Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. andziamagda_79Andzia zdrowka dla Ciebie! Mnie by nikt z domu na spacer nie wyciagnal. Jest mega zimno. brrr! Dzisiaj zalozylam mlodemu do p-kola spodnie od kombinezonu, bo rano masakra!Powalil mnie apetyt lasek. 6 kanapek???? HAhaha. Szok. Michu slodyczy je bardzo malo, ale na sniadanie 1 kromeczka z maselkiem, skorka zostawiona :) Magda obie starciły po 1,5 kg, więc nadrabiają straty Dzisiaj po 2 skibach nie chaiałam już im więcej robić, ale błagały prawie na kolanach Musze tez poszukać ocieplane spodnie, bo rano było -15 A Stachu maszerował bez kalesonów, bo za Chiny nie chciał ich założyć Michałod poczatku p-kola stracil 2 kg i za cholere nie chce nadrobic :) Jak stoi w rajtach to tylko kolana na boki mu wystaja. hehe A Stachu jak moj chrzesniak. Tez kalesonow nie zalozy i tyle, ze nosi spodnie z podszewka
  2. Andzia zdrowka dla Ciebie! Mnie by nikt z domu na spacer nie wyciagnal. Jest mega zimno. brrr! Dzisiaj zalozylam mlodemu do p-kola spodnie od kombinezonu, bo rano masakra! Powalil mnie apetyt lasek. 6 kanapek???? HAhaha. Szok. Michu slodyczy je bardzo malo, ale na sniadanie 1 kromeczka z maselkiem, skorka zostawiona :)
  3. Micha kreci to p-kola, a jednoczesnie strasznie to przezywa. Wole jak P. sam go wozi, bo tylko potem do mnie dzwoni i mowi, ze bylo ok. a jak ja to widze to masakra. Bal mamy w srode. Nie mielismy kiedy wczesniej nic wypozyczyc, bo Michu byl obsypany po ospie. Ale cos wymyslimy. Odbiore mlodego i odprowadze go do P. na hale, a potem podjada do wypozyczalni, a jak nie tam to do Reala i tyle. Ja mam wizyte o 15.40, wiec nic im nie pomoge. Anielina Amelka jak prawdziwa ksiezniczka :) Pasuje jej taki stroj. Co do reszty to napisze na boku, ale tak mi sie cisnienie podnioslo, ze masakra. Cafe K. zdazyl pomalowac pokoj? My dzisiaj kupilismy dla Alki chusteczki nawilzane. hahaha. Ale mamty tempo zakupow
  4. hej i ja sie melduje. weekend bez komputera. Dzisiaj powrot do rzeczywistosci. Rano marudzenie przed p-kolem: Jestem chory! Jest mi źle, bardzo źle! Itp. Ale co mial bidok zrobic, musial isc. Zawiezlismy go razem, ale mi serce peka jak go wprowadzam do sali :( Wszystkie dzieci leca do krzeselek na sniadanie, a on jak cien za pania. Kompletnie zagubiony :((( Pojechalismy rozejrzec sie za strojami na bal i sa w Relau, ale podjedziemy jeszcze do wypozyczalni. A ja dzisiaj do gina na ktg. Trzymajcie mocno kciuki, zeby serducho bilo miarowo i prawidlowo. Julek wszystkiego naj!!! Cafe ja pierdziele. 3 dzieci, egzaminy, nauka i przeprowadzka. Bez komentarza Andzia super, ze dziewczyny juz wychodza na prosta!!! Dlugo jeszcze laski beda w domu? Anielinka fajnie, ze bal udany! Amelka bawila sie z innymi dziecmi? MAsz jakies fotki?
  5. Rose wspolczuje przejsc z Marcelem. Ale dobrze, ze jestes twarda i mu nie odpuszczasz. U nas rano tez laczone grupy, ale Michał jakows dawal rade. Jak wchodzil do sali to siadal na najblizszej laweczce i sie nie ruszal. Czekal na swoja pania. Ale te inne panie zawsze staraly sie go zagadac. I jakos wszystkie go znaly po imieniu, wiec spokojnie. hehe. usmialam sie, ze z pizamie do p-koal jezdzisz :) Wyobrazilam sobie siebie teraz w koszulinie w zyrafy z wielkim brzuchem targajaca Michała do srodka Andzia i ja mialam nadzieje, ze juz spokoj. Mam wrazenie, ze laski sie same wnawzajem zarazaja. I to takie zamkniete kolo. ZDRÓWKA!!!! Cafe ale Ty dzialasz! Fajnie, ze sie przeprowadzacie. Bedziesz w swoim zywiole :) Dyr p-kola Olka rewelacja! Naprawde miło, ze zaproponowala pomoc. wozek swietny. Wiem, bo prowadzilam i Michał z Kuba Gosi go przetestowali :)
  6. hej Ja od rana ogarnelam co moglam. Od razu lepiej sie siedzi. Wczoraj jeden dzien przerwy w odkurzaniu i myciu podlog i dzisiaj masakra. Ale juz ok. Młody tez jak gdyby nigdy nic. Zdrowiutenki. Miał isc z P. na hale, ale oczywiscie zostal w domu. Chyba to faktycznie pozostalosci po ospie. Jedynie z nosa mu leci, ale rzadkie i takie jakm a leciec. Moze w koncu ten steryd dziala :) Martwie sie, bo Alki nie czuje :( Cala noc czekalam az kopnie czy sie ruszy i teraz zezarlam slodycze, zeby ja ruszyc. Mam nadzieje, ze tylko spi.
  7. hej Maz mnie dzisiaj zabral do Biedronki na zakupy A jaka to dla mnie atrakcja! Serio, 2 tyg w domu i czlowiek jakby go z buszu wypuscili. A od tego, ze nic sie nie ruszam to ledwo łażę. Jakbym juz w 9 m-cu byla Nawte nie ze wzgleu na duzy brzuch, ale wszystko takie luzne, nic nie trzyma. I jeszcze mloda doslownie miedzy nogami. Andzia hehe. NAsmialam sie z komenatrza lekarza. Przynajmniej Cie uspokoil, ze to moze tak dlugo trwac. Ale wspolczuje, ze tyle czasu siedzisz z dzieciakami w domu. U nas tez znowu kiszka. Rano pochwalilam, ze lepiej z Michała katarem, a tu pod wieczor stan podgoraczkowy, marudny. Bleee! MAm juz tez dosyc. Normalnie przy 37,6 nie dalabym syropu, ale na noc nie ryzykowalam. I znowu faszerowanie lekarstwami czego nie cierpie. Rose fajne plany kawkowe na jutro :) aaaa, w Biedronce kupilismy Michałowi naklejki na sciane z Autami. Pisze do Ciebie, bo wiem, ze Marcel tez lubi :) U nas od jakiegos czasu Michał meczyl o cos na sciane i dzisiaj jak na zawolanie. Tanie, bo 17,99, a jak przykleilismy to pol sciane zajete. Nawet jak mu sie znudza to nie szkoda za takie pieniadze.
  8. Rose Ty pracusiu :) U nas idzie codziennie pranie, czasem 2. A tez tylko Michał jest. Najwiecej P. znosi. Po treningu, meczu po hali. Codziennie tez wszystko czyste, wiec sie zbiera. Wlasnie wlaczylam kolejna pralke :) A tak przy okazji jakies pomysly na prezeny walentynkowy dla meza???? Od razu zaznaczam, ze jakies seksowne wdzianko dla mnie odpada
  9. Rose jak dla mnie wlosy sa ok. Zadnej rudosci tam nie widze :) No, a prace do szkoly zajebiste. Jak dla mnie to czarna magia
  10. hej Rose Ehhh, u nas tez juz koncza sie ferie :( Takie P. mial plany fajne. Ze bedzie zabieral Michała na basen, spacery itd. A tu dupa, bo mlody cale ferie przesiedzial w domu. No i u nas jeszcze sniegu w ogole nie bylo. I cos sie nei zapowiada. Zrobilo sie tylko mega zimno i tyle. A chcialabym odrobine sniegu ze wzgledu na Michała. Chociaz on po mamusi: codziennie pyta kiedy w koncu pojedziemy na plaze
  11. Cafe super z przeprowadzak. Juz nie moge sie doczekac fotek jak tak wszystko urzadzicie. Na pewno bedzie slicznie, bo masz do tego reke. Szkoda, ze to akurat sesja, ale dasz rade :) Fajnie, ze tata zaproponowal pomoc :) Rose zaraz lece obejrzec te twoje rudosci. JA ostatnio ciagle wychodze niezadowolona od fryzjera. Tez mam odcien rudawy i nie cierpie tego! Anielinka swietnie z tym balem! JA zabieram jutro Michała do wypozyczalni strojow i cos sobiewybierze. I nie bede go na nic namawiac, co wybierze to mu wypozycze:) Brawa dla Amelki, ze juz taka dzielna w p-kolu. Andzia kuzwa, co za paskudny wirus. Co jedna wydobrzeje to druga zaczyna. Pewnie sie nawzajem zarazaja. Zdrowka! O ktorej jedziecie do lekarza? Mei wolnosc! hehe! Wcale sie nie dziwe, ze po piwku Was scielo. juz bylyscie przemeczone. Ale powolutku wrocicie do formy :)
  12. hej Mialam ponarzekac, ale jak Was poczytalam to mi przeszlo Tak czy inaczej mlody od rana wisi na mnie: chce na kolanka, chce sie poprzytulac 5 min nie posiedze. Ale ok. Od poniedzialku idzie do p-kola, a jutro P. zabiera go na hale. Zajmowal sie nim wczoraj popoludniu i stwierdzil, ze go zabierze, bo tak jeczy caly czas, ze pewnie mam dosyc :) Za to uwaga - katar coraz mniejszy - jeszcze mu furczy w nosie, ale jak cos splywa to od razu okasluje Juz dawno nie bylo tak super!
  13. My ogladamy mecz i wlasnie wciagnelismy mega pizze. Mielsimy jechac gdzies cos zjesc, ale ja dzisiaj nie bardzo, bo młoda za bardzo naciska na szyjke i od razu brzuch twardnieje, wiec wolalam nie ryzykowac. A przy tym czuje sie okropnie. Od rana siedze z dupskiem na kanapie i tylko jem :(( Andzia ale kicha z tymi kupskami. Kuzwa, w koncu musi im to minac. Dziewczyny sie wymecza, a Ty pewnie jeszcze bardziej :(
  14. Dziwnie z tym Biseptolem! To tak jak nam jakis konowal antybiotyk na ospe przepisywal, bo szybciej przejdzie
  15. No to faktycznie chyba po tym. Jeszcze jak takie cuchnace kupole to raczej wlasnie po zarciu.a pewnie po tej diecie to rzucily sie na slodkie.
  16. andziaNasz prywatny lekarz może nas przyjąc dopiero jutro, ale byłyśmy w przychodni. Maryśka już się rozbrykała, wszamała nawet całą sucha bułę, lekarka stwierdziłą, że to przez słodycze, którymi się wczoraj obżarły. Kazała podac Smecte i jeszcze przez tydzień stosowac diete. Nie wiem, jutro jeszcze pojadę prywatnie do naszego pediatry...mam nadzieje, że sama distea wystarczy, bo mam już naprawdę dosyć Tak się cieszyłam, że wyszłyśmy już na prostą, a tu klops... Kurcze, szkoda, ze Wasz lekarz dopiero jutro. Wspolczuje. Ale jak dla mnie troche dziwne, ze az tak po slodyczach? To ile one tego musialy zjesc.
  17. Gosia kupuj kupuj tego kompa, bo Cie tu malo! Daj znac jak po Dniu Babci i Dziadka. Kiedy macie ferie? Andzia ło matko! Zdrowka dla chorowitkow! Dziwne to faktycznie, bo co chwila cos :( MAm nadzieje, ze uda Wam sie umowic do tego Waszego lekarza! Mei i tak niezla jestes z tym kontaktem. Ja nie wiedzialabym jak sie za to zabrac I zycze, zeby siorka szybko wyszla ze szpitala i zabrala dzieci. Wcale Ci sie nie dziwie, ze nie wytrzymalas i dalas klapa Filipowi. Ja pewnie zrobilabym to samo
  18. hej Dzisiaj czuje sie jak kupa :( Bleee! Noc mialam okropna. Nos zatkany, Alka uciskala na szyjke i sie denerwowalam, oczy zaropiale i musialam je odgruzowywac co godzine. Masakra. Nic nie pospalam. Przez to dzisiaj humor do bani i wszystko mnie od rana wk... JEszcze mlody o 6: wstawac, juz jest rano!!! A jak wk.... jestem to niestety cierpi Michał. I ja i on mamy dosyc tego siedzenia w domu. Dobra, juz nie marudze wiecej, bo inni maja gorzej. Zeby bylo lepiej to od rana pochlonelam juz tyle zarcia, ze nak ilka dni powinno mi starczyc. Ciekawe bedzie wazenie u gina na kolejnej wizycie. Nic sie nei ruszam, tylko zre na potege
  19. andziaA ja nie wiem czy u nas ten ochraniacz się jakoś super sprawdził, ale Stasiu często biegał koło łózeczek i wydawało mi się, że dzięki ochraniaczowi nie robił im przeciągów nad głową:) No ale był i ładnie wyglądał:) No wlasnie dlatego tak podpytuje, bo i u nas nie byl jakos niezbedny. Michu jak wiaodmo nie byl zbyt ruchliwy Ale o tych przeciagch tez myslalam, lozeczko bedzie stalo przy scianie to nawet od sciany ciagnie.
  20. andziaMój K. tez właśnie wszedł, ale od razu zasiadł do drugiego kompa, więc ja jeszcze nie spadam:) JA tez jeszcze nie, bo P. idzie od razu z psem :)
  21. Dobra, spadam. P. wlasnie wszedl do domu, chociaz chwile pogadamy :) Buziaki kochane ciotki!
  22. no wlasnie nie mam po Michale, bo dla niego mialam jakis stary po kuzynki dziecku i doslownie nam sie rozpadal. Ale tez zastanawiam sie czy potrzebny tak naprawde. Andzia Dzeki
  23. cafe82przejdziemy przejdziemy Dzieki A tak przy okazji to kupowalas chlopakom ochraniacze do lozeczek, zeby sie o szczebelki nie obijali?
  24. hehe. Ale temat lozeczek Wam tu rzucilam. Ale coz musicie to ze mna przejsc :)
  25. cafe82magda te ikeowskie lozeczka sa naprawde fajne zwykle prosciutenkie ale piekne zobacz na allegro odnosnie tego jakie materacyki do nich pasujaa dzieciaki na pewno sie pomieszcza choc przyznam,ze ja bym zrezygnowala z sypialni i zrobila ali malenki pokoik Nic na tych aukcjach nie ma. Musze do jakiegos sprzedawcy napisac. Wszedzie oferuje do nich materacyki tez z Ikei, a bez sensu, zebysmy kupowali jak mamy nowy. Ja od razu chcialam wlasnie te lozeczko z Ikei, bo sa super. Ale kuzwa ta szuflada cholerna nam duzo ulatwi. A Ali na pewno zrobimy tam pokoik, ale tak za 2 lata, jak mlody pojdzie do szkoly. Poki co niech wszystkie zabawki beda w 1 pokoju :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...