Skocz do zawartości
Forum

cafe82

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez cafe82

  1. u nas zmiana planow K pojechal od ranca,ale ma wrocic szybciej a mlodzi doprowadzaja mnie do kurwicy nic totalnie nic przy nich nie mozna zrobic ciagle jecza,krzycza,gryza,bija nauke odpuszczam,bo jestem wykonczona serio pierdole-wrzesien to nie koniec swiata jakbym miala siedziec z nimi w domu,w sensie nie pracowac,to nie wiem co by bylo wariatkowo na pewno
  2. chyba jestesmy dorosle i mozemy powiedziec sobie wszsytko,prawda? nie tylko pierdziec slodko i chwalic?? czy sie myle? ja przynajmniej zamierzam zawsze mowiec wprost co mysle tyle ode mnie w tym temacie i zeby nie bylo watpiwosci anielinka ciesze sie,ze sie odezwalas kurde mialam poodpisywac,ale lece do pracy na 2 godzinki K wrocil wczoraj w nocy jednak teraz zostanie z mlodymi a ja troche porobie o 9 musze go zmienic
  3. a co do dziewczyn anouk to juz tak ma,ze pojawia sie i znika a kasioleqq i rose jesli sie kiedys pojawia to napisze to samo co tobie
  4. anielinkacafe82anielinka bede szczera brak czasu to zadne wytumaczenie takie jest moje zdanieja rozumiem zmiany w twoim zyciu prace itd ale ja poczulam sie po prostu kopnieta w dupe i tyle i nie chce absolutnie cie tymi slowami urazic,tylko otwarcie mowie jak to wyglada z mojej perspektywy z drugiej strony oczywiscie zadna z nas nie musi tutaj sie meldowac pewnie ale po tylu latach myslalam,ze jest miedzy nami cos naprawde fajnego taka przyjazn wrecz forumowa ale jak widac chyba sie myle No nie sądziłam Cafe że tak to odbierzesz, przykro mi, ale wcale Was nie kopnęłam w dupe....ciągle byłam i jestem myślami z Wami, ale ja tak mam , że jak w moim zyciu pojawi się coś nowego, to musze to sobie jakoś wszystko poukładać, zorganizować itd. Soryy, jeśli nie chcecie, to mogę już tu nie zaglądać i tyle.... Nie wiem tylko dlaczego akurat do mnie masz pretensje, nie tylko ja na chwile zniknęłam, bo był taki czas, że np. Kasioleq, Anouk czy też Rose zniknęły... to nie sa pretensje i nie wiem gdzie w mojej wypowiedzi wyczytalas,ze nie chcemy,zebys zagladala?? po prostu szczerze i otwracie napisalam co czuje
  5. mei,magda poodpisuje jutro,bo dzis juz padam aaaa andzia mi pisala,ze maja troche swoich spraw i ze na pewno sie odezwie dobranoc
  6. a poza tym ciesze sie,ze wszsytko ci sie uklada amelka na pewno da rade no i udanej zabawy na weselu
  7. anielinka bede szczera brak czasu to zadne wytumaczenie takie jest moje zdanie ja rozumiem zmiany w twoim zyciu prace itd ale ja poczulam sie po prostu kopnieta w dupe i tyle i nie chce absolutnie cie tymi slowami urazic,tylko otwarcie mowie jak to wyglada z mojej perspektywy z drugiej strony oczywiscie zadna z nas nie musi tutaj sie meldowac pewnie ale po tylu latach myslalam,ze jest miedzy nami cos naprawde fajnego taka przyjazn wrecz forumowa ale jak widac chyba sie myle
  8. witam leje u nas nawet spaceru dzisiaj pewnie nie bedzie chlopcy dobrze w ogole prawie nie kaszla od rana ze 2 razy i spokoj kolo 10 przyjezdza kolezanka moze uda sie troche pouczyc czy ja juz mowilam,ze chce juz poniedzialek??
  9. magda_79cafe82kurde andzia naprawde mnie martwi a raczej cisza bo nawet na smsa nie odpowiedzialamoze cos sie u nich dzieje?? Ja tez caly czas sie zastanawiam co sie dzieje. Bo nawet jak wczesniej nie mogla zajrzec to pisala, ze sie odezwie i tyle. A teraz lipa :( Zeby chociaz odpisala na smsa nawet, zeby dac jej spokoj, a tak to nie wiadomo co i jak. no dokladnie ja nie chce truc jej dupy,ale serio sie niepokoje tak jak mowisz zawsze napisala chociaz na szybko no dziwne to bardzo
  10. kurde andzia naprawde mnie martwi a raczej cisza bo nawet na smsa nie odpowiedziala moze cos sie u nich dzieje??
  11. magda_79Znowu Was pomecze fotkami :) Moja ALka 3-miesieczna z bracholem :) magda no ala wymiata prawdziwa z niej kobietka sie robi ma pieeekne oczy,takie dziewczece typowo od razu widac,ze to dziewczynka o michu juz nie pisze przystojniak jak zawsze
  12. Anoukja to spadam doope uwalić ... jak pomysle o tej 5 i dzwoniacym budziku .... SZLAG ! znam to
  13. Anoukcafe82hej anoukkurde lekarz dzisiaj osluchal i powiedzial,ze poli co nie jest to zapalenie oskrzeli,ale czysto tez nie jest trtaflismy na zast ordynatora,znamy sie zreszta z pobytu mlodych w szpitalu doradzil zebysmy inhalowali i obserwowali u nas tak było , ze rano słychac było .... wieczorem w szpitalu juz ponoc nic a Julka juz nawet nic nie mówiła ... i zas jebnięta dałam sie odprawić bez rentgena ... reszte znacie .... tydz. w szpitalu plus nawrót po 3 tyg ... juz teraz za uja si enie dam odprawiac ... ale skoro to jakiś wprawny lekarz to moze warto poczekac , jednak obserwuj chłopaków .. ja pierdole nie strasz:( ***** mam wyrzuty,ze nie pojechalam osluchac wczesniej
  14. hej anouk kurde lekarz dzisiaj osluchal i powiedzial,ze poli co nie jest to zapalenie oskrzeli,ale czysto tez nie jest trtaflismy na zast ordynatora,znamy sie zreszta z pobytu mlodych w szpitalu doradzil zebysmy inhalowali i obserwowali
  15. o hej mei niby wiem,ze poprawka to nic takiego,ale meczy mnie to strasznie wolalabym miec to zwyczajnie z bani i mialam miec jutro i w piatek wolne zeby cale przedpoludnia posiedziec nad ksiazkami no to posiedze z brekotami nie wspomne juz,ze po dwoch dniach z nimi bede wykonczona na maxa
  16. a u nas duuupa cos mi sie od wczoraj nie podobal ten kaszel mlodych i pdjechalismy osluchac i cos tam slychac:( ja pierdole K jutro wyjezdza na 2 dni egzaminy w weekend nie musze mowic jak jestem wkurwiona juz wiem,ze czekaja mnie poprawki we wrzesniu:( na razie mamy inhalowac i za 3-4 dni do osluchania zadnych antybiotykow nie chce dawac,bo to poki co gesta wydzielina z nosa tak splywa
  17. mei po prostu sikam i z gumiakow i z ziemniakow i z cipy
  18. magda_79ehh, i ja sie martwie o Andzie. caly czas o niej mysle. mam nadzieje, ze w koncu zajrzy do nas :( no i ja zaczynam sie martwic pisalam wczoraj i nic a zawsze odpisywala rozumiem pare dni ciszy,ale to juz chyba ze 2 tygodnie bedzie
  19. na dzisiaj wystarczy w chacie tez zaleglosci,ale skoro tyle wytrzymalam to i te pare dni dam rade magdabrawo dla aluni naszej kochanej a K jezdzi juz a prawko w toku goskaszpital nic fajnego,ale jak trzeba to trzeba
  20. no nie moge uwierzyc,ze to sie dzieje:( no ale nic ja sie nie poddam za mna intensywny dzien a jeszcze czekam na K.bo jest na jezdzie-robi prawko na motor i zmykam do lumpa,bo mam mase zaleglosci
  21. zrobilam kawe i chce troche sie pouczyc jutro i srode mam mase roboty wiec dopiero w czwartek cos poczytam nie mam pojecia jak ja to zdam wiemwiem,ze wam ciagle marudze,ale kuzwa juz jestem zmeczona i szczerze mowiac najchetniej bym to w cholere na wrzesien przelozyla
  22. i jak minal dzien? mei ale filipowi wymyslasz atrakcje naprawde zajebiste! zdjecia jak zawsze suuper magda daj linka,bo koniecznie chce to zobaczyc:) i wasze zdjecia super dzieciaki wam sie udalo,oj udaly za chwile ala bedzie z michem smigac
  23. ale sie rozpisalam-przepraszam jestem naprawde twarda malo co mnie rusza ale wczoraj juz bylam taka wy****** za przeproszeniem i jeszcze swiadomosc,ze nast tydzien mega intensywny i na dobicie slysze tkie rzeczy nie powiedzial tego wprost,ale po prostu mlodzi dali popalic pewnie chociaz byli tam 6 godzin z tego 3 z mama na spacerze i godzine spali mowie wam smiech na sali
  24. mlodzi jeszcze pokasluja wiec zostalam z nimi w domu ale jutro juz ida do zloba wstawilam kilka zdjec na fb :) no i mam kolejne dwa zaliczenia do przodu z ekonomii wywalczylam jednak 4 ale przede mna jak juz wam pisalam najgorsze egzaminy takze cieeeezki tydzien teraz mnie czeka przez to wyzywam sie na K,ktory od soboty znow chory:( dopiero co skonczyl antybiotyk i znow go wzielo ciagle gardlo no i wczoraj tak sie poklocilam z ojcem,ze jak mnie nie przeprosi to nie odezwe sie juz nigdy chlopcy byli u moich rodzicow,bo K malowal i kladl panele w kobylinie,olasa zabral ze soba ja przed szkola zawiozlam J i C do rodzicow mowilam,ze bede po nich po 16 przyjechalam a on ,ze mialam byc o 14 i co ja taka zmeczona jestem??ze niby od czego co ja takiego robie ja mu na to za zapierdalam,ucze sie i prowadze dom z trojka malych dzieci a ten mi na to,ze mam sobie nie myslec,ze oni(rodzice) beda mi teraz pomagac bo sama sobie tyle wzielam na glowe,to mam sobie radzic ja pierdole i pare jeszcz einnych pierdol o ktorych juz nie bede pisac,bo cisnienie mi sie podnosi na sama mysl zostawlam bez slowa zabralam dzieciaki i pojechalam ryczalam z nerwow caly wieczor jakby nam ***** pomagali wielce nic ich nie interesuje,dobrego slowa tez nie uslyszymy i jeszcze mnie wkurwia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...