Oglądam Euro. Stadiony narodowe-podobają mi się jak najbardziej, wizytówka dla kraju jest, mamy się czym pochwalić.Choć jako czynny kibic tęsknie za stadionami z wysokimi płotami, miały swój urok A od 2002 roku stale na meczach bywałam.Mogę się pochwalić nawet wojażami na europejskie puchary Nasi piłkarze -POLSKA-12 czerwiec i mecz z bolszewikami.Pod stadionem może i na pewno będzie gorąco.Mecz-nie oszukujmy się będzie przegrany i mr.Tytoń będzie wyciągał piłki z siatki.Rosja jest moim faworytem w naszej grupie o wyjścia z niej.Stawiam tylko na to że Grecja potknie się w meczu z pepikami, a my z nimi wygramy i tym samym wskoczymy na 2 miejsce i wyjdziemy z grupy.Bo Czesi to raczej nie mają szans na to... Atmosfera-to już się czuję oglądając wszystko w TV, a co dopiero być tam.Ja osobiście 3 miesiące klikałam żeby bilet kupić, ale niestety nie udało mi się.I do dzisiaj sobie pluję w brodę że nie kupiłam biletu do PL by móc przezywać te chwile-chociaż na 3 dni...Poza tym to co dzieje się w miastach.Np w Poznaniu Irlandia,Chorwacja i Polska -doszło do starcia.Może wydać Wam się to głupie, ale to prawdziwa adrenalina dla mnie. Jak patrzą u mnie w UK Anglicy na Euro-Raczej są pozytywnie nastawieni.Co nie znaczy że spotkałam się też z opiniami że pojadą i rozpi*** nam Polskę.Ale to tylko gadanie.Bo Irlandia też miała pokazać swoją siłę, a jak na razie to zaatakowała tylko Chorwatów Bo jak wiadomo w Polsce chuliganeria jest No i ja siedząc przed telewizorem, czasem myślę że chyba na zawał zejdę.Szczególnie podczas wczorajszych meczu.Mój faworyt Holandia i przegrana z Danią.Wczoraj również szwaby zdobywają 3 pkt, a Portugalia we łzach tonie.Dzisiaj piękny mecz rozegrała Chorwacja z Irlandią-3:1, z wyniku ucieszona.A jakie emocje były podczas Hiszpania-Italy Tak na prawdę tego się nie da opisać, to trzeba czuć Ale się rozpisałam, ale w końcu znalazłam tu coś dla siebie.Piłka nożna-moja pasja.Styl życia-kibicowanie