KariKari

Kobieta, 34 lata, W

Ostatnie posty użytkownika
KariKari

Re: Jaki jest najlepszy szpital w Warszawie, gdzie najlepiej rodzić

Domcia. Nie ma za co :)
Mimo tej afery o której każdy mówi ja chcę rodzić tylko tam bo tam czułam się i wiem, że będę czuć bezpiecznie zarówno ja jak i moja córeczka.
Muszę skontaktować się ze swoją wybraną położną i zapytać o spotkanie i formalności. Drugi poród tam i drugi chcę tak samo z tą samą położną.... już nie mogę się doczekać.... Dla takich chwil warto żyć :)

KariKari

najlepszy szpital w Warszawie, gdzie najlepiej rodzić

Domcia ja rodziłam w styczniu 2015 roku właśnie na Madalińskiego i złego słowa nie mogę powiedzieć o szpitalu i opiece. Podczas porodu super pomoc i duże wsparcie że czułam się całkowicie bezpieczna. Po porodzie pomoc i opieka położnych na oddziale superowo o każdej porze dnia i nocy. Zawsze chętne pomóc, uśmiechnięte oraz pozytywnie nastawione położne. Na jedzenie nie można narzekać w końcu to szpital a nie restauracja.
Teraz też będe rodzić (termin na 1 lipca) tylko tam bo mam pełne zaufanie a to podstawa. Zawsze i wszędzie znajdzie się ktoś kogo sytuacja przykra zmusi do negatywnych opinii.... to normalne. Jednak fakt, że jest to szpital specjalistyczny w dziedzinie ginekologii i położnictwa jest dużym atutem szpitala bo tam na prawdę znają się na rzeczy nie licząc ostatniej afery bo dot ego tez znajdzie się czarna owca ktora nie powinna tam pracowac oraz wzgledy polityczne o ktore wedlug mnie tam chodzi.... no ale pomijajac to.
Bardzo ważne jest to, że szpital oferuje super opiekę noenatologiczną dla noworodków a to bardzo ważne.
DOMCIA jesli bedziesz chciala pogadac po prostu pisz :)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Dziewczynki jeśli któraś z Was chce dołączyć do grupy na fejsie proszę piszcie mi priv a dam Wam instrukcję i was dodam. Rzadko tu zaglądam ze względu na brak czasu ale jak będę mieć priv to od razu będę widzieć to na mailu i w miarę mozliwości szybciutko zareaguję.
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na fejsie :)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Witajcie dziewczynki. Super ze jestescie aktywne.
Jesli ktoras chce dolaczyc do grupy na fejsie co serdecznie zapraszamy piszcie. Tam nam latwiej pisac i jest wiekszy porzadek wypowiedzi i tematyki. Zapraszamy do dyskusji.
Pozdrawiam

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Jesli jakies mamusie jeszcze chca dolaczyc to czekamy. Prosimy jednak dawac znac o swoich nickach na parentingu ;) dziekujemy ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Elis zaden komentarz ani post nie beda widoczne dlatego dzis pracujemy nad tym by wszystkie z nas byly rozszyfrowane by grupa byla tajna zgodnie z waszymi prosbami. Jutro juz bedzie tajna wiec hulaj dusza dziewczynki :)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Aga91 juz jestes dodana :) i rozszyfrowana że ty to ty

moze to glupio ze takie dochodzeni kto jest kto ale zgodnie z waszymi opiniami na fb prosilyscie o dyskrecje by grupa skladala sie tylk z nas tu lipcówek z parentingu wiec sie tego trzymamy :)

te mamusie które sa na grupie na fejsie a jeszcze nie podały swoich nicków prosze o podanie by nikt nikogo nie wywalił przypadkowo z powodu nieznajomości z parentingu :)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

c-arolline to ty poprosilas o dolaczenie na fb? Witamy serdecznie i tu i tam :)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Lisica oczywiscie twoje zyczenie bedzie spelnione ;)

Brakuje 3 mamusiek do ktorych nie ma przypisanych nickow wiec bardzo prosimy o ich ujawnienie sie. To wszystko w trosce o nasze bezpieczenstwo by nikt nie przedostal sie do nas z zewnatrz ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Czesc mamusie. U nas bardzo aktywny weekend. Mialam imprezke z okazji roczku mojej Majeczki i jestem wykonczona. Drugi dzien na nospie ale dalam rade wszystko wyszlo super, goscie zachwyceni. Sama siebie podziwiam ze tak dalam rade. A dzis leze zastanawiam sie jak czas leci. Rok temu urodzilam coreczke a tu juz na drugie bobo czekamy ;) cudownie ;)
Co do ruchow Maluszka to w pierwszej ciazy od 18 tygodnia mialam takie smyranie jakby ryba przesywala mi sie w brzuszku a od 21 solidne kopniaki. Teraz od kilki dni czuje znow te plywanie rybki wiec moje Malenstwo szaleje a ja leze w lozeczku i sie tym delektuje. Zapewne czuje to bo to druga ciaza i nieduza odleglosc od pierwszej..
Jutro mam wizyte wiec troszke stresik jest ale mam nadzieje ze jest ok i zaradzimy mojemu samopoczuciu.
Co do grupy na fejsie to juz wyslalam swoja prosbe o dolaczenie wiec jestem za ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Pyska i Asia wiem o czym mowicie z tymi zabawami z dzieckiem. Do mnie moja przyraczkuje rece wyciaga i blagalne spojrzenie by przytulic. Wtedy sie rozklejam i zawsze musze ja przytulic. Staram sie jej nie nosic. Organizuje zabawy na podlodze ze ja sie klade leze i a to klocki a to ksiazeczki a to inne zabawki by w miejscu siedziala i czyms sie zajela. Zabkowanie i nocne wstawanie co godzine wykancza. I przestalam przejmowac sie ze sie wygladam ze zmeczona. Ciaza owszem to nie choroba ale kazda jest inna. W poprzedniej pracowalam do konca 7 miesiaca i czulam sie super. A teraz nie bylabym w stanie nawet godziny wytrzymac. W poprzedniej ciazy czulam sie ekstra jakbym chodzila po chmurach do konca aktywna a teraz nie jestem w stanie nawet obiadu zrobic, prania czy wejsc po schodach bo to dla mnie ogromny wysilek.

Dlatego ktos kto przeszedl ciaze bezobjawowo albo w niej nie byl nigdy nie zrozumie i z takimi wogole szkoda dyskutowac. Trzeba wierzyc ze nam sie polepszy i nadejdzie czas gdzie powiemy ze jest cudownie ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Witam dziewczynki. Super czytac ze wasze wizyty i badania sa ok a samopoczucie dopisuje ovy tak dalej bo to niesamowita radosc. Ja w poniedzialek mam wizyteirocje sie jej boje mimo ze to nie usg prenatalne bo to juz mialam. Otoz ja walcze z fatalnym samopoczuciem jestem bezsilna i zdolowana przez to. Nie umiem cieszyc sie ciaza mimo ze chce Maluszka i bardzo go/ja kocham. Dokuczaja mi zawroty glowy, bole glowy, brak sil, problem z jedzeniem czegokolwiek i wczoraj jeszcze na koniec dnia bol zoladka. Jestem juz tak zmeczona i slaba ze nie mam sily zajmowac sie moja roczna coreczka ktora wymaga duzo uwagi teraz plus jej zabkowanie wiec wszystko naraz. Mam chwile ze bym chciala sie zamknac w jakims kacie i sobie poplakac z tego wszystkiego.
Czasami pobolewa mnie podbrzusze i tu mam schiza ze szyjka sie skraca. To taka trauma i strach po poprzedniej ciazy.
Marze by ktoregos dnia poczuc sie lepiej miec sile i juz zapomniec o tych dolegliwosciach. No musialam sie wyzalic.

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

A u mnie taki brzuszek juz duzy. Zupelnie inny niz w poprzedniej ciazy. Szybciej widoczny i odbierajacy mi wszystkie sily i energie ale dla tego malego lokatora czy lokatorki zrobi sie wszystko ;) nawet nie wiem ile przytylam ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Witajcie. Super jest czytac dobre wiesci od Was.
Dopiero dowiedzialysmy sie o ciazy a tu juz tyle zlecialo...
U mnie srednio... zawroty glowy, zmeczenie bole glowy i mega niskie cisnienie w kolko ze funkcjonowac sie nie da. Dobrze ze maz zajmuje sie corka bo ja nie daje rady a ona zywe wesole dziecko wszedzie jej pelno. W sylwestra podczas zakupow zaslablam. Wiec od tamtej pory zaczelam sie oszczedzac. Nadal mam problem z jedzeniem. Za tydzien wizyta wiec moze moja lekarz mi cos doradzi.
Trzymajcie sie i rosnijcie zdrowo.

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Wypadanie wlosow. U mnie na chwile obecna jest stop nic nie wypada no moze pojedyncze. Przetluszczaja sie tez troszke mniej. Moj fryzjerek sprzedal mi zestaw po.ktorym bede miec ekstra wlosy ale jakos go jeszcze nie uzylam.
Za to slora wola o pomste do nieba. Ja chyba drugi raz dojrzewam. Co zagoi mi sie jakis syf to nastepny. Wiec nie moge patrzec na swoja skore a wyskakuja na twarzy i dekolcie mi wyskoczyl jakis.

A ja dzis znow walcze z niskim cisnieniem az skolowana jestem. Wypilam lekka kawe i czekam na poprawe. I tak co kilk dni. Na wizycie musze o rym powiedziec mojej pani doktor. Ale zapewne rozwiazanie jedno. Kawa lub lampka czerwonego wina.

W ciuchy sie nie mieszcze wiec te co sie nadaja musze czesto prac bo brzusio mam juz jak na jakis 5 miesiac. Zrobie tez fotke i wam wrzuce.
Ostatnio zaczelam czuc dziwne zjawiska. Na pewno nie byla to perystaltyka jelit. Otoz w podbrzuszu czulam takie bulgotanie przelewanie sie wiec zapewne moje Malenstwo niezle sie tam bawilo skoro tak wody chlupały. Podobno w 2 ciazy szybciej sie czuje a jeszcze u mnie nie minal jeszcze rok od poprzednego porodu to tym bardziej. A kolejny aegument to ze moje dziecko jest bardzo zwiercone i energiczne. Fajne uczucie pojawiajace sie co kilka dni.

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Piszecie o detektorze tetna. Mialam kupic go w poprzedniej ciazy ale kolezanki mi podpowiedzialy ze stetoskopem tez slychac i faktycznie. W poprzedniej ciazy sluchalam serducha wiec teraz tez czas wyciagnac z szyflady i sluchac ;)
Becia glowa do gory ;) miejmy nadzieje ze twoj facet zmadrzeje i dorosnie a jak nie to znak ze nie jest wart i godzien takiego cudu i bycia ojcem. Ty dbaj o siebie i Maluszka bo kiedys tobie podziekuje za bezpieczenstwo i milosc a jego zapyta gdzie byl i sam oceni tatusia. Trzymaj sie i miejny nadzieje na pozytywne rozwoj sytuacji ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Witajcie mamunie. Bylam wzywana ;) jestem caly czas ale brak wolnego czasu by pisac bo moja niespelna roczna coreczka duzo czasu ode mnie wymaga plus ostatni swiateczny czas.
Ja juz mam 13tydzien i 3dni.
Ostatnie dwa dni kiepskie mialam przez bol glowy spowodowany bardzo niskim 99/50 cisnieniem. Dwa razy paracetamol a raz kawa lekka kofeinowa i pomogly. Nadal problem ze snem i jedzeniem wiec wszystko po staremu ;) zaczynam czuc kregoslup ale jestem szczesliwa ;)
10 stycznia koncze macierzynski i tego dnia ide juz na zwolnienie... chcialabym juz kolejna wizyte i usg bo mnie ciekawosc zzera co do plci a jak jeszcze piszecie ze znacie to juz wogole.
Czytam wasze wypowiedzi i relacje z wizyt i super ze jest ok ;)
Postaram sie teoszke bardziej byc aktywna ;)

Jak po swietach? Przejedzone, wypoczete i zadowolone z Gwiazdki?
U mnie bylo super. Rodzinnie milo przyjemnie i spokojnie ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

My juz po usg prenatalnym. Na szczescie wszystko jest w jak najlepszym porzadku. Malenstwo tak ruchliwe ze ciezko bylo dokonac pomiarow diekitu moglam sie napatrzec na te harce i figle bo to co wyczynia w brzuchu az przeraza ;) wiec zapewne da popalic kopniakami ;)
Niestety plci nie pokazalo bo sie tak wiercilo i mimo staran i najlepszego sprzetu no nie dalo rady. Czekamy zatem na kolejne usg z ciekawoscia... ;)
Dotiq super ze i u Ciebie jest ok.
Dziewczynkom ktore sa przed badaniem powodzenia i trzymamy kciuki by wszystko bylo super

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

O tak gemma... moje starania byly dlugie byly lzy... a teraz nie moge uwierzyc ze jestem taka szczesliwa... dla mnie rodzina to numer 1... i jestem tego dowodem ze marzenia sie spelniaja trzeba w nie wierzyc i trzeba byc cierpliwym bo nasz los tam na gorze jest zapisany ;)
Ja lubie swoj brzuszek... a tego malego lokatora kocham tak ze juz chcialabym przytulic ;) a duzy brzuch to mi tak porzadbie zaczal dokuczas ostatniego miesiaca. Kurcze wtedy to mialam brzuch gigant jakby mialy byc blizniaki. Jak ogladam pamiatkowe fotki z poprzedniej ciazy to az sie wzruszam... teraz tez takie pamiatki beda ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

U mnie brzuszek juz widac i to spory. Pytalam lekarza czy to normalne i ona ze tak bo 11 miesiecy temu urodzilam wiec miesnie nie zdazyly sie wzmocnic. Wiec nikomu nie da rady wmowic ze przytylam bo nie przytylam i ze sie najadlam. Brzuszek typowo ciazowy ale ja juz wszystkim mowie nie bede nic ukrywac. Z ciazowych spodni musialam zaczac korzystac juz miesisc temu bo w zwyklych tez cisnelo mnie w podbrzusze.
Mam coraz wieksze problemy z jedzeniem. Jem jak wrobelek a mimo to niedobrze mi i ciezko na zoladku jakbym nie wiem ile i jak ciezkie zjadla.
Jutro mam ptenatalne i mam stresik juz... ajjj juz chce jutro by bylo.

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Ja tez ja tez chce na prenatalnych poznac plec bo ciekawosc mnie zzera ;)
Od poczatku mialam przeczucie ze chlopiec bedzie... i tak z mexem szukamy dla chlopca imienia.. hmmm czyzby to jakies przeczucie bo o dziewczynce nie ma dyskusji ;)
Teraz to juz nam obojetne jest byle Malenstwo zdrowe. Ja dzis zaczelam 13 tydzien i ciekawa jestem jak Maluch rosnie i czy termin sie przesunie z usg chociaz u mnie w rodzinie rodza sie drobne dzieciaczki wiec moze byc tak ze termin bedzie pozniej a urodze wczesniej ;) kurcze majac jeden porod za soba tym bardziej nie moge doczekac sie drugiego. No ale juz teraz mam traume co do karmienia bo corka nie chciala zassac piersi wiec karmilam.ja po odciagnieciu mleka laktatorem... a tak chcialam piersia... dlatego sie boje juz teraz bo bardzo bym chciala by Maluch ladnie ssal cycusia..

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Witajcie dziewczynki ;) czytam Was regularnie ale nie mam czasu pisac. Super ze niektore z Was juz po prenatalnych... ja czekam na nie - mam w poniedzialek i juz mam stresika. Tak czytam wasze samopoczucia i stwierdzam ze taki urok ciazy ;) pocieszenie ze w 2 trymestrze bedzie lepiej ;)
Mi od tygodnia dokucza rwa kulszowa plus problemy z jedzeniem.... cokolwiek zjem jest mi ciezko jakbym zjadla tone zarcia a smazonego to juz ani rusz bo potem w toalecie spedzam dlugie seanse bo mam biegunke. Korzystam z pogody i duzo spaceruje z córcia co odbija sie wieczorem ze troszke boli podbrzusze wiec chyba czas przystopowac.
Pisalyscie o witaminach - widze ze bierzemy to samo Pregna plus. W poprzedniej ciazy tez je stosowalam ;)
Milego wieczorku trzymajcie sie i rosnijcie zdrowo ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Widze szalejecie dziewczynki z zachciankami ;) ja mam ostatnio wstret do jedzenia czegokolwiek wiec jedzenie to kara. Zmeczenie jest ale czasu brak na odpoczynek.
Poruszylyscie temat farbowania wlosow. Ja zarowno w pierwszej jak i tera wtrzumalam sie od tego. A ze odrost az tak w oczy sie nie rzuca ze wzgledu na ciemne naturalne i ciemne farbowane to czekalam ale juz zapisalam sie do fryzjera zrobic z nimi porzadek bo powoli zblizam sie do 2 trymestru. Jestem ze tak powiem w najstarszej ciazy z terminem na 1 lipiec ;) a moja kruszynka ma juz ponad 4 cm... rosnie jak na drozdzach i jest bardzo energiczne jak pani doktor stwierdzila ;)
Teraz z niecierpliwoscia czekam na usg prenatalne by zobaczyc w 4d moje Malenstwo i moze poznany plec. W poprzedniej ciazy wlasnie na takim usg pani doktor zasugerowala plec wiec moze teraz tez sie uda ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Witajcie mamusie.
Widzę dużo się dzieje, staram się czytać na bieżąco ale czasu brak by usiąść i coś napisać.
przykre wiadomości o jednej fasolce która nie dała rady walczyć - przykro mi
dobre wiadomości z waszych wizyt - super i oby tak dalej... zleci nam a będziemy na końcu tej pięknej drogi... coraz bliżej a będziemy bezpieczniejsze :)

ja dziś po wizycie - podejrzeliśmy Maluszka no i pięknie rośnie i jak pani doktor stwierdziła bardzo ruchliwe i zywe dzieciątko. Za 2 tygodnie mam prenatalne więc już dziś czekam.. może płeć podejrzymy bo ciekawa jestem...
a z dolegliwości... mdłości chyba mnie polubiły nie mogę wogóle jeść a każdy kęs to męka i staranie by nie zwymiotować... problem ze spaniem i tanie co chwila co wc.... jakże inna ta ciąża niż poprzednia.
Moja córeczka niekoniecznie daje mi odpocząć więc ostatnio chodziłam zła bo nie miałam siły na nic a musiałam sobie radzić sama

a i pytanko ma do Was - czy herbatę zieloną możemy pić ??
bo może ona by mi pomogła z tym jedzeniem bo muszę jeść by Maleństwo było zdrowe

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Poruszylyscie temat zwolnienia lekarskiego. W poprzedniej ciazy pracowalam do konca 7 miesiaca. Tak dlugo bo prowadze wladna firme i w kazdej moglam wrocic do domu polozyc sie lub zwyczajnie zrobic sobie wagary to byl taki komfort ale nie korzystalam z tego. Siedzialam w biurze razem z pracownikami od 8 do 16. A ze obowiazkow mialam malo to nie odczuwalam tego tak az zaczela mi sie szyjka skracac trzeba bylo powiedziec stop. Teraz ide na zwolnienie od razu po macierzynskim czyli 10 stycznia koncze jedno a zaczynam drugie. W pracy bym nie wysiedziala a w domu z dzieckiem siedziec to moge zrobic sobie drzemke razem z coreczka ktora do popoludnia duzo spi wiec mam lzej. A jak maz wraca z pracy przejmuje corcie a ja odpoczywam. Z czasem przyjdzie niania to zajmie sie coreczka a jak urodzi sie drugie bobo to tez mi pomoze wiec bede miec lzej.

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

A co do tego czy wszystko mnie wkurza? Chyba teraz mniej niz na poczatku ciazy. Teraz to mam w glowie tylko by sie polozyc.... i jakos przestalam sie przejmowac pierdolami....

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Witajcie mamusie. Czytam Was na biezaco ale nie bardzo mam ostatnio czas cokolwiej pisac.
Fajnie ze na wizytach super i widze u niektoeych to nawet podwojnie ;)
Moje samopoczucie jest rozne bo jwst kilka dni gdzie dobrze sie czuje a potem nadchosza fatalne. O odpoczynku moge pomarzyc by sobie polezec bo przy mobilbym 11 miesiecznym dziecku to nierealne. Dzis akurat pobolewa mnie podbrzusze i jest mi slabo.... wizyta w poniedzialek wiec musze badania zrobic jutro. Mowiac szczerze chcialabym juz wkroczyc w 2 trymestr by lepiej sie czuc.
Pytanko do mam majacych juz male Szkraby. Czy macie jakas technike noszenia dziecka by jak najmniej obciazac organizm?

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

u mnie w 12 tygodniu lekarz nie powiedział a zasugerował między wierszami płeć a około 16 czy 18 potwierdziło się. czasami płeć poznaje się po 20 tygodniu. Zależy od sprzętu, ułożenia dzidzi i współpracy by nie chowało tego co między nóżkami ma :)

a ja dziś za dużo popracowałam - wysprzątałam cały doł i troszkę przesadziłam - boli kręgosłup i troszkę brzusio pobolewa dlatego teraz już leżę.

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Spanie na brzuchu... bede ryczec bo tez uwielbiam... a teraz to nierealne... no coz trzeba sie przyzwyczaic ;)
Kremy na rozstepy - zakupilam Perfecta mama bo mnie swedzial brzuszek..

Jutro zaczynam juz 10 tydzien... ale ten czas szybko leci...

Hmm cos jeszcze mialalm napisac ale nie pamietam co ;) dobrej nocki mamusie

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Katarzyna u mnie nudnosci tak okolo 6 tygodnis sie pojawily a teraz drugi dzien czuje ze odpuszczaja ;)
Super ze na wizytach wszystko super ze serducha kochane mocno bija ;)
Ja jutro zaczynam 10 tydzien juz... szok ale to zlecialo ;) ciekawe czy urodze po terminie tak jak corcie czy jednak tym razem bedzie power i bedzie chwilke szybciej ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Super wiesci z wieczorka ;)
Ja juz wyczekuje usg tego z przeziernosci karkowej tego takiego waznego a to za niecaly miesiac.
Mi mdlosci dzis odpuscily czyzby to znak ze bede sie lepiej czuc? ;) oby tak bylo ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Justyna głowa do góry... będzie dobrze trzymam kciuki.
Ja miałam to samo - pierwsza wizyta no widać rozpulchnione ciałko żółte jest ale jeszcze pęcherzyka nie widać więc czekamy 2 tygodnie. Poczekaliśmy no jest pęcherzyk ale zarodek się schował właśnie przez tyłozgięcie... kolejny tydzień czekania stresu i nerwów.... aż w końcu tydzień później zobaczyłam mojego Maluszka i bijące serduszko.

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Ola.lola u mnie w pierwszej ciazy dopiero w 15 tygodniu bylo widac brzuszek typowo ciazowy bo nawet fotki mam wiec sobie porownuje. Ja w spodnie sprzed ciazy juz sie nie dopinam wiec odkopalam ciazowe bo w koncu brzusio musi miec swobode ;)
No i czekamy na wiesci od ciebie ;)

Menia witaj i glowa do gory musi byc dobrze ale musiny w to wierzyc. Opatrznosc czuwa nad nami w koncu taki cud to trzeba pielegnowac ;) jakbys miala pytania lub jakies rozterki smialo pisz ;) jestesmy tu po to by sie wzajemnie wspierac ;)

Patrycjan super ze jest ok i ze juz sie dobrze czujecie. Teraz odpoczywajcie i rosnijcie zdrowo ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Katarzyna problem ze spaniem to standard. Ja mam to samo ze chce mi sie spac a zasnac kiepsko a jak zasne to kilka razy sie budze a twraz jeszcze wstaje ide do wc pkys sprawdzic czy coreczka przykryta... i tak zleci noc. Rano co bym chciala spac to nie ma szans bo dziecko sie samo soba nie zajmie.
W twoim przypadku bezsennosc to tez stres ale wiadomo kazda z nas by sie martwila. Musisz jednak dla dobra swojego i maluszka tlumaczyc ze bedzie dobrze i nic sie nie stanie. Stres wcale wam nie jest potrzebny. Trzynaj sie.

Jak tam wasze brzuszki? Widac cos?
Ja jestem przerazona bo mam brzuch taki jak w 5 miesiacu poprzedniej ciazy tak szybko rosnie. Ojej wtedy to ja mialam gigantyczny brzuch a taka kruszynka w srodku i zastanawiam sie czy przypadkiem teraz nie bedzie tez taki wielki albo i wiekszy skoro teraz juz tak rosnie ze juz go ukryc ciezko.

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Martyska bardzo mi przykro. Trzymaj sie. Wiem jak to jest stracic Malenstwo i wylac ocean lez... musisz byc silna i wierzyc ze bedzie dobrze. Ja w pierwszym cyklu po poronieniu zaszlam niespodziewanie w cisze czego kompletnie sie nie spodziewalam a dzis mam sliczna, wiecznie usmiechnieta 10 miesieczna coreczke. I takiego scenariusza ci zycze z calego serca.

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Upławy w ciąży to normalność. Ale takie które opisujesz mogą świadczyć o jakiejś infekcji. Na wizycie podczas badania lekarz je określi i od razu zareaguje odpowiednio ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Powodzenia na wizytach dziewczynki ;)

A mysalam ze to ja cierpie na bezsennosc ze sie ciagle krece kazda pozycja zla a bedzie przeciez coraz trudniej. Ja uwielbialam spac na brzuchu a teraz nie da rady. W ciagu dnia tez spie, zapachy tak samo jak u was draznia strasznie i te mdlosci brak sil i krecenie sie w glowie. Marze by to juz ustapilo...
Do jedzenia sie zmuszam...
Oby szybko minal nam ten trymestr i bysmy odzyskaly silybi cieszyly sie brzuszkami ;)

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

No to dobrze ze wszystko jest ok bo tak co chwila wchodzilam na forum patrzec czy sa wiesci od ciebie o az sie przestraszylam jak napisalas o szpitalu.

Dziewczynki a co sadzicie o diecie zywieniu z Ewa Chodakowska? Ona ma tak prosto dobrane przepisy a tak wartosciowe ze wydaje mi sie ze nie zaszkodza. A ja nie chce za duzo w tej ciazy przytyc bo przez moja tarczyce i tak mam pare kg do zrzucenia z poprzedniej ciazy.

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Patrycjan co sie dzieje ze w szpitalu jestescie?
Zdrowka dla Was i mocno trzymam mciuki

KariKari

Re: Lipcowe mamusie 2016

Witajcie nowe mamusie i z calego serducha zycze bysmy w zdrowku wszystkie dotrwaly do tej nagicznej chwili spotkania z Maluszkami.
Wiadomo ciaza to czas stresu i obaw ale tez i szczescia wiec musiny wierzyc i byc dobrej mysli bo nasze Fasolki to wyczuwaja. Lekarzom tez musimy ufac a jak nie to jak najszybciej znienic. W dzisiejszych czasach jest tak medycyna rozwinieta ze na niewydolnosc szyjki da rade donosic zdrowego Maluszka.
Co do tej wysypki moze warto wykapac sie w krochmalu stary ale sprawdzony sposob na problemy skorke ktore obecnie stosuja mlode mamu u delikatnej skory swoich dzieci plus smarowac sie jakimis emolientami.
Na przeziebienie kanapki z czosnkiem naturslny antybiotyk a dziala cuda. Ja sie tak leczylam w poprzedniej ciazy by unikac lekow. No i mleko z maslem i miodem...

No a tak wogole to zima idzie czas zaczac ubierac sie cieplo - szalik na szyje i czapka na glowe ;)

U mnie mdlosci bez zmian. Brzuszek rosnie pewnie dlatego ze to druga ciaza i wczoraj na imprezie mnie obserwowali az wyjek zapytal czy w ciazy jestem ale tata moj szybko zmienil temat bo na razie nie chce za bardzo mowic. Poza tym od kilku dni boli mnie kolano a nie pamietam bym sie uderzyla. Wysle meza do apteki po jakas masc i od razu zapyta czy kobieta w ciazy taka moze stosowac.

Milego wieczorku. Pozdrawiam

Pozdrawiam