Elena82

Kobieta, 37 lat, Wielkopolska

Ostatnie posty użytkownika
Elena82

Re: Listopadówki 2019

Margaret mi wylatuje ten śluz podczas załatwiania się, nie jest tego dużo ale jest. Brzuch tez zaczął jakby pobolewac miesiaczkowo. Zobaczymy co to oznacza. Madzia wielka chwila przed Tobą. Trzymam kciuki. Takiej ciąży jak Twoja to tylko pozazdrościć. Niech i poród będzie taki.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ewinka jakaś masakra z tymi szpitalami. Mnie by chyba stres rozłożył na drobne. Podziwiam.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

..godność rodzacych i te wszystkie akcje rodzić po ludzku...może nie będzie tak źle. Ja swoje dwa porody wspominam zupełnie inaczej, jeżeli chodzi o obsługę i leczenie po cc. Co mnie teraz czeka...wielka niewiadoma. Co do karmienia to nie daj sobie wmówić że robisz źle nie karmiac piersią. To Ty jesteś matką i to Ty decydujesz. Zresztą sama zobaczysz jak to będzie, może teraz Cię odrzuca a przyjdzie maleństwo i będziesz chciała karmić.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Franciszka kiedy miałaś pierwszy poród? Może od tego czasu zmienili standardy, tyle się teraz mówi o godn

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ja też mam zaplanowany dzień na cc (następny poniedziałek) tylko że ja nie wierzę w to ze wytrzymam. I to chyba napedza u mnie strach. Co do magnezu to ja brałam prawie całą ciążę i jutro kończę (37+2) tak kazała gin

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Cześć dziewczyny co słychać? Jak samopoczucie? Dzisiaj zaczynam 38 tc i w sumie to powinnam świętować - tak bardzo się bałam że nie dotrwam do tego czasu. Jest, udało się, ciąża donoszona. Od jutra żadnych leków na podtrzymanie i....mam kryzys. Wpadłam w panikę. Rety ja się boję tego porodu! W mojej głowie jest pustka, żadnych pozytywnych emocji, tylko strach. Mam stan - o rany ja nie chcę, co ja zrobilam. Normalnie jakas masakra

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ja też po wizycie. Z małym wszystko ok. Waży 3200. Szyjka rozpulchniona ale jeszcze nie przepuszcza. W piątek odstawiam leki i zobaczymy czy wytrzymam do 28 (mam się stawić w szpitalu). Mam mętlik w głowie bo okazuje się ze w szpitalu który mam pod nosem (powiatowy) nie mogę rodzić, tylko muszę jechać do wojewódzkiego (35km). Ponoć jest jakieś lekarskie rozporządzenie ze trzecie ciecie to stan podwyzszonego ryzyka i trzeba je przeprowadzić w bardziej wyspecjalizowanej placówce. Nie powiem że mnie to cieszy bo u siebie wiem co i jak a tam zielona, żadnych znajomych poloznych i jeszcze daleko

Elena82

Re: Listopadówki 2019

No to mam jeden plus ciągłego leżenia...nie muszę nosić butów! :-) Basia wspaniale ze los zesłał Wam tym razem córeczkę. Ja też mam córkę i syna i uważam się za wielką szczesciare. Co prawda pewnie jak bym miała same córki albo synów, tez bym byla szczesliwa, bo samo posiadanie dzieci to cud. Madzia co do zębów to mojemu synkowi pierwsze ząbki pojawiły się późno bo ok roku i bardzo szybko się popsuly (przednie) ale to była typowa próchnica butelkowa (uwielbial soczki, kakao). Pogodzilam sie z tym bo ja sama też w dzieciństwie mialam bardzo słabe zeby. Problem zaczął się wtedy gdy zaczęły robić się ropne przetoki. Bardzo go to bolało. Skończyło się dopiero po usunieciu (8 ząbków od razu - 4 przednie z dolu i góry)

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ja jestem ogólnie mega spioch i w nocy już mnie nikt nie budzi (za chwilę zacznie na ale taka kolej rzeczy). Szlak mnie trafia ze ostatnie dni gdzie mogę się wyspać to leżę i czekam na sen a potem w ciągu dnia źle się czuje (a przespać się też nie mogę, ale nie chce by potem nie budzić się w nocy). Parodia! No ale widzę że to nie tylko ja tak mam. Madzia współczuję ząbków, moje dzieci nie miały z tym problemu. Margaret szkoda że znów Cię cos bierze. U mnie dzieciaki zalapaly wirusa i strasznie się bałam by do mnie nie doszło. Piłam ciągle herbatę z miodem i odpukac...oby tak dalej

Elena82

Re: Nadmierna senność i zmęczenie

Na początku ciąży to norma. Organizm zwyczajnie tego potrzebuje. Moja rada... ciesz się tym póki możesz, pod koniec może być trudno o dobry sen

Elena82

Re: Listopadówki 2019

2.40 kolejna noc pobudka. To robi się chore. Przed 6 pewnie zasne a o 7 trzeba dzieciaki budzić. Sumując śpię od 23 do ok 3 plus 1 h nad ranem czyli jakieś 5 h na dobę. I weź tu wypocznij przed zbliżającą się rewolucją! Właśnie ukladam menu na bożonarodzeniowy dzień :-)

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ewinka ktory u Ciebie tc? Dobrze że z maluchem ok i już za chwilę się zobaczycie.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Będąc drugi raz w ciąży myślałam sobie jak to jest możliwe kochać dwójkę dzieci. Mimo że ciąża wyczekiwana to takie mysli krążyły mi po głowie...przecież ja kocham miłością bezgraniczna to co mam, czy starczy mi tej miłości na dwójkę? Szybko, bo już na porodowce okazało się ze uczucie do dziecka w ilosci mega tak jak do pierwszego przychodzi bezwarunkowo. Teraz nie wiem co to znaczy kochać inaczej jedno czy drugie. Kocha się tak samo mocno, ale widocznie każdej z nas taka myśl musi przejść przez głowę. Ha ha a jak się kocha trzecie....?

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ja mam jutro wizytę, nie wiem jak sobie poradzę bo leżenie wyciaglo ze mnie wszystkie siły. To będzie wyzwanie. Bardzo jestem ciekawa jak to będzie i co powie gin. Mnie też boli krocze, szczególnie w nocy jak rzucam się z boku na bok. Z dziwnych dolegliwość to nocne uplawy, tzn jak zmieniam pozycję czuję jak wyplywa ze mnie "cos". Ten czysty płyn traktuje jako uplawy (biorę luteine wiec tych uplawow jest więcej) ale czasami jak bielizna nagle mokra się robi to myślę że to wody. W ciągu dnia tak nie mam mimo że 24 h spędzam w łóżku. Dla mnie też ta 3 ciąża jest najtrudniejsza jeżeli chodzi o dolegliwość. Mój termin jest na początek listopada i już serdecznie mam dość tego błogosławionego stanu

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Cześć dziewczyny jak samopoczucie? Mamy połowę października, więc dla tych z początku listopada to chyba dobra wiadomość. Ja przynajmniej się cieszę i jednocześnie boję strasznie. Codziennie ostatnio śni mi się że już się zaczyna. Czy Wy też tak kiepsko sypiacie? U mnie średnio 4 h snu, bo resztę nocy się krece, jecze, rozmyslam i gapie sie po ścianach.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Dziewczyny super ze po wizytach same dobre wiadomości. Ja czekam na swoją we środę jak na zbawienie. Nat ja leżę 41 dzień. Całą ciąże raczej się oszczedzalam i często odpoczywalam, ale jak kazali już tylko leżeć przeszlam chyba jakieś załamanie nerwowe. Zalamalam się że jeszcze tyle czasu do listopada, że nie dam rady, okropny okres. Do tego zestaw ciazowych dolegliwość, twardy brzuch, o spaniu nie wspomnę (pobudka 2-3 i zasypialam ok 6 a o 7 trzeba dzieciaki budzić do szkoły). Dzisiaj zaczynam 37 tydz. brzuch jak kamień, twardy i ciężki ale jakoś na duszy lżej. Teraz mówię sobie będzie co ma być. Chociaż zaczynam się tego cholernie bać. Wszystkie Twoje obawy i stresy sa jak najbardziej uzasadnione i najważniejsze byś znalazla sposób na ich pokonanie. Pamiętaj że takich panikujacych jak Ty jest wiele (na czele ze mną). Jak już będzie po wszystkim to chyba będę musiała udać się na jakiś reset mózgu :-)

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Asia fajnie że masz dziś wizytę, przynajmniej na gorąco dowiesz się co i jak, bo taka niepewność najgorsza. Myślę tak jak Ewinka, że na tym etapie tak może być, choć doskonale rozumiem Twój strach. U mnie też skorcze zrobily się bolesne. Najgorzej jest wieczorem, bo wtedy dochodzą jeszcze klucia w pochwie.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ewinka w pierwszej ciąży jak mialam takie kłucie to pojechalam do szpitala bo rozwarcie sie zaczęło robić. Teraz w trzeciej takie kłucie mam juz od dawna i nie wiem jak to tłumaczyć

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Chciałam jeszcze powiedzieć, że to pokrzepiajace jak czytasz o podobnych problemach do twoich. Fajnie jest wyzwolić się ze swoich zmartwień. Trochę siara tak narzekać i panikowac. A tu wszystko wolno. Wsparcie i wiara działają cuda

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Madzia zazdroszczę Ci tej wiary że poród będzie w ten konkretny dzień. Mi nigdy nie udało się dotrwać do terminu i dlatego teraz tak panikuje

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Margaret ja też proszę młodego w brzuchu, by się uspokoił i poszedł spać. Wyczynia takie harce, że ostatnio wpadła mi do głowy kolejna świetna myśl..czy oby wszystko ok? Mnie bardzo boli w pochwie podczas jego ruchów. Tak jakby rączki wpychal mi w szyjke. Strasznie kluje. Ja też mam wrażenie że to już niedługo, pewnie kwestia dni, choć powtórzę to pewnie setny raz, chciałabym doczekać kolejnego piątku, by byl skończony 37tc. Też mam takie miesiaczkowe napiecie a ostatnio chcialam nawet kupować test na wody bo znacznie więcej tych uplawow i to takich wodnistych bylo. Bardzo bylo to niepokojące. Myślę sobie teraz że pewnie to jakas infekcja. Wzielam czopek na infekcje i ta wodnista wydzielina przeszła. Dla mnie ogromnym problemem (jak wstaję do wc) jest ciężar brzucha i wrażenie ze ten balon zaraz pęknie.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ewinka mam pytanie do Ciebie. Czy też jesteś zdania, że w każdej kolejnej ciąży ruchy dziecka czuć bardziej? Czy to tylko ja mam tak wrażliwą macice

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ewinka ja też jestem nauczycielem, ale pracowałam nie tylko w szkole (ciężko w okolicy o pełen etat). Po porodzie tez chce być w domu ile się da. Justyna ja urodzilam pierwszy raz jak miałam 20 lat i wydaje mi się że wtedy bylam bardziej dojrzała niż teraz. Wtedy cieszyłam się jak głupia i żaden poród mnie nie przerazal. Teraz za dużo wiem i za dużo sobie wymyslam. W sumie to ja porodu to chyba jako tako też się nie boję, tylko tego momentu kiedy się zacznie, czy mój mąż będzie wtedy w domu, no i czy wszystko będzie ok. Rety jakiego ja mam w brzuchu akrobate. Piszę to a on szaleje, to wcale nie jest przyjemne. Cały dół mnie przez to kluje.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Madzia oboje z mężem pracujemy, bo pieniądze idą jak woda. Wrocilam do pracy gdy syn mial 3,5 roku i był gotowy na przedszkole. Siedzenie w domu na dłuższą metę to nie dla mnie, ale jak mówiłam lubię swoje domowe obowiązki. Być może jestem staroswiecka, ale rodzina i domowe ciepelko jest dla mnie najważniejsze

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ha ha ja też głęboko wierzę że moj drugi synek będzie tylko jadł, spał i grzecznie się bawił, bym ja mogła siedzieć przy starszym i cisnac by odrobił lekcje

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ewinka dzięki za wsparcie. Zawsze bylam dzielna, wszystko sama, wszystko musiało być zrobione na 100%, ogrom obowiązków (każda mama wie o czym mowa), ale ja to bardzo lubię. Moim powolaniem jest bycie matką, żoną. Uwielbiam gdy moi bliscy są zadowoleni. Ciąża, hormony a teraz jeszcze ta bezsilność spowodowana lezeniem poskladala mnie psychicznie. Nie mogę doczekać się kiedy znów złapie wiatr w żagle. Straszna narzekaczka sraczka ze mnie się zrobiła. Powiem jeszcze na koniec... zaczynam mieć stracha przed porodem

Elena82

Re: Listopadówki 2019

O trzecim dziecku zaczęliśmy myśleć na moją 35 urodziny i długo długo nic. Badania, testy owulacyjne... no i daliśmy luz. Po 3 mc ciąża. To prawda ze wszystko zależy od wrażliwości na hormony i ból. Mnie rozwalily na max.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

U mnie 17 i 9 latek, a teraz dzidzia. Będzie sajgon bez dwóch zdań. Zawsze chciałam 3, ale nie mogłam sobie pozwolić na dzieci jedno po drugim, bo zawsze ciężko przechodzę ciąże. O

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Margaret 16.10 mam wizytę i chciałbym by gin powiedziała ok zapraszam na cc. Jak to będzie zobaczymy. Jak leżę to myślę że może jeszcze trochę wytrzymam, ale jak wstaję do wc, to wszystko boli i ciagnie. Odliczam do następnego piatku a potem niech się dzieje. Jestem juz bardzo zmęczona czekaniem na kolejne dni, choć wiem że wszystko to dla małego. Ta ciąża nie bardzo mi służy. Myślę że to lata robią swoje (mam 37 lat). Ciało niby sprawne, zdrowe, ale jak widać z ciążą przegrywa, no i cierpliwość juz nie taka

Elena82

Re: Listopadówki 2019

U mnie tym razem leukocyty 11.02 więc też nieco ponad podane normy, ale myślę że nie ma czym się przejmować. Piszą że w ciąży do 14-15 jest ok. U mnie kolejny dzień leżenia. Bolą mnie biodra i spojenie łonowe jak się przerzucam z boku na bok, czasami czuję takie miesiaczkowe rozpulchnienie i kłucie w pochwie. Jak idę do wc to wydaje mi się że zaraz coś mi wyleci. Zaciskam kolana do następnego tygodnia bo wtedy będzie skonczony 37tc. Za tydzień wizyta, bardzo jestem ciekawa ile waży młody, bo ostatnio słabo u mnie z apetytem, chyba nawet zlecialam z wagi trochę. Ogólnie młody robi takie akrobacje, że aż boli. Wczoraj np tak pukal gdzieś z tyłu ze mialam wrażenie ze wypchnie mi odbytnice. Dziwaczne uczucie. Cieszę się ze juz długo nie zostało ale jednocześnie boję się tego momentu zero. Głowa pełna niepewności

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ulusia szacunek dla Ciebie i tego co musisz znieść dla dziecka. Podziwiam kazdego rodzica który boryka się z cierpieniem swojej pociechy. Brawo Wy! Dziewczyny a jak tam u Was? Jakie samopoczucia? U mnie cierpliwość u kresu wytrzymalosci i zwiększyły mi się uplawy, czasami zastanawiam się czy to nie wody.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

U mnie rożek też się nie sprawdził. O wiele wygodniej było mi zawijac maleństwo w kocyk

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Ja do szpitala nie bralam nic do ubrania dla dziecka (jedynie pampersy, chusteczki, pieluszke tetrowa i smoczek). Szpital ubiera w swoje kaftaniki i otula w rożek- ubrany w powloczke kocyk. Ale z tego co tu czytam, każdy szpital ma swoje zasady. Ubranko dla dziecka na wyjscie przywiózł mi mąż w dniu wypisu.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Madzia Ewinka i takie powinny byc ciąże. To w końcu stan błogosławiony. Ja czasami to zapominam o co tu chodzi. Że czekam na małe cudeńko! Może tak ma właśnie być, byśmy potrafiły później cieszyć się życiem? Martini a jak u Ciebie?

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Właśnie o to chodzi że to nie pierwsza tylko trzecia ciąża! Powinnam byc już zachartowana w boju, a ja każdą przechodzę inaczej. Wspólny mianownik - tendencja do twardego brzucha. Pierwszą przeszłam super (3 miesiace mdlosci i wymiotow) a potem było ok. Na koniec zgaga o ile dobrze pamietam. Co prawda na początku trzeciego trymestru ciaza się sporo obniżyła (gin powiedziala ze za bardzo wariowalam) i bralam leki na podtrzymanie ale brzuch tak sie nie stawial. Druga była wyjatkowa pod wzgledem chorób - goraczka do 4mc, angina, cukrzyca ciazowa, cholestaza. Brzuch też miałam twardy (chyba przed 35tc byłam w szpialu, bo brzuch bolał i były skurcze). A teraz, jak mdłości przeszły to właśnie zaraz brzuch zrobił się twardy i to okropne ciazenie w brzuchu. Kocham dzieciaki ale błogosławiony stan ciąży to nie moja bajka. Spelniam swoje marzenie o dużej rodzinie ale czasami mam juz dość i czekam upragnionego rozwiazania. Tak bardzo bym chciała dac radę jeszcze choc te 2 dobre tygodnie

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Brzuch przy tych skurczach nie boli. Raczej to taki dyskomfort, ucisk, uczucie ze zaraz mi coś w pochwie peknie. Oblewaja mnie wtedy siódme poty. Często robi mi się tak jak mały kopie. A robi to bardzo intensywnie. Brzuch dosłownie skacze. Mi ból sprawiają te kłucia w pochwie.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Madzia jazda autobusem! Pozazdrościć formy. Mnie pod drzwi podwiezli i to już był dla mnie wysiłek. Kiepsko znoszę tą końcówkę. W tej chwili szybko zjadłam obiad by wziąć leki, by brzuch trochę odpuścił. A jeszcze młody nie ułatwia i skacze tak że go w kolanach czuje.

Elena82

Re: Listopadówki 2019

Martini u mnie 34 i 3. Ledwo do łazienki chodzę bo brzuch jak kamień . Też nie mogę doczekać się porodu, choć modlę się o jeszcze te 2 tygodnie. Panika to u nas rzecz normalna i jednocześnie niepotrzebna bo stres dodatkowo źle wpływa. Jeżeli czujesz że jest coś nie tak to jedź do lekarza, nie ma co się bić z myslami. Ja jak jest lepiej to zbieram siły psychiczne i mówię ok będzie co ma być, ale jak zaczyna boleć to najchętniej jechalabym do szpitala. Doskonale Cię rozumiem

Elena82

Re: Listopadówki 2019

...mega zadanie bo te kilka tygodni na leżącą wyssaly ze mnie wszystkie siły. Masakra.