Hej 😉
Imiona, temat rzeka 😁 starsza córka miała być niemal do porodu Emilią, a rzutem na taśmę jest Agatką. Bardzo to do niej pasuje, niezły z niej gAgatek 😁 Emilkę znałam przed porodem jedną, nie miałyśmy bliskich relacji. A Agaty nie znałam żadnej. Zależało mi na imieniu Dorotka, ale mąż stwierdził, że to imię jest za mocne i w kompromisie wyszło Agatka 😁 Obecnie podoba mi się imię Aneta i Iwona.
Imiona chłopięce: niezmiennie Michał i Marcin, ewentualnie Jasiek.
Co do wybrzuszenia, to ja nie mam po leżeniu takiego jednostronnego. Ale ja dopiero 17+3. Natomiast faktycznie jak sięgam pamięcią, to na wizytach podczas badań detektorem zawsze słyszę serduszko po lewej stronie brzucha 😉
Monia, u mnie do połowy ciąży też miał być chłopak, a po 20 tyg wyszło, że dziewczynka 🙃
Teraz marzy mi się synek, ale mam przeczucie, że będzie druga córka 😉