asioczek84

Kobieta, 35 lat, Opolszczyzna

Ostatnie posty użytkownika
asioczek84

Re: Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam

Hej Dziewczęta Kochane..
ja na chwileczkę, bo kurze cycki na mnie czekają w kuchni..
widzę, że się dzieje u Was..
u mnie stara bida, że tak powiem, ale idzie jakoś powoli do przodu..
z M ciche dni- się naobrażał za kilka słów krytyki i od dwóch dni rozmawiamy bardzooo służbowo..
pogoda coś mi się pierdasi i nie wiem, czy uda się nam wyjść po obiedzie.. mam nadzieję, że wiatr chmurki przegoni i jednak pójdziemy, bo mój Jedynaczek jak się nie wybiega, to mam przekichane..:)
jakoś pod koniec miesiąca pójdę do tego fryzjera.. już mam takie kudły długie, że się układać nie chcą.. a że irokez to żadne bohaterstwo Kochane Moje.. po prostu fryzura, o której mam świadomość, że do mnie pasuje.. a że dodatkowo uwielbiam krótkie włosy, to po prostu idealnie..:)
zaczęłam porządki w domu.. przed powrotem do pracy chcę na błysk sobie mieszkanko zrobić.. pokój Małego już mam z głowy- zostało tylko wyniesienie łóżeczka do piwnicy- ale to jak kupimy mu pościel.. duży pokój dziś zrobiłam- jeszcze tylko wieczorkiem pudełko z dokumentami przeglądnę.. jutro kuchnia, pojutrze szafa w przedpokoju.. okna i pranie dywanów w przyszłym tygodniu i z głowy.. piwnicę zostawiam M- niech też ma rozrywkę..:)
Ulla, gratuluję sylwetki.. szybko Ci poszło..:)
chaos w tym moim pisaniu dziś jak nie wiem co.. ale cóż- taki dzień..
Daisy Kochana- ja do Cię na gg pisałam ostatnio.. korzystasz Ty z tego urządzenia??
ściskam Was mocno Kochane.. dobrego dnia..

asioczek84

Re: Różnica lat między dziećmi

Ja jeszcze nic konkretnego nie mogę powiedzieć, bo Piotruś jest jeden.. ostatnio do M zagadałam, że może w przyszłym roku- tak, żeby nie było więcej, jak 4 lata różnicy.. odpowiedział, że pomyślimy..:) pożyjemy, zobaczymy, jak będzie..
mogę natomiast napisać, jak to było, jak ja i siostra byłyśmy małe.. 5 lat różnicy jest między nami, nawet ponad 5.. i powiem, że bywało ciężko.. na tej podstawie stwierdzam, że dobra różnica to góra 3 lata.. a im mniejsza, tym chyba lepiej.. oczywiście jest to tylko moje zdanie i nie każdy musi się ze mną zgodzić.. swoją drogą nawet mój M uważa, że to wcale tak być nie musi..

asioczek84

Re: Dobra książka w wolnej chwili

Witajcie, dawno nie zaglądałam, ale chętnie nadrabiam teraz zaległości..
nie wiem, czy ktoś już pisał, ale ja połknęłam ostatnio całą Camillę Lackberg.. dostałam wszystkie jej kryminały od M na urodziny.. przeczytałam wszystkie, wszystkie polecam.. ja chętnie za jakiś czas do nich wrócę..
teraz zamierzam się zabrać za Jo Nesbo..
co do Rozlewiska, to czytały to moja mama i babcia i były zachwycone.. mnie jakoś nie pociąga na razie, ale nie wykluczam, że przeczytam choćby po to, żeby sprawdzić cóż to jest za cudo..

asioczek84

Re: Co dziś robicie na obiad?

U mnie dziś resztka zupy jarzynowej i makaron penne z sosem bolońskim..
A swoją drogą, to muszę poszukać szczawiu, bo straszną mi Natka zrobiłaś ochotę.. taki smak dzieciństwa.. babcia gotowała.. z jajeczkiem.. mmm, pycha!!

asioczek84

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

Dołączę się do dyskusji..:) ja to jestem tak człek, że nawet jak komuś coś nie wyjdzie na mojej głowie, to mnie to nie przeraża.. jakoś tak sobie wpoiłam, że włos to nie ręka i odrośnie..:) ale fryzjera mam ulubionego od dłuższego czasu i do niego stale chodzę.. wybieram się dziś zapisać się na koniec miesiąca, żeby przed powrotem do pracy sobie coś fajnego na głowie zrobić.. noszę krótkie włosy, więc nie ma z czym poszaleć, ale.. zdecydowałam się tym razem na nieco bardziej odważnego irokeza- takiego z mocno wygolonymi bokami.. do tej pory byłam ostrożna- miałam czubek, ale boki umiarkowanie krótkie.. teraz chcę bardzooooo krótkie- takie spod maszynki..:P zobaczymy co będzie.. mam tylko nadzieję, że M mi za drzwi pościeli nie wystawi..:P

asioczek84

Re: Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam

Witam Mamusie czwartkowo..
wczoraj odnawiałam badania do pracy, więc już czuć w powietrzu, że zbliża się MÓJ WIELKI DZIEŃ.. zobaczymy jak to będzie.. samego powrotu się nie boję- generalnie lubię swoją pracę.. tylko to, że muszę obcym (no bo przedszkole to jednak jest nam obce) Małego zostawić.. głupieję Kobiety po prostu na tym punkcie.. w nocy się budzę i nie mogę zasnąć, bo od razu o tym myślę.. wczoraj, jak byłam cały dzień poza domem, to cały czas o Małym myślałam (mimo, że został z moją mamą).. no nic- wszystko jest chyba do przeżycia..
Mamusie, które znam od dawna, a jeszcze nie miałam okazji- GRATULUJĘ DZIECIACZKÓW :) tak mnie tu długo nie było, tylko mnie ominęło.. mam nadzieję, że choć trochę nadrobię.. swoją drogę- ja też zaczęłam się zastanawiać, kiedy u nas przyjdzie pora na drugie..:)
dobrego dnia Mamusie.. buziole..

asioczek84

Re: Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam

Witajcie Mamuny,
nie było mnie na forum ze sto lat i ciut.. znaczy czytać, czytałam, ale na pisanie już nie starczało energii.. odkąd M dostał pracę w kraju, mam o niebo więcej do roboty.. a za chwilę będzie jeszcze więcej, bo od sierpnia wracam z urlopu wychowawczego do pracy.. niby się cieszę, że nareszcie "wrócę do ludzi", ale mam lekki stres związany z tym, że na cały dzień zostawię Małego.. do tej pory żyję w swoim świecie, w którym to ja najlepiej zajmuję się swoim dzieckiem..:) a teraz przyjdzie mi zejść na ziemię.. mam tylko nadzieję, że nie spadnę z wielkim hukiem..:P
ściskam mocno i pozdrawiam.. mam nadzieję, że się odnajdę, bo forum w obecnej wersji to dla mnie czarna magia (co tylko potwierdza fakt, że mnie tu naprawdę długo nie było:)..dobrego dnia Mamusie..

asioczek84

Re: Nasze wypieki

Jadłabym, jadłabym wszystko, ciągle, garściami..:brawo: Dziewczęta.. a potem :hop: i :36_7_8: i jeszcze :step:, żeby wszystko spalić..
a dziś mam urodziny i zrobiłam "panią Walewską" (zdjęcie potem dodam).. a jak dmuchałam świeczkę, to sobie życzyłam, żeby mi ta Walewska to nie poszła nigdzie, jak tylko w cycki.. :sofunny:

asioczek84

Re: nasze gotowanie

Dziewczyny, jesteście Mistrzyniami..:36_2_25: żołądek się skręca jak paragraf, kiedy się ogląda Wasze zdjęcia..:o_noo:

asioczek84

Re: Nasze wypieki

Ezelcia, to ja poproszę o przepis na takie lajty..:) wyglądają bardzo smakowicie..:)

asioczek84

Re: Witamina D3 czy tran norweski?

M. jak się dowiedział (jeszcze jak nastolatkiem był), że coś takiego pił, to się do swojej mamy przez tydzień nie odzywał.. :sofunny: mój Mały to jest tak przyzwyczajony do tranu, że jak dzwoni p[rzypomnienie w moim telefonie, to od razu biegnie otworzyć lodówkę i pokazuje na butelkę.. takie grzeczne dziecko mam.. :sofunny:

asioczek84

Re: Witamina D3 czy tran norweski?

ada.kmiec89
mi mama zawsze podawała tran, jak byłam mała. więc ja obstawiam za tranem. swojemu dziecku też będę dawać.

Ja też dostawałam tran.. a mój M. borsucze sadło- babcia mu robiła.. i do dziś jest zdrowy jak rydz..

asioczek84

Re: Boże Narodzenie 2012, myślisz już o prezentach?

Blondi22

a jak to sie robi z tych kukułek i jak potem do kawy sie tego używa?pytam bo nigdy o tym nie słyszałam ;)

Blondi, ja rozdrabniam 400 g kukułek i zalewam 0,5 litra wódki.. trzymam to w słoiku litrowym w lodówce i mieszam kilka razy dziennie.. jak cukierki się rozpuszczą całkowicie to całość miksuję na niskich obrotach z puszką skondensowanego słodzonego mleka.. przelewam do butelek z wódki i trzymam w lodówce.. a do kawki to stosuję w ten sposób: filiżanka dobrej kawy + kieliszeczek tego cuda + talerzyk z kawałkiem dobrego ciasta = bardzo udane popołudnie..:)

asioczek84

Re: Nagość

Margeritka
ja mam młodszego brata i często jak byłam mała to pytałam mamę "kiedy mu to odpadnie"...

:sofunny:

asioczek84

Re: Czy po porodzie dostałyście jakiś prezent od męża?

Mój M. jak już nas przywiózł do domu, posadził mnie na kanapie i poszedł gdzieś.. wrócił za kilkanaście sekund w wielkim bukietem róż i wręczając mi go powiedział jedno tylko słowo: "dziękuję".. to mi wystarczyło za wszystkie prezenty świata..:)

asioczek84

Re: Boże Narodzenie 2012, myślisz już o prezentach?

Co do moich przygotowań do świąt.. na razie zamieszałam ciasto na piernik i leżakuje sobie w lodówce.. jestem w trakcie rozpuszczania kukułek w wódce na "kukułóweczkę" do świątecznej kawki i ciasta.. no i haftuję krzyżykami ozdoby na okna do pokoju Małego i do kuchni- kolorowe bałwanki..:)
sprzątanie zacznę pewnie z początkiem grudnia, bo lubię takie generalne zrobić i zajrzeć w każdą dziurkę..
gotowanie i pieczenie też ja zaliczę- uwielbiam to robić, więc wystarczy mi tylko, żeby M. się Synusiem zajął .. zaplanowałam już ciasta- właśnie piernik, sernik i orzechowiec.. uszka i pierogi też sama polepię- pewnie na jakiś czas przed świętami i zamrożę..
tą wigilię będziemy chcieli spędzić we troje w domu.. po naszej wspólnej kolacji pewnie odwiedzimy nasze mamy..
co do prezentów- to w tym roku u nas będzie skromnie ze względu na finanse.. dla babć i dziadków chyba spróbujemy zrobić sami kalendarze.. jakąś grę ciekawą dla mojej chrześnicy spróbuję znaleźć, bo ona bardzo lubi z rodzicami wieczorami grać.. większa paczka dla Małego, ale jeszcze nie wiem co.. może tablica do malowania z Ikei.. sobie pewnie nie będziemy robić prezentów- zresztą, tak naprawdę, to największym prezentem dla mnie będzie to, że wreszcie po 7 miesiącach będziemy we troje, RAZEM..:)

asioczek84

Re: Kosmetyczka

Pięknie dziękuję za odpowiedź.. :zwyrazami_milosci:

Niestety w moim przypadku powrót do zwykłej maszynki nie jest taki prosty, ponieważ jakiś czas temu miałam problem z wirusowymi zmianami (zbliżone wyglądem do kurzajek, ale o bardziej regularnym kształcie), które dermatolog usuwał mi ciekłym azotem.. zaczęło się od jednej zmiany na kolanie, ale ją rozcięłam właśnie podczas golenia i rozsiałam na całe nogi.. zmiany podczas zabiegu były na różnym stopniu wzrostu.. to co było widoczne zostało wymrożone, ale te najmniejsze dopiero teraz zaczynają wzrastać, więc czeka mnie pewnie kolejny zabieg.. jeśli wrócę do maszynki, to pewnie znów gdzieś tą zmianę natnę i rozsieję, a tego bardzo bym nie chciała..

Proszę mi w takim razie powiedzieć coś więcej o tych kremach z mocznikiem.. jakie jest ich działanie- co mają na celu?? gdzie je kupić??

asioczek84

Re: Nasze wypieki

Helena
kwiatuszek9876

A macie jakieś dobre i sprawdzone przepisy na pierniczki ?

ja jeszcze sama na pierniki nie robilam-w tamtym roku kupilam gotowe ciasto:P
i tylko z dzieciakami wycinalismy rozniaste pierniki;)

a w tym roku, jak czas pozwoli to sprobuje z tego:
Moje Wypieki | Pierniczki katarzynki

a druga opcja to ten:
Moje Wypieki | "Szybkie" pierniczki

Ja wczoraj zamieszałam to ciasto na piernik- dokładnie taki sam przepis, jaki moja mama testowała przez kolejne dwa lata i już leżakuje w lodóweczce..
Moje Wypieki | Piernik staropolski
w przepisie jest napisane, że ciasto nadaje się również na pierniczki, więc może to wypróbuj.. :)

asioczek84

Re: Nasze wypieki

Ulala1986
asioczek w sumie juz nie pamiętam z kąd mam przepis ale jak chcesz to chętnie wypożyczę :smile_move:


Pewnie, że chcę.. :smile_jump:

Aldonka, to jest Twój pierwszy tortowy raz?? chciałabym, żeby moje pierwsze razy też tak wyglądały.. BOSKO!!

asioczek84

Re: Nasze wypieki

Dziewczęta,
jesteście cudowne.. wszystkie wypieki wyglądają przesmacznie.. ja już niedługo też zacznę szaleństwa słodkościowo- pieczeniowe, bo M. wraca do domu.. to też się pochwalę..
Ulala, ja się szykuję na orzechowca na święta.. powiedz mi- skąd brałaś przepis na swój??

asioczek84

Re: Kosmetyczka

Witam,
problem jak w temacie wątku- jak zapobiegać wrastaniu włosków po depilacji?? raz w tygodniu używam depilatora.. wszystko byłoby w porządku, gdyby nie wrastające włoski.. tworzą się krostki, czasami pojawia się jakieś zaropienie.. dodam, że stosuję peeling zarówno przed depilacją, jak i po- mimo wszystko jednak włoski wrastają.. czy można jakoś temu zapobiegać?? bardzo proszę o odpowiedź, bo wygląda to koszmarnie..

asioczek84

Re: Nagość

rorita

A jak dzieci reagowały na Was nagich? jakie były pytania? próbowały Was dotykać?
e

Mój chyba jest jeszcze za mały i takie rzeczy go nie interesują.. nie widzę, żeby się przyglądał, próbował dotykać.. pytać też nie pyta, bo wcale na razie nie mówi..:36_1_1: podejrzewam, że to wszystko jeszcze przed nami.. i to może całkiem niedługo, bo obserwuję, że Mały zaczyna się sobie przyglądać z zaciekawieniem- dokładnie ogląda brzuch, grzebie w pępku, zagląda między palce, sprawdza siuraczka..

asioczek84

Re: Nagość

rorita
Dwa razy usłyszałam ,że kąpiel z dzieckiem całkiem nago "to zboczenie" ! Raz od mojej kuzynki i drugi raz od koleżanki, dla nich to nie pojęte ...

:lup: :36_19_1:

aż brak słów, żeby to skomentować..

asioczek84

Re: Dobry mikser w rozsądnej cenie..

Ulala1986
Cinus moja mama kupiła sobie ten robot wielofunkcyjny z MPM- 'Kasia' i nie dość że misa jej pękła to juz przeskakuje zębatka jak miksuje...


Moja znajoma ma Kaśkę, ale taką sprzed 15lat- dostali w prezencie ślubnym.. i używa jej do tej pory- dodam, że regularnie (nie stoi na półce albo w szafie:).. ostatnio byłyśmy w sklepie z artykułami agd i ona do sprzedawcy mówi: "ooo, moja Kaśka.. wie Pan jaka jestem z niej zadowolona??".. a on na to, że musiała ją chyba dawno kupić, bo teraz to jest najczęściej reklamowany przez klientów, najbardziej awaryjny sprzęt.. widać nie utrzymali po prostu jakości..

asioczek84

Re: Nagość

U nas też nagość jest sprawą naturalną.. jak M. jest w domu, to zdarza się, że chłopaki razem się pluskają aż do pomarszczenia..:) jak M. nie ma, to z racji tego, że Piotruś to takie małe szatanisko, też ląduje ze mną w łazience.. boję się, że pod moją nieobecność, TV zrzuci ze stolika, albo przy kuchence będzie majstrował, więc biorę mu autka i zabieram ze sobą.. on się bawi na podłodze, a ja biorę prysznic, albo szybką kąpiel.. po domu generalnie nie latamy nago, ale zdarza się przebiec z łazienki do pokoju bez ubrania i jak wspomniała Ardhara nikt z tego nie robi jakiegoś wielkiego halo..

asioczek84

Re: Co życzysz sobie na własne urodziny?

Na mnie czeka zaległy prezent z lutego tego roku.. czeka aż M. wróci, żebym miała czas i możliwość go zrealizować.. tatuaż chcę sobie zrobić i M. obiecał mi go zafundować.. :in_love: mam nadzieję, że do końca roku zdążę.. o następnym jeszcze nie myślę, choć to w sumie nie tak daleko..

asioczek84

Re: Witamina D3 czy tran norweski?

Daffodil
paczanga
Daffodil
Ten sam cytrynowy Kuba dostaje w okresie jesienno-zimowym. Ale litości... u nas cały czas w temperaturze pokojowej ten tran trzymam :glass: :glass: Nie doczytałam, że on ma w lodówce stać :lup: Jak wrócę, to przeczytam ulotkę trzy razy. Dobrze, że dziecko permanentnej biegunki nie ma :)

sądzę że nie chodzi tu o zjałczenie oleju i kłopot z biegunkami, a o "ulatnianie" się witamin.

byłam u ginekologa odradził branie tranu w ciąży. tran wg niej ma za dużo witaminy A która w nadmiarze nie jest korzystna w ciąży

Ale większości syropów i witamin w płynie nie trzyma się w lodówce i nic się z nich nie 'ulatnia' :) No nic, jak wrócę do domu, to jeszcze doczytam.

Dobrze, że z ginekologiem skonsultowałaś.

Daffo, bo tu nie chodzi Kochana o ulatnianie się witamin, tylko dokładniej rzecz biorąc o kwasy omega- 3 zawarte w tranie.. one są bardzo wrażliwe i przy temperaturze podwyższonej i przy dostępie światła ulegają rozkładowi.. stąd wynika zalecenie o trzymanie w lodówce oraz nie wystawianie na światło.. podobnie będzie na przykład z olejem lnianym- jeśli ktoś używa..:)

asioczek84

Re: Mój Piotruś kończy dziś rok..:)

"Dwa latka upłynęło, jak jeden dzień.."

Ach, ale czas szybko biegnie do przodu.. a najbardziej to widać po dzieciach.. kiedyś nie chciało mi się w to wierzyć, ale teraz, odkąd jest Piotruś, to wiem, że mama miała świętą rację..

Wszystkiego najwspanialszego Synuś.. :36_3_14:

asioczek84

Re: Fluid - cera mieszana

Ostatnio wypróbowałam i dlatego polecam:
Maybelline AFFINITONE oraz Maybelline AFFINITONE Mineral
http://fashionelka.pl/wp-content/uploads/2011/02/Affinitonepodklad42137big1.jpg
oraz
http://fashionelka.pl/wp-content/uploads/2012/01/podk%C5%82ad.jpg

Moja siostra pracuje w drogerii i miałam okazję najpierw pobazować na próbkach obu podkładów.. i oba polecam.. zdecydowałam się na zakup pierwszego, ale myślę, że jak się skończy, to zamiennie zastosuję mineralny.. fajnie się rozprowadzają; nadają równomierną, bardzo naturalną barwę; no i rewelacyjnie matują- maluję się około godziny 9 i do 17, nawet 18 mam spokój- nic nie poprawiam, nie matuję dodatkowo.. jeśli macie możliwość, to popróbujcie.. ja jestem bardzo zadowolona..

asioczek84

Re: Witamina D3 czy tran norweski?

Ja Ci Jadziku nie udzielę w tej materii rzetelnej odpowiedzi ponieważ nigdy nie miałam z Małym problemów niejadkowych.. ładnie jadł i je nadal, więc roli tranu tu nie wyodrębnię..

asioczek84

Re: Witamina D3 czy tran norweski?

ma-mmi
amda
Hehe - Zuchy małe...

gorzej z mamami...

teraz to nie problem ale co bedzie jak juz zacznie gadac i powie mama napij sie ze mna.... co ja wtedy zrobie :hahaha:

ma-mmi, zamkniesz oczy, zatkasz sobie nos i siup.. dasz radę..:cheess:

asioczek84

Re: Witamina D3 czy tran norweski?

amda

A moje dziecko za każdym razem mówi mniam mniam...

Mój Piotrek to samo..:) on się cieszy, jak tylko widzi, że do kieliszeczka z butelki nalewam, bo wie, że to dla niego..:)

asioczek84

Re: Witamina D3 czy tran norweski?

Hmm.. to może ja sobie tranik w kapsułeczkach jakiś jutro kupię i spróbuję.. najwyżej jak będę śmierdzieć, to na fitnessie będę mieć wokół siebie duuużooo miejsca.. :sofunny: Małemu nie chcę podbierać Mollersa, bo to w sumie nie taki tani interes, co?? ile u Was kochane kosztuje?? u nas ostatnio w aptece promocja trwa- 26,80 za butelkę..

asioczek84

Re: Witamina D3 czy tran norweski?

Dziewczęta Kochane, nie ma co się nakręcać.. każda z nas ma prawo kupić to, co uważa za słuszne..:)

My też pijemy Mollersa.. koleżanka- farmaceutka poleciła nam cytrynowy, bo ponoć właśnie ten z nich wszystkich niweluje najlepiej niekonieczne pasujący każdemu naturalny smak tranu.. no i jak patrzyłam na opakowania to ten może być podawany nawet niemowlakom- bo ten np. z niebieską etykietką z rybkami chyba, to dla dzieci powyżej 3 lat.. Mały chętnie łyka- a żeby mama nie zapomniała podać to sobie w telefonie przypomnienie ustawiła..:hahaha:

Mamy, a czy Wy też łykacie tran?? ja się zastanawiałam, ze względu na włosy, ale jedna rzecz mnie nurtuje- słyszałam kiedyś, że przy dłuższym stosowaniu zaczyna się pachnieć rybami.. skóra, pot.. zastanawiam się, czy jest to prawda.. macie jakieś doświadczenia w tej materii??

asioczek84

Re: Gry edukacyjne dla 2,5-latka, jakie polecacie?

Bugi82
Ja swojej córci pierwsze puzzle kupiłam około właśnie 2 latek, były to takie puzzle:
http://www.electro.pl/pictures/products/big/84704_0.jpg


Bugi, powiedz mi proszę- jaka to firma te puzzelki?? bo nie mogę jakoś napisu ze zdjęcia odszyfrować.. jeśli są autka, to bym była bardzo nimi zainteresowana, bo Mały uwielbia samochodziki, więc może to by go jeszcze bardziej zachęciło do układania..

asioczek84

Re: Gry edukacyjne dla 2,5-latka, jakie polecacie?

A widzisz iszmaona, nawet nie wiedziałam, że są 15elementowe.. byłam przedwczoraj w hurtowni zabawkowej i tam był Trefl, ale tylko te z 3-4 elementami oraz 24elementowe, z tych najmniejszych znaczy się.. spróbuję w takim razie jeszcze za takimi piętnastkami się rozejrzeć.. dziękuję..:36_2_15: