Cześć! Mam problem z wyborem mojej nastolatki, która wydaje pieniądze zarobione w pracy na pół etatu. Wróciliśmy z siedmiodniowych wakacji w Disney World. Jestem samotną matką i robię, co mogę. Zarządzając jej kontami, przeznaczyłam 1100 dolarów na wydatki podczas podróży. Cóż, nie kupiłam lodów, nie mówiąc już o niczym innym. Ale wydała wszystko na siebie i koleżankę. Wyjaśniłam jej również wiele wad takiego zachowania i to, jak bardzo jest ono egoistyczne. Jak byś się z tym czuł i jak byś sobie z tym poradził?