Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

krychunia

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  1. my też się jednak skusiliśmy na ten Kidabion i mój przedszkolak go bierze już jakiś czas - sukces pierwszy jest taki, że mu smakuje i nie grymasi. Mam nadzieję, że i przeziębienia żadnego nie złapie.
  2. kokoszka, dzięki za relacje na temat Kidabionu - chyba w takim razie się na niego zdecyduję :) pozdrawiam i życzę zdrówka Waszym maluchom!
  3. też szukam teraz jakiegoś preparatu witaminowego, który by wzmocnił mojego przedszkolaka i aptekarka poleciła mi Kidabion, bo podobno wpływa pozytywnie na odporność, koncentrację, wzrok, kości itp. ktoś może ma jakieś zdanie na temat tych witamin? podawałyście je dzieciom?
  4. Szukam ostatnio czegoś na wzmocnienie odporności u mojego przedszkolaka i pani w aptece poleciła mi Kidabion - jest w syropie albo kapsułkach do żucia. Ktoś to podawał swojemu dziecku? Smakowało? No i jak oceniacie działanie?
  5. ja brałam przed ciążą i do 13 tc Feminatal Metafolin 800 - bo ma większą dawkę kwasu foliowego, a od 13 tc brałam Feminatal Metafolin 400 z DHA, bo też u mnie kiepsko z jedzeniem ryb, a wiadomo, że DHA trzeba dziecku dostarczać. wyniki badań były ok, poza tym czułam się dobrze po tych tabletkach, a wiem, że nie zawsze dziewczyny się po suplementach dobrze czują.
  6. na nawracające infekcje intymne dobrze jest przez dłuższy czas stosować jakiś płyn do hig. intymnej z pałeczkami kwasu mlekowego - zadba o prawidłowe pH pochwy. Co do samej grzybicy, to ja brałam globulki Pimafucin - łagodne a bardzo skuteczne. Często się też przyplącze razem z infekcją grzybiczą infekcja pęcherza albo cewki moczowej - dobrze jest więc przez jakiś czas łykać suplementy z żurawiną na drogi moczowe, np. Prouro.
  7. cześć dziewczyny! po pierwsze to witam, bo jestem tu nowa. po drugie od razu rzucił mi się w oczy wasz temat, bo moja mama często ma opryszczkę - na ustach i w nosie. ostatnio zakupiła jakieś plasterki, ale jak na moje oko one nic nie dają. co waszym zdaniem skuteczniejsze - plasterki czy jakieś maści. a może pasta do zębów?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...