Skocz do zawartości
Forum

angela00000

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez angela00000

  1. A co tu taka cisza???? Dziewczynki gdzie się podziewacie???? Halo halo!!!! My dzisiaj byliśmy u mojej babci na obiadku W sobotę wieczorem będę piekła tort dla Oliwki bo 18 ma urodzinki :) No i mam w planach zrobić jej barbie ;) A pogoda po prostu cudna, my dzisiaj znowu na krótkim, mały też oczywiście cały szczęśliwy :)
  2. Sandra mam parasol przy wózku i osłaniam go przed tym słońcem i nie raz niestety nie upilnujesz więc od jutra smaruję, wolę dmuchać na zimne bo mój mały jak leży w wózku i nie śpi to tak szaleje i macha tymi nóżkami że szok... Oliwka mi się pamiętam troszkę opaliła jak była malutka i tak czerwone nóżki miała że dziwne że nie płakała wtedy też kremu nie mam więc smaruję go w razie w.Wiem przewrażliwiona jestem hehe. A co do tego siedzenia to sama w szoku byłam... no ale więcej mu nie pozwoliłam bo on jednak jeszcze malutki troszkę za to jak zaczął płakać że go położyłam hihi
  3. Aśka36Angela ja tez przedwczoraj krem p.słoneczny kupiłam ale własnie z faktorem 50.Na nim tez napisali,ze od 6 m-ca.Pogadałam z babką w aptece i powiedziała,że firmy tak sie asekurują,bo dzieci poniżej tego wieku nie powinny byc na słońcu.Krem ma byc dla mnie (alergia na słońce) i synka. Kochana no ja właśnie się zastanawiam czy ja nie mam alergii na słońce... Mam ręce czerwone i takie plamki pieką i swędzą jednocześnie.Muszę do dermatologa się zarejestrować i to jak najszybciej
  4. He mój mały siedzi u mnie na kolanach i był o mnie oparty a teraz przechylił się do przodu i tak siedzi!!!! Troszkę się buja na boczki ale generalnie ładnie siedzi i co go oprę to ten hops do przodu i dalej siedzi
  5. Aśka36Angela ja też młodego rozbierałam zaraz po wyjściu z bloku,no ale Ty to zaszalałaś,he,he. A powiedz mi czy Oliwkę psikałaś ,albo planujesz Oskara, czymś na komary i inne gryzące? Bo ja chcę młodego w wózku na ogrodzie zostawiac przykrytego moskitierą i tak myślę.Może nawet już jutro,bo naprawdę w tym bloku oszaleję.Może by tak spryskac pieluchę i w wózku trzymac? Ale wyrodna matka ze mnie.Wróciliśmy ze spacerku a mlody od pół godz.jeszcze w wózku śpi na środku pokoju. No kochana tak gorąco a ja nie chcę go przegrzewać.Oliwka miała miesiąc i w taką pogodę jak dzisiaj była już w samym bodziaku.Ja mam jakąś manię na tym punkcie, może dlatego że moja mama tak mnie ubierała na "cebulę" i czym to poskutkowało??? Pół dzieciństwa chora byłam a pierwszą klasę podstawówki to pół roku w łóżku przeleżałam aż zastrzykami się skończyło.No i do dziś słabą odporność mam i wiecznie coś mi jest... a Oliwka nauczona chłodniejszego i nic jej nie jest, od czasu do czasu tylko jakieś przeziębienie.No i małego też chcę tego nauczyć. Wiesz co co do komarów to ja małej nie psikam.Małego też nie.W sumie jak założysz moskitierę to zaden komar nie powinien w sumie się dostać.Ja mam fajny żel już po ukaszweniu dapis żel i tym małą smaruję jest super i nawet nie swędzi po nim wiem bo sama próbowałam haha no ale możesz spróbować. Ja dzisiaj kupiłam krem na słońce i wiecie chciałam 50 faktor i co takie są dopiero od 6 lub 7 miesiąca no i kupilam 30.
  6. My byliśmy w parku, ubrałam małemu spodnie wycierowe długie, bluzeczkę z krótkim na to zarzuciłam cienką bluzę i skarpetki i co??? Zeszłam przed klatkę i już bluzę ściągałam, zeszłam do parku a mam 5 minut drogi i już spodnie mu ściągałam taki skwar.A mały??? Leżał wniebowzięty w samym pampersie i bluzeczce hehe Dbozuta jak tam w sanatorium??? Masz tam dostęp do neta????
  7. Aśka36Kurcze ale ładna pogoda.Zaliczymy z młodym duuuży spacer a potem on zaśnie a ja pęknę z nudów.Coś mi doskwiera już to siedzenie w domu,ile można. Angela pewnie masz obniżoną odpornosc.No bo i te włosy.....Oskarek wyssał co najlepsze.A łykasz jeszcze witaminy? Chciałam coś upiec ale wczoraj piekarnik zastrajkował.I to akurat z całym kurczakiem w środku.Przestał grzac w połowie pieczenia i tyle.Miłego dzionka dziewczyny, a planujecie jakiś urlop z dzieciakami? My nie,póki co. Aśka no właśnie przestałam a mam jeszcze ten prenatal.A przestałam bo nie wiedziałam czy od nich mały wzdęć nie miał.Tak w sumie to przypomniałaś mi o nich.Muszę wyciągnąć z szafki no bo szkoda żeby się zmarnowały.
  8. Aniu ja ubrałam małemu na dwór spodnie długie wycierowe, krótki rękawek i jeszcze bluzę cienką bo wyglądało jakby wiaterek był.Zeszłam na dół ściagnęłam mu bluze na dworze a w parku już spodnie i tak leżał wniebowzięty w krótki rękawku i pampersie.Skarpetki miał.A teraz siedzimy przy otwartym oknie balkonowym. Ja też mam zawsze problem z ubieraniem, ale tak jak Cafe zawsze mam coś cieplejszego do ubrania w torbie.
  9. Cafe dzięki Ja właśnie małemu ubrałam spodnie i krótki rękawek i chyba mu jeszzce tylko cieniutką bluzę zarzucę i finito... nie chcę go przegrzać.Małej nie przegrzałam i mi nie choruje.
  10. Hej dziewczynki. Ja mam takie pytanko jak ubieracie maluszki na taką pogodę jak dzisiaj??? Bo bez czapeczek to wiem ale jak z resztą? Kurcze bo ja już zgłupiałam.Małą ubierałam tylko w bodziaka z krótki rękawem i tak się zastanawiam co tu małemu zarzucić na ten dwór, no ale jak mała była malusia to upały były
  11. Aga ja tak małego kąpie około 19. Tak jakoś małą też tak kąpaliśmy i małego też ;)) Aśka no świetna pora, matko spać Ci się nie chciało??? Ja to ostatnio wyspać się nie mogę ale to pewnie dlatego że mi wiecznie wieczorami zimno i ostatnio miałam stan podgorączkowy I tak mnie trzęsie od dwóch tygodni jakby coś chciało wziąć ale nie może. A tak w ogóle to witajcie. Uciekam zaraz do kuchni robić zupkę a później z dziećmi do parku. Miłego dnia
  12. lena77Angela gdzieś mi się o uszy obiło że do roku czasu dziecku nie powinno się dawać zupek na wywarach mięsnych,bo mogą mocno alergizować. Więc na razie nie ryzykuję i dodaję oliwy.doczytałam wątek PV, zupełnie nim zapomniałam !!! Lena szczerze to ja pierwsze to słyszę od Ciebie właśnie.Pamiętam jak małej robiłam to lekarka mówiła że na skrzydełku lub piersi byleby to mięsko było chude.No i gotowce też są z mięskiem. No ale pewnie jak się boisz to nie ma co.
  13. Lena ja właśnie tak ja Ty z tym że ja małej robiłam na skrzydełku.Gotowałam rosołek i najpierw podstawowe warzywka.Najpierw była marchewka później już z ziemniakiem i tak pomalutku dodawałam co nie co... Zresztą Oli to jadła co byś jej nie dała i nic jej nie było... A z malym to musze uważać że hoho bo zaraz brzuszek go boli.No ale powiem że dałam mu ostatnio chrupki kukurydziane to jak jedną wciągnął do połowy i zobaczył że Oli je chrupkę to aż się zaczął trząść i rączki wyciągał hehe cwaniak mały.
  14. Aga mi pediatra kazał dawać od 4 miesiąca soczek jabłkowy i marchwewkowy, jak będzie miał 4,5 miesiąca to jabłuszko a od 5 miesiąca zupkę.A że są zupki po 4 miesiącu więc mu daję.Na początku to były tylko dwie trzy łyżeczki a teraz? Wczoraj mu pół słoiczka zagrzałam zjadł chwila moment i wrzask nieziemski bo on jeszcze chciał My w czwartek na szczepienie idziemy brrrr
  15. Witajcie dziewczynki ;) U mnie dzisiaj troszkę bieganiny, no ale jakoś minął ten dzień i całe szczęście hehee nóg to nie czuję ;) Ale bynajmniej zakupy porobione, mała śpi już od 19.30 mały też jakoś tak zasnął, po godzinie obudził się na papu więc butle dostał i teraz śpi z powrotem. Karmię go teraz raz cyc raz butla i mały spokojny, nie płacze, uśmiecha się co chwilę a i ja jestem spokojniejsza i nawet M powiedział że się zmieniłam na lepsze hehe... Lena ja miałam coś w rodzaju @ ale to był efekt po tabletkach azalii. Za to jak karmiłam Oliwkę to dostałam @ jak mała miała jakoś 2,5 miesiąca i jeszcze ją cycem karmiłam. Aga no szybciutko nam się te maluszki rozwijają oj szybciutko ;) A jak tam się uśmiechają to ja to się rozpływam
  16. Asia mojemu małemu to zeszło po ponad dwóch miesiącach!!! Długo to dość miał ale już jest ok.Spokojnie kochana paskudnie wygląda ale nic nie rób z tym zobaczysz samo się ładnie zagoi nawet nie będziesz wiedziała kiedy ;) Co do ogrodu bardzo mi przykro.Ja ogrodu póki co swojego nie chcę i nawet o nim nie marzę.Wiecie pół życia spędziłam na wiosce i wiecznie trzeba było mamie w ogrodzie pomagać to w ziemniakach a troszkę było, to truskawki a tam jakieś 2000 flanc, to porzeczki czarne zrywać ich było ok 1500 krzaków... jednym słowem nie mam smykałki co do tego i zawsze miałam wakacje przerąbane bo musiałam w ogrodzie ryć ;( Lena póki co daję kupne bo mój blender szlak trafił. Ale jutro mam iść w planach kupić i będę sama gotować bo tak jak policzę słoiczek na dzień zupki to na tydzień masz 30 zł jak nic + do tego owoce i soczki no to już nie muszę przeliczać a za te 30 zł to nagotuję mu że hoho.Póki co te małe słoiczki sobie zostawiam, wyparzę je i w nie będę chowała i zagotowywała i tak raz na tydzień będę robiła no chyba że nie będzie chciał jeść.Oliwce też sama gotowałam.
  17. Hej dziewczynki. Stysia ja niestety Ci nie pomogę bo się nie znam na tych badaniach.Ale może dziewczynki... A tu wstawiam parę fotek z wczorajszego spacerku
  18. Witajcie ;) Ja jestem padnięta, właśnie wróciliśmy z lotniska a poszliśmy chwilkę po 15.Mała jeździła rowerkiem M za nią biegał hehe a ja z Oskarkiem za nimi Nogi to mi z tył** wychodzą tak mnie bolą a mała płacz bo do domu nie chciała.Jutro M ma wolne i znowu spacer, no ale bynajmniej schudnę haha Asia nie nie pisałam, nawet zapomniałam bo małemu przepuklina się wchłonęła sama i teraz już ma ładniutki pępuszek ;)) A coś na gorączkę po szczepieniu mniej kochana bo niektóre dzieci gorączkują po szczepieniach.
  19. Witajcie ;)) Dawno nie zaglądałam ale tak jakoś wyszło.Mały daje czadu za dwóch, a może nawet i za pięciu hehe Stysia kochana super że widziałaś serduszko.Cieszę się razem z Tobą. Natalek kochana bardzo mi przykro że stratę fasolki ;(( Witaj no i oczywiście trzymam kciuki za tą fasolkę. A no i muszę się pochwalić piernik tak leżał w spacerówce na pół siedząco i tak się podciągał do góry że prawie usiadł Miłego wieczorku
  20. Normalnie muszę się pochwalić piernik tak leżał w spacerówce na pół siedząco i tak się podciągał do góry że prawie usiadł
  21. Dziewczynki dziękuję Ale mam już złożone papiery o wychowawczy to już nie bedę mieszać, nawet szczerze nie mam sił na te papierzyska. Aśka tak jak gorzata napisała od 3 miesiąca nurofen, ja mojej Oliwce też go daję, jest najlepszy. A dla Oskarka kupiłam paracetamol w czopkach dla niemowląt to kupiłam po pierwszym szczepieniu, lekarz kazał w razie jakby gorączkował.
  22. Witajcie ;) Z małym wszystko w porządku, nic się więcej nie wytworzyło ;) A dzisiaj jest już ok. Lena ja mam macierzyński do 20 maja ;) Ale dwa tygodnie przed końcem trzeba złożyć prośbę o urlop wychowawczy a że miałam jeszcze urlop wypoczynkowy zaległy i bieżący więc od 21 maja jestem na urlopie do 22 czerwca a od 23 wychowawczy.A urlop macierzyński trwa 20 tygodni. A Ty masz dłużej kochana??? Co do tabletek na koniec laktacji to jak skończyłam karmić małą to nic nie brałam, ba nawet nie wiedziałam że takie coś istnieje
  23. mamalinaKurcze, a dziąsełka nie są rozpulchnione? Może to jednak ząbki, albo nie daj boże jakaś infekcja (tfu, tfu) się rozwija. Obserwuj, a w razie zaostrzenia daj coś na zbicie temperatury. Dobrze, że jutro piątek w razie jakby trzeba było iść do lekarza. Napewno to nic poważnego. Oskarek już duży chłopczyk, to pewnie sobie poradzi:) Tak dziąsełka są rozpulchnione od miesiąca.Też mam nadzieję że się nie rozwinie.Dzięki
  24. mamalinaAngela ja bym się jeszcze wstrzymała z podaniem lekarstwa. A dolega mu coś oprócz temperatury? Tak od wczoeaj nagle robi więcej kupek wczoraj jakieś 4 dzisiaj to samo, takie średnio luźne.Leków na razie nie dałam, obserwuje.Mały jest strasznie marudny już sprawdzałam czy aby ząbek nie idzie ale nawet białej plamki nie widać. Kurcze z Oliwką nie miałam tak i teraz panikuję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...