moni40

Kobieta, 44 lata, warszawa

O SOBIE:

Jak trudno pisać osobie...zakochana w zumbie a teraz skazana na łóżko...

Ostatnie posty użytkownika
moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Pauuuula,jest mi strasxnie przykro ze madz takie przeżycia,to smutne. Jednak musisz do kinca to przejsc mimo ze bedzie to trudne. Bede do Twojego rozwiazania trxymsła kciuki,pomodlę sie abys trafiła na dobrych i wyrozumialycj ludzi. Jesli bys potrzebowala wirtualnek sle szczerej pomocy,dobrego slowa i rady foswiadczonej msmuski pisz,jesli zechcesz na priv.
Jedtem to na forum od poczatku ale stracilam swoją ciąze w 11 tyg. Nie moge tu nie zagladac,jestem z wamu mimo wdxystki i kibicuje wam i trzymam kciuki. Pamietaj jedtem i chetnie pomoge wsparciem co prawda tylko wirtualnym no nie kojarzę skąd jestes. Niewiem czy jedtes odoba eierzacą jedli tak uwierz ze On cie poprowadzi. Pozdrawiam monika

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Witam,ja w sprawie buntu maluchów i nie tylko....
Uwielbiam i kocham dzieciaczki,dla mnie wiek przedszkolny jest przeslodki i czasami przez ten bunt sa bardziej urocze i smieszne. Jak moi byli mali tez bylam nerwowa i czasami wydzieralismy sie razem. W koncu wymysliłam ze nie zwracam uwagi,wtedy szybko sie wyciszali,szukali mnie i spokojnie rozmawialismy,pozniej wspolnie zrbilismy tablice nagrod i kar dla kazdego z nas. Pilnowali mnie i meza i siebie nawzajem. Tablica dzialala rowniez w szkole tylko na innych zasadach. Bylo ciekawie i starali sie bardzi. Wiedzieli ze na cos musza zapracowac. Teraz gdy sa juz prawie dorosli tez na nich sie zloszcze,wtedy zciszam glos albo nie ozdzywam sie. Wiedza ze cos sie wtedy dzieje i odrazu naprawiaja ...
Teraz maluchy oczekujace todzenstwa beda vzuly sie zagrozone wiec pomyslow im bedzie przybywalo zeby zerocic na siebie uwage.
Wsxystkiego dobrego,cierpliwosci i cieszcie sie malymi dziecmi,tak szybko dorastają i syndrom opuszczonego gniazda jest straszny ,teraz wijcie je z radoscią...

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Pisze z telefonu i niestety z błędami,za które przepraszam.
Juz jest spokojniej bo Kasxla i Magadalena sa cale ,zdrowe i w dwupaku.uff

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Dziękuję dziewczyny za przemiłe slowa,jedteście kochane že jeszcze pamiętacie mnie i moje problemy.
Dzieki Usagi,z mezem ok,szybko doszedł do siebie mimo ze ten czas był dla mnie kosxmarem i wielkim stresem. Minelo juz tyle tyg a ja wciaz przerażona.
Próbowalismy w te wakacje dwa razy,nie udalo sie,teraz mamy pietra,dami niewiemy czego vhcemy. Dodatkowo starszy syn jedt w klasie maturalnej,sporo kady posxlo ma kursy maturalne bo vhcemy pomoc mu sby jak najlepiej mu posxlo bo navstudia chce za gramice....
Zawierxyłam tę sprawę nadzemu Stwórcy,bedzie co ma byc. Nie bede juz sie buntowac i obrażac bo miepotrzebnie trace energię.
Magdalena,wielka radosc ma forum. Że sie odezwałas,jesteś fzielną mamą,pozdrawiam Cie gorąco.
Dziewczyny,pofobmo po 38 tyg trzeba ograniczyc vhodzenie po schodach bo organizm nie nadąrza dotleniać łozyska i ono bardzo sie stsrzeje. Moze inne akrobacje a schody omijsjcie. Jak rodxiłam syna nascie lat temu tez w sxptalu zafundowałam sobie spacery po schodavh i pielęgniarka mnie opiernicxyła zdtowo.
Juz niedługo meta,wdzystko w swoim czssie. A sexik podobno wdkazamy o yo tak do konca na maxa.
Pozdrawiam,pa,pa

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Własnie dlatego ,że bardzo sie do Was przyzeyczaiłam mie potrafię obojętnie sobie tak istnieć. Od poczatku wspierałysmy sie i dodawałysmy otuchy na odległosc,mysle że powstała magiczna więź a moze i przyjażnie.
Odzywajcie sie czasami,moze w przerwie ma ksrmienie...
Bżdźcie dzielne na porodówkach i prosze tylko mie panikujcie. Wiem że dobra współpraca,spokój i oddechy robią cuda. Mam deoch synow,wiec rodxiłam. Bolało bo musi ale uwazam ze poród jest dopełnieniem tego cudu,cudu powstania czlowieka,cudu nsszej miłosci. Żaden komputer by tego lepiej nie obmyślił.

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Czesc wszystkim mamusiom,jestem z Wami od samego początku,niektóre moze jeszcze pamietają. Niedtety nie dane mi było długo ciesxyc sie ciążą w 11 tyg moj aniołek dołączył do innych aniołków. Jednak myslami jestem z Wami i wciaż przeżywam seoją żałobę. Teraz byłby 35 tydz i również czekałabym na rozwiązanie.
Powiem Wam że jesteście wspaniałe,cierpliwe i bardxo zaradne . Teraz dobiegacie do mety,trzymam kciuki i zastanawiam sie. Ktora dobiegnie pierwsza ale prosze nie spieszcie sie. Będzie co ma byc. I dla seoich mezow jestescie rowniez wspaniale przeciez mosicie rowniez ich maleństeo pod sercem. Oni zwyczajnie sie boją,ale pozniej beda dumnymi mężami i tatusiami.
Polecam Was opiece nsszej Matce,aby w kazdym momencie miala was w opiece.
Ostatnie wdechy,usmiech i 9 mcy zlecialo a pamiętacie nasze początki?
Pazdziernik bedziedla mnie trudny,ale wlasnie wtedy zamierzam pozegnac sie z aniolkiem i skonczyc swoją żalobę.
Trzymajcie sie dzielne mamuśki,pozdrawiam Was.
P. S a co sie dzieje z kaszką?

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Amadeo...proponuje nic jeszcze mie robic. Jak masz balko,tsras to wyskakuj,wygodna obierx pozycje i sie relaksuj. Ja wlasnie sobie tak siedzę ze szklanecxką wody z cytryną slonko zaczyna mnie ogrzewac swoimi jeszcze słabymi promykami. Jest spokijnie i milo. Za 20 min rudzam do pracy.
Miłego dnia wszystkie piękne msmusie. Nie popadajcie wdepredje tylkoCieszcie sie brzuuszkami,tam wasze dzieciatko a nie tłuszczoch. .usciski i do gory glowy,teraz yo nie tsk łatwo zajsc i donosic ciąże,bądźcie dumne...

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Mieczyk1 jak milo ze pamietasz,owszem podglądam was bo martwie sie i trzymam kciuki za szczesliwe rozwiązania. Nie udzielam sie bo nie ma sensu. Nawet nic nie doradze bo rodzilam juz dawno temu wiec,ciaze,wyprawki wszystko jest teraz inaczej prowadzone. Za kazda z osobna trzymam kciuki,dziewczyny bądzcie dzielne,sluchajcie poloznych i prosze nie panukujcie. Wszystko bedzie dobrze. Jestescue wspaniale,dzielne i juz jestescie przed finiszem...
U mnie raczej bez dalszych prób. Zostanie rak jak jest mam doroskych prawie synow i to jest piekne,bede miala wiecej czadu dla siebie i nude.
Pozdrawiam.

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Dziewczyny wybieracie piekne imiona ale wtrace sie odnosnie Antosi. Mala Antosia,Tośia,Tośka,fajnie ale dorosla moze okazac sie problemem. Do mnie do pracy przyszla Antośka,wszyscy maja problem jak do niej mowic bo Tosia to nie bardzo,zbyt poufale,mowimy Tola a to zupełnie dziwnie brzmi i nie paduje do niej.
Z dlugich imion podoba mi sie Konstancja-Natka, Inez,Blanka,Zuzanna,Izabela. Zapomniane imiona a ładne Małgosia,Jola np.
My mlodszemu synowi wybralismy dopiero jak sie urodzil,spojrzałam i weiedziałam ze to Mateusz. Wybor trafiony,moze i u Was tak bedzie najlepiej

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

10 kowa msmusia,odpoczyeaj i msierajj sily,w srode trzymam kciuki. Moj email j31@wp.pl lub fb monika janicka,zapraszam. Ciesze sie ze Wam sie udalo,naprawde szczerze....teraz bedziesz tuliła maluszka,glowa do gory.pozdrawiam wszystkie mamy

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

10 kowa mamusia,jak milo ze wsxystko dobrze sie rozwija i ciesxe sie razem z Tobą. Mysle ze w aptece doradza Ci odpowiedni syrop sle moze lepiej odz do lekarza,dostsniesz cos odpowiedniego o bedxiesz spokojniejszs...pozdrawiam i odezwij sie czas,moze i na priv

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Hej,Kaszka,wczoraj rozmawiałam ze znajomą ktora urodxiła dzieciątko na kasprzaka w instytucie,była bardxo zafoeolona. Rodziła z męzem i doulą,moze zaintetesuj sie,poczytaj.I podobno chronią krocze,była bardxo zadowolona. A moze juz podjęłas decyzje. Pozdrswiam

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Gosia,przesylam Ci dobra energie,modle sie za wasxe szczesliwe rozwiazania...
I dziewczyny nie forsujcie sie...cieszcie sie ciazami,ruchami malyszkow,relaks i radosc a facetom zostawcie skrecanie szafek i remonty,dajcie spokoj ...zostalo niektorym naewt dwa miesiaca,wazny czas dla maluszka. Spacerujcie,cwiczcie oddechy...czeka was mega maraton a niektore panie mowia ze porod to mega orgazm?...

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Gosia77,dziekuje,a co.u Ciebie,jak.sie czujesz? Gotowa do ostatecznego starcia? Trzymam kciuki i pozdrawiam

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Do Niuśki zadałam bardzo proste pytanie...nie czepiam sie jak ona ale jeśli jej mozna?
Oczywiscie ze to forum jest oo to by sie wspierac i rozmawiac na rozne tematy,doradzamy sobie...i niech bedzie milo tak jak bylo na początku. To czekam....na odpowiedz na moje pyt....

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Niuśka,ciesxysz sie ze nie zostałas ominieta i uzyskałas odp na swoje zapytanie....a dlaczego nie odpowiedzialas na moje pytanie...jedtem na tym forum od poczatku mimo ze poroniłam i nie moge sie cieszyc ciaza wdxystkie wspieram szczerze. Niektore dziewczyny mnie kojarza...
Dzrozdzowko,jestes dzielna,poradzicie sobie a msz bedzir pid reka gdy maluch sie urodzi i do pazfziernika bedzie juz sprawnirjsxy.
Pozdtawiam

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Kaszka,czesc,moja przyjaciolka rodzila w wzpitalu na solcu w warszawie( ja tez tylko ostatnio 16 lat temu) pojechalam z nia i jej mezem. Bylismy tam razem na sali ogolnej bez zadnego problemu. Wiem ze mozna miec pokoj oddzielny,rodzinny z wanna i moze byc rodzina. Ten pokoj to w zadsdzie dwa pomieszczenia i nikt nikomu nie przeszksdza. Wiem ze na Inflanckiej jest rowniez odnowiony nowoczesny oddzial. Teraz jak poroniłam bylam na Inflanckiej na ginekologii. Bylam pelna podziwu,czysto,podklady,podpaski po porodzie,reczniki papierowe,papier,plyn do dezynfekcji rak,wszystko bylo.
Mysle ze link od Martyniki podpowie Ci co zrobic. Ja nie przepadam za pryeatnymi porodowkami. Szpotal jest przygotowany na kazda ewentualnosc.

moni40

Re: Lutówki 2016

Witam,pozdrawiam wszystkie lutowe mamusie,trzymam za wszystkie kciuki i prosze cieszcie sie kazda chwila...
A do rzeczy....
Na waszym forum pewnie jest pewna mamusia z pazdziernikowego forum,nick to 10 mamusia,odezwij sie kochana co u ciebie. Mysle czesto o Tobie,i wiem ze Ci sie juz udalo. Napisx cos,moze na fb. Monika janicka. My znowu próboealismy,czekamy na wynik ok 5 sierpnia.
Dziekuje ze moglam zapytac o kolezanke,juz uciekam,miłego ,najlepszego

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Hej,dziekuje za pamięć,to mile....mąż dochodzi do siwbie dzieki temu i ja jestem spokojniejsza. Staramoa jakies byly,czekamy....pochwale sie oczywiscie jak bedzie czym . Nie rozpisuje sie o szczegolach bo zaintetesowane i tak wiedza o co chodzi. Spokojnego dnia,,znowu duszno...

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Niuśka,a tak wogole to dlaczego sie nie logujesz? I kazda z nas ma prawo do wyrazania swojego zdania,Kamiodka wyraziła sie i stop. Ciete riposty nie sa potrzebne. Ja rowniez lubie to forum,od poczatku tu bylam,teraz też zagladam. faktycznie bylo jak z kumpelami na kawie. Teraz jakas dziwna atmosfera ,nie potrafie ubrac tego w slowa.
Dziewczyny,wszystkiego dobrego,bawmy sie ale nie obrazajmy bo po co...

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Martynika,czesc....
Skoro uzbierałas dobra duszo rzeczy dla julki to gdzie je zawieziesz? Do dziadkow? Dopiero zejda ma zawal. Wiem ze masz z mloda kontakt telefoniczmy i moze wiesz wiecej niz my na forum. Jest to przykrs sytuacja,sxkoda mi tej dziewczyny ale ona chyba sie zupelnie pogubila i brnie w te klamstwa,osxukuje rodzine. Tez uwazam ze powinna kopnac tego pseudo tatusia w dupe....a on jak sie naprawde ogarnie,naprowadzi,zacznie pracowac to wszystkim bedzie dobrze. Kurcze dzieciak na stsrcie ma przesrane,nieodpowiedzialni mlodzi rodzice. Dla mnie jest to trudne chyba do ogarniecia ze matka,babcia nie widza zmian w dziewczynie...mam dwoch synow18,16 lat. Widze ich nawet kiepski nastroj,rozmawiamy a jak nawet sie trochke poklocimy to obserwuje z boku. Julka,czy ty naprawde jestes sama na tym padole? Dzieciaku rusz glowa,coty zamierzasz...mysle ze dziadkowie moze i konserwatywmi ale pewmie pomogli by. Oczywiscie nie beda skakac z radosci ale wiem ze pomoga skoro matka nie moze. A wlasnie ta matka to alkoholuczka? Tego chyba mie pamietam. To po co julka u niej siedxi? A rodzice tego chlopaka?
Martynika,gdyby Julka chciala przyjechac i pojsc jeszczecraz do teojej lekarki moge jskos pomoc,moze z maluchami posiedziec....mam w tyg mozliwosc wolnego dnia,tylko podslabym ci kiedy. Moze na fb. MonikaJanicka,znajdziesz mnie...
Tyle chce sie pisac o tej sytuacji ale sciska mnie na te niesprawiedliwosc. Ona nic nie robi,nie bada,nie denerwuje i ciaza nie dokucza jest ok a czlowiek dmucha,chucha i stracil swoje mslenstwo,biegalam co drugi dzien na ip i co ,zabrali mi fasolke...umarla. Julka nie robi nic
Aaaa,julia,pewnie te zawroty to anemia a moze problemy z cukrem i dlatego slabiej sie czujesz.
Dziewczyny milego dnia,pozdrawiam

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Dziewczyny,Martynika z nia byla u swojej lekarki,ciaza byla,tylko czy nadal jest? Julka pisze ze nie vhce pomocy bo pewnie siadltsmy na nia i uniosla sie honorem. To jej sprawa tylko jesli ciaza sie utrzymala to chcemy ci dziewczyno zwyczajnie pomoc ale! Potrzebujemy fo pomocy Ciebie. Chlopak cpun! A jak mu pomoglas,ile on ma lat,ma rodzinę? Chcemy pomoc i chcemy wiedziec. Powierz kochsna jak ty sobie to wyobrazasz,jak widzisz siebie i dziecko,gdzie z nim pojdziesz? Jakbedziecie zyc? Jest milion pytan a ty nie znssz zadnej odpowierzi. Odezwe sie za godzine

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Przepraszam za tak osre moze slowa... Jestem jak najbardziej za pomocs ale materialna tylko....finansowa,coz ,jest nas sporo i 5 czy 10 zl to drobnostka jednak mam swoje zdanie,nie chcialabym obrazac nikogo i ugryze sie w jezyk. Rowniez z olx moge zorganizowac jakies rzeczy czy od znajomych . Julka przez kilka tyg milczala a szkoda.
Julia,jestesmy tu by wspolnie ci pomoc,wiesz bo wspieralysmy cie mocno. Zrob cos od siebie,sprobuj isc do poradni,opowiedziec i napewno pomoga. Jak bedziesz siedziala bezczynnie samo nic sie nie zrobi. Oczywiscie ze ktos znajdzie sposob. A do porodu tez nie pojedziesz do szpitala bo niepelnoletnia? Porodu nie zatrzymasz i zadnej z nas nie bedzie w poblizu...mysl dziewczyno kochana bo zaraz bedziesz musiala myslec jeszcze za dziecko,walcz o siebie,walcz

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Julia,czy dlugo zamierzasz ukrywac swoja sytuacje w rodzinie? Rozumiem ze macie nieciekawa sytuacje ale zastanawiam sie w jakim ty strasxnym napieciu i stresie zyjesz,to jakis koszmar. Jestes w ciazy,pod serduchem masz prawdziwe dzieciatko,ktore zyje i stresuje sie z toba? Zastanawiam sie czy rwoja rodzina jest slepa,na tym etapie widac nawet najmniejsza ciaze. Moze nie chca jej widziec. Musisz szykowac sie do porodu,rzeczy dpa sieboe i malucha,badania,wiraminy??? Samq jak widac tego nie ogarniesz. Czy nikt w rodzinie,moze jakas ciotka,siostra nikt nie moze ci pomoc? Nasza kolezanka z forum cudownie ci postarala sie pomoc ale dziecko jest na cale zycie i to forum kiedys sie skonczy nawet kak teraz sie zbierzemy i jakos pomozemy. Ty musisz miec esparcie w bliskich bo co dasz dziecku jesc,pieluchy a przedewsxystkim ty tez musisz sie odzywiac i miec sile dla dziecka. Bardzo ci wspolcxuje ale trzeba sie pozbierac i zastanowic,podjsc kroki i zaczsc byc doroslą skoro podjełas decyzje o wspolzyciu. Nie bede cie oceniala bo nie moja sprawa ale odpowiedzialnosc jest wazna.. Posz,moze cos uzbieramy jakas paczke i pomozemy ale co dalej. Trzymam za ciebie kciuki..

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Magdalena,ten zolty przynajmniej wedlog mnie jest supet i do ciemnych mebli pasuje. Wlasnie nad takim rowniez mysle do syna pokoju bo ma ciemne meble.

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Amadeo,odpocznij,wzięłas leki i postaraj sie uspokoic bo faktycznie 300 km jest meczacym dystansem dla kobiety w ciazy. Nie forsuj sie,uloz nogi troszke wyzej,wypij meliske i bedzie dobrze. Jutro zobaczysz co dalej...przesylam pozdtowienis,zdrowka i usmiech wszak na urlopie jestes...

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Amadeo3 ,zrobisz jak bedziesz uwazala,szpital musi jakis byc,albo troche dalej. Nie lekcewaz niepokojacych sygnalow. Mysle ze instynkt sam najlepiej Ci podpowie co zrobic tylko nie panikuj. Wszystko bedzie dobrze.

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Kasia 34 faktycznie wiele przeszlas i podziwiam Cie za hart i siłe,dałas rade to piekne i dlatego masz nagrody,dwa cudy. Gratuluje.
Milo mi bardzo ze wspierasz mnie,mam juz dwoch synow,zamarzylo mi sie malenstwo,ktore stracilam w 10 tyg w marcu. Teraz zostala jakas troche trauma i postanowilam ze bedzie co ma byc....a tu stop....znowu choroba meza zaatakowala. Musze go pilnowac czasami bardzo bo niestety puszczony sam sobie moze nakombinowac z nudow,ma fantazje chlopak na maxa.
I juz koniec mojego tematu bo forum jest o pazdziernikowych dzidziusoach;))
Za tydzien wznowimy starania...dam wtedy znac.
Dziewczyny czy wiadomo jak potoczyla die sprawa mlodej mamy Julki? Ostatnio troszke przegapilam postow
Pozdrawiam

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Dzirwczynki moje przeukochane,jestescie cudowne,zawsze madre macie rady i super wsparcie. Oczywiscie ze lekarz dobry i sprawdzony jest bezcenny,po poronieniu bylam raz na wizycie niestety bez badania... Teraz tak jak wspomimalam nie martwie sie soba a mezem czy damy rade zwlaszcza se jego choroba jest meczaca.
Zawierzam te sprawe Bogu.
Msrtynika,jak wspominalam wxzesniej,gdybys potrzebowala ,moge kiedys wpasc i pomoc,w tyg znajdzie sie zawsze dzien wolny bo odbieram zacweekendy.
Pozdrawiam,dobrego tygodnia

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Hej osłona,dziekuje za wsparcie. Nie juz nie skupiam sie na ciazy czy czyms konkretnym. Dalam sobie takie slowo ze jak uda sie do konca wakacji to super,jesli nie pogodze sie z wolą boską. Wiele sie u mnie dzieje wiec bedzie co ma byc...zastanawiam sie czy przy depresji dwubiegunowej mojego m decydowac sie na malenstwo. Po czterech latach remisji w tym roku wrocilo. Czy maluszek bedzie mial zdrowego czy cjorego tate? Wiele pytan,a myslalam ze zapomnialam juz ze maz ma taka przypadlosc. Decyzja
rekach bozych...jak bedzie oszaleje ze szczescia,jesli nie pogodze sie z tym i juz nie robie tragedii. Ciesze sie ze 10 kowa mamusia ma ziarenko pod sercem...

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

10 kowa mamusia,moje szczere gratulacje,ciesze sie i trzymam kciuki za kazdy tydzien,zq kwzdy miesiac.
Nam tym razem sie nie udalo,moze w tym miesiacu....i na tym koniec bo nie dam rady wiecej.
Macie piekne brzuszki,fajne wyprawki,piekne lozeczka i wozki...
Wwzystkego dobrego mamusie...

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Cześć Kobietki,przesyłam pozdrowienia z brzegu morza Gdańsk. Brzezno. W kwestii wchodzenia do wody....jest mnóstwo ciążowych kobitek, widzę że wchodzą do wody niektóre pływają,inne tylko spacerują mimo że woda nie jest super ciepła.jest mnóstwo ludzi słońce się przedzierać,duszno ale woda i wiatrem od.morza jest mega. Siły dziewczyny,pa...

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Jay pięknie wyglądasz. ...pozdrawiam z nad morza tez upał, woda nadal zimna ale relaks jest. Jeszcze żeby depresję męża uspokoić. ..

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Martynka, Adonis i wszystkie dziewczynki dzięki za wsparcie,mile słowa i trzymanie kciukow.
Przede szyszki zadbaj cie o swoje dolegliwości konsultacje wszystko z lekarzem, wszystko co was niepokoi i nie trzeba się martwić ich humor kami są aby nam pomagać i myślę że IP jest najbardziej dostępnym miejscem. Gdy miałam swoje problemy jeździłam bez zastanowienia i wszystko sprawdzali bez problemu. 10 kowalstwo napisz co wymyśliłam i A do is co u lekarza. Trzymam za wszystkie kciuki. Jestem w drodze nad morze,będę do was zaglądał.
No pogoda zapowiada się piękna. ..

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Cześć dziewczyny,Agatka dziękuję za pamięć to bardzo miłe. W miniony weekend byliśmy na roztoczy 300 km od Warszawy a teraz właśnie wracamy do domku,odpocznie my i jutro ruszamy do Gdańska, juz nie mogę doczekać się spotkania z morzem i cudna starówka. Odpoczywam tam i ładuje akumulatory ma cały rok. Przez te trzy dni naytrzaskalyscie tyle stron ,czytam was już 150 kilometrów. .wiele się dzieje. Dużo pan jest nowych ,fajnie. Jest kilka,które są od początku, dziewczynki trzymajcie się dzielnie. Kamionka i Jay co u was? Co słychać u młodej julka? 10 kowalstwo mamusia,trzymam za was kciuki,daj znać czy byłaś już u lekarza i jak się czujesz? I trzymajcie za mnie ,nas kciuki,może się udało coś zasadzic. ..to był spontan..zobaczymy,. Mąż mówił ze robimy Pawełka ....zobaczymy skoczył mnie bo zrzekł się ze już nie...jest szansa ale czekamy spokojnie bez zbędnego nakręca nią się. ..
Do warszawy jeszcze setka...lubię takie podróże we dwoje bo możemy spokojnie rozmawiać na wiele tematów. Dlatego już kończę pozdrawia jąć was kochane mamusie...będę w kontakcie a z Gdańska przysło wam wiele dobrej energii na forum,pa

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Kaszka masz moze fb albo email? Mój email to j31@wp.pl
Tam wysłałam ci treść tego ogłoszenia,ewentualnie napisz czego szukasz to w wolnym czasie będę ci podsylac, jeśli chcesz oczywiście.
O doule tez mogę się rozejrzeć...

moni40

Re: Październikowe maluchy 2015

Cześć Kaszka...jak miło że wrociłas... A mieszkania jakiego będziesz potrzebowała bo z tego co pamiętam to w warszawie chyba? Bo siostry znajoma ma kawalerkę do wynajęcia na Mokotowie przy blisko metra...ewentualnie gdybyś potrzebowała jakiejś pomocy to może jakoś się przydam.
Wiem ze na porodowce przyda się ktoś bliski a może siostra, mama? Ja byłam z moja przyjaciółką, było wesoło i poszło szybko mimo że Ola nie bardzo chciała wyjść...
Ciesze się ze kicia juz zdrowa...
Dziwię się że u Chinczykow takie warunki, cóż...
Pozdrawiam i pisz gdybyś potrzebowała jakiejś pomocy...