Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

madziara

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  1. madziara

    Kręcz szyjny

    Bardzo dziękuję za odpowiedz! Teraz z Igorem chodzimy do ośrodka adaptacyjno-rehabilitacyjnego dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej i moge powiedzieć że jestem bardzo zadowolona. Wygląda na to że jednak ominie nas operacja. Mały jest prowadzony metodą NDT BOBATH przy czym jest o wiele mniej płaczu no i trafił nam sie bardzo dobry fizjoterapeuta :) Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
  2. andziaDokładnie Kata!!! Nuchna nie wiedziałam, że też miałaś dwujajową ciążę:( Mi lekarz mówił o takiej możliwości, że jeden zarodek może się wchłonąć i powiem Wam...teraz mi wstyd...ale do 12 tyg modliłam się żeby ten jeden się wchłonął. Nawet nikomu nie powiedziałam, że to bliźniaki, bo miałam nadzieję, że jednak będzie tylko jeden. Teraz mam straszne wyrzuty sumienia za te głupie myśli i jestem strasznie dumna, że będę mamą bliźniaków:uśmiech:Teściówka wczoraj poszła z małym do sklepu, żeby wybrał sobie prezent na urodziny!!! Wiem, może jestem wredna i szukam dziury w całym, ale jest tyle fajnych edukacyjnych zabawek, a ona mu kupiła 30-ty już chyba traktor i to w dodatku takie gówno, że daję mu tydzień max!!! Jestem wredna, wiem!!! Wieczorkiem robiliśmy z mężem grilla, przyjechała siostra męża, którą zresztą bardzo lubię, szykowałam stół na ogrodzie, a ona oczywiście zaczęła mi się wpieprzać. Mój kochany mężulek (widząc moją minę) krzyknął do niej: mama czy Twoim zdaniem Ania jest niepełnosprawna i nic nie umie zrobić sama? A ona: to ja pójdę po talerze...Ręcę opadają... Nie wredna ale zmęczona juz teściową. A tak to ja też mam dosyć głupich i bezurzytecznych zabawek ,lepiej jedna a fajna i pożądna. Co do teściowej to chyba przebija wszystkie :( Po pierwsze alkoholem nie pogardzi ojj przepiła mojego ojca. Nabrała tysiące pożyczek chyba ponad 10 bez kitu! Babcia jej matka chciała jej pomuc to poszła i wzieła jej 3 kolejne aby to pospłacała i co teraz sama to płaci ( a ma rente 1200 ) biedulka. Przez to wylądowała w szpitalu z sercem bo tak sie denerwowała a jak poszła sie z nią kłucić to ta jej powiedziała ze gówno je do tego. No i moj Jarek wziął na sibie juz dawno pożyczke, przed babcią. Nie zgadzał sie to mu zobiła afere gigant ze na mu zawsze pomaga ( nie wiem kiedy) no i po jakimś czasie jej wziął , ja sie nie odzywałam bo sobie myśle jego matka nie bede sie wtracać. No i mamy , pewnego pięknego dnia zadzwonili do J z banku a dokładnie z prowidenta. Ze jest zadlużenie ponad 1000zł ze dwano miało być to wpłacone i ze zostało jeszcze 4.500tys pożyczki Oczywiście jak J zadzwonił do niej to biedną udawała a wcześniej obiecywała ze ona prędzej nasze zapłaci niż swoje zapłaci i tu teraz masz. Stwierdziłam ze ją pier$#%# i ze nie bede sie do baby odzywać A kto musiał to płacić my 450zł miesięcznie. Pierwsze dwie raty J sam płacił a potem albo babka nie przychodziła albo jej wciąż nie odpowiadało kiedy ma przyjść wiec J dawał te pieniadze mamie aby płaciła, jeszcze mi obiecała ze bedzie płacić bo jej powtarzałam ze ma o zapłacić. A i wcześniej sie nie odzywałam tylko przyszły święta BN i moja rodzinka zmusiła mnie abym poszła na kolacje . Wiec potem jako tako sie odzywałam . A i po jakmś czasie zadzoniła babka i powiedziała ze znów nie jest płacone tylko jakieś marne 50 zł mieisęcznie. Dosłownie nas okradała ku*##*a jedna. Napisałam jej smsa i wygarłam jej wszytko bo gdybym zadzwoniła pewnie bym sie poryczała. To potem miała pretensje ze jak ja mogłam tak napisać i ze to sparawa między nią a jej synkiem. Nie odzywam sie do niej juz sporo czasu i nie mam zamiaru, wnuka też nie widuje bo na to nie zezwalam. A ojciec J mieszka w niemczech i przysyłał jej mase kasy miesięcznie obecnie lezy w szpitalu na zawał i bedzie miał jakąś operacje jak sie nie uda to bedzie jeżdzić na wózku . I jeste tego pewna ze to przez nią, on o niczym nie wiedział dopiero J niedawno mu o wszystkim powiedział.
  3. cazeMADZIARA szczerze mowiac nigdy nielsyszalam ze kubeczki moga powodowac wade zgryzu - ale tak szczerze to chyba trzeba bardziej patrzec teraz na swoja intuicje bo wg roznych badan jakby tak zliczyc to jzu wszystko szkodzi hehehe dlatego ja raczej niepatrze az tak na to... moj Gzres pił z niekapka i w sumie do tej pory czasme pociagnie - choc umie z kubeczka bez dziobka :) , wspolczuje diabelka hihihi Chodziło mi dokładnie o to samo , ze nie ma sensu patrzeć czy szkodzi czy nie bo teraz wszystko wg badań jest złe. Didianka- myśle ze nie ma sie co martwić zapytać można ale byłby problem gdyby miał np bardzo twardy mięsień z jednej strony szyjki i z tego powodu by ciągło. Co do skoku to faktycznie go mamy dokładnie tydzień z piorunem hramitko ale Ci zazdroszcze( oczywiście w pozytywnym znaczeniu) i życze udanego spotkania!
  4. Witam! Przypominam o sobie, żadko tu zaglądam bo od paru dni w mojego aniołka wstapił diabełek ojj i daje nieziemsko popalić. Spacerki to juz marzenie, nawet nie dał sie dzisiaj połozyc do wózka tak płakał aż sie zanosił. Wiec musiałam go uspać na rękach i dopiero do wózka . Jak na spacerze sie obudzi to wrzask okropny a ludzi sie patrzą jak na wyrodną matke . Ręce tez nie pomagaja, już nie mam pojęcia co mam robić. Teraz śpi na balkonie, cudem. hramitko- to zalezy wyłącznie od dziecka, każde rowija sie w swoim tempie. Mogłabys sie martwić jakby był poważnie do tyłu a to ze sie nie obraca to zaden problem szybko sie nauczy. Co do niekapków to chyba moga powodowac wade zgryzu ale nie jeste pewna, zreszta jak wszystko teraz , smoczek nie , palec tez nie butelki tez szkodzą wiec nie ma co przesadzać. Przynajmniej ja tak myśle. My juz pijemy ze szklaneczki , kubka nie chciał a szklanka sparwiła mu nieiemska frajde ale taka z grubego szkła i zaokraglona wiec krzywdy sobie nie zrobi.
  5. 26 tydzień Okres marudzenia moze zacząć się już około 23 tygodnia i trwać około 4 tygodni. Typowe dla tego okresu jest na przyklad to, ze dziecko zle spi i wydaje sie miec koszmary senne, jest nieśmiale w stosunku do obcych, nie ma apetytu, nie chce, zeby zmieniac mu pieluche czy ubranie. Dużo sie teraz dzieje – dziecko zaczyna widzieć i rozumieć różne relacje/stosunki. Zauważa fizyczną odleglość pomiedzy przedmiotami i pomiedzy ludzmi. Pierwszą rzeczą, która dziecko zauwaza i na co reaguje jest odleglość pomiedzy nim samym a rodzicami. Świadomość, że mama i tata niebezpiecznie zwieksza ta odleglość a w dodatku samemu niemozna miec na to wpływu moga byc dla dziecka przerazajace. Bardzo absorbujaca i interesujaca jest obecnie obserwacja położenia róznych rzeczy wobec siebie – rzeczy moga byc w sobie wzajemnie, na sobie, pod soba itd. Dziecko zaczyna zauważać jak wpływać na rozwój wypadków, co robic żeby sie cos dzialo. Wyłącznik swiatla jest super dla tego rodzaju eksperymentów! Dziecko zaczyna zauwazac, ze niektóre rzeczy/sytuacje sa ze soba zwiazane. Np ze klucz przekrecony w dziurce w drzwiach wejsciowych oznacza, ze tata jest w domu! Dziecko zaczyna rozumiec, gdy cos jest ”nie tak” np gdy ludzie zderza sie ze soba – to moze byc zabawne – ale i przerazajace. Fizycznie dziecko zaczyna lepiej koordynowac swoje ruchy, raczkowanie idzie mu coraz lepiej. Bardzo wazne jest, by pamietac, ze dla kazdego dziecka swiat relacji bedzie innym – wlasnym- przezyciem – calkowicie opartym na tych umiejetnosciach, które dziecko zdobylo w poprzednich skokach rozwojowych. Nowe umiejetności: - Siada samo - Chwyta male przedmioty za pomoca palca wskazujacego i kciuka - Umie uderzac dwoma przedmiotami o siebie trzymajac je w oby dłoniach - Wyjmuje zabawki ze skrzynki i wklada je do skrzynki - Przenosi wzrok z jednego obrazka na drugi w ksiazce z obrazkami - Obserwuje ruchy osoby, która sie dziwnie zachowuje - Patrzy uwaznie na szczególy np na metke przyszyta do misia - Nasladuje machanie raczka na pozegnanie - Protestuje, gdy mama czy tata wychodzi 36 tydzień Okolo 36-40 tygodnia Twoje dziecko zaczyna zauwazac i rozumiec, ze swiat mozna podzielic na grupy. Dziecko zauwaza, ze rzeczy moga miec cechy wspólne np moga brzmiec lub pachniec podobnie. Niektózy badacze uwazaja, ze w tym wieku zaczyna rozwijac sie inteligencja. Kiedy dziecko zaczyna dzielic swiat wedlug kategorii jego sposób myslenia zaczyna być podobny do myslenia doroslych. Dlatego zaczynamy lepiej rozumiec wlasne dzieci poniewaz myślą w podobny sposób do naszego. Nowe umiejetnosci: - Pokazuje, ze rozpoznaje ksztalty - Pokazuje, ze uwaza, iz cos jest zabawne – za pomoca - gestów czy odglosów - Pociesza/przytula swoje zabawki - Robi miny do wlasnego odbicia w lustrze - Po raz pierwszy jest zazdrosne gdy mama lub tata przytula inne dziecko - Bierze inicjatywe do zabawy 46 tydzień W 46 tygodniu ( 44-48 ) dziecko zaczyna znajdowac i tworzyc sekwencje za pomoca swoich zmyslów. W poprzednim skoku dziecko czesto rozbieralo przedmioty na czesci po to, by je zbadac – obecnie zacznie je w tym celu skladac – na przyklad budowac wieze z klocków zamiast rozbierac zbudowaną wieze. Twoje dziecko zaczyna laczyc zdarzenia – np zebranie swoich ubranek z podlogi i wlozenie ich do kosza na brudna bielizne. Zauwazysz, ze dziecko zaczyna rozumiec, ze niektóre zdarzenia zazwyczaj nastepuja po sobie i ze wie, jakie nastepne zdarzenie nastapi po poprzednim. Nowe umiejetności: - Wskazuje na i chce byś nazywal rzeczy - Mówi ”nie” gdy nie chce czegoś zrobić - Umie udawać głosy zwierząt - Mówi ”mmm” gdy chce jescze jeść - Wie, co pasuje do siebie i może włożyc okrągły klocek do okrągłej dziury - Patrzy na lampę i wyciąga do niej rece, gdy naciskasz na włącznik - Próbuje rysowac na papierze - Próbuje uczyc sie chodzic pchajac np chodzik czy krzeslo - Znajduje coś do wspinania jesli chce się do czegoś dostać - Schodzi tyłem z kanapy czy schodów - Próbuje celować gdy rzuca pilka - Wyraźnie daje do zrozumienia, ze chce się z Tobą bawić i wyraźnie sie z Tobą bawi - Szuka przedmiotu, który ukryłaś - Ukrywa przedmiot samo, czeka i śmieje sie gdy go znajdziesz - Uzywa szczoteczki do zebów - Daje Ci posmakować, to, co samo je. Zapomniałam dodać główne źrodło [url=http://www.strefamamy.pl/]CiÄ�Ĺźa, macierzyĹ�stwo, porĂłd, informacje dla rodzicĂłw | /url]
  6. 7 skoków rozwojowych, jakie występują w ciągu pierwszego roku życia dziecka Czarne tygodnie oznaczają okresy marudzenia i czasem dziwnych i niezrozumiałych zachowań maluchów (hmmm.... trochę duzo tego czarnego na wykresie ) Tygodnie z piorunem to "punkty kulminacyjne" czyli już wiemy kiedy z domu uciekać i nie wracać. a podczas tygodni ze słoneczkiem mamy małego aniołka, kochanego cukiereczka zadowolonego z życia. Nie są to okresy związane z rozwojem fizycznym, ale rozwojem układu nerwowego czyli psychicznym. Rozwoj mózgu i systemu nerwowego sprawia, że dzieci poddawane są jeszcze wiekszym bodzcom, doznaniowym niz dotychczas. Stad stres, trudnosci w zasypianiu i ogolny niepokoj. Nie martw sie, to potrwa ok tygodnia. Kazdy skok poprzedzony jest bezposrednio okresem, kiedy dziecko jest marudne, ma problemy ze spaniem i wymaga wiecej uwagi od rodziców. Moze niekiedy sie wydawac, ze dzieci nawet cofnely sie w swoim rozwoju, natomiast, gdy nastepuje sam skok czesto ma sie wrazenie, ze dziecko nauczylo sie wielu nowych rzeczy doslownie przez jedna noc. Na poczatku okresy sa krótkie, moga trwac pare dni a im dziecko jest starsze, tym okresy te sa dluzsze. (Uwaga: dzieci urodzone np. 2 tyg pozniej przechodza swoj skok 2 tyg wczesniej i odpowiednio dzieci urodzone wczesniej przechodza to pozniej. Wszystko zwiazane jest z rozwojem mozgu dziecka). Okresy skokow: 5 tygodni (wrazenia), 7-9 tygodni (wzory), 11-12 tygodni (niuanse), 14-19 tygodni (wydarzenia), 22-26 tygodni (relacje- lek separacyjny), 33-37 tygodni (kategorie), 41-46 tygodni (sekwencje) Jakie sa symptomy kolejnego skoku? Przewaznie dziecko "chce z powrotem do mamy", zaczyna byc marudne, wymaga ciaglej uwagi, gorzej je, gorzej spi lub nagle przestaje robic to czego sie juz nauczylo tak jakby cofalo sie w swoim rozwoju. Taki kryzys jest dla mamy i dziecka bardzo stresujący bo z punktu widzenia dzidzi nagle wszystko się w jego światku zmienia i jest przestraszone, stąd to wiszenie na mamie i cycku- bo tam czuje się najbezpieczniej. Mamy czują się sfrustrowane ciągle płaczącym dzieckiem, i nie rozumieją co się z nim dzieje. Skok w wieku 5 tygodni Dziecko zaczyna byc bardziej uwazne i ”obudzone”, wszystkie zmysly sa wrazliwsze niz wczesniej. Od tej pory dziecko slyszy, widzi czuje zapach i smak zupelnie inaczej niz dotad i to moze sie mu wydawac niezrozumiale i przerazajace. Jedynym sposobem wyrazenia tego strachu jest krzyk i placz oraz szukanie bezpieczenstwa w ramionach rodziców. Nowe umiejetnosci: - Patrzy slucha uwazniej i dluzej - Jest bardziej swiadome dotyku, zapachów - Usmiecha sie po raz pierwszy lub czesciej niz przedtem - Uklad pokarmowy moze funkcjonowac lepiej np dzecku odbija sie rzadziej, rzadziej wymiotuje - Moze plakac prawdziwymi lzami po raz pierwszy 8 tydzień Dziecko zaczyna rozróżniać wzory w dźwiękach, zapachach i smaku, zauważa, ze jego dłonie należą do niego i jakie to uczucie gdy trzyma sie rece ponad glowa czy przed sobą. Dziecko zaczyna mieć kontrolę nad swoimi ruchami ale nadal są one nieskoordynowane. Nowe umiejetnosci: - Podnosi glowe - Przekreca sie ze strony na brzuch i plecy - Kopie nózkami i macha raczkami - Chce siedziec na Twoich kolanach - Dotyka przedmiotów - Próbuje złapac przedmiot - Trzyma przedmiot - Patrzy na ludzi wokół - Patrzy na wyraz twarzy - Patrzy na przedmioty, które sie świecą - Wydaje krótkie dźwieki i słucha siebie samego - Lubi słuchać piosenek Nie wszystkie dzieci umieja robic to wszystko – rózne dzieci preferuja rózne czynnosci i róznie intensywnie je cwiczą. 12 tydzień Jak wcześniej możesz zauważyc, że dziecko jest bardziej krzykliwe, marudne, spi i je gorzej lub jest cichsze niz przedtem. W wieku 12 tygodni dziecko wkracza w swiat zniuansowany: dziecko uczy sie rozumiec delikatne różnice i zachowywac sie zróżnicowanie. Może np. słyszec róznice w tonie głosu, zauważac jak zmienia sie światlo w pokoju, kiedy slonce skryje sie za chmure. Zauważysz, że ruchy dziecka są bardziej miękkie kiedy wyciaga rączki, by coś schwycić lub gdy odwraca głowe śledzac jakis ruch. Nowe umiejętnosci: - Potrafi skoordynowac ruchy oczu i glowy sledzac ruch - Podnosci sie do pozycji siedzacej trzymajac sie Twoich dloni - Odpycha sie obiema nózkami lezac w foteliku lub na kocu - Łapie przedmioty obiema raczkami - Wklada wszystko do buzi - Oglada i bawi sie rączkami - Zauważa, że może piszczeć i zmienia ton glosu - Robi bąble ze śliny - Wyraźnie daje do zrozumienia, że jest znudzone gdy np - zbyt dlugo patrzy na ta sama zabawke 19 tydzień Marudne okresy zaczynaja byc coraz dluzsze, moga trwac az do 6 tygodni i zacząć sie juz w 14-tym tygodniu. Dziecko zaczyna rozumieć zdarzenia, w sensie krótkich sekwencji przechodzących z jednego w inny wzór. Innymi słowy moze np nauczyc sie wyciagnac reke po zabawke, zlapac ja jedna reka, potrzasnac, przekrecic i wlozyc do buzi. Inny przyklad to fakt, ze dziecko moze laczyc dzwieki w sekwencje – np mamama, tatata. Nowe umiejetnosci: - Przekreca sie z pleców na brzuch lub odwrotnie - Próbuje raczkowac - Podpiera się na rękach i podnosi tulów - Lubi ruszać ustami, wypina jezyk - Może wziąć przedmiot do jednej reki i przelożyc go do drugiej - Wkłada rzeczy, reke mamy, taty do buzi, zeby je zbadac, ugryzc - Próbuje uderzać zabawkami o stól - Zrzuca swiadomie zabawki na podloge - Szuka rodziców - Reaguje na własne odbicie w lustrze radością lub strachem - Reaguje na wlasne imie - Rozumie słowa - Wymawia nowe dzwieki vvv,sss, zzz, rrr itd - Używa spółgłosek - Wyciąga rece, gdy chce by je podnieść - Cmoka ustami, gdy jest glodne - Odpycha butelke/piers gdy sie naje - Moze przesadnie reagować np zakasłac jeszcze raz gdy rodzice zareagowali na poprzednie zakasłanie
  7. Witam A ja wpadłam sie przywitać. Dawno sie nie pokazywałam ale my wiecznie na spacerkach. Igor przesypia całą noc bez mleczka tylko 2 razy obudził sie na pare łyczków herbatki ( raz z mojej winy bo naobiłam chałasu) ale to nie dziwne bo juz jest ciepło no i troche duszno. Udało go sie oduczyć od jedzenia w nocy , nawet łatwo poszło, niedługo zaczynamy nauke picia z kubeczka. Chce ominąć kubek niekapek, zobaczymy jak to sie nam uda bo jest bardzo nie zdrowy. Igor szybko łapie o co biega bo soczek często daje z łyżeczki aby nauczył sie połykać bez ssania i nawet mu to ładnie wychodzi. Kubeczek juz mamy. 12 mamy następne szczepienie, ciekawe ile mój meżczyzna waży . Co do przyzwyczajanie sie naszych bobasków to myśle ze jeszcze ich sie nie da przyzwyczaić. One mją potrzeby i poprostu sie ich domagają. To taki okres ze ona dopiero poznają świat i uczą sie dotykać smakować i czuć a mamusie najbardziej mogą im w tym pomóc. A miejsce gdzie sie najbardziej wszystko widzi i nadodatk jest bardzo przyjemnie to rączki mamusi. Zresztą jest coś takiego ja skoki rozwojowe, poszukam i wam wstawie. Igor juz sie obraca z brzuszka na plecki i z plecków na brzuszek, przy tym drugim to jak juz leży na brzuchu to jest wielki krzyk bo uświadamia sobie ze nie lubi tak leżeć . Ale same przewroty sprawiają mu wielką radość. No i ma łaskotki na brzuszku i pod ramionami. Jak go całuje po brzuszku to śmieje sie jak wariat i to okropnie głośno prześmiesznie to brzmi . No i mam mase czasu dla siebie, jest tak grzeczny (tfu,tfu aby nie zapeszyć) ze czasem czuje sie jabym ne miała dziecko. Im więcej daje mu miłości tym on mniej sie jej domaga. Jak sie bawi to bardzo często do niego przychodze dam buziaczka i pogłaszcze i sobie ide. Wtedy wie ze zawsze wróce i ze jestem gdzieś niedaleko.
  8. Witam! A ja dzisiaj robie małe sprzątanko a Igor sie dotlenia na balkonie. Oj barkuje mi tego leniuchopwania jakie było w ciąży:Uśmiech: chciałabym chociaż jeden dzień tak poleżeć tyłkiem do góry. Udało mi sie małego wcisnąć w spacerówke i nawet nie płakał:Uśmiech: ale chyba jeszcze troszke poczekam z nią , porozmawiam o tym zresztą z fizjo... Madzius oj nie tylko ty masz na tym punkcie świra. Mój mąż to mnie siłą odciąga od zabawek, ubranek. Mówi,ze kwitne przy tym jakbym to dla siebie kupowała i że mamy ich tysiące. Nie mówiąc o tym że ponad połowy ubranek które naku[powałam w ciąży Igor ani razu nie miał ubranych
  9. regina224Ale sie dzialo.Ni z tego ni z owego przyszla do nas polozna nie wiem co z nia jest ale po jej wyjsciu nie moglam malrgo uspokoic,a powiedziala ze jeszcze raz przyjdzie,bo piesbyl u nas w pokoju i nie mogla zobaczyc jak maly mieszka.To taka polozna ze nawet do szafek zaglada!!!!!!!!Z tego wychodzi ze czeka mnie ogromne sprzatanie garderoby.Matko Boska,nawet mi sie myslec o tym nie chce Łoooo matko, ja bym ja z domu wygoniła. Nie ma prawa baba do szafek zagladać Wogóle co to za nie zapowiedziane odwiedziny. U mnie była jedna wizyta i jakbym chciała to więcej ale tylko jak sie z nią umówie. Wiec bardzo mnie to dziwi Co do wózka to wczoraj chciałam go posadzić to okropnie sie przestraszył i zaczoł płakać wiec narazie z wózka spacerowego nici :/
  10. Mamy spacerówke kupiliśmy wielofunkcyjny Quinny wiec sobie leży i kurz zbiera. Można ją praktycznie na leżąco połozyć ale boje sie, ze to za wcześnie i ze mogłabym mu krzywde tym zrobić. Ale pogadam z fizjo... w czwartek pierwsza wizyta :)
  11. Mam do Was pytanie odnośnie szczepień, bedziecie szczepuić swoje dziecie przeciwko pneumokokom i meningokokom. Na rotawirusy szczepiłam tzn została mi jeszcze jedna dawka 12 maja (3 dopyszne :P )okropnie sie boje tych chorubsk i tak sie zatanawiam :/ Zaraz wstawie pare nowych fotek do albumu. My dzisiaj byliśmy na spacerku ale Igor strasznie ciekawy świata jest i nie chce leżeć w wózku i każe sie nosić. Ręce mi opadają bo pchać wózek i trzymać go jeszcze na rękach to nie lada wyczyn. A drze sie nie miłosiernie jak chce go położyć i wytrzymuje w wózku teraz ok 30 min.
  12. Wpadłam sie tylko przywitać i życzyć miłego dnia :Uśmiech: ps: na allegro widziałam spiworki z rekawkami.
  13. Naszczęsie juz poród dawno z głowy ale gdybym miała to jeszcze raz przechodzić dla Misia ani minuty bym sie nie zastanawiała. Zmieniamy rehabilitanta na fizioterapełte , bedziemy chodzić do ośrodka dla dzieci bardzo ale to bardzo chorych ( porażenia mózgu i wogóle, wogóle). Wiec tam nas napewno lepiej wyćwiczą, dostalismy skierowanie od neurologa który przyjmuje w tym ośrodku i absolutnie zabronił go operować i cwiczyć tzn obracać głuwką bo to jak to nazwał drakonskie sposoby i tak sie robiło kiedyś a nie teraz. Wiec jestem zadowolona bedziemy chodzić raz albo dwa razy w tygodniu i sami bedziemy też cwiczyć w domu. Mają tak 8 fizjoterapełtów wiec wybór nie mały. No i wiadomo za darmo i te pieniążki bede mogła przeznaczyć na coś innego dla dziecka. A i obiecał,ze juz napewno nie bedzie tyle płakał. A mój okruszek jest od paru dni taki kochany, sam sie zabawia , mało płacze ogólnie jest super, mam mase czasu dla siebie. Tylko w nocy śpi niespkojnie i czesto sie budzi. Musze kupić śpiworek bo sie strasznie rozkopuje i co chwilke musze go przykrywać.
  14. didianka-ojj były były:Smutny: na samą myśl płakać mi sie chce. Trafiłam do szpitala z podejrzeniem odejścia wód płodowych. Zbadano mnie i stwierdzono, ze pęcherz cały. Zostawiali mnie na opserwacje ,oczywiście na patologi, rano powedziano mi ze do domu nie wyjde, czemu bo nie. Ok godziny 12 dostałam juz lekkich skurczy co jakieś 10min-20 min potem miałam aminopunkcje i powiedzieli mi ze dzisiaj albo jutro urodze (wiec poszłam na szkołe rodzenia bo sie w tym szpitalu odbywały) no i tak tak cały dzień chodziłam Noc przespałam a rano juz od 5.30 miałam skurcze co 4-5min wiec posiedziałam troszke,o 9 poszłam do polożnej ,ze mam skurcze co 3-4min a ona do mnie "który raz Pani rodzi i gdzie boli " ze niby zmyślam . Ok 11 stwierdziła łaskawie ,ze podłączy mnie pod ktg a jak pokazało skurcze to stwierdziła o tu sie coś dzieje . No i tak kazała czekać . O 16 poszłam powiedzieć ze czop mi odchodzi ze juz nawet dużo krwi leci a ona na to ,ze na porodówce nie ma miejsca i mam czekać. O godz 19 poryczałam sie z bólu ale chyba bardziej ze złości i trzasłam jej drzwiami. To zaraz sie obudziła i kazała sie pakować na porodówke. Zaraz dostałam zastrzyk bo miałam małe rozwarcie , o 21 odeszły mi wody i prakteycznie odrazu miałam skurcze parte. Powiedzieli ze godzinka i po sprawie. Podłączyli okscytyne to małemu zaczeło tetno spadać wiec odłańczali i zaś podłańczali. Urodził sie o 1.05 w nocy z prawie bez odruchow z zerowym napięciem mięśni, sinicą, niedotlenieniem jedynie ci to serduszko było ok, nałykał sie smułki wiec płucka całe pełne . Jak wyszedł to położne nawet sie nie odezwały, migiem przecieły pępowine i mi go zabrali. Dostał 5 punktów appgar. Przez pierwsze dwie doby musiał być w inkubatorze. Miał drgawki, zanosił sie i nie oddychał tzn zapominał oddychać przy jedzeniu. Miał też krwiaka giganta na główce. Gdybym wiedziała co sie dzieje to bym tego tak nie zostawiła i niewiedziałam ze można mieć skurcze parte tylko 2 godziny a nie ponad 4. A i jeszcze jak mnie zszywali (40 min) to położna stwierdziła ze juz wie skąd krawawiłam bo sie tak zastanawiała a mnie poprostu na maxa w środku porozrywało. Wyszliśmy do domu w 9 dobie w zasłudze jednej położnej bo tak to byśmy nie wiem ile tam siedzieli. Ale mam to moje ukochane słonko w którym z dnia na dziń bardziej sie zakochuje :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...