Agnieszka78KMój był w sklepie bo brakło chleba, herbaty, mleka i coś tam jeszcze, a miał 10 zł i kartę. Przy kasie wyszło 10,20 a kartą można u nas płacić od 20 zł to się wkurzył, zadzwonił rozżalony że musi coś dobrać, no to coś mu tam dopowiedziałam. Wrócił do domu i co za zakupy zrobił?? Nie było mleka i worków na śmieci ale co było?? DWA PIWA!! Najważniejsze