Ja akurat tego problemu nie miałam. U mnie problem pojawił się po drugim miesiącu ciąży niestety, do tego stopnia, że nie mogłam skakać na skakance. Może warto się w takiej sytuacji wybrac do jakiegoś uroginekologa ? Są prowadzone fizjoterapie w ciąży z tego co kojarzę. Potem jakbys miała problem nadal po porodzie, wtedy warto pomyślec gdzieś o plastyce pochwy, w której m.in. jest biegły dr Serafin.
Chodziłam do szkoły Faber i bardzo mi się podobało podejście do słuchaczy. Jest to szkoła dla dorosłych i byłam traktowana jako osoba dorosła. Jeśli się nie nauczyłam - nie zdałam XD Ale też jeśli muszę wyjść - wychodzę. Nikt nikogo nie zmusza do nauki. Poziom nauczania był bardzo wysoki, wymagania też. Ale jeśli chodzi o podejście, nie było żadnego "jesteście najgorszą grupą/nic nie potraficie" itp. (jak to często bywa na studiach lub w szkole średniej)