Przy takim jadłospisie prędzej człowiek zajedzie się głodem niż zdrowo schudnie. Dwa jogurty i warzywo to zdecydowanie za mało, szczególnie jeśli celem jest większa redukcja. Ja postawiłabym na normalne, sycące posiłki z białkiem, warzywami i sensowną ilością tłuszczu. Jeśli największym problemem jest apetyt między posiłkami, można też zainteresować się Elcellą — to suplement opracowany właśnie z myślą o wspieraniu sytości. Dużo rozsądniejsze niż kolejna dieta cud i ciągłe chodzenie głodnym.