy za was dziewczyny bedzie dobrze Milego dnia kochane wpadne potem -
anka71 Witaj i klikaj:)))
-
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
aneta1808 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
wITAM SIE Z JAK WAM NOCKA MINELA?? mam nadzieje ze dobrze:)) ja zaraz ide na ogrod troszke posiedziec na sloneczku obiadek sobie juz naszykowalam zebym potem mogla tylko wstawic,i miec luzniejszy dzien dzis maz sie zajmuje Nikola ja mam wolny dzien MILEGO DNIA KOCHANE -
Margolciu oby juz bylo u was bezpieczniej bo nie dziwie ci sie ze sie boisz:(( Deva gratulacje ze sie synek zaklimatyzowal w przedszkolu brawo:)) Kayu tule cie mocno jescze raz-zycze Twojemu mezowi zeby go ta.....tak samo potraktowala jak on ciebie
-
Witajcie:))) KAYU-CZYTAM I NIE WIEZE-WSPOLCZUJE KOCHANA I TULE CIE MOCNO
-
Witajcie kawcia dla wszystkich:)))) Milego dnia wam zycze:)))
-
RedberrySamopoczucie giites tak się cieszę, że jesteśmy w domku - foty zgram i wrzucę na bank to dobrze ze samopoczucie git:))) a jak sie ma Mikus?? a tatus pewnie bardzo szczesliwy :)))
-
Jeszcze raz serdeczne gratulacje kochana:))
-
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
aneta1808 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
joanna28Witajcie! Dziwny ten test misiu ! Takiego jeszcze nie widziałam ale chyba widac druga krechę :)) Nocka suuuuuuuuuuuper :)))))))))) Tylko sluzu nie widać ,pomimo ,ze pije gluty:( Pewnie znowu sie nie uda w tym miechu:(((((( owu niby jutro-no zobacze moze jutro bedę miała nawał? Dzis pospałam :))) wstałam prawie o 10 rano !!!!! temperaturę zmierzyłam rano i skoku jeszcze nie było-zaraz po przebudzeniu 36.5 st. czyli owu też nie było.Zobacze jutro rano jaka bedzie temp.? Teraz lecę pic kawkę bo zakręcona jestem jak sanki Mikołaja :)) a potem jadę odwiedzić pewna małą królewnę-córeczke siostry mojego m(niedoszłą moja chrześnicę) Życzę Wam udanego dnia!!!!!! Witaj Asiu:))) trzymam kciuki zeby wsio poszlo dobrze:))) uda sie zobaczysz:))) -
Margolciu kochana mojego tez ciezko bylo pogonic ale mu powiedzialam czy sie nie wstydzi zeby ogrod byl taki zaniedbany a dziecko tutaj chodzi i sie bawi,kleczy na dlugiej trawie i zero slonca bo wysokie tuje zaslaniaja wiec go troszke ruszylo no i wzial sie do roboty wiecej sam zrobil ale potem zaczelam mu troche pomagac i powoli zaczyna byc widac ze to ogrod :))) oj jeszcze jest duzo do zrobienia ale powoli i sie zrobi najwazniejszed ze juz tyle ruszylo:)) pogoda odpukac juz drugi tydzien jak cieplo sloneczko ale ciekawe na jak dlugo?? bo z tym jest roznie,,,, ojej to nie bezpiecznie u was nie dobrze,moze jak masz jakis fajnych sasiadow popros o pomoc zeby mieli twoj dom na uwadze przeciez jestes sama z dziecmi:(((
-
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
aneta1808 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
miska271aneta1808Witam sie sobotnio:))) zapraszam na kawusie:))) ja zaraz biore sie za sprzataniekochana a przyjdziesz do nas....bo jakoś tak nie chce mi się.... Do ciebie zawsze kochana-dziekuje za zapraoszenie:))) -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
aneta1808 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Witam sie sobotnio:))) zapraszam na kawusie:))) ja zaraz biore sie za sprzatanie -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
aneta1808 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Agailila zycze wam szczesliwej podrozy,milej zabawy i szybkiego powrotu do nas:)) -
Margolciawitam...Anetko-aby Babskie ruszyly trzeba pisac i pisac...jak ja cos napisze to mam odczucie ze wale monolog...nie pytajcie sie bez konca co u ktorej,tylko same nawijajcie co tam u Was...inaczej to bedzie tylko lista pytan...moim skromnym zdaniem powinnysmy pisac na co mamy ochote...co uwazamy za stosowne do podzielenia sie z innymi...o czym mamy ochote pogadac...inaczej w zyciu sie nie ruszy...bedzie tylko walenie postow i nic ponad to...mam nadzieje,ze nikogo nie urazilam.ale ja lubie czytac co u Was...sama tez jak wpadne to klepie co u mnie... a co u mnie..?? hahahah...worcilam od lekarza z Zosia i zaczynamy walke z gilami...siedza jej takie zielone babole i mecza od ponad miesiaca...na szczescie oskrzela czyste...pogode mam superasna i mam w planach pojsc do kolezanki...dostalam zaproszenie na kawe...ale jest tak pozna h,ze w sumie mi sie nie chce...maruda ze mnie,ale z 3 dzieci lazic po kominach to niezbyt moje ulubione zajecie...woel jak sie do mnie wpada...ale moja na wiesc ,ze miala by zobaczyc swojego Szymona nie daje mi zyc...wiec chyba poczlapie sobie....a potem szybki powrot i walka z obiadem... zycze Wam milego dzionka :)))))))) Margolciu masz racje:))) zycze zdroweczka dla Zosi:))) i duzo silek dla ciebie:)) a jak sie trafia kawcia z kolezanka to lec nie zastanawiaj sie wcale,oderwiesz sie troszke,porozmawiasz sobie na spokojnie zawze to odbicie od codziennosci:))) trzeba czasami gdzies wyjsc do kogos czlowiek sie odrazu lepiej poczuje:))
-
Kasia1983Witajcie przepraszam że tak Was zaniedbuje ale czasem to sama nie wiem w co rece wlozyc. Majka jak nie spi to trzeba przy niej siedziec i z nia gadac albo sie bawic bo jak nie to zaraz jest ryk, a jak juz spi to nadrabiam domowe zaleglosci. Oprocz tego Mateuszowi tez musze troche czasu poswiecic wiec nie mam go zbyt duzo dla siebie. Bylysmy dzisiaj u doktorka, myslalam ze Mloda ma skaze ale lekarz powiedzial ze to raczej nie to. Pojawily jej sie na buzce takie male krosteczki, on uwaza ze cos ja podrania.....pytanie tylko co??? Kurcze zglupialam, mowi ze moze moj krem albo jakis material. Wez teraz badz madry i znajdz to....masakra, zalamalam sie. Mam cicha nadzieje ze chociaz jej to nie swedzi. Oprocz tego z karmieniem nadal lipa i chyba juz dam na luz. Sciaganie nie pomaga, herbatki itp tez nie. Juz nie mam sily latac z tym laktatorem, zreszta nie zawsze jest jak. Teraz tez pewnie szybko nie napisze bo moj m wrocil wczoraj z trasy wiec mam jeszcze jedno dziecko na glowie :) Dobrze ze chociaz on potrafi sie soba sam zajac ale za to lapka nie odstepuje na krok, no chyba ze Majka zaczyna marudzic a ja cos robie to sie nia zajmie. Dobre i to. Szczesliwy tatus :) Margo a Ty jak masz okazje sie wreszcie wyrwac z domu to nawet sie nie zastanawiaj :) Tez bym sobie gdzies z checia udezyla ale po tym jak wyjechalismy do Anglii kontakty mi sie pourywaly i szczerze nawet nie mam o czym gadac z tymi kolezankami. Poznalam fajna dziewczyne w szpitalu, piszemy do siebie i dzwonimy. Tez miala zatrucie ciazowe. Jak dzieciaczki nam troche podrosna to pewnie bedziemy sie widywac. Zdrowczka dla Zosienki i dla reszty dzieciaczkow. Jak Twoj kregoslup.....dobra juz wiecej nie pytam hehehe buziaki Anetko przepraszam ze tak malo mnie tu ale serio czasem nie mam nawet jak do kibelka isc :( i gdzie te obiecane zdjecia co??? Misiu duzo zdrowka dla AGusi. Zapalenie krtani to nie zarty. Moj Mateusz mial kiedys to az sie dusil w nocy, nie mogl oddychac. Taki specyficzny kasze przy tym jest, nie da sie nie rozpoznac jak juz sie mialo z tym stycznosc. Kasienko wstawie napewno tylko teraz mamy duzo roboty w domku i ogrodzie zwolnil nam sie tez pokoj jeden wiec maz go ostatnio malowa,ja w wolnej chwili od Nikoli sprzatalam ale nie dalo rady tak stanac i zrobic porzadek odrazu wszedzie wlazla i zaraz trzeba bylo wszystko zostawiac,ogrod nam zarisl strasznie scinalismy drzewa o polowe,trawa no i jutro mamy siac odzywke dla trawy zeby szybciej rosla:))) musimy jeszcze popracowac troszke zeby w koncu doprowadzic ogrod do normalnosci:))) bo jak narazie to odstrasza ludzi:((( a i w domu tez zawsze cos jest do roboty ech...czasami padam tak szczerze:(( ale mam nadzieje ze sie obrobimy szybko i zrobie fotacze
-
kasicaMargolciawitam...Anetko-aby Babskie ruszyly trzeba pisac i pisac...jak ja cos napisze to mam odczucie ze wale monolog...nie pytajcie sie bez konca co u ktorej,tylko same nawijajcie co tam u Was...inaczej to bedzie tylko lista pytan...moim skromnym zdaniem powinnysmy pisac na co mamy ochote...co uwazamy za stosowne do podzielenia sie z innymi...o czym mamy ochote pogadac...inaczej w zyciu sie nie ruszy...bedzie tylko walenie postow i nic ponad to...mam nadzieje,ze nikogo nie urazilam.ale ja lubie czytac co u Was...sama tez jak wpadne to klepie co u mnie... no to ja poklepe co u mnie:) a mianowicie z czego bardzo sie ciesze Jaguska moja dostala sie do przedszkola i zaczyna od wrzesnia:) bardzo mi na tym zalezalo bo nie mam jej z kim zostawic i 3 lata siedze w domu i juz mnie szlak trafia i bida dopadla:) ale mam nadzieje ze znajde sobie teraz jakas prace i troszke bedzie lepiej:) a mala tez szczesliwa bo dzieci uwielbia i w zimie w domu strasznie sie nudzi, a tak to ciekawsze zycie bedziemy miec obie:) witaj:)) no to gratualcje dla przedszkolanki oby miala duzo fajnych kolezanek i swietnie sie tam czula,a i ty sobie troszke odpoczniesz:)))
-
stefka84Dzisiaj króciutko - tylko fotki młodego wstawię. Właśnie, po 4 miesiącach kończymy remont i jestem mega zabiegana.A oto mój synek: [ATTACH]31515[/ATTACH] [ATTACH]31516[/ATTACH] Stefka ale masz przystojniaka:))) no no
-
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
aneta1808 odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
no ja tez wlasnie czekam na wiadomosc od MISI -
WITAJCIE:)) Justynko to czekamy na foty z wesela-milej zabawy