krestikhej hej, no właśnie nie ma tu nikogo ostatnio... Oooooo kto nam się tutaj pojawił :))) Co tam u Ciebie? Martek no właśnie dlatego postanowiłam napisać, licząc na odzew
Monia z tego co kojarze to Twoja mama też jest w UK? Może mogła by posiedzieć z bliźniakami ze 2 h , a Ty mogła byś iść np na zumbę, bądź siłownię?Ja wiem że przy dzieciakach teraz jest Ci ciężko.I brak czasu też pewno wchodzi w grę.
Sama do siebie tu pisze sobie Tak przejrzałam trochę wstecz i takie magiczne posty :)) Sandra,Stysia,Karolineczka,Krestik, Oleńka , Lenka :)) odezwijcie się dziewuszki
Cin Ty Kobitka z fajną figurką jesteś Poza tym Monika ja ostatnio na fcb widziałam Twoje foto i ja nie wiem gdzie w Tobie tam 90 kg jest ... A co u Was?Jak pociechy Wasze?
Dzień dobry w ten piękny i słoneczny dzień :)) Uleńka taki look z lat 50 pasi Ci :)) Też sobie tak czasem chustkę wiążę na łepetynce Kobietki chyba na cmentarzach są....
Ja też kaszankę z cebulką na patelni :)) Chociaż czasem jak miałam z 10 lat to w osiedlowym sklepie cieplutką można było kupić- nim doszłam do domu to już ubyło :)
KaiKa biedna Ty się nachodzisz , ale jak trzeba to nic nie poradzisz.Wszystko dla maleństwa Twojego A tekst Oli świetny Glitter sił i zdrówka dla Ciebie i synka!
Kochana więc nie masz powodu do zmartwień.Dzidzia zdrowa jest :) Ja wiem że to przeżycia które w zeszłej ciąży miałaś skłaniają Cię do zamartwiania się.Ale uwierz zamartwianie się nie jest dobre teraz w Twoim stanie :)
Cenę tylko zdrapali Ale i tak liczy się gest i to że wpadli w odwiedziny:) Może jutro, albo w piatek brat przyjedzie.A za tydzień w weekend zapowiedział mi się drugi brat z żoną :)