Skocz do zawartości
Forum

ronia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ronia

  1. ronia

    Sierpień 2009

    a mnie sie kurcze tylko śni. Wczoraj znowu glutek na papierze. W śnie to był nawet trochę z krwią. To takie urojone są wg mnie objawy porodu mojego Kazde z moich maluchów było punktualne wiec pewnie ona też wyłamać się nie chce :)
  2. ronia

    Sierpień 2009

    aga2515Madziass gratuluję bardzo serdecznie!!! Odpoczywaj i szybko wracajcie z syneczkiem do domku!!!! Roniu dzięki za super wiadomość! cała przyjemność po mojej stronie :)))))
  3. ronia

    Sierpień 2009

    Witajcie własnie się zerwałam żeby podzielić się z Wami nowiną oto sms Madziaas: Hej Roniu Urodziłam wczoraj przez cesarkę Mały ma 2900 a długi 52cm Wszystko ok tylko jestem zmęczona GRATULACJE MADZIU BUZIAKI DLA KACPERKA :) ODPOCZYWAJCIE I WRACAJCIE DO NAS Więc mamy parkę z 27 lipca Zuze i Kacperka extra
  4. ronia

    Sierpień 2009

    to ja juz z działki Izak extra że wiesz już co i jak . Czekamy na dobre wieści zaciskając kciukaski aliss u nas nic nie dają na obkurczenie się macicy. Może to na coś innego jest :)
  5. ronia

    Sierpień 2009

    aliss malutki przecudny Tosia dobre lodzik gratis kaja cieszę się że kapustka wyszła i smakowała zmykam na działkę będę odpalać neta co jakiś czas i zaglądać chyba że ktoś da mi cynk sms że rozdwojony to wtedy od razu się pokaże i napisze
  6. ronia

    Sierpień 2009

    karol27Anikadn - gratulacje!!! Aż poczułam się zazdrosna - ja też już chce urodzić;-) masuj sutki biegaj po schodach zmolestuj małża
  7. ronia

    Sierpień 2009

    kasia001roniakasia001mi akurat cala ciaze nie za bardzo chce sie sexu.. dziwne bo przedtem lubilam :P w kazdym razie na piwko tez mam okrutna ochote dokladnie na redsa cytrynowego normalnie nei moge sie doczekac az sobie wypije ;D jak będziesz piersią karmić to chyba nie za prędko no tak racja :) ale watpie bym karmila bo chyba nie zanosi sie na to.. ale zobaczymy czemu tak myślisz ? Mało silnej woli ??
  8. ronia

    Sierpień 2009

    Izak1979Gratulacje dla kolejnej mamy....no aja jadę, zbieram ferajnę i w drogę, dam znać jak będzie po. 3mam kciuki :) tydzień rozpakowania oficjalnie otwarty
  9. ronia

    Sierpień 2009

    kasia001mi akurat cala ciaze nie za bardzo chce sie sexu.. dziwne bo przedtem lubilam :P w kazdym razie na piwko tez mam okrutna ochote dokladnie na redsa cytrynowego normalnie nei moge sie doczekac az sobie wypije ;D jak będziesz piersią karmić to chyba nie za prędko
  10. ronia

    Sierpień 2009

    pytała czy któraś z nas jeszcze się rozpakowała Napisałam że ona rozpoczeła tydzień. Ale fajnie aż mnie się rodzić zachciało chociaż rano kolana miałam miękkie na samą myśl
  11. ronia

    Sierpień 2009

    Wiadomość od anikadn Małą urodziła się dziś o 7.08 waży 2730 ma 52cm i jest słodziutka Prawdziwy poród trwał 35min po oksytocynie Tak to mi skurcze zanikały i przespaliśmy z mężem noc na porodówce GRATULUJE RODZICOM !!!! Witaj maluszku
  12. ronia

    Sierpień 2009

    Kaja pewnie cukry mierzy ;) ściągam sobie gierki logiczne na kompa bo się zanudzę na śmierć na tej działce :) chociaż nie skończyłam jeszcze serwety na szydełku kurek powiem Ci jakoś w moich okolicznych lasach nie mogę spotkać może źle szukam Torbę mam prawie spakowną... wiesz szczegóły typu szczoteczka do zęboli pasta szczota do włosów tak reszta już skompletowana. Ty wszystko masz?
  13. ronia

    Sierpień 2009

    ja ogólnie piwa nie lubie wyjątek mówie karmi ale od wielkiego dzwona a tak nie pije nie pije też kawy bo nie lubie, wino wódka szampan też nie raz co przyznam bardzo smakował mi likier orzechowy przywieziony ze Słowacji był zupełnie dobry i gęsty pycha nie to co w Polce rzadzizna
  14. ronia

    Sierpień 2009

    piwo ... czasem pije karmi :) sex... nie raczej nie mam pociągu niewygodnie mi z brzuchem raz, dwa skupić też nie bardzo się mogę jakoś ciągle myśle o małej. Nie ... nie mogę
  15. ronia

    Sierpień 2009

    ania_83roniaania mój prowadził mi te ciąże w poradni więc za wizyty nie płaciłam. Dwa razy wysyłał mnie dając skierowanie na echo więc można powiedzieć na samym echo 900zł zaoszczędziłam. Nie mogę narzekać że np nie chciał mi dać skierowania czy coś. Niby łachy nie robił ale wiecie jak to czasem z państwową służbą zdrowia jest. Ja chciałabym coś kupić nie wiem co. Tak ogólnie podziękować.A to co innego, ja mojemu płacę za każdą wizytę to już chyba starczy, bez przesady, może on by mi prezent kupił jak urodzę napisz mu listę i zostaw na wizycie niech sobie coś wybierze
  16. ronia

    Sierpień 2009

    ania_83ronia tak mnie łupie w dupie podoba mi powiedzenie ciążowe on mnie dzisiaj też pytał : Jakieś dolegliwości są? Miałam powiedzieć że krócej by było powiedzieć co mnie nie boli niż boli ale powiedziałam tylko że w sumie wszystko mnie boli ale to chyba norma na tym etapie ;) pochamowałam się znaczy się
  17. ronia

    Sierpień 2009

    ania mój prowadził mi te ciąże w poradni więc za wizyty nie płaciłam. Dwa razy wysyłał mnie dając skierowanie na echo więc można powiedzieć na samym echo 900zł zaoszczędziłam. Nie mogę narzekać że np nie chciał mi dać skierowania czy coś. Niby łachy nie robił ale wiecie jak to czasem z państwową służbą zdrowia jest. Ja chciałabym coś kupić nie wiem co. Tak ogólnie podziękować.
  18. ronia

    Sierpień 2009

    ania_83Ronia, ale co Ty się przejmujesz, ma czy nie ma, trzeba rozładować atmosferę czasem, a przecież już się dosyć dobrze znacie, co miesiąc przynajmniej ogląda Twoje podwozie to chyba masz prawo sobie na jeden żart pozwolić ostatnio zapomniałby mi gbsa pobrać siedze na tym fotelu kazał schodzić a ja sobie myśle miał mi posiew zrobić i mówie do niego że jak już się z dupskiem zainstalowałam raz to schodzić nie będę niech pobiera tego paciorka... a on no tak no tak dobrze że mi pani przypomniała tak mnie łupie w dupie że chyba nie myślał że będę wchodziła i schodziła co 2 min
  19. ronia

    Sierpień 2009

    albo karnet na solarkę na miesiąc coby opalenizny nie stracił
  20. ronia

    Sierpień 2009

    nie spoko facet da się z nim pogadać itd śmiałam się kiedyś bo zadzownił telefon jego na wizycie i dzownek miał Prodigy ustawiony i mówie do niego o prodigy coś w mój gust... chyba się zdziwił że wiedziałam Zastanawiam się właśnie jak już się rozpakuje coś bym mu dała kupiła ale kurna co ?? Pół litra ?
  21. ronia

    Sierpień 2009

    Ogólnie był w nienajgorszym humorze ale wiesz wchodze do gab siedzi w białej koszulce brązowy jak prawdziwej jesienny to ja z grubej rury że nieźle się strzaskał Zresztą młody chłop 33lata więc na żartach chyba się zna no nie ? później sie zastanawiałam czy czasem kretynki z siebie nie zrobiłam ale co tam, raz sie żyje
  22. ronia

    Sierpień 2009

    Jestem więc i ja na wstępie : Aliss witaj wszystko dobre co się dobrze kończy dla Was izak aga karol powodzenia na najbliższych kategach U mnie szyjka przepuszcza na dwa palce chyba żadna rewelka. Lekarza po urlopie przywitałam słowami: No ładnie się pan strzaskał od razu mu się humor poprawił 2 sierpnia mam mieć ktg i usg bo ma dyżur. Więc do niedzieli. Jak się nic nie ruszy przyszły tydzień pewnie będzie decydujący. Wstałam o 5 więc chyba zaraz polece w kime buziaki
  23. ronia

    Sierpień 2009

    U mnie już po spaniu więc witam poniedziałkowo w tym tygodniu nastanie sierpień nasz sierpień więc może wstawić jeszcze po fotce z brzuchalkiem ? Wiecie to może być ostatni raz :) A ja się zbieram do lekarza. Zobaczymy rozwiera się tam coś czy nic. Coś czuje że nic jeszcze :))) Ale 3mać kciuki Dzisiaj pewnie znowu na działkę wracam więc będę odcięta. Jakby co na koma którąś zmolestuje Q specjalnie dla Ciebie jeśli coś mi wyjdzie zrobi zdjęcie z zoomem optycznym dobrej jakości
  24. ronia

    Sierpień 2009

    karol27roniakarol27Cześć Brzuchy,wczoraj wieczorem myslałam już, że w nocy urodzę... Byliśmy z rodzinką na festynie - były koncerty itp... Nagle zaczęły mnie łapać straszne skurcze w stopach, raz w prawej raz w lewej - do tego stopnia, że nie mogłam chodzić...I w ogóle czułam się tak dziwnie, jakby ciało odmówiło mi posłuszeństwa - chciałamm isć i nie mogłam...W końcu jkoś doczłapałam do domu, ale nadal źle się czułam, w nocy nie mogłam spać i czytałam o objawach porodu... jednak koło 5 w końcu usnęłam no i jeszcze nie urodziłam...Cóż, zobaczymy co bedzie dalej, maż stwierdził, że chyba dzidiusiowi dobrze w brzuchu, bo nie chce jeszcze wyjść... karol i co wyczytałaś że to jedne z objawów porodu ?? Nie, ale sama nie wiem...czułam się tak dziwnie i wystraszyłam się na tyle, że postanowiłam definitywnie nie oddalać się za bardzo od domu ani nie jeździć już sama autem - we etorek mam ktg i poprosiłam męża, żeby mnie zawiózł i przywiózł - wole nie ryzykować... a co do magnezu to wiem, że nie powinno się, no ale wczoraj po tych ekscesach zażyłam... a masz jeszcze jakąś wizytę u gina?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...