Skocz do zawartości
Forum

cafe82

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez cafe82

  1. mam dzisiaj ambitny plan,zeby wreszcie zrobic ciasto na pierniki juz sie za to zabieram i zabieram a robie kilkaset bo pozniej rozdajemy najblizszym moze uda sie dzisiaj bo zanim troche polzezy,zanim upieke...
  2. dzien dobry arisa dziekujemy za wiesci od angeli pozdrow ja od forumowych ciotek
  3. hej hej K polecial do sklepu po czekolade szoookkk za chwile jedzie do pracy a my oczywiscie sami...kuzwa czy mowilam wam,ze chce juz grudzien??? chce spakowac dzieciaki i normalnie wyjsc na spacer!
  4. szyszka zdrowka dla taty...a z paulinka sobie poradzisz,tak jak mowisz,niech dziadkowie sie naciesza:) eulalia a moze mama moglaby ci pomoc w domowych sprawach?siostra,kolezanka??no nie wiem juz co ci bidulo poradzic ja olka tez w 37 urodzilam ... ale na szczescie wszsytko bylo dobrze,i w sumie mimo cc w czwartej dobie bylismy juz w domu
  5. angela kochana moooooocno trzymam za was kciuki,bedzie dobrze
  6. zapomniaalam o anouk super,ze jeszcze w tych czasach ktos komus cos tak po prostu....rzadkosc i ja czekam na fotki waszych salonow
  7. uuuu ale pusciutko kasioleqq pewnie,ze poukladasz!! bez dwoch zdan...tylko trzeba czasu...sama zobaczysz fajnie,ze wzielas sie za siebie...gratuluje zrzuconych kg! justynka prezetny bardzo fajne..a z kinem naprawde szalejecie,zazdroszcze anielinka fajnie,ze zakupy udane....jak dobrze zrobic rekonesans,25 zl kupa kasy,tymbardziej przy takim kompleciku andzia ciesze sie bardzo,ze dzisiaj wychodzicie....udanego rodzinnego dnia gratuluje odpieluchowania...baaaardzo szybko wam poszlo,zazdroszcze i po cichu licze,ze olek tez sam zacznie wolac:) magda i mnie przyznam delikatnie wkurza,ze ktos cos ma a ja nie takie to glupie a takie ludzkie..ale andzia dobrze mowi,nie mozna miec wszsytkiego
  8. ann udanej herbatki eulalia ja nie leze ale wielu rzeczy juz po prostu nie mam sily robic wiec wierz mi,dobrze cie rozumiem....moja lazienka to az sie prosi o gruntowne porzadki ale niestety,tyle co dam rade...troche mezus pomoze ale wiadomo,nie ma jak zrobic po swojemu jeszcze troche i jak sobie wysprzatamy po swojemu to zobaczysz arisa nie mam jeszcze ustalonego terminu...jutro ide do lekarza,pogadamy...musze dotrwac do 36 tygodnia,jak juz dotrwam to mysle,ze gin szybko rozwiaze ciaze
  9. witam niedzielnie kobitki krawatek przepraszam bo ja nie w temacie,masz urodziny?imieniny? wszsytkiego naj naj kochana
  10. kuzwa nic mi sie nie chce nocki mam du....w dzien odespac nie moge...masakra... do kibelka laze co godzine.bleeee
  11. dzien dobry nitka ja piore tylko w proszku,nic sie nie dzieje..ale piore w niskiej temp...40st a jak sie czujesz? eulalia spokojnie,jak zaczniecie kupowac,to kilka dni i wszsytko bedzie,sama zobaczysz jak samopoczucie? ann pranko zrobione? arisa hehe....niestety z tego co widze,to wiekszosc kobitek przenosi ....zobaczymy jak bedzie u nas
  12. marta powiedz na jaka blache sa te proporcje?na zwykla czy mniejsza?
  13. my mamy do szpitala 5 minut wiec jeden stres mniej ale faktycznie jak jest daleko to sie pewnie ciagle mysli... ale spokojnie kobitki wszsytkie zdazymy...i juz niedlugo bedziemy gadac o kupkach,nieprzespanych nocach i bolacych cyckach
  14. MartaNCafe, on jak juz do szpitala dojechal tego dnia, gdy przebite, to mowil, ze nie boli. To maly twardziel Zadnych przeciwbolowych nie dostawal....A ja? Roznie, chodze zwykle z tylkiem wypietym, bo sie wyprostowac nie moge , czesto pobolewa brzuch, wieczorem ledwie zyje... Nie wiem czy to wiek, czy fakt, ze juz trzecia ciaza, czy to, ze przy dwojce rozbrykanych chlopakow i nowym domu pelno roboty.. Ale czuje sie po prostu jak emerytka. no to brawo dla dzielnego zawodnika a wieczorem to nic dziwnego,ze nie masz sily...lezysz troszke w ciagu dnia?? dzieki za przepis na sernik...na pewno zrobie,bo wyglada pychaaa,mniaamm
  15. ooooo 150 stronka no to za nas,i za nasze dzidziolki
  16. troche sie wzielam ogarnelam wrzucilam pranie i robie pizze,,mniaaammm czekam az ciasto wyrosnie....to sie mezus ucieszy
  17. marta zdrowka dla bartka...boli go?masakra...trzymam mooocno kciuki,zeby jednak operacja nie byla potrzebna a ty jak sie czujesz??
  18. ja sie teraz podwojnie boje a tak serio boje sie,pewnie ale ggdyby to bylo mozliwe poszlabym jutro z samego rana ,zeby tylko juz bylo po
  19. AnnDcafe82 ja tez a to dlatego,wiemy co nasz czeka zdecydowanie lepiej zyc w nieswiadomosci Cafe proszę Cię nie strasz... :) nie strasze kochana prawde mowie
  20. bylam w srode w szpitalu,pogadac z nasza polozna...i tak wlasnie rozmawialysmy,ze kolejne porody zawsze bardziej stresujace...a najgorsze te ostatnie tygodnie...
  21. nitka07No dziewczęta już niedługo :)wiecie, że pierwszego porodu się mniej bałam! ja tez a to dlatego,wiemy co nasz czeka zdecydowanie lepiej zyc w nieswiadomosci
  22. andziacafe82andziaNie nie nakłuwam, ciasto troszkę rośnie, ale wychodzą całkiem ładne i zgrabne:) ja tez nie nakluwam....a pod ciasto daje jeszcze cebule,pychaaa O z cebulą nie jadałam. Ja parówy zawijam w plasterek zółtego sera. ja tez zawijam w ser...cebula...i ciasto...albo cebula pod ser...roznie
  23. andziaanielinkaandziaCafe ja z rozmrażaniem czekam na mrozy, bo nie ma gdzie kłaść tego wszystkiego:) Anielinka ja kupuje zawsze parówy właśnie w Lidlu z firmy Pikok i są super, kiedyś kupiłam jakieś inne i też się właśnie tak napompowały, szajs jakiś.Andzia ja kupuje zawsze Berlinki i są ok, one nie puchną, tylko cisto samo puchnie, kiedyś gdzieś słyszałam że się nakłuwa widelcem ciasto, ty tak robisz? Nie nie nakłuwam, ciasto troszkę rośnie, ale wychodzą całkiem ładne i zgrabne:) ja tez nie nakluwam....a pod ciasto daje jeszcze cebule,pychaaa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...