monabarga

Kobieta, 41 lat, Lubelskie

Ostatnie posty użytkownika
monabarga

Re: Konkurs "Mała Wielka Stopa"

Mała wielka stopa mogłaby przybrać postać jakiegoś zwierzaka np. raka albo jeleniopawia:) Odbicia stóp i rąk w wykonaniu moich dzieci Oli, Bartka i Amelki:)

monabarga

Re: Konkurs „Czas mamy i córki”

Mam w domu dwie córeczki
jedną młodszą drugą starszą
Są słodkie jak cukiereczki
I obie z całego serca kocham
I jestem przeszczęśliwa, że je obie mam:)
Bo więź nas łączy wyjątkowa
a Mama zawsze do zabawy jest gotowa!
Lubimy łaskotki i gilgotki
Zabawę w chowanego
Grę w klasy i łapanego
Często razem pieczemy i gotujemy
I całą rodziną smakołyki kosztujemy.
Razem gramy na instrumentach, tańczymy, śpiewamy
Wręcz szalejemy:)
Kochamy książek czytanie
To nasze relaksowanie!
Uwielbiamy jeździć na rowerach
bo ruch to zdrowie, każde dziecko to powie!
Lubimy bawić się w kosmetyczkę
Córka nakłada mi cudo maseczkę
Albo we fryzjera
I dobierana jest fryzura.
Bawimy się w lekarza
Który używa głównie bandaża
I bandażuje rękę i nogę
Że ja chodzić dalej nie mogę,
Mierzy ciśnienie zleca zastrzyki
Nawet gdy pacjent ma owsiki.
Kredkami rysujemy, farbami malujemy
Ciastoliną i plasteliną lepimy
A z piasku babki stawiamy.
Bawimy się w „Stary niedźwiedź mocno śpi”
Chodzi lisek koło drogi co nie ma ręki ani nogi
W kółko graniaste szalejemy
I w baloniku mój malutki się śmiejemy.
Ze starszą uwielbiamy grać w różne gry planszowe
Bo to zajęcie odlotowe i wyborowe!
I co najważniejsze
Wszystkie dziewczyny razem miło czas spędzamy
często sobie wzajemnie pomagamy
Bo się bardzo kochamy!

monabarga

Re: Konkurs „Dzień dziecka z Kinderkraft”

Moja trzecia najmłodsza pociecha to prawdziwy wulkan energii, entuzjastka szaleństw na placu zabaw i fanka sportowych aktywności. Z całą pewnością ucieszyłaby się, gdyby otrzymała rowerek biegowy – idealny do nauki jazdy, bezpieczny i pozytywnie wpływający na rozwój malucha. Taki prezent świetnie sprawdziby się dla mojej ruchliwej Amelki a poza tym, byłby również świetnym pretekstem do częstszych spacerów i wspólnych harców na świeżym powietrzu. Z wielką przyjemnością podarowalabym zdrowie i dobrą zabawę sobie i swojemu dziecku, od małego ucząc go aktywnego stylu życia.

monabarga

Re: Konkurs "Minka Miesiąca - Luty 2017"

Moja najmłodsza pociecha w domu Amelunia, którą wszyscy kochamy i uwielbiamy całować:)
Ona zresztą też rozsyła wszystkim buziaki
Amelka, 14 miesięcy

monabarga

Re: Konkurs "Podwórko NIVEA"

Gdy w domu siedzimy to wcale się nie nudzimy
Bo jest już dzieci troje i rodziców dwoje
To zawsze coś wymyślimy i wesoło się bawimy!!!!
Z najmłodszą naszą dzieciną
Bawimy sie w raczka nieboraczka
I jak kaszke ważyła sroczka
Albo w akuku – panie kruku!!!
Próbujemy bawić się w „Stary niedźwiedź mocno śpi”
Chodzi lisek koło drogi co nie ma ręki ani nogi
W kółko graniaste szalejemy
I w baloniku mój malutki się śmiejemy.
Ze starszymi zaś robimy eksperymenty
Mieszamy sodę z octem
Kwasek z cukerem
Potem stół jest sprzątnięty.
Często pieczemy i gotujemy
I całą rodziną smakołyki kosztujemy.
Organizujemy domowe koncerty
Bierzemy wtedy wszystkie instrumenty
I gramy, tańczymy, śpiewamy
Wręcz szalejemy
Bawimy się w przedszkole i szkołę
W bibliotekę i czytelnię
Książki wypożyczamy
I chętnie czytamy
Lubimy bawić się w kosmetyczkę
Córka nakłada mi cudo maseczkę
Albo we fryzjera
I dobierana jest fryzura.
Bawimy się w lekarza
Który używa głównie bandaża
I bandażuje rękę i nogę
Że ja chodzić dalej nie mogę,
Mierzy ciśnienie zleca zastrzyki
Nawet gdy pacjent ma owsiki.
Bawimy się w policjanta
Co daje mandaty i ruchem kieruje
I w strażaka
Co pożary gasi i życie ratuje.
Plastyczne i kreatywne zabawy kochamy-
-Kredkami rysujemy, farbami malujemy
Ciastoliną i plasteliną lepimy
Nożyczkami wycinamy
i obrazki zakrętkami układamy.
Lubimy twarzy malowanie …
Robimy różne rzeczy z tektury
To domek, statek, balon czy samolot
I pociąg, który nie jest bury
Z krzeseł, stołu i koców
Dom budujemy i rolami się zmieniamy:
Mama i tata są dzieciaczkami
A dzieci rodzicami
Dostajemy smoczki i butelki mleka do buzi,
Że często mama i tata się bardzo ubrudzi
Także zabaw mamy co nie miara
Wystarczy tylko dobry humor
I wyobraźnia, która cuda działa!
I co najważniejsze
Wszyscy razem miło czas spędzamy
Tym sposobem się zbliżamy
Bo się mocno kochamy!!!!!

monabarga

Re: Konkurs "Karmienie piersią jest dla mnie..."

Karmienie piersią jest dla mnie bardzo ważne a zwłaszcza dla moich dzieci. Z pierwszym moim dzieckiem gdy zaczęłam karmić nie było mi łatwo, bo po prostu dobrze nie umiałam, wydawało mi się, że wszystko robie ok ale niestety synek dobrze nie przybierał na wadze i niestety musiał być dokarmiany mlekiem sztucznym. Oprócz tego wszystkiego syn upodobał sobie prawą pierś. I nie było tak pięknie i kolorowo, bo brodawke miałam bardzo pogryzioną, że nawet krwawiła a ja ze łzami w oczach podawałam tą poranioną pierś bo lewej wcale nie chciał. A raz w nocy jak zwymiotował mi krwią to tak się przestraszyłam, ze rano do lekarza pojechałam, a Pani doktor wypisuje skierowanie do szpitala…a ja tak na koniec mówie ze mam poranioną brodawke i czy to może od tego? A pani doktor podarła skierowanie i powiedziała, że powinna zadać pytanie o brodawke jako pierwsze. Lecz pomimo różnych niedogodności poddać się nie chciałam c i nabyłam laktator i odciągałam co trzy godziny z lewej piersi a czasem pobudzałam dodatkowo prawą pierś abym miała jak najwięcej pokarmu i faktycznie jego było coraz więcej, że po trzech miesiącach przeszłam całkowicie na moje mleko. Z tym , że z prawej piersi i z butelki (mleko z lewej piersi). Byłam tak zawzieta, że odciągałam również w nocy bo przecież wtedy mleko jest najtłustsze. Bardzo mi zależało aby moje kochane dziecko miało najwięcej wartości z mojego mleka. Przy drugim dziecku, córeczce stwierdziłam, że nie dam rady już tak ciągnąć w razie problemów….ale na szczęście takich problemów nie było. Córcie karmiłam 19 miesiecy. I teraz po dłuższej przerwie mam kolejną pociechę również córunie, która jest największym ssakiem z trójki dzieci, ma obecnie 8 miesiecy i planuje karmić do wiosny…a jak będzie to zobaczymy Także karmienie piersią jest dla mnie bardzo wygodne, nie musze i nie musiałam wstawać w nocy, w każdej chwili gdy dziecko płakało i różne sposoby zawodziły to pierś zawsze uratowała, była i jest wspaniałym uspokajaczem. Ważne jest, że mleko mamy ma wszystkie najważniejsze wartości odżywcze, które są niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka. Można też powiedzieć, że córcia próbuje różne smaki mleka w zależności co zjem, a jem wszystko, nawet niby alergiczne pokarmy i na szczęście nic nie jest mojej córuni. Kolejnym argumentem dlaczego kocham karmić jest to że mam z dziećmi cudowną wieź mama i baby. Tylko my jak w jakiejś magicznej krainie!!! To wielkie szczęście, ze mogę karmić piersią, bardzo się ciesze i po prostu to kocham bo kocham swoje dzieci najmocniej na świecie!!!!

monabarga

Re: Konkurs "Minka Miesiąca - Kwiecień 2016"

Kochani, dawno a nawet bardzo dawno mnie tu nie było...ale przy trójce już nie ma tak wiele czasu:) Przedstawiam chyba po raz pierwszy moją trzecią pociechę, która pierwszy raz ...je marcheweczke:)

Amelcia, prawie 6 miesiecy

monabarga

Re: Listopad 2015

strasznie dawno mnie tu nie było.....ale widze ze już wasze 5 miesięczne dzieciaki maja za sobą pierwsze stałe posiłki...ja na razie caly czas na piersi...ale kusi mnie aby już jej podac marchewczke

monabarga

Re: Konkurs "Gram z Sówką Zuzią"

Witam,

Dawno nas tu nie było, ale i mniej czasu ostatnio mamy bo kolejna pociecha lada moment się u nas pojawi:) A że córcia uwielbia sowy to przygotowała sowę z szyszki, sowę z ręczników oraz sowę z płyt CD, rękawicy kuchennej i chusteczek higienicznych:) Ola lat 6

monabarga

Re: Konkurs "Opalanie z Floslek"

Wyruszyłabym z całą rodzinką nad morze
A nie w góry bo jestem z trzecim dzieciątkiem w ciąży
A niestety wycieczki w góry to na zdrowie bardzo ciąży!!!
A nad morzem jest duuużo jodu co na zdrowie wszystkim wyjdzie
I tam zawsze coś fajnego przydarzyć się może….
My i dzieciaki uwielbiamy kąpiele w wodzie
gdzie
łapiemy fale
i nawet jak są bardzo duże…to nie boimy się wcale!
Uwielbiamy budować zamki z piasku
Kochamy wieczorne spacery
Przy księżyca blasku.
I zawsze czy nad morzem czy
na podwórku koło domu
Chętnie używalibyśmy kremy Floslek do opalania
Aby się skóra nie poparzyła nikomu.
Bo filtry z kremem wychodzą nam na zdrowie - to każde dziecię teraz to powie!!! Oprócz filtrów ważne jest okrycie głowy i picie najlepiej niegazowanej wody!
A tak naprawdę to ważne jest
Abyśmy każdy weekend czy wakacje nie ważne gdzie:
Czy w domu, nad morzem, czy w górach lub u dziadków w ogrodzie
Ale całą rodziną razem spędzali
Bawili się, tańczyli czy jakieś gry planszowe grali
Tańczyli, szaleli czy piosenki na karaoke śpiewali!

monabarga

Re: Konkurs "Pinokio"

Moje dzieciaki wykonały Pinokia z kawałków sklejek (pozostałości po drewnianych puzzlach) oraz materiałów.
Ola lat 5
Bartek 9

monabarga

Re: Konkurs "Zgodne rodzeństwo"

ale cudna wiadomość, bardzo dziękuję z pewnością się przyda, bo trzecie dzieciątko w drodze, także dobra komunikacja wśród rodzeństwa to bardzo ważna rzecz!!!! Dziękuję i gratuluję pozostałym!!!!

monabarga

Re: Konkurs "Zgodne rodzeństwo"

Moje dzieciaki jak to dzieciaki nie zawsze wzorowo się wspólnie bawią, czasem dochodzi do kłótni, a czasem i do płaczu. Zawsze staram się jak mogę być obiektywnym sędzią, trochę to groźnie zabrzmiało, ale gdy problem jest poważny nie zostawiam dzieci z niewyjaśnionym problemem i konfliktem, bo to może w jednym dziecku wzbudzić żal z niesprawiedliwego potraktowania, a inne umocnić w swojej przewadze nad drugim. Jeżeli problem jest błahy to proszę aby sami rozwiązali daną sprawę. Ale gdy coś poważnego to przede wszystkim rozdzielam skłóconych , a następnie wysłuchuję najpierw jednej, potem drugiej strony i proszę aby nie przerywano jedno drugiemu (bo tak często bywa). Czasem proponuję, aby sami wymyślili rozwiązanie sporu i doszli do kompromisu. Zawsze chwalę za wspólną i zgodną zabawę. Kiedyś aby szybciej coś zrobili, często bawiliśmy się niby w zabawę kto szybciej się umyje, ubierze, posprząta zabawki itp. ale dość szybko się zorientowałam że ta fajna zabawa to niestety budowanie niezgody między dziećmi i podsycanie niezdrowej rywalizacji. Zamiast tego, lepiej zachęcać dzieci do współpracy i podkreślać korzyści wynikające z robienia czegoś wspólnie np. upieczenie wspólnie ciasta, zbudowanie wysokiej wieży z klocków itp. Staram się unikać negatywnych komentarzy (jednak nie zawsze to się udaje) np. gdy syn przezwie albo powie coś nie miłego do siostry to mówię, że Twojej siostrze jest smutno i woli gdy do niej się grzecznie odnosisz itp. Oczywiście jedna z najważniejszych rzeczy to nie porównuję moich dzieci do samych siebie ani też do innych dzieci!!!!!!!

monabarga

Re: Listopad 2015

zostanę potrójną mama bo mam już dwojke dzieci, choć wroza mi co niektórzy bliźniaki.

monabarga

Re: Trzecie dziecko

Witam dziewczyny, jestem mamą dwójki dzieciaków synka i córki lat 9 i prawie 6 i jestem w 11 tyg. ciąży:)

monabarga

Re: Listopad 2015

Cieszę się, że jest nas aż tyle, chyba okres Walentynkowy zrobił swoje:)

monabarga

Re: Listopad 2015

Hej dziewczyny, przyłączam się do Was, mam termin na 9 listopada i zostanę potrójną mamuśką:)

monabarga

Re: Konkurs "I can sing in English"

Uważam, że nauka angielskiego przez śpiew piosenek to bardzo fajna sprawa, bo to tak naprawdę zabawa. Moje dzieciaki od małego dużo śpiewały i po polsku i po angielsku bo sama lubię śpiewać i tak od małego je uczyłam. Uwielbiamy angielskie piosenki takie jak: Head and shoulders knees and toes ( uczymy się wtedy części ciała), czy Music Man (gdzie poznawaliśmy instrumenty i oczywiście udawaliśmy, że na nich graliśmy), czy If you happy and you know it clap your hands (to klaskaliśmy, tupaliśmy nogami i krzyczeliśmy hurra). Alfabetu angielskiego nauczyli się szybciej niż polskiego właśnie przez piosenkę, później śpiewaliśmy pod melodię po polsku i nauczyli się po polsku. Ten sam dźwięk ma kołysanka Twinkle twinkle, też dzieciakom przed snem śpiewałam, bardzo ją lubili. Uwielbiamy piosenkę Old McDonald, gdzie naśladowaliśmy wszystkie wiejskie zwierzęta, dzięki temu nauczyli się zwierząt. Śpiewaliśmy Incy wincy spider, czy naszą wersję Panie Janie czyli Are you sleeping brother John lub stary niedźwiedź mocno śpi czyli Old Brown bear is sleeping soundly. Lubimy też tradycyjne angielskie krótkie rymowanki piosenki tj.
- Mary had a little lamb, Diddle Diddle Dumpling, Little Miss Muffett, Goosey Goosey Gander, Hey Diddle Diddle, Humpty Dumpty, One potato two potato. Spiewanie po angielsku to fajna zabawa a przede wszystkim nauka przez zabawę, widzę po swoich dzieciach, że efekty są:) Ola lat 5,5 i Bartek 9

monabarga

Re: Konkurs "Pulcinella"

Kochani i my też wykonaliśmy nasze maski, pierwsza z nich to maska teatralna złej królowej z Królewny Śnieżki a kolejne to ulubione zwierzaki tygrys i piesek oraz bohaterowie kreskówek jak Minionki i Angry Birds. Pierwsza wykonana z papieru i piór, a kolejne z talerzyków papierowych.

monabarga

Re: Konkurs "A moja ciotka"

Gratulacje!!! świetne portrety ciotek, można zaczerpnąć wiele ciekawych inspiracji!!!!

monabarga

Re: Konkurs "Charlie i Fabryka Czekolady"

Wspaniała niespodzianka i cudowna nagroda!!! Ogromnie dziękuję w imieniu swoim i dzieci!!!! Oczywiście gratulacje dla pozostałych artystów!!!!!

monabarga

Re: Konkurs "A moja ciotka"

Córcia uwielbia ciocię Adę (moją siostrę), która jest cudowna i kochana. A dodatkowo ciocia Ada ma długie piękne włosy, które Oleńka uwielbia czesać! Mnie prosiła, żebym zapuszczała włosy, więc zapuszczam i córcia za każdym razem pyta no kiedy zapuszczę te włosy, bo się doczekać nie może, nie wystarczy jej lalka głowa do czesania, ale osoba. Także mała fryzjerka mi rośnie.
Ola przygotowała 3 portrety cioci, jeden z włosami z włóczki, a następny z makaronu spaghetti. Jutro są siostry urodziny, także będzie córcia miała gotowy prezent-portret!
Ola lat 5,5

monabarga

Re: Konkurs "Charlie i Fabryka Czekolady"

Książki kochamy i dlatego do zabawy się przyłączamy!

Przedstawiamy nasze wspólne fabryki czekolady, jedna jest do schrupania a druga z eko czekoladowa fabryka bo z recyklingu. Najpierw dzieciaki stwierdziły, że fabryka czekolady kojarzy im się z czymś słodkim, miłym, dobrym, że może to być mała rodzinna fabryka czekolady, która kojarzy im się z małym domkiem, podobnym może do domku Baby Jagi z Jasia i Małgosi, bo przecież był słodki, z piernika, czekolady i innych łakoci. I taki był pierwszy plan. Oczywiście dzieci bardzo mi pomagały przy piernikowym domku, a radość dekoracji była ogromna. Drzwi jak i dachówki są z gorzkiej czekolady, ale są i kolorowe łakocie:) Okna zaś z rozpuszczonych landrynek:) Druga fabryka powstała z dwóch pudełek po Happy Mealu, z wielu rolek po papierze toaletowym, plastikowych kubeczkach (jednego z nich do podstawa drzewa) oraz z butelek plastikowych. Oba budynki fabryki połączone są rurowym przejściem, gdzie w drugim znajduje się produkcja. Z tyłu budynków są kolorowe magazyny, w których znajdują się główne składniki czekolad czyli miazga kakaowa, masło kakaowe, mleko w białej butelce, bakalie, suszone owoce a nawet przyprawy tj. chilli, mięta itp. Ola lat 5,5 i Bartek lat 8,5.

monabarga

Re: Zegarek dla chrześnicy

a może kolczyki??? jeśli chodzi o zegarek, to może też być fajny prezent, choć osobiście nie lubię zegarków, jak komunijny zgubiłam, to od tamtej pory nie miałam i lubię powiedzenie... szczęśliwi czasu nie mierzą.

monabarga

Re: Zegarek dla chrześnicy

ja pamiętam jak od babci na 10 ur dostałam złoty pierścionek, mam go do dzisiaj i uważam, że to fajna pamiątka.

monabarga

Re: Dzień babci i dziadka 2015

u nas też Ola dopiero jutro pójdzie do przedszkola, a w środę w przedszkolu jest przyjęcie dla Dziadków! A w dniu Babci i Dziadka oczywiście Ich odwiedziliśmy i podarowaliśmy własnoręcznie wykonane laurki i kwiatki:)