Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. Michał w ogole lozka nie potrzebuje. Spi w soim dopoki my sie nie polozymy. ledwo zamkne oczy i juz przylazi do nas
  2. Vercia fajne lozko. JA na razie czekam na poniedzialkowa wizyte. jak bedie ok to bedziemy musieli sie niezle naglowkowac jak upchnac dwojke dzieciakow w malutkim Michałowym pokoju
  3. cafe82magda_79Cafe u nas tez sprzatanie tylko to co na biezaco. Juz mamy dywan z klakow Milana. A nie wspomne ile blota na podlodze, az jest czarno. Odkurze, poscieram kurze, pomyje podlogi i finito. Nie pamietam tez kiedy prasowalam, musze troche ogarnac.Fajnie, ze chlopaki tak super jedza! JAk sobie przypomnie Michała jedzenie zupek. brrrr! a ja prasuje teraz wiecej niz kiedykolwiek kiedys prawie tego nie robilam a teraz olkowe prasuje to i chlopcow,i nasze ale ciagle na fotelu sterta czeka Pamietam, pamietam jak pisalas, ze nie prasujesz. A teraz jaka odmiana :) A ja wlasnie kiedys prasowalam na biezaco, a teraz mam miejsce w szafie na ciuchy do prasowanie i juz noga upycham i prasuje jak cos potrzebuje. jedynie Michaął rzeczy staram sie hurtowo poprasowac i miec spokoj na jakis czas. Dzisia P. tez sie dostanie, poprasuje jego koszulki. Moje zawsze na koncu i leza upchniete z tylu
  4. Cafe u nas tez sprzatanie tylko to co na biezaco. Juz mamy dywan z klakow Milana. A nie wspomne ile blota na podlodze, az jest czarno. Odkurze, poscieram kurze, pomyje podlogi i finito. Nie pamietam tez kiedy prasowalam, musze troche ogarnac. Fajnie, ze chlopaki tak super jedza! JAk sobie przypomnie Michała jedzenie zupek. brrrr!
  5. veronica_20Wczoraj mlodego odebrałam w skarpetach, nie zdążył do toalety, bo była kolejka....najgorsze, że tak zasikal kapcie, że nie mogę ich doprać teraz Pralam ręcznie 2 razy i dalej czuję smród Zaraz spróbuje płynem do płukania prać.....pewnie wkladka zamokła,... Wrzuc kapcie do pralki. JA ostatnio tez zasikane zabralam do domu i dopiero upranie ich w pralce pomoglo.
  6. I ja sie witam! Dzisiaj siedze w domu. Rano skoczylam na pobranie krwi, a teraz pije kawke w lozeczku. Dam sobie jeszcze z godzine i zabieram sie za sprzatanie, bo w ogole na to nie mamy czasu. Michał po p-kolu zadowolony. Ale rano caly czas kombinuje, zaczal dzisiaj kaszlec na sile i moiw: mamusiu, zobacz, jaki ja mam kaszelek. Jestem bardzo chory i musze zostac w domu. Ale potem idzie bez problemu. Gosia wczoraj czytalam wlasnie o pokrzywce dzieciecej, duze czerwone, swedzace plamy. Typowo uczuleniowe. MAm nadzieje, ze w poniedzalek Kuba juz pomaszeruje do p-kola! Cafe zdrowka dla Olasa! Michał tez kaszle, ale lekarz powiedzial, ze z takim kaszlem moze chodzi do p-kola. Wczoraj jak g odbieralam to co drugie dziecko wlasnie tak kaszlalo. Vercia o Wy spiochy! Ja bym juz z zawalonym gardlem wstala po spaniu przy otwartym oknie. U nas zimno i bez otwierania :( Anielinka jak Amelka? Ale obeznana jestes w gaelriach szczecinskich. Tak jak pisalas ,otworzyli KAskade i P. nie mial z kim wczoraj lekcji prowadzic, bo uczniowie sobie wolny dzien zrobili
  7. Rorita gratki za pozytywna wizyte!!! Oby wiecej takich wiesci na naszym watku :) Dlaczego namawia Cie na ten test? Jakie bylo NT? Ten test podwojny daje wiele wynikow pozytywnych, ktore jednak sa falszywe. No i kosztuje jednak kupe kasy. A masz jakas fotke malucha?
  8. Kasioleqq chyba nie ma co zalowac, ze nie bedziesz dzisiaj w Kaskadzie. Czytalam na necie, ze jest mega szalenstwo Ludzie tam staki juz od 3 nad ranem!!!! Tak latali po 8, ze schody jedne popsuli A i tak mile popoludnie Ci sie zapowiada :) Mei chodze do pracy, bo tak mi czas szybciej leci, a i przy okazji nikt nie musi mnie poki co zastepowac. A Ty znajdziesz tego swojego jedynego! Szczesliwiec bedzie ten ktorego wybierzesz, bo suuuuper z Ciebie babka :) Anielinka pewnie odethcnelas po odprowadzeniu Amelki do p-kola, co? Moze juz tak zostanie - bez placzu! A ja sie kwurzylam. P. mial wziac popouldnie wolne i mielismy jechac do sklpeu, a teraz mi dzwoni, ze nie moze, bo cos tam sie w grafiku nie bedzie zgadzac. Wrrr! Jak ja tego nie cierpie, czlowiek sie nastawia, ap otem dupa. Ale mnie wkurzyl. W pracy ogarnelam, wszystko ejst na biezaco. Za 10 min lece po Michala.
  9. Misiek dzisiaj rano marudzil, ze nie chce isc do p-kola, ze nie lubi tam chodzic itp. Juz bylam w strachu, ze bedzie placz, ale P. dzwonil i mowil, ze ok. Ale z domu nie moglam go wygonic: chce byc z mamusia! Mamusiu, kocham Cie bardziej, bardziej, bardziej ...., na swiecie! Chyba za pozno go obudzilam i za malo bylo przytulania. A ja dzisiaj mialam okropny poranek. To znaczy wszystkie sie ciezkie, bo musi mnie naszarpac, ale dzisiaj to juz byla masakra. Myslalam, ze z domu nie wyjde :( Ale juz jestem w pracy i zaraz zabieram sie za robote.
  10. hej gosia zdrowka dla Kuby! Jak wysypka? Cos wiem o pracy nauczyciela. Ja niby mam tylko nauczyciela wf-u. A co moj maz robi codziennie wieczorem? Zasiada do kompa p ipracuje, bo i jako naucyciel i jako wychowawca ma full roboty papierkowej. a ile ja tego robie Vercia i ja podziwiam za te psy. Ja kocham psy, ale mam respekt do tych duzych i groznych i boje sie ich cholernie. Cos Marcelowi kolega z p-kola nie podpasowal? Zabiera mu zabawki? Michał tez cos wczoraj narzekal, ale nic nie poradze. Andzia zdrowia dla Stasia!!! Alez sie zaangazowala w trojke klasowa Cafe co za rozpusta ze spaniem :)
  11. U nas dzisiaj pozytywnie. Ja szczesliwa, ze bylam w pracy. OD tygodnie moja robota lezala, wiec mam co nadrabiac. Przy okazji fajne ploteczki. Nie sadzilam, ze tak sie stesknie :) Mlody po p-kolu bardzo zadowolony. Pani mowila, ze wszystko ok. Nie spal, ale ladnie polezal, zjadl obiad. Super! Byli na dworze, pokazywal mi jak udawali samoloty, wyklejali jablka. Chetny, zeby isc jutro znowu :) JA za nim steskniona. Odwiedzilismy P. w pracy, potem do domu, polazilismy, zaliczyslismy lody. Wszystko z usmiechem. Brakowalo mi tego. Teraz mlody juz padl, a ja mam wieczor dla siebie,bo P. bedzie dopiero po 21.
  12. Kasia ale zaszalalas, co? Uwielbiam wynajdywac takie okazje w lumpku :) Anielinka nawet sie dran nie pofatzgowal na Amelki urodziny! Brak slów :( Vercia ale kicha z tym panienskim. Szkoda, ze tak wyszlo. Juz kiedys pisalam, ale powtorze: szkoda, ze blizej siebie nie mieszkamy. Bylaby wzajemna pomoc dzieciowa. hehe :)
  13. Dbozuta jesli cos z ciaza jest nie tak to i Luteina czy Duphatson nie pomoze. Ja bralam w drugiej ciazy, a i tak stracilam malucha. Ja teraz biore, bo mam krwiaka i odkleja sie kosmowka, a to jedyny lek na to. Poza tym tak jak pisalam sa kobiety, ktore cierpia na niedomoge lutealna i taka glupia luteina pomaga im w utrzymaniu ciazy. Trzymam mocno kciuki za pozytywne wyniki badan. Nie orientuje sie dobrze, ale na kariotypy chyba troche sie czeka, co? Oopsy miłych i skutecznych staranek :))) Ror szybciutko wrzucaj fotki domu!!! Super macie, mi tez sie marzy domek. Szczegolnie dla naszego psiaka. hehe Ja jestem w 4. ciazy, wszystkie w pierwszym cyklu :) Gorzej z utrzymaniem :(
  14. veronica_20Andzia dzialamy G. w pażdzierniku jedzie na badania do Poznania.....ja mam porobić te wyniki hormonów.....i będzie co ma być Kciukasy mocno zacisniete :)))))))))))))))))))))
  15. Oopsy DaisyA Luteina pomaga zajść w ciążę? Sory , może pytanie głupie, ale ja całkowicie nie znam się na tej Luteinie.Nie dokształcona w tej dziedzinie jestem.Jak się czujecie kwietnióweczki? Dzieki :) Luteina pomaga zajsc jesdynie wtedy jesli masz niedobor progesteronu w fazie lutealnej, czyli po owu. Moze dochodzic do zaplodnienia i wtedy progesteron powinien rosnac. CZasem jednak kbiety maja go za malo i nie dochodzi do zagniezdzenia. Powinno sie zrobic profilaktycznie badanie poziomu progesteronu w ktoryms tam dniu po owu (za cholere nie pamietam kiedy). JEsli jest za niski to lekarz przepsize Luteine lub Duphaston (oba to progesteron). Ja nie mam z tym problemu, ale dwie ciaze stracilam. Lekarze wtedy daja zapobiegawczo, na podtrzymanie, ale dopiero jak potwierdzi sie ciaze. Ja do tego mialam/mam krwiaka, wiec musze brac tym bardziej. Dzieki temu kosmowka przykleja sie i jest szansa na uratowanie ciazy.
  16. Vercia - darmozjadzie, w ogóle tak o sobie nie mysl. Korzystaj z wolnego. Jak wrocisz do pracy to juz pewnie za szybko taki czas nie przyjdzie. Jeszcze sie napracujesz :)
  17. Andzia kurcze, nalezy Ci sie teraz taki czas na luzie w domu. Wiem, ze zawsze jest i tak full rzeczy do zrobienia, ale i tak przynajmniej masz na to czas :) Chwilo trwaj! hehe! U nas faktycznie jakis trudny czas. Oby do poniedzialku, moze wtedy, jesli bedzie ok, to zaczne na wszystko patrzec inaczej! Poki co to czeka mnie 6 dni cholernego strachu.
  18. Cafe super, ze Olek jeszcze podjada po p-kolu. Ja jak odbieram Michała to od razu idziemy do P. na obiad i tam wmuszam w niego kilka lyzek zupy. Czasem zje cos miesa, ale niechetnie. Zupa tez tylko woda, zeby nic nie plywalo :) Za to wieczorem pozera cala miche owsiany swojej ukochanej :) Zjadlabym pyszna ogorkowa. mmmmm, ale mi smaka narobilas :) Kasia kurcze, nie mam do niego komorki. Mozna bez problemu zadzwonic???? Napiszesz mi na priv? Nie mam takiej potrzeby, zeby dzwonic, ale moze sie przydac :)
  19. Ja biote Luteine 2x2 i pewnie jeszcze troche bede brala. U mnie Duphaston odpada, bo baaaardzo drazni moje wrzodziska. Ale nie cierpie, bo jest drogi, a do Luteiny juz sie przyzwyczailam :) Ja juz totka puscilam :)
  20. W p-kolu nawet jak chce to wstrzymuje. On tam nawet niechetnie siku robi. Jak wczesniej wspominalam pani to mowila, ze to pewnie stres i tyle. Ciezko z nia spokojnie pogadac, bo wiecznie w biegu :(
  21. Kasioleqq musze skoczyc na NK i obejrzec ta Twoja zdobycz. hehe! Zdrowka dla Korneli! A dzwonilas do Sobczyka? Na nr przychodni? Nigdy tak nie robilam i pytam z ciekawosci w razie czego :) anielinka zdrowia dla Amelki!!!! Niech tez kaszel przejdzie szybko i niech wraca do p-kola! Ale przynajmniej razem spedzicie dzien :) zachowania mamy nawet nie komentuje, bo nie wiem co napisac. Przykre! Fajnie jednak, ze brat bezproblemowy :) Vercia tydzien szybko zleci i tylkoe zatesknicie za soba :) Pokoj Marcela super! Kolor wyszedl sliczny. Naklejki poprzyklejalas?
  22. veronica_20Magda przed Tobą cięzki tydzień i rozumem, że caly czas martwisz się ale już niedługo poniedzialek i po wizycie z pewnością będziesz spokojniejsza. Nie dziwię się wcale, że wkurzasz się na te kupy, może Michał jeszcze potrzebuje czasu? U nas w grupie jest gro 3 latków, które robią w pieluchy i panie razem z rodzicami oduczają. Kurczę może jemu odpuść na jakiś czas i sam zacznie siadać.....trudno coś doradzić ale to wstrzymywanie tez nie jest zdrowe.... Trzymam kciuki za tatę! Ale on juz robil bez problemu kupe. robil wszedzie jak tylko mu sie zachcialo. Odkad poszedl do p-kola to jest problem. nie wiem czy tam cos sie stalo czy tez po prostu stres. Martwi mnie to jego wstrzymywanie :( Nie mam pomyslu co z nim robic.
  23. Hej rorita trzymam kciuki za wizyte! Koniecznei daj znac po :) Moj gin woli robic usg 13/14 tc i niestety musze czekac do poniedzialku, a pierwotnie tez mialam miec wizyte wlasnie jutro! Ja dzisiaj wlasnie pierwszy raz zalozylam spodnie ciazowe. Juz mnie brzuch uciskaly zwykle jeansy pomimo ,ze bez problemu je zapinam. Brzuch mi wyskoczyl w piatek tak mocno. Wczoraj ogladalam zdjecia z pierwszej ciazy i w 5 m-cu nie mialam takiego brzucha jak teraz Ale tak jak piszeci kazda ciaza jest inna. To moja 4. ciaza, w drugiej do 13 tc brzuch tez mi mocno urosl, wiec sie wszystko porozciagalo. a teraz to juz w ogole masakra :) Poki co ukrywam jak moge. Jesli w poniedzialek bedzie ok to zaczne w koncu cieszyc sie ta ciaza :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...