EMIlka1985

Kobieta, 34 lata, Chorzów

Ostatnie posty użytkownika
EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Madzia, tak - Lilka jest malutka, w rozku to się topi;). A leków musi przyjmować więcej niż dzieci donoszone, nawet był problem żeby niektóre dostać w aptece, musieliśmy na zamówienie mieć. Monitor oddechu snuza do pieluszki nie sprawdził się, po prostu odstawal i non stop się wlaczal, na następny dzień kupilismy taki pod materacyk. Mieliśmy zalecenie przy wypisie, żeby stosować monitor, bo wczesniaki są w grupie ryzyka

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Cześć dziewczyny, wpadłam na chwilkę poczytać co u Was słychać i zobaczyć czy pojawiły się kolejne Szkraby;).
U mnie czas mija na odciaganiu i karmieniu. Jest kołowrotek, ale jestem szczęśliwa:). Dzisiaj byłam na wizycie u pediatry, muszę teraz umówić się na przeswietlenie bioderek i usg nerek ( Lilka ma powiększone miedniczki nerkowe).
Basia, Twoi chlopcy to wczesniaki, kiedy nadgonili rówieśników?

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Cześć dziewczyny, z tym karmieniem, odciaganiem i sterylizacja jest trochę zabawy jak trzeba karmić co 2 godziny, ale nie narzekam, nigdy nie byłam tak szczęśliwa;).
Basia, pytałaś o butelki. Mialam kupione z medeli, bo laktator też mam z medeli ( spisuje się super- ja tylko karmię odcisgnietym pokarmem, nie przystawiam do piersi) oraz z philps avent. Ale okazało się że dla wczesniaka się nie nadają, tzn.smoczki do nich i dokupilam dr browns i te mi pasują, smoki z nich przekładam też do tych z medeli i jest ok. Philips póki co u mnie się nie sprawdza

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Cześć dziewczyny, jestem w domu i mam taki młyn, że na nic nie mam czasu. Teraz siedzę z laktatorem i odciagam, żeby za chwilę karmić. Bo wszystko kręci się wokół tego karmienia, odciaganie, karmienie, sterylizacja i jak skończę to od nowa. Lilka ma jeść co 2 godziny, sam proces jedzenia 30-40 ml trwa u niej prawie godzinę. Dzisiaj jadę z narzeczonym ją zameldować. A wczoraj dowiedziałam się, że mój brat będzie miał dziecko- zareczyl się w czerwcu i postanowili działać i w drugim cyklu jego narzeczona zaszła w ciążę. Moi rodzice dowiedzą się dzisiaj, chyba oszaleja ze szczęścia.
Pozdrawiam Was wszystkie, trzymajcie się i czekam na Wasze pociechy:)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny , czytam Was tak w biegu, oczywiście teraz to już brak czasu, żeby pisać, przy małej jest non stop zajęcie. Lilka ma się dobrze , ma zoltaczke, ale póki co to nic strasznego. Obok w pokoju leży chlopczyk urodzony w terminie tylko 200g cięższy od Lilki i ten sam wzrost. Na siebie to już nie patrzę, tzn chodzi o ból. Bo wiadomo, że rana boli, ciężko się kąpać i podnosić z łóżka, ale staram się nie oszczędzać i ruszam się, żeby było lepiej.
Madzia, pokoik super:).
Za parę tygodni czekam na Wasze maluszki

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Sunflower , jeżeli uda Ci się wytrzymać to byłoby dobrze. Lilka wydaje mi się taką kruszynka a Pani neonatolog powiedziała, ze jest duża jak na wczesniaka. Nawet sobie nie wyobrażam mniejszego maleństwa.
Kolejne zdjęcie mojej Małej. Ja pokarmilam z butli, położyłam spać i odciagam kolejną porcję, ech....

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Moja Kruszynka śpi a ja zasnąć z emocji nie mogę i na nią patrzę:).

Niedługo będzie nas tu więcej, czekam na Wasze pociechy

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny, siedzę z laktatorem i pobudzam laktacje, na razie nic praktycznie nie mam, ale staram się ją rozkulac. Małą przystawilam na chwilę, coś tam pomlaskala i nakarmilam butla mm. Teraz położyłam ją i za 3 godziny powtórka. Mogę się wypowiedzieć, że z laktatora jestem zadowolona, bo widzę że pomaga rozkręcić laktacje, elektryczny jest naprawdę wygodny. W szpitalu będę min 5 dni, ale to wersja optymistyczna, podobno u takich wcześniaków często jest przedluzajaca się zoteczka , czas pokaże. Lila trochę schudla, wazy 2300, ale to jest normalne. Dzisiaj dostałam czopek , żeby rano wziąć na wyproznienie, jadłam 2 kleiki, trochę się boję, bo rana boli, ale trzeba się przemuc.
Starajcie się donosic wasze brzdace jak najdłużej, będzie wam łatwiej, bo przy wczesniakach jest chyba trochę trudniej
Kończę odciaganie, położę się na chwilę i za 2,5 godziny powtórka:)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Cześć dziewczyny, pierwsze dni macierzyństwa są bardzo trudne. Od dwóch dni w ogóle nie spałam. Lilka jest wczesniakiem i jest taką kruszynka, że strach cokolwiek robić a trzeba zrobić wszystko, tzn.zmiana pieluszki, mycie pupy, ubieranie i karmienie- to jest właśnie najgorsze, bo ja do tej pory nie miałam pokarmu, przed chwilą polecialo kilka kropel, więc podałam jej strzykawka do buzi a tak to na mm dla wcześniaków. Ale widok małej jest cudowny , widzę jak od wczoraj się zmieniła:). Rana po cc boli, ale przemoglam siei normalnie staram chodzić, wzięłam prysznic, choć nie było łatwo. Teraz czuję jakbym miała ogień w tej ranie, ech... dołączam zdjęcie Lilki i mnie z wczoraj i Lilke z dzisiaj:)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny, nie jestem w stanie odpisać każdej z Was. Na jednej ręce mam 2 kroplowki w łokciu i dłoni a na drugiej klips od cisnienia. Pomimo skierowania na cc od onkologa kazali rodzić naturalnie. Meczylam się od 23 do 9 rano, skurcze co 8 minut, później co 4 i 2. Skończyło się cc, onkolog miał racje. Całą noc krzyczalam z bólu. Mała co 3 godziny ma sprawdzane płuca, ale daje radę oddychać sama. W przerwach ją dostaje:)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Pomimo wskazania kazali rodzić naturalnie, bo rozwarcie duze, ale zakończyło się cesarska z komplikacjeami. Mala wazy 2,5 kg 52 cm, 10pkt. To jest 35+2 tc. Pojechałam do Siemianowic, ale odeslali mnie karetka do bytomia, bo ponad miesięczny wcześniak. Teraz jestem bardzo słaba

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny, urodziłam . Całą noc rodzilam a po 9 cesarka. Wody odeszly o 23. Odezwę się później

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Madzia, ja nie będę prala tapicerki w foteliku. Jest już zamontowany i czeka na lokatorke. I tak będzie zawsze ubrana, więc gołym cialkiem nie będzie dotykać bezpośrednio tapicerki a na wiosnę odswieze.

Kasiek, w tym laktatorze elektrycznym, który kupiłam jest możliwość regulacji siły i częstotliwości ciągnięcia i dodatkowo jak się już ustawi optymalną dla nas to ssanie jest takie, które imituje ssanie dziecka, czyli z takimi przerwami, które dziecko robi na zlapanie oddechu. Jak zacznę odciagac to dam znać czy się sprawdził, u mnie to już niedługo, bo niecały miesiąc:)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Agatka, moja Mała pod koniec 32 tc wazyla 2300 i bylo to ciut powyzej 95 centyla. Miałam wtedy badania prenatalne

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Magda, ja nie widzę tych twoich 20kg. Brzuszek może mały nie jest, ale jest bardzo zgrabny. I mam wrażenie, że już się obniżył;)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Madzia, mnie się prawie w ogóle piersi nie powiększyły, sa minimalnie pełniejsze, takie jak przed okresem. Może przynajmniej nie stracą na jędrności po ciazy;)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Basia, dla mnie karmienie 2,5 letniego dziecka piersią to przesada. Ja chcę karmić swoim mlekiem od 3 do 6 miesięcy maxymalnie, jeżeli w ogóle będę miała pokarm.

Magda, mnie w szpitalu położne mówiły, że może się przekonam do kp. Nie mówię, że tak nie będzie, ale na chwilę obecną mnie to obrzydza, może jak zobaczę Małą to się zmieni, ale nie pozwolę, żeby ktoś mnie do tego zmuszał.

Asienka, odpoczywaj jak najwięcej. Gdzieś czytałam, że pod koniec ciąży może tak być, że pojawi się delikatna krew, bo pochwa jest bardziej ukrwiona i rozpulchniona. Ale na twoim miejscu gdyby mi się to powtorzylo pojechalabym jednak sprawdzić. Lepiej być przewrazliwionym niz żałować, że się nie sprawdzilo. Podobno jak jest świeża krew to jest to niepokojące. Daj pozniej znać jak się sytuacja rozwinęła

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Magda, jak rozmawialam z położną to powiedziała, że ręczne są ok, jeżeli odciaga sie sporadycznie, ale jeżeli codziennie to warto kupić elektryczny. Ja nie wiem jeszcze jak będzie u mnie z tym karmieniem, jeżeli odciaganie będzie bardzo uciążliwe to może spróbuję kp, ale nie wiem czy się do tego przełamie, bo jakoś mnie to odrzuca niestety:(

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Queen, wszystkie najlepszego:*. Co do laktatora to ja go już dawno kupiłam, sunflower pytała o laktatory, więc napisalam co kupiłam (tak jak pisalam, nie mam doświadczenia w tej kwestii, ale większość położnych go poleca, moja koleżanka też go miała i chwalila). Jeżeli nie będę miała pokarmu to trudno, wolę mieć i nie skorzystać niż później żałować, że nie kupiłam.

Natuska, ja też mam tak nisko Mała, uciska mi na spojenie bardzo, wiec chyba tak już będzie na tym etapie ciąży

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Witam się dziewczyny w ten słoneczny poranek:)

Magda, ja nie będę w ogóle po buzi całować, może w czółko. Uprzedzilam już przyszłe babcie, że też nie życzę sobie, żeby całowały Małą. Tesciowa przyjęła to ze spokojem natomiast moja mama poczuła się urażona. Chodzi głównie o wirusa herpes simplex, który dla noworodków i niemowląt może być niebezpieczny. Poczytaj sobie trochę o tym. Były przypadki śmiertelne a znam koleżankę, której znajomi mają już kilkuletnia córkę, która w okresie noworodkowym została zarazona przez matkę tym wirusem i teraz jest w stanie wegetatywnym, nie chodzi, nie mówi i jest karmiona przez sondę. Jej rodzice nawet są w jakiejś fundacji, zbierają 1% z podatków na jej rehabilitację. Wiadomo, że nie ma co na zapas panikowac i przesadzać, ale ja uważam że ostrożności nigdy za wiele. Nawet jak moi bliscy mają się obrazić to trudno, to moje dziecko i mam prawo być przewrazliwiona ;)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Sunflower, ja nie mam doświadczenia z laktatorem, bo to moja pierwsza ciąża, ale kupiłam elektryczny z medeli, bo większość poloznych go poleca, w szpitalach też mają z medeli i podobno to jest najlepsza firma. Zapłaciłam za niego 550 zl.

Agatka, ja najpierw kupiłam sudocrem 2 duże opakowania i 2 bepantheny a będąc w szpitalu dopytalam położne i one mi kazały kupić linomag, więc kupiłam 2 opakowania. Powiedziały że normalnie to żeby używać linomagu, ewentualnie bepanthenu a jak będą odparzenia to sudocrem. Do tego mam takie delikatne kremy z musteli do pupy. Do cialka to kupiłam z musteli i nivea.

Madzia, ja przy takich bólach brałam (i nadal biorę) nospe max 3 razy dziennie i 3 razy dziennie magnezin. Ale już z doświadczenia wiem, że same leki nie pomogą, trzeba dużo leżeć. Jak brałam leki a ruszalam się to bóle były a jak leżałam cały dzień, nie forsowalam się za bardzo to było lepiej

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Dorotka, przykro mi z powodu pracy. Mieszkasz w Niemczech? Kodeks pracy pozwala skrócić umowę kobiecie w ciąży? Trzymaj się cieplutko

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Kaśka, super że z Małym wszystko jest w porządku. Widocznie tak jak moja Lila nie ma parcia na szkło, bo też zawsze się zaslaniala i ciężko było zrobić zdjęcie.
Agatka, ten model fotelika, który mam, ma właśnie takie w środku zabezpieczenia dla noworodków, że główka nie leci, to jest pierwszy model z czymś takim. Zanim kupiliśmy to na próbę Pani ze sklepu montowala go w naszym aucie i sprawdzała kąt nachylenia i montowala go za pomocą adapterow do naszego wózka i wszystko fajnie pasowało. A przetestowaliśmy różne foteliki samochodowe, Pani ze sklepu poświęciła nam chyba z 3-4 godziny i w sumie polecala ten model. Po obejrzeniu różnych też uznaliśmy, że jest dla nas najlepszy

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Madzia, w tamtym tygodniu pytałaś mnie o fotelik do samochodu. Sprawdziłam na fakturze jak się nazywa, więc jest to cybex cloud z z bazą obrotową. Zamieszczam zdjęcie dokładnie tego modelu z bazą. Dzisiaj właśnie jadę z narzeczonym po drugą bazę do drugiego samochodu. Jedną mamy już zamontowana z fotelikiem, ale stwierdziliśmy, że musimy mieć drugą zamontowaną w drugim aucie, bo nie będziemy jej przekładać. Jednym autem jeździ narzeczony a drugim ja, więc musimy mieć w obu

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Dorotka, brzuszek już całkiem spory:). A niedawno wszystkie wypatrywalysmy u siebie tych parę cm brzuszka a teraz.... hihi
Agatka, to weź 2 komplety takich wyjściowych ubranek i zrobisz sesję zdjęciową w pierwszym i drugim dniu jak będzie w nie ubrana a w międzyczasie na przebranie jakieś inne. Chociaż z drugiej strony, jeżeli każą zabrać ze sobą ubranka to może jakoś tego pilnują, żeby zwrócić...

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Magda, a dotykalas tę osobę i kiedy się z nią widziałaś? Generalnie drogą kropelkowa rzadziej się zaraża, częściej przez bezpośredni kontakt. A okres inkubacji staphylococus epidermidis wynosi kilka godzin, więc jeżeli zarazilabys się to dosyć szybko miałabyś objawy. Jeżeli kontakt był wczoraj czy przedwczoraj a objawów nie ma to raczej nie powinno się już nic pojawić:)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny, skoro już poruszony był dzisiaj temat karmienia to chciałam Was zapytać jakie mleko kupujecie na pierwsze dni życia? Planuję odciagac swoj pokarm, ale nie wiem jak to wyjdzie, więc chciałabym mieć już coś pod ręką sprawdzonego, żeby narzeczony nie biegał zestresowany po aptekach.

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Agatka, zorientuj się czy w ogóle będziesz potrzebowała własne ubranka dla Hani do szpitala. U mnie kazali nie zabierać, tylko na wyjście. Więc mam uszykowane ładne. Gdybym miała brać na cały pobyt to wzielabym najmniej ładne, żeby nie było szkoda. Ja po pobycie w szpitalu zawsze wszystko piore w wysokiej temperaturze

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Agatka, właśnie to samo powiedziała mi moja koleżanka. W sumie powinnan jej zaufać, bo jest na specjalizacji z neonatologii i jest doradcą laktacyjnym. Sama karmiła dwójkę swoich dzieci. Kilkukrotnie wspominała, żeby nosić dobre staniki.

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Cześć dziewczyny, ja oczywiście nadal mam bezsenne noce, męczy mnie to strasznie. Od kilku dni doszły mi bóle krzyża, takie dosyć mocne jak na okres. I tutaj mam pytanie do dziewczyn, które już rodziły. Na jak długo przed porodem mialyscie takie bóle? Mam nadzieję, że nie zwiastuje to porodu np. za tydzień.
Natalia, rozumiem twoje obawy o piersi, bo ja też o tym myślę. Tylko że mnie w ciąży nie urosły jakoś bardzo, są bardziej pełne, ale rozmiar nadal ten sam 70 C. Dodatkowo odrzuca mnie kp a chciałabym chociaż 3 miesiące odciagac laktatorem. Rozmawiałam z dwiema moimi koleżankami, twierdzą z kolei , że nic złego nie stało się ich piersiom po karmienia, tylko nie wiem czy w to wierzyć, ale z drugiej strony chyba by mnie nie oklamywaly;)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Cześć dziewczyny, znowu zapowiada się upalny dzień. Poodkurzalam mieszkanie, zrobiłam jedno pranie, teraz kolejne i mam już dość. Podłogi pomyje wieczorkiem.
Ada, nie wiem jak to jest z lozyskiem, ale u mnie z kolei główka Małej jest bardzo niski, tak że rozchodzi się spojenie lonowe, lekarz powiedział że jest jak na 38 tc. Ale też nie panikowal, kazał się oszczędzać, dużo leżeć. Myślę że u Ciebie też byłoby to wskazane i lepiej nie martwić się na zapas.
Kaśka, ja od jakiś 2 tygodni mam taki krzywy brzuch, nawet dużo bardziej, wygląda to komicznie. Po lewej stronie mam wybrzuszenie w postaci pupki a po prawej stopy az tak wystają poza brzuch. W ogóle leży tak bokiem a główka jest w dole. Mam nadzieję, że nie będzie miała skrzywionego kręgosłupa. Ale w sumie byłam w szpitalu w tamtym tygodniu, lekarz śmiał się z tych uwypuklen, ale nie powiedział że coś jest nie tak, więc się nie przejmuję, bardziej mnie to śmieszy;)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Madzia, bo to jest podane od 12 miesięcy do 6 lat ( w tym przedziale byłby Filipek), później od 6 lat do 11 itd. Widocznie w tych przedzialach nie ma większych różnic pomiędzy dzieckiem np.2 letnim a 6 letnim. Mogę zgłębić temat jeżeli Ci zależy, bo ja robię specjalizację z hematologii, więc w immunologi aż tak bardzo się nie orientuję, tyle co potrzebuje w pracy dla pacjentów, ale oni nie są zbyt wymagający;)

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Madzia, to bardzo dziwnie te wyniki podają u Ciebie. Te normy można przeliczyc: 1mg to 0.001 g a 1 l zawiera 10 dl.

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Cześć dziewczyny, po wczorajszym sprzątaniu w nocy znowu bolał mnie brzuch, byl twardy jak kamień, więc dzisiaj przystopowalam. Bylam w Katowicach na targu staroci a później z narzeczonym poszliśmy na obiad. Teraz odpoczywam, żeby w nocy znowu nie było niespodzianki. W taką pogodę bardzo puchną mi nogi, mimo że dużo piję.
Agatka, widzę że Hania już jest duża, moja dziewuszka też jest duża, bo w okolicach 95 centyla. Może dziewczynki tak mają;). Jeżeli chodzi o główkę to ma jeszcze czas, żeby się przekręcić. Moja miała główkę na dole przed 30 tc, później w okolicach 32 przekrecila się główka w górę a teraz jak bylam w szpitalu to znowu jest główką w dół i to bardzo niziutko.
Basia, dobrze że wyniki są ok, do końca ciąży nie zostało już dużo, więc oby się utrzymaly:).
Madzia, pylas mnie o normy immunoglobulin. Zrobiłam Ci zdjęcie z podręcznika " diagnostyka laboratoryjna z elementami biochemii klinicznej", tam mam taką tabelkę podsumowującą. Normy są w jednostkach tradycyjnych i z ukladu SI

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Agatka, to współczuję Ci tych zaparc, szkoda że czopki nie pomagają. Może pij więcej wody, bo jak organizm jest odwodniony to też są później takie problemy

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Cześć dziewczyny, dzisiaj noc spędziłam w domu i spało mi się bardzo dobrze, w porównaniu do tego co było wcześniej. Oczywiście wstawalam na siku i pić a z dwa razy, bo mnie kręgosłup bolał, ale i tak się wyspałam. Dzisiaj zaczęłam sprzątać łazienkę, kuchnię, zmieniać pościel i już zaczął brzuch twardniec, dlatego trochę odpuszczam i położyłam się na chwilę.
Madzia, super że Filipek dał Ci pospać:).
Agatka, ja nie mam problemów z zaparciami, jak coś zaczyna się dziać to jem dwa jabłka i po paru godzinach pomaga. Ale jeżeli się już męczysz i chcesz szybciej to kup w aptece czopki glicerynowe, Małej nie zaszkodza, bo są bezpieczne, a Ty do godziny będzie miała ulgę. A szczawiany w moczu w ciąży występują bardzo często, u mnie przez całą ciążę a wcześniej nigdy nie mialam. Jest to związane ze zmianą ph moczu w ciąży

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Andiama, super że Mały zdrowo rośnie:). Odpoczywaj w takim razie i się oszczędzaj.
Tak naprawdę to nie wiadomo, który bejbik nas zaskoczy i się pospieszy do wyjścia. Jak dla mnie to chcialabym wytrwać jak najdłużej do terminu porodu planowanego:). Zawsze to lepiej dla dziecka.

EMIlka1985

Re: Październikowe 2019

Madzia, czasem są różnice w wartościach referencyjnych pomiędzy różnymi laboratoriami, dlatego nie można tak sztywno się tego trzymać, zwłaszcza u dzieci. Jeżeli nie odbiega wyraźnie od normy to nie ma powodu się martwić a w razie wątpliwości najlepiej zapytać lekarza, żeby się nie stresować niepotrzebnie:). Często przychodzili do mnie pacjenci z wynikami z różnych laboratoriów i byli przekonani, że normy są sztywne i że na wynikach są jakieś błędy;)