Skocz do zawartości
Forum

Malagaaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Malagaaa

  1. Jbio Kacper naśladuje nie tylko mnie i kiedyś chciał sobie ogolić brodę jak tata a że nie umiał włączyć elektrycznej maszynki wziął jednorazówke i przejechal sobie po policzku , zdarł sobie naskórek , ogólnie nie płakał cały czerwony policzek ale on był dumny ze się ogolił ... Ręcę opadają ;) No i kradnie Tomkowi papierosy chowa się za łożeczkiem i ciagnie .... wiecie co ja padam czasem jak on coś wymysli ;) ale się śmieje ze jak teraz pali to moze później juz mu sie nie będzie chciało ;)
  2. Jej już piątek wiecie co mam wrażenie ze poniedziałek ;p Wy też ?:) Kacper pojechał z wujem , szczęście że był Tomek i zawołal mnie zeby mnie poinformować bo Maciej znów by go wziął bez powiedzienia . byscie padły jak siedział w koparce taki glutek taki mały za drzwiami Wiec mam luzik , Tomek zadzwoni co na obiad i tyle roboty , a nie pranie wstawić ;p Ale juz w pralce wiec idze wlać proszku i płynu i 40 minut spokoju
  3. A moze znajdzie się jakaś mama z mojej Wielkopolski co ?? Bo ja tu nic nie rozumiem z tych miejscowości co piszecie ;p Ale na czerwcówkach tez najblizej miałam z Wrocławia Justyne i Aiti z Poznania a tak to po całej polsce gdzieś ;) Ania dzieci sa niesamowite :) , Kacper mnie najbardziej rozwala jak coś jest oczywiste a on pyta i na koncu takie zdziwione "ahaaa" padam . ;) A z kąpaniem to powiem szczerze ze jak był mały i uczylismy sie ze to rączka to nózka jak miał rok ok to wtedy patrzył na mnie , a teraz nie ;) jakos tak nie zerka na mnie pod prysznicem ;) jedynie co to teraz ostatnio brzuch ogląda i każe tłumaczyć ;) Ale jak kąpie się z Tomkiem i przyjdzie później to się na słucham ... "Mamuś a ja mam małego siusiaka a tata nie ma małego wiesz" ogólnie się czasem czerwienie a Tomek jeszcze bardziej I był zdziwiony ze Tomek jako jedyny w domu nie ma ogolonych nóg :P Bo my przeciez golimy
  4. Inka jak na 98' to koszula klasa a brzuchol super ;) i jakie fajne włosy miałaś i własnie sobie uświadomiłam że Twoj fabian rok młodszy od mojej siostry ;)
  5. Jestem , dumna jak paw A mianowicie wysprzątałam Kacpra pokój i tak mnie wzięło ze poprzestawiałam wszystko i jest ładnie :):) Teraz pranie wstawie obiad i fajrant ;p Jutro reszte bo tak sobie myślę jak dzisiaj posprzatam a moje chłopy do jutra narobią syfu to mi sie nie chce ;p Ania fajny fajny ;) i widzisz przynajmniej nie tylko mi zmalał ;) ale Tobie nie aż tak bardzo raczej sie zatrzymał myślę ze podnosi sie i przez to ;) ulżyło mi ze nie masz siusiaka ;p ale jak Jerek poradził sobie z tym odkryciem ? Kofiak super ten brzuchol przed porodem to widać że duży ;) fajny :):) Inka czekam na Twój !! I jestem ciekawa tej koszuli Jbio kuropatwa jeszcze tego nie słyszałam Kacper pare razy podczas kąpieli ze mną podpatrzył jak nogi golę i kazał sobie też wiec lewą stroną miał ogolone wszystkim sie chwalił a ostatnio kazał sobie siusiaka sobie pogolić Monika wiesz są ludzie i ludzie ;) no i niestety czesto trafia sie na takich i takich na szczęście tych pierwszych jakoś wiecej ;) A mama krytykuje bo może sama nie może sobie dać rady z emocjami , a skoro mówisz ze z rodziną taty nie żyje dobrze to moze rażą ją cechy jakie po nich masz ,może nie umie sobie poradzić z tym , szkoda ze Ciebie rani , ale może jak się wyprowadzi to relacja się zmieni , życze tego !!
  6. Ja też mam zdjęcia na kompie siostry , muszę zgrać jak będę w Rawiczu bo zawsze zapominam ;) A chętnie porównam bo juz nie pamietam ;)
  7. Kofiak super brzuch ! Z daleka myślałam ze ten po prawej to 32 tydzien Ale u mnie podobnie ;) 2 tyg przed porodem mialam brzuch jak znajoma w 5 m-c ;) a teraz już jest taki sobie fajny ;) Ale przerażona jestem to fakt ;) Bo wtedy było cięzko a teraz to nie chce sobie wyobrazać ;p Ja miałam nadżerkę i krwawilam nie było to w ciązy ale przez nadżerkę własnie . takze nie wiem ;)
  8. Agata myślę ze nie ;) nie ma się czym martwić ;) po porodzie wyleczysz raz dwa ;) tylko własnie może byc przyczyną krwawien ale na dzidziusia wpływu nie powinno to mieć ;) napaliłam w piecu i czekam aż zacznę sie rozpływać z gorąca bo narazie to nie fajnie ;p smarki mi zamarzają ;p A Tomek przyjechał i powiedział ze się spieszy ale telefon w reke i poinstruował bo wczesniej paliłam drewnem a węglem nie wiec musiał powiedzieć co i jak zeby miał do czego wracać po pracy ;p
  9. Cześć !! My wczoraj na wyjeździe , jeden cmentarz drugi u rodziców a potem u teściów ;/ no ale przezyłam ;) Znów mnie zdżaźniła teściowa ale temat rzeka i juz go znacie ;) Zimno u nas napaliłam wlasnie w piecu i czekam az zacznie sie robić błogo gorąco Ktosia korzystaj z tej błogości korzystaj i oby jak najdłuzej to trwało !!!! ;) A potem dasz przepis jak to zrobić :P Asia czekam na wieści z KTG też czytając wczorajszy post myślałam ze się rozkręca jej to juz 38 tydzien ! Martek Tobie również miłego dnia !! W sumie to weekendu juz można życzyć :):) Ostatnio sobie myślałam ze jak ja będę miec połowke to Kaika 28 tydzien ! Masakra ;) ale tak Karolina ma termin na początek marca ja na koniec kwietnia ;) A tu dla Was na lepsze samopoczucie i z okazji mojego 15 tyg zleciało co ?:)
  10. piszecie o porodówkach ja chce w Rawiczu znam juz to miejsce ;) mimo ze lekarza mam tu w Gostyniu to nie chce mam złe wspomnienia jak pare lat temu w programie "pod napieciem " mówiono o noworodkach własnie stąd i wiem ze są tutaj hmm bezduszni chociaż Tomka bratowa rodziła i mówi 'a co to za róznica ból ten sam :)" Ogólnie nie szukam po opiniach bo wiadomo zależy od osoby ;) wiec zostaje przy rawiczu i mam nadzieje ze sie uda ;)
  11. Agata w każdej rodzinie są jakieś spięcia ;) najlepiej na zdjęciu jak to mówią ;) Ja się nie martwię ze ktoś przeczyta bo wszyscy wiedza jak jest ale nikt nie powiedział nigdy nic teściowej ;) Ogólnie piszecie o odrzuceniu i niej tak nie ma , ona by chciała zebysmy sie wszyscy kochali aż za bardzo , do każdego chce za dobrze i np na jeden temat każdemu mówi to co by cchial usłyszeć a potem jak się spotkamy z Tomka siostrą czy bratem wychodzi na jaw i znów okazuje sie ze namieszane ;) każdy jest swiadomy i to takie granie troche ;) Tomka siostra ma to szczescie ze ma swoją szkołe swoją pracę swój dom i jest nie zależna ostatnio rzadziej przyjeżdzają , Maciej tam mieszka ale unikają sie troche rozmowy itd , a Waldek pracuje u teścia przyjeżdżają ale znam zdanie kamilii na temat tesciowej a waldek jest bardzo za nią ;) i za to mu brawa ;) Ogólnie u nas to nie jest tak że klotnie czy cos publicznie tylko jest wszystko cacy , za bardzo rozumiecie ? na siłe tesciowa chce dobrze na siłe chce uszczesliwiać itd itp ;) ale nie faworyzuje nikogo ;) Moj tata np z bratem nie gada ;) i wiem ze w każdej rodzinie chyba musi coś być ;) Agatka to teraz kochana odpoczywaj ;) rodzicie dopieszczą ah życ nie umierać ;) A jak lekarz znalazł nadżerkę to moze byc przyczyna krwawien ! ale dowiesz sie za tydzien ;) Jbio najważniejsze że próbujesz ppstępować z dziewczynkami inaczej ! Eh boli ale rodzice czasem z niektórych rzeczy nie zdają sobie sprawy , mój tata tak miał cały czas zapieprza w gospodarce a jego brat jeżdzi mercedesem S chodzi w butach ze skóry węża koszuli armani i przyjeżdża raz na rok a babcia patrzy na niego jak na Boga i mój tata miał z tym bardzo problem i nie umiał troche popgodzić sie z tym ze my mamy łatwiej szkoda mi go , ale jak widać nie jest sam . Najważniejsze ze Twoje dzieci nie beda miec z tym problemu w przyszłości tylko tak jak ja będą mieć łzy na myśl o mamie ;)
  12. Tu dla Was z okazji mojego 15 tygodnia i na dobry humor ;)
  13. Jbio wiec mozesz zrozumieć Tomka trochę ;) On do tego uważa że ma byc im za co wdzięczny i szanuje ich bardzo i nie umiałby byc bezczelny i to akurat uważam ze dobrze o nim swiadczy bo szanuje rodziców a ze mama jest jaka jest nie jego wina ;) ja sie bałam najbardziej zamieszkać w tym domu bo prawnie on jest ich , ale odpukać nie wtrąca się i troche sie zmieniła od czasu jak nie mieszkamy i po ostatniej kłotni w kwietniu i jak Ewelina jest , jest inna , ale jesli np chodzi o takie rzeczy ze chciałaby zebysmy byli u nich czy cos ona nie umie tak delikatnie poprosić tylko tak naciska i wymusza i wiem ze nie chce źle ale kurcze nie ma wcale pokory i nie próbuje postawić sie w naszej sytuacji i zrozumiec a szkoda ... powiem wam ze od czasu jak zamieszkałam u teściów itd to doceniłam niesamowicie moją mamę jaka ona jest wspaniala , w dzien mamy jak pojechałam z życzeniami to nie byłam w stanie nic powiedziec tylko sie popłakałam , a człowiek tyle lat jej robił podgórkę nie chciał sprzątac i słuchać , dzisiaj mi głupio ... Eh i sie poryczałam .... ;) A Jbio pisalaś o pulsowaniu brzucha a wiec mam tak samo i czytałam i to tak , zwiększa się krązenie i jesli to jest regularne to jest jaknajbardziej normalne i nie pamietam teraz czy to maluszka puls czy nasz ale wiem o czym piszesz ;)
  14. Kofiak z ja Tomkowi współczuje bo ona jest taka ze aż do szantarzu by sie posunęła , jak byśmy nie pojechali to dzisiaj w pracy by miał masakrę , to jest najgorsze i wiem ze on jest po mojej stronie ale uwierzcie próbowalismy postawić kontrę eh nie da sie to jest straszne ale naprawde mi go szkoda że ma taką sytuacje , to sie chce śmiać i płakać ;) Ewelina dziewczyna Tomka brata jak usłyszała wiele historii na początku to była oburzona i ze sie nie da i była otwarta mówiła co myśli miała w tyłku kiedyś postanowili ze jadą w niedziele na obiad do niej do Jarocina i co i tesciowa zrobiła obiad , Ewelina zeszła i mówi ze oni nie jedzą bo jadą do Jarocina na obiad no to juz był problem , Maciej juz chodził jak na szpilkach kiedy mama wybuchnie i my jemy a ona siedziała na dworze przed domem i paliła i słyszę "co to zeby nie zjeść " "jakbyscie nie mogli zjeść " "Marian powiedz im coś co to kur*** ma być" "jest obiad to niech jedzą " no nie mogła przeboleć i odpuścić wiec zrobiła się okropna atmosfera i oni w napięciu wychodzili . i po co tak ?? Dodam tylko że wczoraj rano byli w Jarocinie na cmentarzu a potem wracali szybko do nas , pierwsze co pomyslałam "ha już słuchają teściowej :P" Ej juz przestaje bo ględze i ględze , ale to naprawde temat rzeka , a nie mam tu z kim o tym pogadać ;)
  15. jbioMALAGA to nie wesoło miałaś z tą kolacją. Szkoda, że teściowa psuje atmosferę, czemu ona taka zaborcza jest? To już sobie wyobrażam co Ty będziesz przeżywała w grudniu. Chyba musisz harmonogram zrobić już teraz, albo Wigilię spędzić u siebie, tylko z Tomkiem i Kacprem... Całe szczęście dzisiaj nowy dzień, i nie musisz tej zołzy oglądać. Rozmawiałam już z mamą i na wigilię jestesmy sami po pojedziemy do teściów bo wszystkie dzieci wtedy przyjeżdżają a w pierwsze świeto bedziemy u moich rodziców i koniec . Rok temu ustalilismy ze na wieczerzy jestesmy u moich rodziców i dziadków bo oni to przezywają jak trzeba składanie życzen , kolendy , modlitwy przy stole , a u teściów kazdy przychodzi je opłatek siada je i idzie obłed , no i mielismy w pierwsze swieto byc u nich to dzwonila juz po wigilii potem chciała zebysmy w pierwsze św byli i najlepiej w drugie też , nie szanuje wcale naszego zdania i wcale mojej rodziny , a szkoda gadac ;)) A najgorsze jest to ze nie zapyta tylko z góry zakłada bo ona zrobiła dla wszystkich kolacje , a jak powiesz ze nie to masakra jak bys jej w twarz dała bedzie lamentowac i robić problem a moja mama zapytała "przyjedziecie na kolacje bo przygotowałam " powiedziałam ze dziekuje to powiedziała "dobrze kochani szkoda ale to chocciać przyjedzcie na chwilę i pojedziecie sobie jak chcecie" zero presji nacisku mimo ze jej przykro wszystko rozumie - liczy sie z nami . Moje plany na dzisiaj to najpierw czekam na Tomka zeby napalił w piecu bo mi sie nie chce a czuje ze zamarzam i bede sie lenić :P jedynie obiad zrobię , w środę sprzątałam wiec dzisiaj nie jest źle no jedynie pranie wstawie , jutro mamy gości wiec jutro się wezmę za ogarnianie ;) Na obiad myślę nad zapiekanką ziemniaczaną z miesem mielonym ;)
  16. Dziewczyny super zdjęcia !! Kofiak kochana lecz sie tam ładnie !! Żórawinę jedz lub pij ! ;) Jbio gratuluje szybkich porodów ! Kurczę super się czyta ze da sie tak ;) ja ostatnio po paru porodach w rodzinie po których mam podwójny strach Dorcia miłego rodzinnego spotkania !!:):) Agata czekamy na Ciebie !! Ale w koncu odpoczniesz co ?:):) Piszecie o porodzie ja moje cc wspominam naprawdę dobrze , a wiec trafiłam do szpitala w niedziele i to było najgorsze ta noc w nieznanym ;) rano kazali przejśc na porodówke , dostalam płyn w którym sie musze wykąpać pani zapytała czy nie potrzebna mi depilacja eh szczescie ze sama dosięgnęłam w domu wiec sie obyło potem lewatywa wcale nie było to straszne , potem pod prysznic umyłam sie i ubrałam w ten śliczny uniform połozyli mnie na łóżku i cewnik samo zakładanie raz dwa ale źle mi załozyli i non stop czułam jakby mi sie chciało siusiu i wstrzymywałam głupie uczucie , miałam cc na chirurgii bo sie łożko zepsuło wiec wieźli mnie na dół na oddział, najbardziej zimno mi przeszkadzało , przyszedł anestezjolog i znieczulenie bylo w kręgosłup bałam sie ale bolało mniej jak pobieranie krwi a potem super ulga - przestałąm czuł źle załozony cewnik wiec byłam szcześliwa , a potem to uczucie szarpania , dziwne bo czułam jak rozciągają ale nie bolało i to było najdziwniejsze ;) czujesz jak Ci grzebią w brzuchu a nie czujesz bólu a wiadomo człowiek do tego nastawiony i nie mogłam tego ogarnąć byo to dziwne ale nie jakies straszne ;) potem usłyszalam jest głowka "o to na pewno chłopak" ;) i za chwilę usłyszałam bulgotanie i płacz ;) potem mi go pokazali to trwało moze z 10-15 minut a szycie moze z 5-10 potem windą do góry i na salę ;) jak przechodziło znieczulenie czułam mrowienie w nogach i szczypanie rany ale myslalam ze bedzie wiele gorzej , bałam sie wyprostować ale to psychika ze rana peknie czy cos ;) ale wstałam bo 4 godzinach tomek kupił pas i było ok , raz brałąm przeciwbólowe potem odmawiałam , bo nie bolało znaczy bolało ale bez przesady bardziej chyba bolało mnie obkurczanie macicy niz ciecie , także ja nie wspominam tragicznie , ranę mam nisko ze nie widać w bikini , i jest blada i cieńka mam tendencje do bliznowców mam takie po laparoskopii a tam nie ładnie sie zrosło ;) także ja mam próg bólu wysoki bo w nocy robiłam juz wszystko przy Kacprze i w domu to samo i było dobrze . Myślę ze to indywidualna sprawa ;) moja mam po porodzie sn miesiac leżała a wiekszość kobiet idzie sama z porodówki ;) także myślę że nie ma reguły ;) Spotkałam babkę na oddziale co mówiła ze pierwszy poród sn teraz cc i sn to pikuś wiec pomyslałam kurde jak jest łatwiej niz po cc no to naprawdę pikuś ;) Ja osobiscie nie boję sie bólu wcale , ale boję się komplikacji przy porodzie ze nie dam rady a lekarze mi nie pomogą i to mnie przeraża ;/ moja kumpela rodziła 10 wrzesnia i nie bede wam opisywac powiem tylko ze musieli małą wakum wyciągać i ona nie chce wiecej dzieci po tym wszystkim ;)
  17. Cześć !! Ja wczoraj cały dzien poza domem , od czasu jak mam swoją rodzinę nie lubie świąt ;/ okropne jest jak musisz powiedzieć mamie musimy jechać bo trzeba jeszcze do teściowej a dzien taki krótki eh ;/ Na 14 była msza później kazanie na cmentarzu błoto ochyda jednym słowem , skonczyło się o 16 i jechaliśmy do Rawicza do mojego dziadka na cmentarz . Ale mnie teściowa wkurzyła jeszcze przed tym calym cmentarzem , Tomek tam podjechał żebysmy razem jechali i Kacper pytał babci co ma dla niego a ona na to ze da mu jak przyjedziemy po kościele , no to ja mówię że po cmentarzu jedziemy do Rawicza a ona na to "a to nie mozecie jechać w niedziele , ja zrobiłam kolacje dla wszystkich " no ***** ona wcale nie liczy sie z moją rodziną nie zapyta jakie mamy plany tylko z góry zakłada ze my u niej bedziemy nosz . ja na to mówię że ja chce jechać bo to dzisiaj jest 1 Listopada a nie w niedzielę i obiecałam mamie i chce sie z nimi wszystkimi zobaczyć a nie w niedziele z reszta kuzynki itd nie bedzie w niedziele , oburzona była niesamowicie , po cmentarzu tak nas wypatrywała ze szok , oczywiście Tomek już zrobił się "dziwny" takze w Rawiczu siedzielismy z zegarkiem w ręce , odmówiłam mamie bycia na kolacji z racji ze juz była 19 a no trzeba do nich jeszcze jechać , kocham moją mamę bo doskonale mnie rozumie , powiedziałam jej wszystko a ona tylko skomentowała "widzę że Tomek juz ma problem , rozumiem jedzcie " wjeżdżamy do Pępowa 19.30 własnie posprzątali po kolacji , jeszcze nie zdażyłam sie rozebrać i słysze "jak chcecie jeść to sobie tu zróbcie bo my czekalismy ale jak wy nie wiecie gdzie powinniscie byc to musicie sobie teraz tu w kuchni zjeść" no to sie wkurzyląm i powiedziałam ze my tu nie przyejchalismy żreć tylko w odwiedziny Tomek poszedł jeśc ja nie , burczało w brzuchu ale kicham na nią , w domu zjadłam bigos od mamy . Rozpisałam się wybaczcie ale wiecie co to jest okropne , ja potem przeżywam , jest mi przykro ze nie jestem wlasnie z moimi bliskimi ktorzy pytają jak sie czujesz jest miło tylko tam gdzie teściowa ma cie w dupie ani nie zapyta co u nas tylko byle frekwencja była . i tak co świeta dylematy i problemy , a ona myśli że jest najważniejsza i nie szanuje tego ze ja mam rodzinę , to ze jej zięć pochował najbliższych i ma tylko siostrę to inna kwestia to ze synowa ma taka rodzine ze nierozmawia z nimi to nie znaczy ze ja tak mam , eh wiecie co masakra ... Ale wygadałam się i juz mi lepiej ;)
  18. amdaJa fotelik też miałam w zestawie do wózka i Gabryś nadal się w nim mieści. Mamy inny, ale ten nam służy jak dziadki przyjadą po małego swoim autem itp. Mamy wózek tej samej firmy , i bardzo podobne foteliki:) ale Kacper juz w nim nie jeździ z racji bezpieczenstwa ;)
  19. Hej !! Ale naskrobałyście , czyli już nie czuje się winna że to ja tak zalewam forum postami :P Wyjechałam z domu o 8.30 a wróciłam o 16 wywaliłam zakupy i wzięłam się za sprzątanie w aucie , potem szybko obiad bo Tomek jak na złość wrócił o 17 ;) po obiedzie wzięłam sie za gruntowne sprzątanie i zleciało do 20 ;) A wiec najpierw do Gostynia pobrać krew na okreslenie grupy , wróciłam po Kacpra do Tomka i do Rawicza najpierw do Mopsu po pieniądze , potem do babci w odzwiedziny i z siostrą po kurtkę dla Kacpra i kupiłyśmy ;d:d śliczną w wójciku ;) Potem pojechałam szukać płaszczyka , ale że nie mogłam się zdecydować pojechałam do mamy czekałam aż skonczy placek i zabrałam ją zeby doradziła nie dość ze doradziła to dołozyła połowę ceny także zadowolona ;) na koncu do tesko z listą wielkości kartki a4 i do domu ;) Teraz zaczyna mnie boleć głowa chyba ze zmęczenia A i napisze jeszcze wczoraj stałam pod prysznicem juz zakreciłam wodę wytarłam się i naglę w lewym boku dzidzia zaczeła robić fikołka stanęłam w bez ruchu i dosłownie poczułam drapanie po wewnetrznej stronie brzucha i fikołki aż mi sie łza zakręciła bo pierwszy raz poczułam tak naprawde ;) Monika super że ręka lepiej !! Oby przeszło ! Dorcia powodzenia w urzędach i gratuluje niesamowicie ruchów !! Wspaniałe co ?? tez czujesz tak niziutko ? ;) Doris fajnie że udało sie załapać takie prezenty ;) cieszy co?:):) Kofiak najważniejsze ze zdrowe ;) i rzeczywiście wychodzi na to ze pierwsza księżniczka Jbio współczuje nocnych przeżyć ! ale odzyskałaś sypialnie wiec juz bedzie lepiej ;) Nastka wrzucaj zdjęcie w spodniach !! Agata super że humor dopisuje ;) No i do piątku raz dwa zleci ;) Wiecej nie jestem wstanie napisać bo nie pamietam ;p;p ;) A co do ruchów to tak jakby coś Cię szmyrało od środka ;) dziwne uczucie myślę że jak będzie trzeba to sie domyslicie ;) a później to już czuć jak dzidzia sie przekręca i wypycha się czyli kopie lub wali rączkami ;)
  20. Hej ! Ja z doskoku dzisiaj bo do 16 byłam na wyjezdnym , ale Kacper ma kurtke ja płaszczyk wiez zadowolona , do tego zakupy spożywcze zrobione ,a wróciłam to wzięłam sie za sprzatanie i dopiero niedawno skonczyłam ;) ale dumna jestem bo poukładałam ciuchy w garderobie ;) Martek Panterko zdrówka !!! Oby przeszło jak najszybciej !!:) Udanego halloween oczywiście !!;) Asia super mieszkanko , widac że duże i przestronne ! ;) Ja z fotelikiem nie pomogę miałam do wózka i był super , ale osobno cenowo nie wiem jak stoi i jest cieżkie ale bardzo solidne i Kacper z nim dłuugo jeździł .
  21. Ja tak na chwilę , pierogi zjedzone , ale zaraz robie parówki w serze bo Tomek ma ochotę , dzisiaj wczesniej pod prysznic i spać bo jutro od rana trzeba jechać załatwić wszystko . Doris fajnie ze doktor zaproponował taką opcje , ja nie pytałam jeszcze czy moja doktorka robi 3Di 4D jak nie to pójdę do Rawicza do doktorka ale to ok 26-28 tyg , teraz jedynie połowkowe będę chciała ;) Miłego wieczorku !!
  22. Dorcia co do urzędów ja jestem chora , szczególnie tym chłodem pracujących tam ludzi łaske Ci robią jak cokolwiek powiedzą ;/ Ja jutro jak będę w miarę wyglądać zrobie te super zdjęcia i zawioze te wnioski bo kurde juz 1,5 miesiąca a ja jeszcze nie wybrałam sie Ja zmykam !! Bedę po obiedzie ;)
  23. Ja już wspominałam że kupuje płaszczyk ale normalny ;) jutro bede polować ;) Tomek na szczęście ma dwie , jedną taką wyjściową kupił rok temu dzien przed 1 listopada lecielismy bo go olśniło ze nie ma kurtki a druga dostał od jakiegoś przedstawiciela z 4F taką cieplutką , dostał też damskie ale jedna była mi za duża dałam siostrze która mnie kochała za to całą zimę bo 400 zł taka w sklepie a tu za free a drugą dałam drugiej siostrze bo za mała znaczy krótka mi była i sie nie czułam w niej też sie cieszyła ;) Także zimowo to chce jeszcze zakupić grube rajstopy i z dwie trzy takie sukienko tuniki i wsio ;) Kacper też ubrany no jutro kurtke dostanie i wsio ;) a szalik musze mu kupić bo nie ma ;)
  24. Dorcia super że udało sie buty kupić , mały pierdół a cieszy co ?;) Nie nawidze polskiej biurokracji ;/ ja sie nalatałam teraz po przeprowadzce a musze jeszcze dokumenty zmienić ale jak mam sie wybrać to ehh teraz mi ta opryszcza wyszła wiec ani dobrych zdjec zrobic ;./ a musze wszystko zmienic nawet paszport a nic nie załatwie w jednym miescie tylko wszystko gdzies eh dowód tu w urzedzie gminy w Pępowie po prawko do wydziały do Gostynia a paszport tylko w Lesznie mam tam 45 km i sie wybrac nie moge ;/ najgorzej te zdjecia , moze jutro w Rawiczu zrobię Monika mozesz poszukać ogłoszen w swojej okolicy i obejrzeć wózek ;) albo ubezpieczyć przesyłke ze otwierasz i jak sie okazuje kitowy oddajesz ;) , ale jak jest zdjecie realne i opis i normalna osoba sprzedaje i widać markę to mysle ze nie ma sie czego obawiać ;)
  25. kofiakMalaga super te wózki znalazłaś Jestem w szoku jakie fajne można kupić za jaką kase to nawet nie jest połowa ceny a one sa w super stanie , chyba jak bym miała kupić wózek to bym sie zastanowiła nad uzywanym ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...