Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. Moj tata kupil Mchałowi piaskownice juz w tamtym roku: Piaskownica z Ławeczkami i Daszkiem Kolorowa 120 (1000199471) - Aukcje internetowe Allegro W przyszlym tygodniu ja rozlozy. Misiek pewnie oszaleje!
  2. Hej Cafe! Misiek juz lepiej, mam nadzieje, ze ten katar w koncu mu kiedys minie.
  3. Witam i ja! Kolejny dzień w biegu za nami. Ale kosciol juz zalatwiony - protokol podpisany. Spedzilismy tam 1,5 h. Ksiadz wszystkie plotki z parafii nam opowiedzial. Wczoraj np. byla para tez podpisac protokol i w trakcie narzeczony oznajmil, ze chce spisac intercyze. Dziewczyna w ryk, bo nic nie wiedziala. A on, ze jest marynarzem i ze nie moze sobie pozwolic na ryzyko. Ksiasz ich odeslal do domu, zeby uzgodnili czy na pewno chca tego slubu. Masakra. I tak przez 1,5 h nam opowiadal kto z kim i dlaczego. Ale sie nasmielismy :)
  4. Witam tak szybciutko i uciekam :) Misiek lepiej, ale gluty dalej wisza. Andzia jak Twoje laseczki? Ten syrop Dipfergan (nie wiem czy dobrze napisalam) to na co jest? I bez recepty? Gosia faktycznie moze warto skonsultowac zachowanie Kubusia z psychologiem. Moze jest jakis latwy sposob na przezwyciezenie jego lęków. Bo na pewno tylko o to chodzi z chodzeniem. Cafe Olek suuuper wyglada w nowej fryzurce! Jak dla mnie fajniej niz wczesniej. Az mi sie zachcialo Miska obciac :)
  5. Pewnie ucieklyscie na MjM. JA chwile pogadam z P. i ide spac. OD jutra do pracy, a po 4 dniach wolnego to nie jest takie proste :) Buziaki!
  6. Na noc Sinecod (mialam, ale nie bylam pewna czy moge dac), a na dzien Mucosolvan albo Flavamed. Ogolnie nam to polecil gdyby taka infekcja znow sie przyplatala.
  7. Justynka wlasnie ogladam fotki na NK. Olek super wyglada w tych okularkach!!! I widze, ze cwiczy psiaki :) Michał chodzi za naszym i ciagle gada: wajuj (waruj), siad i łapa. Najgorzej, bo chce z nim chodzic za lape jak za reke i pies sie wkurza
  8. hej Cafe! Ehhh, teraz to dopiero lekarz - prawdziwy pediatra! Moj chrzesniak chodzi do niego od wielu lat i wiem, ze zawsze sie stara, walczy zeby nie bylo antybiotykow i naprawde sie interesuje. Jak dla mnie szok! Mam nadzieje, ze u Was lekarz nie bedzie potrzebny! a jak radzicie sobie z katarem?
  9. Własnie zauwazylam, ze u nas tez urwanie chmury!
  10. Justynka u nas Michał tak duzo nie pije. Niestety woda poszla w kat, wczesniej pil - teraz w ogole nie tknie. Pije herbatke z Bobovity (tylko emlisa z jablkiem) i soki, ktore rozrabiam bardzo mocno z woda.
  11. Andzia zdrowka dla Was! Cafe gdzie te obiecane Olkowe fotki? Czekam i czekam! Vercia ale Was przetrzymala "franca". Jak ja nie lubie takich ludzi! Super, że udalo sie z praktykami! Anielinka wczorajsze fotki Amelki i Wasze powalajace. Ona jak zwykle jak aniolek! Taka jasniutka i czysciutka :) Fajna z Was rodzinka.
  12. andziaSłyszałyście, że Jarosław K. będzie kandydował na prezydenta? Liczę na zdrowy rozsądek Polaków i mam nadzieję, że go nie wybiorą!!! Poza tym co to za prezydent bez żony??? Tak myslalam, ze bedzie kandydowal. I tez mam nadzieje, ze ludzie na fali zaloby nie pojda glosowac na niego. To bylaby totalna pomylka. Nie wyobrazam sobie nawet tego. A o braku zony nawet nie pomyslalam
  13. W koncu do Was dotarlam. Zostalam dzisiaj z Michałem. W nocy od 1 do 4.30 nie spal, kaszlal okropnie, do tego ten kaszel. P. juz rano pojechal go zarejestrowac. Na szczescie standardowo nic na oskrzelach, i standardowo od zebow. Pediatre teraz mamy super, posiedzial ze mna i pogadal. Powiedzial jak mam reagowac na te infekcje Michalowe i kiedy przyjsc do lekarza. Dal mi na dzisiaj zwolnienie i tyle. Mlody jednak okrutnie marudny i nawet nie mialam szans, zeby odpalic kompa. Teraz spi, ale warzczy jak traktor, wiec pewni zaraz pobudka. Mnie boli gardlo i wczoraj tez przez to w ogole nie spalam :( 2 razy zaliczylismy plac zabaw, mlody sie wybawil za wszystkie czasy.
  14. Gosia to i Was czekaja weekendowe atrakcje :) JA juz uciekam ,jutro znowu do pracy! Bleee! Spokojnej i przespanej nocy!
  15. JA sie po prostu ogladam za blizniakami - nie komentuje :) A z weekendem macie super (nie zebym chciala isc na mecz Widzewa), ale fajnie, ze macie taka odskocznie. Stasia jak pamietam to zabieracie ze soba, tak? My w sobote za to jedziemy do Koszalina, w koncu po 2 latach odwoedze kuzynki i znajomych. Juz nie moge sie doczekac :) Wracamy w poniedzialek!
  16. Andzia fotki swietne! Ale piekna pogoda Wam sie trafila. Idealna na taki wyjazd. Zołzunie jak zwykle wygladaja na baaardzo grzeczne :)
  17. Andzia, Anielinka super, ze pogoda wykorzystana :) Anielinka tez mi sie marzy taki namiot dla Michała, ale w domu nie ma gdzie postawic a co do zdjec to wlasnie dzisiaj jak ogladalam fotki Gosi to pomyslalam, ze to ja zawsze je robie i prawie w ogole nie ma zdjec z Michałem. Nie wspomne o fotkach z P. Andzia przyznam, ze i ja ogladam sie zawsze za blizniakami :) Co do naszego spotkania to tylko je sobie zyczymy i nic wiecej!!!
  18. Gosia fotki obejrzane! Super! Kuba zawsze taki usmiechniety :) I ja zazdroszcze Wam tego P-nia!
  19. A my dzisiaj nie mielismy zadnych specjalnych planow. Ale po drzemce Michała przypomnialo mi sie, ze moi rodzice dzisiaj na dzialce urzeduja :) No i w koncu wyladowalismy u nich. Zalapalismy sie na grill, Misiek sie wyganial, pies przeszczesliwy. Niestety teraz mnie boli gardlo, a Michał dlaej walczy z katarem. Zobacze jak noc, mam nadzieje, ze jutro lekarz nie bedzie potrzebny.
  20. Gosia po pierwsze to ogroooomne gratki dla dzielnego Kubusia!!! Chyba musisz czesciej otwieac balkon A sen zaj...! Ale sie nasmialalm Moze jakis proroczy? Tzn. jesli chodzi o spotkanie :) Zaraz bede ogladac Wasze fotki :) Cafe u Was tez katar! Wspolczuje. Oby ta noc byla lepsza! Wy naprawde usiedziec nie mozecie :)
  21. Witam! U nas masakra zebowo-katarowa. Mlody ma okropny gesty katar i latam tylko za nim z chusteczkami, do tego kaszle i potwornie cierpi przez zeby. Teraz na szczescie spi. JA z nim tez odlecialam na godzinke :) Po obiedzie pewnie spacer i jutro znowu do pracy. Jakis mam humor skopany. Anielinka az mi sie ryczec zachcialo jak napisalas, ze MAxia nie ma. I baaaardzo ciesze sie, ze uciekinier juz w domu. Łobuz! Fajnie macie z tym morzem! Milego dnia! Gosia jak Kuba i jego zeby? Mam nadzieje, ze juz lepiej. Musimy zaraz w koncu ustalic ostateczna liste gosci
  22. U nas jesli chodzi o opieke to spokoj, ale ciagle nie ma czasu na nic. Wiecznie niewyspani, w biegu, nie ma czasu nawet na spokojna rozmowe. Juz nawet nie chodzi o przygotowania do slubu, ale takie zwykle bizace sprawy. Ale nie bede smecic, dobrze wiesz jak to jest. Ale mi smaka narobilas muffinkami :) A zebole mecza Miska juz 13 m-cy. I jest coraz gorzej niestety. a z Michała przez to robi sie coraz wiekszy nerwus.
  23. Mei milej pracy! Moze bedziesz miala czas,zeby nam troche popisac :) Gosia jak Kuba? Cafe wspolczuje tego zabiegania! Ale po czesci wiem o co chodzi. My tez mamy mnostwo spraw niezalatwionych, a przez to szalenstwo to o wielu rzeczach zapominamy A u nas chorobowo. Mlody pokasluje i ma okropny katar, biedny nie moze jesc ani pic. Zasypial tez z trudem. A powod oczywisty: zeby. Kolejna trojka w ataku, a jemu od razu spada odpornosc. No i momentalnie jego plamy na nogach sa ogromne. Jak tylko zeby troszke sie uspokajaja to mu to schodzi. Dostal Nurofen i na razie spi. P. wyszedl na piwko, wiec mam samotny wieczor.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...