-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez NuSiAaa
-
renka32Nusia sliczna ta twoja dzidzi na usg wzruszajace masz to na płytce ja ostatnie usg tem nagram na płytce Dziękuje... A nagranie mam z usg (całe 16 minut mojego Filipka) no i niebawem ide na kolejne tyle że 4d (warto wydać te pięniądze) renka32 Piszecie o maskotce tej za 85 zł ale mi sie wydaje ze ze my mamy bedziemy najlepszymi maskotkami dla naszego dziecka poco wydawac pieniązki ..tak mi sie wydaje renko.. no ale ty z maleństwem do łóżeczka się nie położysz a to o to chodzi by dziecko jak ciebie nie bedzie w pobliżu słyszało bicie serca które słyszało tyle czasu mieszkając w twoim brzuszku.... tylko wiadomo... nie każdemu dziecku musi taka zabawka odpowiadać... renka32 Po wczorajszej imprezce w ncy dostalam bóli brzucha z przejedzenia raczej to były duze wzdecia normalnie meczyłam sie z pól nocy wzięłam nospe i przeszlo troche ale spałam za to pół dnia papa ja to przeżywam co noc... ten ból brzucha...napięcie..na dodatek nospa forte mi się skończyła więc biore normalną... niby powinnam dwie na raz brać no ale biore po jednej ...a po co aż tak się szprycowac tabletkami..i tak jest lepiej niż na poczatku...
-
Po pierwsze.... Ewelinko...trzymam kciuki razem z resztą dziewczyn ( a jak my trzymamy wszystkie razem to będzie ok) A teraz a propo zabawek.. dziewczyny..ja nie mowie o zakupach bóg wie jakich ..chodzi mi o jakieś coś ...co dziecko może zainteresować... tak jak np. karuzela nad łóżeczkiem lub maskotka w wózku.... Co do kupna laktatora.... z tym wydatkiem czekam aż bede po porodzie... bo po co kupować jeśli potem może być sytuacja że nie bedziee potrzebny (tfu..tfu..mam nadzieje że jednak będzie no ale wiecie...nie jedna nie miała albo pokarmu albo dziecko go nietolerowało) Kurcze ja tez musze zrobic sobie jakąś aktualna fote brzusia..może jutro sie zmotywuje... ewelw..mam prośbe... nie rób takiej wielkiej czcionki bo strasznie ciężko się to czyta (no chyba że tylko ja taka dziwna jestem i mi to przeszkadza) :) Butelki mam Aventa i Tommee Tippee. Nie jedna opinie słyszałam że dziecko wybrzydza i np. właśnie z butelek Aventa nie chce pić (nawet czytałam o tym na naszym forum)
-
Album Na Zdjecia Inaczej Czyli --- Scrapbooking
NuSiAaa odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
a nie smiej sie... moze tak byc :) no a na lapu capu sie nie da..trzeba na spokojnie...juz sie sama o tym przekonalam :) -
Album Na Zdjecia Inaczej Czyli --- Scrapbooking
NuSiAaa odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
napewno... tylko musisz poczytac... poogladac... ja zanim sie zabralam to minelo troche czasu -
Album Na Zdjecia Inaczej Czyli --- Scrapbooking
NuSiAaa odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
a to juz jak chcesz... ważne tylko żeby kartki były w miare sztywne żeby po doklejeniu wszystkiego (fotki, kwiatki i inne takie pierdołki) kartka ci się nie wyginała we wszystkie strony. ja dopiero pierwszy album robie i jest on z kartonu (dosłownie bo po pomidorach) :) wuciełam odpowiedni format...oblepiłam kolorowym papierem...zrobiłam dziurki na łaczenie i teraz kombinuje ;p (u mnie w galerii jest mozesz zerknac) ale np. mozesz z gotpwego albumu skorzystac co ma sztywniejsze kartki i sama dekorowac lub np. na allegro kupic juz album baze do dekorowania -
nie ma za co...ale widze jeszcze musisz go dopracowac
-
aina83Dziewczyny podpowie mi któraś jak dodać suwaczek?:) Mam już zrobiony, ale nie mam pojęcia jak go dodać... w ustawieniach masz edytuj podpis... i tam musisz wkleic kod bbc czy jak sie on tam zwie ;p
-
Album Na Zdjecia Inaczej Czyli --- Scrapbooking
NuSiAaa odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
no mi było łatwiej zacząć bo juz miałam różne przydatne pierdołki bo wcześniej robiłam stroiki. najgorsze jest to że pomysly może i mam ale fotek niet ;p tzn. wszystko na kompie i jakoś nie moge dojść do fotografa żeby wywołać... a od czego zacząć... hmmm.. chyba od zastanowienia sie jaka ma być tematyka, jakiś papier, tekturka czy cos na początek... dodatki i kombinować... jak roniu dobrze pogrzebiesz po tym wątku znajdziesz dużo fajnych stronek... i może jakiś pomyśł ci wpadnie do głowy -
roniaNuSiAaamielismy do wyboru albo serwetki (zapomninam zawsze jak ten haft z dziurkami się nazywa) albo obraz. No i ja obraz wybrałam... co prawda musiałam ukrywac to przed mama bo by mi zabrała bo tez uwielbia wyszywać....dla siebie wyszyłam stadko biegnacych koni... dla koleżanki pociąg... innej jakies kotki.... no i jeszcze jakiś bukiet kwiatów w wazonie... no a potem to już takie różne do domu obrazki ...dla znajomych... kupiła bym znowu kanwe cos wyszyła ale to strasznie drogi biznes jest a jak by nie było teraz mam inne wydatki na głowie (słodkie wydatki) chodzi ci o haft rachelieu ?.... nie wiem czy dobrze napisałam .... ta.... dokladne...ale czy dobrze napisalas nie wiem :p ja po szkole krawieckiej wiec czesto zajmowalam sie wyszywaniem itp sprawami ;p chodz marzyla mi sie szkola plastyczna :p
-
mielismy do wyboru albo serwetki (zapomninam zawsze jak ten haft z dziurkami się nazywa) albo obraz. No i ja obraz wybrałam... co prawda musiałam ukrywac to przed mama bo by mi zabrała bo tez uwielbia wyszywać.... dla siebie wyszyłam stadko biegnacych koni... dla koleżanki pociąg... innej jakies kotki.... no i jeszcze jakiś bukiet kwiatów w wazonie... no a potem to już takie różne do domu obrazki ...dla znajomych... kupiła bym znowu kanwe cos wyszyła ale to strasznie drogi biznes jest a jak by nie było teraz mam inne wydatki na głowie (słodkie wydatki)
-
a widzisz Roniu.. nieraz tak bywa... no i chyba o tym samym programie mówimy :) tylko cholibka nie moge go znaleźć. pamietam na allegro kiedys go kupiłam... a haftem krzyzykowym wyszywalam moja prace koncowa w szkole (no i paru innym kolezankom)
-
O matko! kiedy ja ostatni raz wyszywałam ;p miałam kiedys programik na koputerze do przerabiania obrazków na haft krzyzykowy.... ciekawe czy mam go jeszcze.. :)
-
Maskotka z bijącym sercem- warto kupić?
NuSiAaa odpowiedział(a) na NuSiAaa temat w Zakupy i prezenty
A widziałam takie coś i też myślałam czy warto to kupić.... ja wystarczy że patrze na kuzynke... jej córcia nie potrzebowała zabawek do spania tylko jej koszulke... nawet nie może na chwile jej zabrać żebty wyprać bo pozna że podrzuciła niby ta samą bluzke ale inna... jednak zapach dla dziecka tez swoje robi -
no negatywne opinie ze niby nie dziala jak powinna... albo że sama się włancza jak nie trzeba... no ale za to słyszałam tez wiele pozytywnych opini... http://parenting.pl/zakupy/3760-maskotka-z-bijacym-sercem-warto-kupic.html#post265581 Maskotka z bijącym sercem - czy warto kupić? - Niemowlę - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl co do leżaczka.. widziałam fajny ostatnio za ok 210 zł. melodyjki, światełka, zabaweczki... i do tego gdy dziecko zaczyna stukac nózkami to włanczaja się dodatkowe melodyjki... co do reszty zabawek..wiadomo że nie kupie bóg wie ile na początek.. no ale nie pozostawie Fifiego bez ani jednej... :) na początek apre grzechotek itp...
-
No właśnie... niby super... no ale po przeczytaniu paru opini innych dziewczyn co kupiły sama nie wiem... jak by nie było nie jest za tania no a dołoże troche ponad drugie tyle i mam leżaczek bujany z wibracjami, melodyjkami i światełkami ;p
-
Maskotka z bijącym sercem- warto kupić?
NuSiAaa odpowiedział(a) na NuSiAaa temat w Zakupy i prezenty
Hej dziewczyny.... Do niedawna byłam przekonana żeby kupić ową maskotke... Jak uspokoić maluszka? - stokkids.pl niestety teraz się na jej temat naczytałam że nie warto i jestem ciekawa czy któraś z was taką kupowała.... no i są śliczne... ale jak ma swojej roli nie spełniać to za tą kase (ok.85zł) wole kupic cos innego ;p -
Hejka... a ja już bez humoru... raz: Adrian dziś 12 godzin w pracy a ja nawet nie mam z kim na herbatke się spotkać... dwa: przed 10:00 wpadł ojciec ze znajomymi i takiego hałasu narobili że juz spać się nie dało... dla mnie to tragedia bo po nocach spać nie moge i zasypiam dopiero nad ranem... no a prze 8:00 pobudka bo Adi do pracy wstawał.... trzy: głowa mnie już boli.... cztery: po wczorajszych zakupach jestem wykończona.... no i zadowolona... z podstawowej wyprawki dla mełego mam juz prawie wszystko :) tzn. brakuje wanienki, wózka(ale to teście się tym zajmują) no i kosmetyków...a i ciuszków ale to musze je od kolegi odebrać... pozostaje dla mnie pokupować rzeczy typu stanik, koszulka...chociaż do porodu o ile w szpitalu mi nie dadza już mam taką używaną ...może się zniszczyć :) Tinka.. co do tego swędzenia...pieczenia.... to po tym krwawieniu co miałam to byłam u lekarza i on stwoerdził właśnie małą infekcje... blałam globułki przez 12 dni i przeszło... też tylko wieczorem mnie piekło... co do wagi... a nie wiem jak teraz ale ok 12 kilo przytyłam...zobaczymy na nastepnej wizycie u ginka (28 paź) bo moja waga taka niepewna... no i przy okazji jak juz u niego będe na usg mamy sie umówić... ale powiem wam że nie zależy mi na tym usg co on ma mi robić.. bo nie jestem z tych badań zadowolona...i tak idziemy prywatnie na 4d :) A tak pozatym...Fifi prawie ciągle siedzi mi na prawym boku... ;p wogóle mam wrażenie jak by mi sie w góre przesunął tak mi cieżko ...;p No a teraz z innej beczki.... rozmawiamy o wózkach, ciuszkach itp... a jak tam u was z zabawkami dla malucha ?? ja narzie mam tylko karuzele do łóżeczka, piłke z materiału z dzwoneczkiem w środku, pare książeczek, gryzaczek, taką niby grzechotke z melodyjkami i miejscem na fotki.... a i co wy na tą maskotke ?? Bo ja zamierzam ją kupić... myślałam że jest droższa ale koszt jej to u mnie ok 85zł. No tyle że naczytała sie o niej i pozytywnych jak i negatywnych opini.... więc teraz nie wiem Jak uspokoić maluszka? - stokkids.pl
-
A ja.... dowiedziałam się że jestem w ciąży... zaczęły mnie dręczyć pytania, szukałam forum na którym z kimś o tym moge pogadać, poradzić się, zapytać o nurtujące mnie pytania.... niestety na wszystkie fora na które trafiałam spotykałam się z obojetnością i brakiem jakiejkolwiek odpowiedzi na moje pytania.... No i wkońcu...przez przypadek trafiłam na Parenting... jeden post i już znalazłam osoby które mnie zrozumiały i zaczęły ze mną dyskutować, doradzać, wspierać.... Dziękuje wam wszystkim za to i za to że jesteście... Zarejstrowałam się na parentingu 9 maja 2008 (ok.8tc)
-
Sabina witaj na forum grudniówek :) ja również mam termin na 17 grudnia :) a może tak napisz nam coś więcej o sobie :) dziś miałam dłuugi dzień...no a energi coraz mniej... Fifi rozpycha się jak szalony... ale niech się rozpycha...zostały mu już tylko 2 miesiące by to robić Mieliśmy sobie urządzić z Adim seans filmowy ale on oczywiście zasnął a ja jak zwykle nawet o tym nie myśle :( ehm... może powinnam melise znowu zacząć pić ale nie chce Fifiego zamulać....;p wole jak jest energiczny :) Dziś mnie naszło i znów teściów naszliśmy :) tym razem z ciastem :) dobra ide coś wykombinować... moze sama sobie jakiś film obejrze ;p
-
asik28 Pani w aptece (w której zawsze kupuję) polecała ręczny. Oglądałam taki za 35 zł, bo powiedziała, że bardzo dobrze się sprzedają i kobiety go sobie chwalą i nie ma co przepłacać. a jakiej to firmy ?? bo ja niegdzie nie widziałam takiego taniego laktatora...nawet ręcznego... asik28 Ale jestem dziś wypluta....A Malutka to tak skacze i wypina dupcię, że aż postanowiłam to nagrać:) Oj nic nie mów...ja ostatnio ciągle taka chodze... no i już nie raz usiłowałam nagrać jak Fifi się wypina i rozpycha... raz wychodzi raz nie
-
Pulpeciki (dosłownie bo takie maleńkie zrobiłam) w sosie pomidorowym + ziemniaczki swoją drogą ciekawe jak wyjdą bo ostatni raz robiłam pulpety z 2 lata temu i to z sosem z proszku :) teraz proszkowe papu poszło w odstawke (no chyba ze coś nie wyjdzie to są w pogotowiu)
-
graziaasik dbaj o siebie.... co do ubranek wszystkie piore i prasuje ....tyle ze jeszcze nie teraz a poczekam sobie moze wszystko sie samo zrobi jesli o szpital chodzi to wybralabym ten lepszy nawet oddalony o 40 km ...zreszta moj blisko nie jest ale wiem ze jest najlepszy opieka i w ogole wiec mam nadzieje w godzine nie urodzic dluzej nie powinien zajac dojaz ...no chyba ze sa korki ale co tam ... ja jeszcze nie zaczelam prac.... ;p za malo tego mam... jak juz cala wyprawke skompletuje wtedy zaczne ;p kurcze a ja jeszcze sie nie zdecydowalam w ktorym rodzic...tym za miastem czy tym co jest 15 minut od mojego domu spacerkiem ;p nawet nie pojechalam ich zobaczyc jakos albo cos wypadnie jak adrian ma wolne albo mi sie nie chce ... ehm.... ale obiecalam sobie ze w przyszlym tygodniu oba zwiedzimy ;p no dobra a teraz ide obierac ziemniaczki i odpoczac troche na kanapie przy serialu ktory pomalu zaczyna mnie wkurzac ;p (Pierwsza miłość) No a póxniej po obiadku czeka mnie wyprawa do miasta zawiesc papiery do pracy ze mam przyznany zasilek, do apteki bo no spa sie skonczyla (oj da sie odczuc ze jej nie biore) no i do sklepu ;p zajrze pozniej :)
-
EwelinkaBo własnie mi nic nie leci nawet jak sciesne i nie wiem czy mam sie tym martwic? nie masz sie czym martwic... siara czesto zaczyna leciec nawet do kilku dni przed porodem ... AnitajasLaktator elektroniczny czy ręczny ??? wiecie coś nt ???? który wybrać ??? a to już od ciebie zależy na który chcesz kase wydać no i czy ci potrzebny elektryczny... wiadomo jest wygodniejszy niz ręczny.... Grazianom lisi tez sie rozpycha ... ale uspokaja sie jak tatus zaczyna sie przytulac do mamusi heh to tak jak u mnie :) Grazianusia ja marze o miesku !!!! jak tylko urodze to rzuce sie na kurczaki krowy swinie i co tam jeszcze bedzie w poblizu a probowalas juz jesc?? ja zaczynalam od najdelikatniejszego czyli piers z kurczaka/ indyka z delikatnym sosem kurcze postanowilam zrobic takie mniejsze pulpeciki niz zawsze...wyszlo mi ich 34 .... ledwo do gara zmiescilam ale i tak musze wiekszego poszukac....mam nadzieje ze bedzie na dwa dni no ale jak wyjdzie jak planuje to watpie ze na jutro zostawia ;p
-
EwelinkaGrazia mi tez mole zjadly golfik, a wlasciwie to rekaw :(Dziewczyny wszystkim Wam juz leci siara?? co do golfu...mi na sczzescie nic ich nie zjadlo ale myslalam ze sa dluzsze... ledwo do polowy brzucha mi siegaja :( a liczylam ze chociaz jeden bedzie dobry ;p co do siary... to ja nie mam tego problemu chyba ze sobie cycka niechcaco scisne ;p ale wiem ze niektorym od dawna leci...
-
grazia nusia ja wczoraj myslalam o pulpetach , myslalam bo zapach i smak miesa mnie odrzuca wiec odpadaja miesne potrawy ... wiesz co... ja na mieso tez nie moglam patrzec ....no ale zaczelam jesc ale tylko i wylacznie z sosem bo takiego suchego nie moglam ruszyc... no i tak juz moge jesc kazde :) a wczoraj w sklepie pani stala na degustacji ze sledziami w sosie smietanowym... tak mi zasmakowaly ze odrazu 3-pak wzielismy tak wiec i ja, Adrian i moj tata wczoraj smakowaliśmy w sledzikach :) a tak pozatym...czy wasze malenstwa tez wam tak przeszkadzaja... bo jak leze Fifi sie rozpycha ale jak zaczne cos robic.... tak jak teraz obiad to normalnie jak na zlosc kopie....wypycha sie jak by chcial powiedziec "mamusiu idz odpocznij" maczetka... no to super... to musze ojca zmaltretowac zeby ja zamowil