-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez kwiaciarka
-
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
Isa ja nie kupowalam tam nic -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
isa32Cześć u nas ok, poza padającym deszczem i mega histerią Ali wczoraj wieczorem Czy inne Lipcówiątka też takie wrzaskliwe? a co się stalo? -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
czesc Lema super wiesci laryngologowe :)ciesze sie! kawy!!! -
Otwarcie paczki przy kurierze
kwiaciarka odpowiedział(a) na adriana8899 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
adriana8899Hej. Mam pytanko dotyczące otwierania paczki dostarczanej przez kuriera. Jestem konsultantką Oriflame. Kosmetyki z siedziby są mi dostarczane przez kuriera. No i pojawił się problem. Poprosiłam kuriera żeby wszedł do domu i żeby był przy otwarciu paczki, sprawdzeniu towaru z fakturą. On mi powiedział że paczka nie jest uszkodzona więc nie zrobi tego o co go proszę. Pytam go co będzie kiedy towar nie będzie się zgadzał z fakturą? Jak udowodnię że go tam nie było a nie schowałam do kieszeni kieszeni żeby domagać się drugiego? Stwierdził że sobie zadzwonię i załatwię. Orientuje się może któraś z Was jak to z tymi paczkami jest?? Czy miał prawo odmówić obecności przy otwarciu paczki? Planuję na następny raz przygotować mu kartkę do podpisu że oświadcza że odmawia otwarcia paczki w jego obecności żeby w razie czego być kryta. Co o tym myślicie?? zadzwon do praw konsumenta a tam sie dowiesz: sprawdzenie zawartosci paczki jest nie tylko mozliwoscia ale jest Twoim obowiazkiem . Jesli nie sprawdzisz paczki nie bedziesz miala mozliwosci reklamacji zawartosci paczki. Jesli podcza sprawdzania paczki przy kurierze, okaze sie, ze chcesz reklamowac paczke, powinien to zrobic kurier - wypisac z toba protokol reklamacyjny. -
kupka u 4,5 miesięcznego dziecka
kwiaciarka odpowiedział(a) na justynab53 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
justyna moja corcia jak miala wlasnie 3-4 mce zaczela robic rzadkie kupki , bylam u lekarza, dala jedno, dala drugie, skonczyla bactrimem ale i ten nie pomogl. Ciagnelo sie ponad miesiac, w koncu inna lekarka wyslala nas do szpitala, tam nas zatrzymali na 3 dniowej obserwacji, zribili rozne badania lacznie z alergicznymi i okazalo sie ze mala miala alergie na make zytnia ( w kazdym pieczywie jest) i jajko. Ja oczywiscie jadlam a pozniej ja karmilam piersia. W szpitalu podali nawet nie leki ale chlebek swietojanski, ktory podawalam przed kazdym karmieniem ( karmialam piersia). Kupka wrocila do normy juz po 1 dobie. Radze zasiegnac porady pediatry. U mojej corci po takiej miesiecznej luznej kupce wyszly juz nie za dobre parametry watrobowe, ale po przywroceniu normalnych kupek parametry wrocily do normy. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
Ela zasypia teraz przed 20 ( wczoraj 19:40) a rano o 7 budze ja do przedszkola. czesc babeczko! Oliwka znow chora? zdrowka dla Niej i buziaki. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
U Eli w grupie jest duzo chlopcow rozrabiakow :) Ja bede Ele odbierac przed 15, ciekawe jak inne dzieci. Ide zapodac obiad synkowi i corci, moze zje, skoro w przedszkolu byl nie dobry :) A najlepiej ze sniadaniem hahah Wczoraj mi mowi Ela ze na sniadanie byly kanapki a ona powiedziala ,ze ze ona takich nie jada, ze poprosi dla siebie z samym maslem i dali jej. Dzis juz czekaly kanapki i 1 dla Eli z maslem samym jakby chciala hahahha, panie sa bardzo mile, lataja , skakaja jak pszczolki w ulu :) -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
Isa ja to juz tez zglupialam, kiedy isc do dyrektorki a kiedy nie, kiedy warto a kiedy lepiej odpuscic. Nauczyciele sie trzymaja razem, pojdziesz na rozmowe, wysluchaja, a pozniej 1000 swoich argumentow nie do przegadania (...) Czasem trzeba tupnac noga jednak, trzeba przemyslec na ile sytuacja jest warta / oplacalna interwencji a na ile bedzie to skorka za wyprawkę. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
Renata ja dobrze wiem co znaczy 2 kg - dla mnie to duzo - GRATULUJE!!! -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
Isa no a co ma do rzeczy, tv do tego ze inne grupy schodza? No w sumie duzo przedszkoli nie obskoczylam, ale u Kuby np. wogole nie bylo przez caly okres przedszkolny od 2 latkow do zerowki - ani jednego tv. Chyba panie sobie znalazly sposob na wolne, maja fajne rodziny, ze wiekszosc odbiera o 14:30 i wykorzystuja to, a co jak juz te pojda to od 15 reszcie nie trzeba zorganizowac zabawy, te to jakies ":resztki" ktore jajlepiej posadzic przed tv ?- wpieniajace. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
Isa a u nas obiad jest juz o 11:30 . Wiekszosc dzieci o 14:30 odbierana to dziwne nie? to jak Ci rodzice pracuja? -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
Ale ja tam zle napisalam - Ela wczoraj sie poplakala na tych lezakach wlasnie, wczesniej nie plakala wcale i dzis tez nie, chociaz miala moment zalamania i grymasu przy obiedzie bo inne dzieci poplakiwaly - taka 2 jka jest chlopcow co ciagle placza bidusie. No wiec wychodzi na to ,ze narazie lezaki tylko wywoluja smutek ... mysle ze dlatego ze jej spanie kojarzy sie z wieczorem, ze swoim lozeczkiem, ze swoja podusia, swoja kolderka .... a tam wszystko nie jej.. chociaz ja pewnie wyolbrzymiam, bo sie martwie, Pani mowi, ze wspaniale i ze nie ma sie czym martwic, dac na lezak , na gleboko wode, bo jest dzielna i juz. hahaha latwo jej mowic chyba mnie bardziej stresuje ten lezak niz Ele dobrze, ze pani wziela w swoje rece i porozmawiala z Ela. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
jestesmy juz w domu :) Isa ja jechalam do przedszkola z pracy i przypomnial mi sie tv w waszym przedszkolu - i co z nim, rozmawialas ?? Dziubalo jak beda sprytni malarze, to nie bedziesz miala duzo sprzatania ;) A ja odebralam Ele, powiedziala w przedszkolu, ze nie lubi ogorkowej a w domu uwielbia jak zrobie, ale Ela mowi, ze dziwne oczka tam plywaly heheh, 2giego nie chciala jesc wogole ( moze dlatego, ze w domu nigdy nie jadla 2 dan naraz) - mi powiedziala Ela, ze dali niedobry obiad hhe. Byla grzeczna, byli na dworze, zerbala liscie Powiedzialam pani o problemie lezakowym, nie ma mozliwosci ,zeby Ela zostala sie bawic Ale okazuje sie ze Ela wczoraj sie poplakala, bo 2 chlopcow strasznie placze, przy obiedzie i pozniej na lezakach i Eli sie udzielilo , Ela tez mi w domu mowila, ze sie poplakala bo chlopaki plakali = chyba sie wystarszyla? ona taka delikatna jest,. Ale 2ga pani od razu kucnela przy Eli i zalatwila sprawe - no przynajmniej na jutro., a pozniej zobaczymy ..... Ela moze przyniesc swoja posciel , swoja podusie i na niej spac ( bo Ela powiedziala, ze brzydka niebieska posciel chlopacką maja :) ). Niektore dzieci caly tydzien beda wychodzily po obiedzie bez lezakowania, a ELa chyba jutro zostanie,no mowi, ze z poduszka swoja to zostanie na lezakach, ale taka jest bardziej namowiona przez pania i przeze mnie niz chce, mam nadzieje, ze to nie blad, ze jutro zostajena tych lezakach - czy myslicie, ze moglam zaczekac do poniedzialku? -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
aaa Isa, ja w pracy od 8:30 do 11:30 -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
czesc Isa :) KUba ma takiego kolege :) Ciesze sie, ze Ala zadowolona i ze ma kolezanke. Ela dzis rano powiedziala, ze nie ma ochoty isc do przedszkola chyba. Po krotkim moim wywiadzie, okazalo sie, ze ona nie chce isc na lezaki . No wiec powiedzialam, ze przyjde po obiedzie, wiec poszla w podskokach, ale zanim weszla na sale 10 razy upewnila sie ,ze nie zostaje na lezakach. Wiem, ze jest mozliwosc, aby nie lezakowala tylko sie bawila, ale nie wiem na jakiej zasadzie, czy w swojej sali, czy by musiala isc do 4 latkow, dzis porozmawiam z pania, zeby pomogla mi jakas ta sprawe rozwiazac, Ela od 2 lat nie spi w dzien i nie potrzebuje, nie chcialabym aby lezaki tak ja zestresowaly ze zniecheci sie do przedszkola, a przychodzic po nie wiecznie o 12 przeciez nie bede. W kazdym razie jestem zadowolona, jest fajnie, oby te lezaki jezscze rozwiazac :) U kuby bylo swietnie z tym spaniem. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
Poszlam po Ele o 12, wyskoczyła z sali po obiedzie zadowolona i radosna, wysciskala mnie, wycalowala, spytalam czy chce zostac na lezaczkach a ja poczekam, powiedziala ,ze tak, i poszla, ale po 15 minutach na lezaczkach sie rozplakala.... nie wiem czy dlatego ze nie chciala czy ze wiedziala ze ja jestem i wolala do mnie. Ogolnie zadowolona z przedszkola, jutro na lezaczki ja zostawie, chyba, ze bedzie mocno protestowala, ale nie sadze. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
dzwonilam :) wszystko ok, ani razu nie plakala i nie wspominala nawet mamy, bawi sie ladnie, teraz beda mieli w koleczku zabawy :) jestem szczesliwa :) oby tak dalej -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
czesc Ela poszla do przedszkola, gladko i milo poszlo :) bez placzu, z usmiechem na ustach, no moze 1 maly grymas, ale przelotny , buzi dala , pozniej pania za raczke wziela i weszla do sali , pomachala mi jeszcze, jeszcze sie cofnela dala ostatniego calusa i poszla. zobaczymy co bedzie opowiadala jak ja odbiore :) Teraz jestem ciekawa jak tam, moze zadzwonie ? :) -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
A na grzechotke mowi chichotka , hahah usmialam sie, bo wczoraj nosila z tina sie nia bawila a dzis mowi - mamus, nie widziałas tej chichotki z pingwinem ? hehehhe -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
Ela weszla na szafke i mowi, ze Tina ja tam zaprosila A wczoraj myslelismy co zrobic z feriami i P. mowi ,ze moze polecimy do cieplych krajow na co Kuba,z e on nie wsiadzie do samolotu, a ELa na to - a ja tak, a ja chetnie sie przelece, jeszcze nie lecialam. Kuba do niej, czy wie, ze mozna spasc i tratatatat swoje panikarskie cuda na kiju, na co Ela :] oj Ty Kuba nie gadaj bzdur, Miki i Donald lecieli i co? zyja , nic im nie jest ! -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
U mnie dzieci bardzo rzadko choruja, Kuba to ja nie pamietam kiedy byl chory ostatnio ( oprocz tej choroby lokomocyjnej), chyba jakies 7 lat temu .... ale jak juz sie zdarzyl katar Kubie jak byl maly i Eli to tez sterimarem psikalam. Ale na noc wpuszczalam Kubie to wtedy byl xylometazolin, a Eli nasivin, ale gora 3 dni. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
Asia u moich dzieci wszystkie lakarstwa sa brane bez problemu. Wczorajszy cmentarz dal mi duzo spokoju ducha. A i dzieci zostaly pochwalone przez jedna starsza pania , bo grabily chetnie liscie i sprzataly :) mimo, ze to wyprawa na cmenatrz, to milo spedzony czas rodzinny. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
czesc śpiochy! :) -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
moim sasiadom wstawiaja okna, ale smiesznie, bo okna brazowe, rolety tez a skrzynia od rolet ( ta na nadprozu) biala - chyba, ze to folia zabezpieczajaca do zdarcia - no moze tak. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
kwiaciarka odpowiedział(a) na Dziubala temat w Uczniowie, Nastolatki
LemakwiaciarkaA ja posprzatalam, obiad zjedzony, czekamy na P. dzis bedzie o 15 i jedziemy na cmentarz.Nie czekacie na P. z obiadem? nie, bo dzieci by mi z glodu umarly :) w weekendy zawsze jemy razem, ale w tygodniu dzieci i ja jemy wczesniej, chociaz czasem sie zdarza, ze i w tygodniu uda sie zjesc razem. A dzis to chodzi o czas, jakbym czekala na niego z obiadem, to zanim by zaczely dzieci jesc i pozniej sie ubierac to bysmy o 17 wyjechali, a tak sa juz po obiedzie, zaraz sie ubiora, P. pzyjedize ,szybko zje i jedziemy.