Skocz do zawartości
Forum

ronia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ronia

  1. ronia

    Sierpień 2009

    basiu czyżby była pierwsza kobieta u nas z zębami ?
  2. ronia

    Sierpień 2009

    Tosiu będzie szybko i bezboleśnie powodzenia ! A my wstałyśmy o 10 :) Oleś wciągnął kaszkę 150ml a teraz przewraca się co chwile na brzuch jęczy że na nim leży i ciągnie pieluche tetrową leżącą naprzeciwko
  3. ronia

    Sierpień 2009

    ania_83Mama_Monikaania_83paranoja, ale wszędzie są układy, ja też się przekonałam o tym na własnej skórze, więc Cię rozumiem, pewnie ta dziewczyna ma niższe kwalifikacje, ale nie to się liczy Z całym szacunkiem ale do pięt mi nie dorasta i muszę się koniecznie dowiedzieć jak to prawnie wygląda bo nie dam się tak łatwo wyruchać! ja Ci nie pomogę od strony prawnej bo się na tym nie znam,nie orientuje się w tych przepisach, ale pewnie walcz o swoje, jak tak można MaMa ja kiedyś czytałam, że jak wracasz po macierzyńskim do pracy to wracasz na to samo stanowisko i musi być tak samo płatne. Nie jestem tylko pewna czy ewentualnie nie może Ci zaproponować stanowiska tożsamego ale również za taką samą płace. Współczuje sytuacji
  4. ronia

    Sierpień 2009

    powiedzcie mi bo mam recepte na 3 opakowania leku a przed swiętami krucho z kasą wykupiłabym tylko jeden to mogę kupić jeden a na reszte dadzą mi odpis ? Jeśli tak to ile ważny ? miesiąc?
  5. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaroniaMama_Monikakalafiory.... mmmm... zmasełkiem dobre hehe matko co ja gadam hehe te nasze są co najwyżej z czekoladą... co do smaku to nie wiem ale nie polecam bleeeeee czekolada? mmm... podobno ta gorzka najzdrowsza hehe, śwntuchy hehe jak zjem rodzynek będzie z bakaliami
  6. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaroniaMama_MonikaMnie nie ostrzegła a szkoda, bo kobicina w parcie nie trafiła i na żywioł mnie cięła, a ż słyszałam jak mnie rozcina i to był jedyny moment w całym porodzie kiedy krzyknęłam :/ miałam położna która lubi nacinać ale jej zapowiedziałam że bez wskazania nie ma co pozatym u mnie inaczej bo ja już urodziłam 4800 a Olka miałabyć mniejsza współczuje że tak Cie załatwili nie wiem czemu ale miałam jakieś odczucie po porodzie że jednak sn nie było tak źle jeśli chodzi o Twój poród U mnie nie było wskazania, mała szła jak burza, duża nie była, skurcze parte w porządku, pełne rozwarcie a i tak mnie dziabnęła :/// rura wydechowa
  7. ronia

    Sierpień 2009

    Blondi19roniaMama_MonikaMnie nie ostrzegła a szkoda, bo kobicina w parcie nie trafiła i na żywioł mnie cięła, a ż słyszałam jak mnie rozcina i to był jedyny moment w całym porodzie kiedy krzyknęłam :/ miałam położna która lubi nacinać ale jej zapowiedziałam że bez wskazania nie ma co pozatym u mnie inaczej bo ja już urodziłam 4800 a Olka miałabyć mniejsza współczuje że tak Cie załatwili nie wiem czemu ale miałam jakieś odczucie po porodzie że jednak sn nie było tak źle jeśli chodzi o Twój poród ooo to duza mój drugi syn tyle miał Olka 3840g
  8. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaroniaTosia27ja dowiedziałam się o tym jak zobaczył mój mąż po jakiś dwóch tygodniach i niestety samo sie zarosło:( więc teraz jest takie rozdzielone:( a Ci konowały lekarze nawet nie spojrzeli mi z bliska na krocze tylko lód kazali trzymać! Efekt - hemoroidy do dziś:( mnie też wychodza kalafiory przy nacisku na to miejsce ale niedużo nie wiem czy to się kiedyś wchłonie ? ;/kalafiory.... mmmm... zmasełkiem dobre hehe matko co ja gadam hehe te nasze są co najwyżej z czekoladą... co do smaku to nie wiem ale nie polecam bleeeeee
  9. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaBlondi19To ja mam chyba dobrze bo mnie nie musieli zszywać bo jak powiedzieli że beda mnie nacinac to ja odrazu urodziłam Kubusia heheMnie nie ostrzegła a szkoda, bo kobicina w parcie nie trafiła i na żywioł mnie cięła, a ż słyszałam jak mnie rozcina i to był jedyny moment w całym porodzie kiedy krzyknęłam :/ miałam położna która lubi nacinać ale jej zapowiedziałam że bez wskazania nie ma co pozatym u mnie inaczej bo ja już urodziłam 4800 a Olka miałabyć mniejsza współczuje że tak Cie załatwili nie wiem czemu ale miałam jakieś odczucie po porodzie że jednak sn nie było tak źle jeśli chodzi o Twój poród
  10. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaroniaTosia27przy ciachanku nie ma różnicy tylko że mi pękła na pół warga sromowa mniejsza i po mnie zawsze szczypie:( to ja mam inny problem mnie boli tak jakbym coś ciaśniej miała ;/ czyżby mój gin był tak miły i dziewiczą błonkę mi zszył ? Pojechał jakimś porządnym haftem hehe rachelieu
  11. ronia

    Sierpień 2009

    Tosia27ja dowiedziałam się o tym jak zobaczył mój mąż po jakiś dwóch tygodniach i niestety samo sie zarosło:( więc teraz jest takie rozdzielone:( a Ci konowały lekarze nawet nie spojrzeli mi z bliska na krocze tylko lód kazali trzymać! Efekt - hemoroidy do dziś:( mnie też wychodza kalafiory przy nacisku na to miejsce ale niedużo nie wiem czy to się kiedyś wchłonie ? ;/
  12. ronia

    Sierpień 2009

    Blondi19To ja mam chyba dobrze bo mnie nie musieli zszywać bo jak powiedzieli że beda mnie nacinac to ja odrazu urodziłam Kubusia hehe no i fajnie mnie nie nacinali ani razu. Przy pierwszym pękłam nieznacznie przy drugim już trochę więcej bo pęknięcie II stopnia ale spoko a Olka wyskoczyła i niewiele było do zszywania
  13. ronia

    Sierpień 2009

    Tosia27Mama_MonikaTosia27tez bym się bała cesarki... u mnie wiecej pękło niż szyjka i krocze niestety i tera jestem wybrakowana:( a jest różnica no wiesz, przy seksiku? czy poprostu o samym fakcie mówisz? przy ciachanku nie ma różnicy tylko że mi pękła na pół warga sromowa mniejsza i po mnie zawsze szczypie:( to ja mam inny problem mnie boli tak jakbym coś ciaśniej miała ;/ czyżby mój gin był tak miły i dziewiczą błonkę mi zszył ?
  14. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaTosia27roniaa ja co mam powiedzieć? Mimo wszystko ja moge cierpieć ... uśmiech dziecka później wszystko wynagradza. Chciałabym mieć gromadkę ale nie będę mieć. Musze trzeźwo myśleć dzieci trzeba mieć za co utrzymać itd. No chyba że coś się finansowo zmieni ale wątpie :)Olka znowy wylądowała na brzuchu w prawo robi to znakomicie w lewo jej jeszcze nie wychodzi ale ćwiczy poważnie nad tym No właśnie warunki finansowe też sprawiają że nie chcę mieć kolejnej dzidzi... Wolę więcej dac dla Maji:) Ronia a umie Olcia z brzucha na plecy? Bo Majka to śmiga z pleców na brzuch ale w drugą mańkę nie potrafi:) a moja wogóle sie nie przekręca, chyba że przypadkiem sie przeturla z placków na brzuszek :/// ma jeszcze dużo czasu
  15. ronia

    Sierpień 2009

    Tosia27roniaa ja co mam powiedzieć? Mimo wszystko ja moge cierpieć ... uśmiech dziecka później wszystko wynagradza. Chciałabym mieć gromadkę ale nie będę mieć. Musze trzeźwo myśleć dzieci trzeba mieć za co utrzymać itd. No chyba że coś się finansowo zmieni ale wątpie :)Olka znowy wylądowała na brzuchu w prawo robi to znakomicie w lewo jej jeszcze nie wychodzi ale ćwiczy poważnie nad tym No właśnie warunki finansowe też sprawiają że nie chcę mieć kolejnej dzidzi... Wolę więcej dac dla Maji:) Ronia a umie Olcia z brzucha na plecy? Bo Majka to śmiga z pleców na brzuch ale w drugą mańkę nie potrafi:) wchodziło jej wcześniej z brzucha na plecy a teraz nie nie bardzo
  16. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaWiadomo że po porodzie sn szybciej się dochodzi do siebie, tzn. za parę godzin się wstaje i chodzi a po CC na następny dzień, ale to tylko 1 dzień róznicy, a poza tym różnica kolosalna, po cc po wyjściu ze szpitala to ja mogłam biegać, a teraz przez 3 tygodnie na tyłku nie mogłam siedzieć tak szwy na szyjce ciągnęły. widzisz to przez szyjke może za mocno parłaś i pękła. A tak przeważnie nie pęka i jest ok wg mnie ja się za to boje cc. Ale jakby powiedzieli ze mnie tną dla dobra dziecka to dałabym jakoś radę
  17. ronia

    Sierpień 2009

    a ja co mam powiedzieć? Mimo wszystko ja moge cierpieć ... uśmiech dziecka później wszystko wynagradza. Chciałabym mieć gromadkę ale nie będę mieć. Musze trzeźwo myśleć dzieci trzeba mieć za co utrzymać itd. No chyba że coś się finansowo zmieni ale wątpie :) Olka znowy wylądowała na brzuchu w prawo robi to znakomicie w lewo jej jeszcze nie wychodzi ale ćwiczy poważnie nad tym
  18. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaroniaMama_MonikaBrawo Mamuśka z tym cycem, dawaj ile możesz ;) to taka zużyta skarpeta raczej No to witaj w klubie, najlepiej to moja starsza Córa mówi, że Lenka to doi zużytego cyca, a ona była pierwsza i miała nowego, nieużywanego hehe nowy nie deptany
  19. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaTosia27ronia To dużo sił dla koleżanki niech moc będzie z nią wczoraj wieczorem jak karmiłam Pszczółkę to tak sobie pomyslałam ze mogłabym drugi raz rodzić... nie bałabym się napewno:) dalej utrzymuję że nie chcę drugiej dzidzi ale poród wcale nie był mi straszny i nic nie zastapi tych emocji i radości które się wtedy przeżywa:) Pewnie, że da się przeżyć, ale ja narazie jeszcze nie wspominam tego momentu zbyt dobrze, chociaż bardziej negatywnie wspominam sam szpital i personel niż sam poród. Teraz bym się denerwowała jeszcze bardziej, bo już bym wiedziała co mnie czeka, a czasem lepiej nie wiedzieć :/ było aż tak źle ?
  20. ronia

    Sierpień 2009

    Tosia27roniamadziaasCześć dziewczynki Feri gratuluje ząbeczków Mój dalej gryzie wszystko,ślini sie niesamowicie ale na razie nic mu tam nie wyszło,żaden kiełek :) Właśnie sie dowiedziałam,że moja koleżanka leży na porodówce,ma 5 cm rozwarcia,ale super.Jeszcze troszeczke i synuś będzie przy niej :) A ja szykuje małego i ide na spacerek,u mnie troszke śniegu posypało To dużo sił dla koleżanki niech moc będzie z nią wczoraj wieczorem jak karmiłam Pszczółkę to tak sobie pomyslałam ze mogłabym drugi raz rodzić... nie bałabym się napewno:) dalej utrzymuję że nie chcę drugiej dzidzi ale poród wcale nie był mi straszny i nic nie zastapi tych emocji i radości które się wtedy przeżywa:) może zaliczysz jakąś wpadkę i nie będziesz miała wyjścia jak przeżywać to jeszcze raz
  21. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_Monikamadziaas moja też się strasznie slini i pakuje wszystko do buzi, a zębów nie widać:/ może kupmy sobie po lupie
  22. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaroniaTosiu ja wiem każde dziecko jest inne. A nasze są takie kochane że dla nich wszystko prawda ? Więc do póki sama cycka nie odrzuci to będzie dostawać Brawo Mamuśka z tym cycem, dawaj ile możesz ;) to taka zużyta skarpeta raczej
  23. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaCześć mamuśki, ale mrozik fajny! My z dworku właśnie wróciłyśmy, moja ma kinolka różowego jak malinka hihi! też bym chciała ze swoją wyjść ale boje się że ją dobije albo doziębie ;/
  24. ronia

    Sierpień 2009

    madziaasCześć dziewczynki Feri gratuluje ząbeczków Mój dalej gryzie wszystko,ślini sie niesamowicie ale na razie nic mu tam nie wyszło,żaden kiełek :) Właśnie sie dowiedziałam,że moja koleżanka leży na porodówce,ma 5 cm rozwarcia,ale super.Jeszcze troszeczke i synuś będzie przy niej :) A ja szykuje małego i ide na spacerek,u mnie troszke śniegu posypało To dużo sił dla koleżanki niech moc będzie z nią
  25. ronia

    Sierpień 2009

    Tosia27Mama_MonikaCześć mamuśki, ale mrozik fajny! My z dworku właśnie wróciłyśmy, moja ma kinolka różowego jak malinka hihi!ja Majki dzisiaj nie zabieram - lepiej niech po szczepieniu odpocznie sobie w domku Dziewczyny jakimi kremami smarujecie Dziubki maluszków przed wyjściem na mróz? ja mam bambino krem ochronny :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...