Basiaa

Kobieta, 32 lata, Nowy Sącz

Ostatnie posty użytkownika
Basiaa

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny

Mam zaległości z kilku dni ale nie wyczytałam zeby sie jakiś nowy bobas pojawił :) ja w ten weekend bylam na weselu więc trochę się oderwalam od tej codzienności, chociaż mieliśmy dzieci ze sobą ale Fabiankiem była w pokoju moja siostra więc tylko chodzilam zaglądać a starsi bawili się z animatora potem pozasinali. Tak ze Emilka polecam Ci zrbys gdzieś wyszla.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Natuska ja też teraz zaczęłam tak krwawic po badaniu jak mnie przyjmowali do szpitala tylko ze ja mialam pessar i chyba gdzieś poprzyrastal i jak poruszali to zaczęła się krew mocno lac.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Emilka jeju masakra. No ja po cc dostawałam ketonal dozulnie potem też w tabletkach i dawalam małemu normalnie mleko z piersi. Ale, to mówili, ze to aż tak będzie bolało? Kurde powinni ostrzec jakoś doradzić co robić wtedy.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Natalia tak ja tak mialam. Zw zaczęłam krwawic jak pojechalam do szpitala bo miała dopiero 35 tydzień to już rozwarcie na 5cm było

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny
GRATULACJE DLA NOWYCH MAMUSIEK I DUŻO ZDRÓWKA DLA WAS :)

U mnie nic nowego łapią mnie wirus za wirusem po tych biegunach i wymiotach znów mam katar i w buzi porobiła mi się jakieś afty jak nigdy. Mam jakąś mega osłabiona odporność :/ Fabianek na szczęście narazie trzyma się zdrowo.
Pozdrawiam Was wszystkie i czekam na kolejne rozwiazania.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny
Magda I Natuska ale was wymeczy biedne :/ trzymam kciuki żeby juz maleństwa przyszły na świat.

U mnie ostatnio ciężko bo zlapal nas wirus wymioty biegunka najpiwrw najstatszy potem mlodszy mąż I ja tak że kilka nocy pod rząd nie zmrozylqm oka nawet I jestem wykończona nawet dzisiaj brakło mi mleka i musiałam podać pierwszy raz mm :/ boję się teraz okropnie zeby Fabiankowi tez cos nie było.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

KasiaAsia ja dlatego nie prxykladsm do piersi bo nie wiem ile zjadl i sie stresuje czy jest pojedzony. Wolę odciagnac laktatorem i jestem spokojna bo wiem ile zjadl. Spróbuj laktatorem nawet jsk będzie miała jedno karmienie twojego mleka to i to zawsze coś :)

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Sunflower gratulacje :) Tadzio super chłopak ;)
Kasia Katowice powodzenia :)
KasiaAsia moj ma 9 dni i je 50-60 ml(położna mowi ze dobrze) co 3 godziny mojego mleka. Kupke robi przeważnie raz dziennie na wieczor dopiero.
Co do pepuszka mojemu tez podkreawial ale juz sie wysuszyć I dziś w nocy odpadł.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny
Czytam co piszecie ale ja już rozpakowana to nie mam co pisać hehe
Mi tak czas leci od karmienia do karmienia co 3 godziny. No i międzyczasie odciaganie. W nocy tak nie mogę zasnac spokojnie. Co zasnę zaraz się budzę i zaglądam do małego czy wszystko o. k.
Emilka Ty odciagasz Lilce z piersi, czy tylko to dla wczesniakow je? Po ile teraz je ml o wagowo jak przybywa? Kurde ja juz nie pamiętam jak to chłopaki po ile jedli.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny ale mam zaległości muszę nadrobić
Asienka widzisz będzie coraz lepiej :) my wyszliśmy wczoraj. Narazie odciagam laktatorem i daje z butelki Fabianek różnie raz zje chętnie a raz karmienie trwa 30 minut i zje tylko jakieś 15 ml. A Ty jesz wszystko? Ja narazie staram się jeść normalnie, mówią że nie ma diety matki karmiącej, ale jakoś mnie to nie przekonuje do końca.
Natuska powodzenia :)
Agatka współczuję, pasowalo by sie jeszcze wyspać bo po porodzie to tez będzie kiepsko że spaniem. Ale szarlotka to bym zjadla z chęcią. Gdyby mnie ten brzuch juz nie bolal i miala więcej siły tez bym sobie upiekla.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

zakochana ja też Was czasem czytam :)
Początki kp dla jednych łatwe dla drugich ciężkie, ja należę do tych drugich a tez dawniej mi się wydawało, że wystarczy przyłożyć do piersi i dzidziuś sobie bedzie jadl. Ja chciałabym Chocia zeby sie udalo laktatorem pdciagac I podawać z butelki bo z piersi wątpię że się uda.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Zonia powodzenia kochana :)
KasiaAsia nie martw się ją też mam narazie za mało pokarmu a zresztą Fabianek za bardzo nawet tej piersi ssać nie chce więc odciagam te parę ml ile się da laktatorem i resztę dokarmiam mm. Mam nadzieję, że w domu na spokojnie się ta laktacja mi rozkreci. My też dzisiaj do domu. Jeszcze ma mieć badana bilirubina mam nadzieję, że będzie w normie. Bo już też mam dość szpitala chociaż u mnie jest ok połóżne pomagają doradca laktacyjna pomaga, doradza.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Asienka ale super ujęcie Kamilka :) moj Fabianek taki wyopatulany ale on trochę wcześniejszy więc jeszcze nie ma tak nabranego ciałka i mu chłodniej. Ja dalej obolala po cięciu i biorę jeszcze przeciwbolowe.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny trochę zjadl z butelki dwa karmienia odciagalam mu siare. Więc i cukier się unormowal póki co. Oby mu szlo coraz lepiej będę tak jak przy chłopakach odciagnac i dawać z butelki.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Asienka gratulacje! :)

Dziewczyny ja dzis lepiej się czuje fizycznie ale psychicznie nie najlepiej płakać mi się chce myslalam, że będzie wszystko dobrze jak już będzie 37 tydz a tu nic nie jest inaczej jak chłopaki z 35. Mówią, że mało wazy Fabianek, nie chce ssać ani piersi ani butelki. Ma niski cukier i nie wiadomo czy nie wezna go na kroplowki a wtedy nie wyjdziemy prędzej jak za tydzień :(

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny jak leze to nie boli. Ale jak chce wstac to sie popłakałam z bólu. Nie było by pewnie tak źle gdy by nie to że znów bylam porozrywane w srodku więc tam nie ma tylko jednego szycia a cała jestem pocerowana.
Dostaje przeciwbólowe najpierw była morfina po której wymiotowalam 5 razy więc jeszcze do tego wyszaroalo brzuch. Teraz dostałam ketonal zobaczymy jak będzie po tym. Zdjęcie Fabianka moze jutro się uda coś żadnego zrobić bo mi było źle bo w jednej ręce wenflon z królówka a na drugiej sobie u mnie lezal. Teraz na noc go zabrali żebym coś odpoczela. Mąż robił ale nie przesłałam sobie na mój tel. Narazie tak ładnie nie wygląda bo nie myja z tych mazi więc trochę pooblepiany jest.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Emilka ja dawalam espumisan ten mocny dawka według wagi, delikol krople tj enzym laktozy i czasem jak już było całkiem zle to te rurki. No i masaże ciepłe okłady nie pomoglo zeby całkiem ustalmy kołki ale myślę że chociaż trochę ulgi dawało.
Ja za godz będę wstawac ale boję się masakrycznie. Głębszy oddech powoduje bol :/ jak tu wstać.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny ja już po cięciu :) póki co czujemy się dobrze. Mnie jeszcze trzyma znieczulenie więc potem dopiero się zacznie masakra. Dużo mnie szyli bo znów się okazało, że w środku poszla blizna :/ Fabianek malutki ponad 2,5 kg i 51 cm :)

Basiaa

Re: Październikowe 2019

KasiaAsia Gratulacje ślicznej córeczki. Tak ładnie wygląda jakby jiz miala kilka dni a nie zaraz po porodzie. :)
Ja właśnie wstałam i zaczyna do mnie docierać i jakos strasznie się boję czy wszystko będzie o. k. Powiem Wam, że faktycznie takie z zaskoczenia porody se chyba lepsze.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny kochane dzięki za wsparcie :) jutro mam się zgłosić na 7 rano. Ale o której godzinie będzie operacja to nie mam pojęcia. Będę się odzywala jak tylko dam radę.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Haj dziewczyny.
Magda biedulo ale Ci w tej ciazy ciągle coś dokucza :/
Ja na jutro gotowa, nie mam wyjścia. Pisałam do doktorki, że mam okropny katar ale odpisała, że to nie przeszkadza.
Rano bylam na ostatnich badaniach. Ale zle sie czuje, taka słaba od tego kataru, że będzie ciężko pewnie pozbierać się po cięciu :/
Madziak moja siostra tez robi taki smalec z fasoli. Pyszny jest.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Magda tak u mnie na wtorek. Boję się jak to później z rozcietym brzuchem będzie nos wysiakac :/ jak mi się zatka to daje krople Sudafed Ha, zawsze je używam przy katarze bo po innych kroplach strasznie piecze w nosie,a po tych 3 dni i zaczyna katar schodzić. Ale teraz mam taki gesty katar robie inhalacje z kwasu hialuroniwego moze coś pomoże, przynajmniej nawilzy śluzówki.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Dzień dobry wszystkim
Ja to nawet bym spała w miarę gdyby nie co chwile siekanie, albo zatkany nos i w gardle zasycha i sie budze.
Madziak nie wiem jak z tym jedzeniem. Chyba chodzi o to, że po znieczuleniu trzeba odczekać a potem żeby coś lekkiego zjeść, a nie najsc się na pusty żołądek i np mieć wzdęcia a tu rana przecież konkretna.
Magda nie przejmuj się, u mnie 3 ciąża a jakbym dostala jakieś skurcze to tez bym nie wiedział czy to poród się zaczyna czy co się dzieje. Ja czuje tylko te chwilowe napięcia srodkiem przucha nie bolesne więc to jest to stawianie macicy. Czasem rano mam takie lekkie jakby zapowiadający się okres.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

queen jeszcze do mnie nie dociera chyba hi tak mi ta ciąża zleciala jak jeden miesiąc a nie 8 hihi

Madziaku mnie też tak dają na drugi dzień jedzenie a wcześniej tylko można małe lyczki wody popijać. Na drugi dzień był taki rosolek z grysikiem chyba.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

O wlasnie jeszcze wkładki laktacyjne mam i szlafrok. Jeszcze sobie dopakuje kubek i łyżeczkę, bo pamiętam, że w kuchni szpitalnej była herbata i kawa i można było sobie robić. A jedzenie daja na jednorazowych talerzykach i picie w jednorazowych kubeczkach. Obiady tez są w takich steripianowych pojemniczkach.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Madziak u mnie gdyby nie katar, było by całkiem znosnie a tak to wogile padnięty jestem. Pije co chwile herbaty z sokiem malinowym i odpoczywam ile się da. Chłopakom mowilam, że idę do szpitala i Pani doktor wyciągnie z brzucha braciszka, cieszą się mówią, że już będzie w domu Fabianek, że będzie spał w lozeczku itp. Młodszy wykorzystał sprytnie i mowi, że on nie może spać w malym lozeczku musi z mama i tata na duzym bo małe będzie dla małego Fabianka. I nie chce dalej sam spac. Jak go przenosimy na jego łóżeczko to po 3 godz się przebudzi i przychodzi na nasze. Może jak kupimy mu już normalne lozko to sie jakoś przekona.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny myslalam, że tu weekendowa cisza a cos jednak dzieje :=)
Natalia u mnie do szpitala wszystko trzeba mieć swoje.
W mojej walizce więc jest: kosmetyczka, 3 koszule, staniki, skarpetki (bo pamiętam, że mi było zimno w stopy) podkłady na lozko, podpaski, majtki siateczkowe i zwykle, klapki po szpitalu i pod prysznic, 2 ręczniki, papier nawilżany, laktator, 2 wody z dziubkiem, octenisept. I dla synka pampersy, masc i chusteczki nawilżane. Chyba tyle :)
Jeszcze na końcu ładowarkę muszę wziasc mam nadzieję że nie zapomnę, no i kartę ciazy i wynika badań.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Queen we wtorek mam się zgłosić do szpitala na ciecie :)
Asienka brzuch chyba nie masz nisko :) Madziak a Twój brzuszek tak rozłożony po całości, że wydaje się malutki.
Ja jakoś tak do przodu mam hihi

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny
KasiaAsia tak ja we wtorek do szpitala.
Ale póki co to tez przeziębienie mnie dopadło. Bol gardla 2 nocy i katar :/ boję się że nie zdążę się wykurowac do wtorku.
Dziewczyny najlepiej przy chorobie zrobić z krwi CRP i wtedy wiadomo czy infekcja bakteryjną czy wirusowa.
Emilka może coś jednorazowo Lilce się nie ułożyło. I jak się dużo wiercila i stekala to z tego zwymiotowala.
Sunflower moj Szymek tez kiepsko spi. Budzi się też właśnie ze albo chce siku chociaż I tak mu na nic zakładam pieluche ale czasem się na spaniu posika i sie obudzi, albo coś mu się snije i nad ranem chce mleko pic a między czasie ja z 5 razy chodzę sikac więc też ciężkie noce.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny noo u mnie parę dni zostało z brzuszkiem. Ale przeleciało! Szok.
Ale właśnie mnie tez katar zaczyna brać piecze w gardle i zatkana jedna dziurka, chłopaki mieli katarki i juz myslam ze mnie ominie a tu akurat w nocy sie obudziłam z takim piekacym gardłem zawsze tak mam przed katarem :/ I boję się, że do wtorku mi nie minie :/

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Magda będzie 37 tygodni więc mie jest źle. W sumie juz teraz Fabianek jest o tydzień do przodu od braci. Duzy nie bedzie wczoraj ciężko było go zmierzyć bo tak był jakoś ułożony ale wyszło 3kg. Ale najważniejsze żeby dotrwać jeszcze ten tydzień i był zdrowy :)

Emilka a co do laktacjo, to ja też ten fekaltiker pilam i dużo, dużo wody i kompoty z jabłek ;) no i odciagalam do pustej piersi. Nie wiem czy to pomagało czy poprostu bez tego, tez bym miała duzo pokarmu.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

U mnie po dzisiejszej wizycie jeszvze wszyayko ok. Termin mam na 24 zgłosić się do spitala na cięcie więc już za niecały tydzień :)

Emilka ja też tak robię mleko, zakrecam butelkę i pottzasam lub bardzo energicznie roluje tak buteleka w dłoniach.
A co do ubierania to racja, wczesniaki lubią ciepelko.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Kasiek jak będę kupowala to ten z tańszej wersji. Ale zobaczę jak malutki bedzie sie zachowywał. Jak będzie spokojny to nie będę kupowala a jak będzie miał problemy ze spaniem to spróbuję się ratować szumisiem.
Agatka ja właśnie przy pierwszym synku wlaczalam suszarke albo biały szum z telefonu i przynajmniej chwile przy tym spal. Nie słyszałam nic o tym, że szumisiem uszkadzaja słuch. Nie wiem chyba bez przesady do ucha nikt dziecku go nie przystawia.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Dzień dobry wszystkim
U mnie też okropna pogoda 8st ale wiatr jest więc odczuwalna pewnie jeszcze niższa. Wstałam starszego przygotować do pkola mlodszy wypil mleko i jeszcze sobie lezy y w lozku ale pora na porządne sniadanie.
Sunflower u mnie wydadki wyprawkowe podobnie jak u Ciebie jedynie zamówienie z apteki reszta wszystko jest po starszych :) Jeszce karuzelke kupie do lozeczka i może szumisia.

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Emilka a na co bierze Lilka leki? Jej nie wiem kiedy tak nadrobili ale dość szybko bo przybierali dobrze na wadze. Rozwojowo w sumie niczym nie odbiegali bo robiliśmy kontrolę u specjalisty od neurorozwoju i nie musieli mieć rehabilitacji. Przybierali srednio 1-1,5 kg na miesiąc w pierwszych miesiącach. Zaglądlam do książeczek zdrowia to na 3 miesiace byli juz w 75 centylu z waga a 60 z długością. Tak że nic się nie martw Lilka tez nie urodziła się jakas bardzo malutka wiec szybko też narobi :)

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Zgadzam się dziewczyny, że taka rodzina to skarb. Wiesz, że zawsze masz na kogo liczyć, komu się pozalic czy doradzić. Myślę, że to tez zasługa tego, że jest nas sporo tzn jeden brat najstarszy i my 4 dziewczyny ja najmlodsza :) Ja podziwiam moja mame jak nas sama potrafiła tak dobrze wychować, bo tata nam zmarł 24 lata temu.

Ja w poludnie sprawdziłam wyniki badań i w moczu z now fosforan, bakterie i leukocy :/
U mnie wizyta w środę.
KASIA Asia ja prawdopodobnie też 23 do szpitala. Ale jeszvze się okaże wszystko w środę dokładnie.

Dziewczyny a jak to jest z tymi tygodniami bo juz sie pogubiłam. Czy np 36+1 dzien to jest skończony 36 tygodni i zaczyna się 37, czy to dopiero się zaczal 36 tydzień i jak bedzie 36 tyg i 7 dni to bedzie skończone 36?

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny
Nadrobilam właśnie co tam pisalyscie od rana :) ja dzis bylam na badaniach bo w środę wizyta. powiem Wam, że ja z kolei to mam super relacje z mama i rodzeństwem. Do mamy dzwonię conajmniej raz w tyg a co drugi weekend jeździmy do niej. Z siostrami pisze na mesengerze co dziennie i w te weekendy się spotykamy u mamy. Święta, urodziny nasze czy dzieci razem świętujemy . Zawsze możemy na siebie liczyć co by się nie działo :)

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny
Natuska nie wyobrażam sobie ile się strachu najadlas. Ale koleżanka ze względu na Twój stan, tez moze nie potrzebnie od razu zadzwoniła jak nie wiedziała kto miał wypadek, oszczedzila by Ci tak ogromnego stresu.

Co do porodów, to fakt nie ma co patrzeć na innych. Każdy przypadek indywidualny. Ja w pierwszej ciazy nastawialam się na naturalny, ale nie pozwolili mi ze względu na to, że bolalo mnie tak biodro że nie miglam zgiac nogi. Po za tym moze mimio skierowania na cc by mi kazali rodzic naturalnie bo szybko postępował rozwarcie dziecko wiadome ble, że nie befzie duże bo to 35 tydz ale nie czułam wogole skórczy. Nie stety po cc, tez nie zawsze wszystko jest pięknie i mialm problemy w drugiej ciazy. Mimo, że przerwa była 2 lata rozeszła się blizna, prawdopodobnie kiepsko zszyli, i mogło dojść do tragedii, bo za bardo nie mialam objawów, że coś się tam w środku dzieje. Ale znów w 35 tyg skrocila się szyjka i postępowało rozwarcie I musieli ciąć. Takoe szczęście w nieszczęściu.
Także przeróżne to bywa i nie przewidziany :)

Basiaa

Re: Październikowe 2019

Emilka właśnie u nas tez sie najlepiej dr browns butelki sprawdziły bo jakieś ma mnjejszcze te smoczki jak dla takiej malutkiej buźki w porównaniu np z Avent i na początek mialam takie dla wczesniakow,bo szymek mial wiptkosc krtani i inaczej się dlawil jak za szybko leciało.