-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez NuSiAaa
-
newaniaah... jak ma się kandydata pod ręką to i w ciągu dnia można postarać się o takie przyjemności :) Gorzej, że właśnie z mężem obydwoje pracujemy, więc zostaje tylko wieczorek ;) wieczorem to nawet romantyczniej bedzie
-
newaniaDziewczyny, tak w ciągu dnia o takich przyjemnościach A tu przynajmniej do wieczora trzeba czekać :( ah... jak ma się kandydata pod ręką to i w ciągu dnia można postarać się o takie przyjemności :)
-
No dobra ide znowu pobuszować w lodówce p.s. właśnie zauważyłam że na suwaczku dzidzia sie zmienila juz jest większa
-
roniaJak będą jeszcze jakieś dowcipy to prosze mnie wołać nie ma sprawy....
-
roniaKata umyta musisz byc to podstawa hehe
-
no właśnie... trzeba kozystac póki brzuchatki nie za wielkie
-
roniaAle czemu, u mnie J się bał że zrobi małemu krzywde albo że będzie gniótł mi brzuch wiec unikał ale uważam nie ma stracha szczególnie przyjemnie bywało w 3-4 miesiący jak te miejsca były lepiej ukrwione do dzisiaj wspominam heh no cos w tym jest... bo przed ostati raz jak sie kochalam byl tak intensywny ze az sie tego uczucia wystraszylam i poplakalam z wrazenia ale jesli o mnie chodzi nie jestem przykladem ksiazkowym i nie ciagnie mnie do tego..wrecz przeciwnie unikam jak moge ;p
-
hehe cos mi cytat nie wyszedl ;p
-
katahihi roniu:) ok ok ja sie smieje ale teraz to juz na pewno zero sexu no wiesz..teraz bede miala wyrzuty sumienia
-
Mówie wejde jak dowcip to i ja przeczytam :)
-
e tam... no co ty
-
O ...przypomniałaś mi : Uwaga to bedzie dowcip...macie się z niego śmiać: Jest sobie mąż i żona. Bardzo się kochają. Kobieta jest w 8 miesiącu ciąży. Mąż zaczyna namawiać żone na seks... kobieta nie jest zbytnio przekonana no ale wkońcu się zgadza. Zrobili swoje i bylo im bardzo cudownie. :) Mija 9 miesiąc.... kobieta rodzi... Z porodem nie było żadnych problemów.. lekarz bierze dziecko na ręce a dziecko na to: "Tata?" ....nie, nie jestem twoim tatą i oddaje dziecko położnej.... dziecko na to : "Tata?" ...nie, nie jestem twoim tatą... oddaje dziecko ojcu ...dziecko znów na to: "Tata?" ...tak kochanie...to ja . Tatuś.... Na to dziecko podnosi ręke i puka ojca palcem w czoło z całej siły pytając: "I jak fajnie?" :duren: mam nadzieje ze dojdziecie o co chodzi bo jakos nie napisalam zbyt przejrzyscie
-
hej dziewuszki... wczoraj poszłam z Adim na zakupy.... mielismy kupić tylko cos na kanapki w końcu w sklepie zostawiliśmy ponad 160zł no ale nie ja płaciłam więc mnie to tam rybka Adi kupił mi w prezencie puzzle żebym się nie nudziła :Uśmiech: jedne: dwa niemolwaki w muszelkach na piasku(masakra będzieten piasek ułożyć), drugie: trzy kotki :) miodzio... wziełam sobie ptysie mrożone z bita śmietaną.....normalnie pychotka :) Właśnie Adi pojechał na warsztat dowiedzieć się czy dziś będzie autko czy jutro. wiecie co...tak się cieszyłam że nie mam tych wszystkich mdłości i wymiotów ale za to zaczynają nie męczyć (no nie cały czas) inne sprawy (zaparcia) :Smutny: może dlatego też mnietak ten brzuch pobolewa.... No dobra a teraz propo tego co popisałyście... Tinkuś fajnie że już wróciłaś no ale widze że ty wakacje w rzjazdach spędzisz skąd ty na to siły bierzesz :Uśmiech: . Foty bliźniaczek jak zwykle super... Littlemum no widzisz...to może ta interwencja do rodziców rzeczywiście pomogła :) Co do wagi... moja przedpotopowa waga pokazuje mi że waże 58.5 (i tak nie wierze w ten wynik bo nigdy prawdziwej wagi mi nie podała), jesli to prawda to przytyłam bo jak lekarz mnie warzył 2 lipca ważyłam 57.7 czyli pomalutku tyje ;p No ale za to po wczorajszym spacerze do sklepu ledwo żyłam... już się martwie co to bedzie jak już mi urosnie tak porządnie brzuchol skoro już teraz troszke pochodze i strasznie boli mnie krzyż i boki brzuszka ;p Co do kopniaków to ja coraz mocniej czuje... zastanwaiam się czy to chłopak czy dziewczynka.. Adi się wkurza bo za każdym razem jak mocniej kopie on jak doleci do mnie to dzidzia przestaje Śmieje się że albo to dziewczynka i jak ktos obserwuje jej kopniaki to się wstydzi, albo to chłopak i jest taki mały cawaniaczek że specjalnie przestaje kopać by inni poczuli :). Moja koleżanka akurat trafiła na ten moment że poczuła (ta co tez jest w ciąży) no i nie może się doczekać kiedy i ona poczuje ruchy :) Dobra a teraz uciekam jeść bo jesteśmy strasznie głodni hihi ale się rozpisałam
-
ehm... wzięłam się troszke za sprzątanie... kurze i te sprawy... za bardzo mi się nie chce wysilać... no ale lerzeć też mi się ciągle nie chce ;p a tak wogóle to pobolewa mnie po lewej stronie podbrzusze :/ tzn. kłuje... czy powinnam zacząć sie martwić??
-
no co poradzisz... :/
-
No tam gdzie ja będe robic usg to 150 zł kosztuje... i to jedno z tańszych :/ a potem w grudniu... 150zł poród rodzinny...napewo ze 100-150zł sala pojedyńcza... i ciekawe jak tem reszte sobie policzą:/ ale powiedziałam ...na usg nie będe sobie żałować nawet jeśli ma mnie to kosztowac 200zl.... chce taka pammiatke.. to moje 1 dziecko i nie pozaluje tej kasy
-
ja tez chce!! :) sexi.lady@interia.pl
-
ja napewno mam zamiar zrobic usg 3d z nagraniem na plyte..no ale kiedy to jeszce nie wiem...
-
katuś mówiłam że pokaże wam fote jak pokój będzie już pomalowany i położone panele :)
-
ja tam wole unikac tabletek i biore tylko w ostatecznosci.... jak mnie boli glowa wychodze posiedziec na balkonie , albo biore kapiel a potem chwile leniuchuje w wyrku... podobno tez na bol glowy pomaga (jesli wieczorem boli) polozyc sie w ciemnym pokoju, bez muzyki, bez tv... tak polezec i sie wyciszyc :) adi juz wczoraj pomalowal wstepnie pokoj zielonym :) balam sie ze bedzie mocniejszy ten kolor ale bardzo ladnie wyglada ...jestem zadowolona.. no i w tym tygodniu chyba bedzie po remoncie ... a moze nie oho! dzidzia sie obudzila bo juz zaczyna kopac...
-
hej hej... katus na poczatek cie ochrzanie.. nie strasz biednej dziewczyny przez wypadem za granice ... wogole bedzie sie bala ;p ta twoja wydzielina... z tego co wyczytałam to już powinno byc ok... mnie wczoraj podbrzusze bolalo a przez to co sie naczytalam ostatnio o agmi wpadam pomalu w panike przy kazdym bolu... no ale jak dzis pod wieczor bedzie mnie tak bolec to chyba do lekarza sie przejde.... littlemum... no widzisz... mowilam ze faceci to swinie.... jak to nawet swierdzilysmy wczoraj z suzy to samolubne palanty ;p chodz dzis nie narzekam bo adi polecial do sklepu i znaim wstalam juz czekaly na mnie swierze buleczki, drozdzoweczka, herbatka i jogurty dzis po poludniu dowiemy sie co z autkiem. adi juz dzwonil na warsztat i samochod rozebrany czeka na czesci bo juz powinny przyjechac .... ja chce autko!!
-
ahm...cisza i spokój.... więc ide się położyć... będe jutro....
-
ah..jeszcze wymyslisz jakies ladne imie :)
-
no u mnie druga wersja to patrycja lub wojtek.... chcialam grzesia ale moj absolutnie nie chce sie zgodzic :( no ja usg bede miala po 1 sierpnia ;p bede juz wtedy po 20 tygodniu. no wiesz... nie jedna kobieta miala niespodzianke przy porodzie ze niby mial byc chclopec a jest dziewczynka lub na odwrot lub po prostu dzidzia za kazdym razem tak sie obracala ze nie widac bylo czy to chlopiec czy dziewczynka
-
wiem wiem justys... juz to zauważylam bo jak sie smutam albo wściekam to malenstwo mnie kopie... ;p chcialabym już wiedzieć czy to będzie Julia czy Filip :) a tu jeszcze tyle musze czekać...