Heloł dziewczęta. Mpearl współczuję dolegliwości ciążowych, trzymam kciuki żeby wszystko na wizycie było oki i daj znac już po ;) Aniu wiesz kochana, już nawet nie chce mi się pisac o tej wiedźmie. No wiesz, nie umiem wychowac dziecka, zmarnuje go itdddddd..... Nie odzywam sie do niej ani ona do mnie i jest ok. moj mały tez baarrrrdzo dużo mówi. Ostatnio nawet ( nie ma czym sie chwalic oczywiście ;/) Przekleństwa powtarza
Jak na razie zdrowy. Ale mamy piękną wiosnę tej zimy, co dziewczyny ;/