Kurcze, nawet niewiem oc u was, troche zaniedbalam forum ostatnimi czasy, ostatni raz bylam u was bodajze 4 grudnia ale tyle sie ostatnio dzialo, teraz jeszcze ten okres przedswiateczny, bieganina po sklepach, Nicola chora wiec czekam na mojego meza zeby mogl z nia zostac a ja sama biegam z jezorem do pasa, pichcenie w garach....ajjjjj mówie wam.Wczoraj odjechal od nas moj tato wiec zapasy w lodowce uzupelnione Teraz czekamy juz tylko na swieta.