A bo wiesz kobiecinka chce jak najlepiej :) Teraz jedzenia trochę zapakuj sobie do Szczecina:) U nas też zawsze tyle jedzenia zostaję że o zgrozo, ale pakuje nam do pojemniczków człowiek by jadł oczami wszystko na tej Wigilii , a tu troszkę barszczyku, karpia z sałatką i najedzony człowiek.Potem kawka/herbata z ciastem to już w ogóle Ale pięknie mi pachnie oliwką z żelem dla dziecka nogę smaruję bo mi się skóry łuszczy