Skocz do zawartości
Forum

cafe82

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez cafe82

  1. aaaaaa u mnie na razie sucho mysle,ze zacznie sie w drugiej-trzeciej dobie,wtedy cycki urosly mi doslownie w jedna noc...masakra...normalnie mam maly biust B-C a wtedy normalnie cyce mialam wieksze od olka glowki!
  2. krawatekcafe a czego nie wolno na początku karmienia?? czekolady?? a czy każda z Was ma juz siarę?? kurde, ja czasami mam potop... budzę się w nocy a tam taaakie plamy... ehhh.. no ale przecież nie będę spała w staniku i tymi smiesznymi wkładkami... nic tylko koszulki prać jak się mleczarnia otworzy a z babcią się wkurzyłam troszkę, mam podejrzenie, że ten lekarz chciał w łapkę dostać.... tym bardziej że polecił nam iśc do tamtego profesora prywatnie, bo powiedział, że nie ma szans praktycznie, żeby szybko go w szpitalu złapać... no tak...Polska służba zdrowia... no ja czekaolady na poczatku nie jadlam pozniej owszem,pozniej zreszta wszxsytko...to bylo super,bo mlodemu nic nie bylo a ten lekarz naprawde dziad a babcia jak sie w ogole czuje bidulinka?
  3. hej agulcia a reszta ??? u nas zima,brrrrr bialo i mrozno,bleee
  4. a u nitki na pewno bedzie dobrze! musi byc poza tym to 35 tydzien szkoda tylko,ze zadna nie ma numeru do niej:( no ale nic czekamy na dobre wiesci
  5. hej zasiadam z kawka i wieeelka czekolada krawatek ty mniej zresz a zre wszsytko to,czego nie pojem na poczatku karmienia gratulacje dla kuzynki a babci bardzo mi szkoda,co do za kuzwa praktyki w tym szpitalu??nie mogli babci zostawic na obserwaacji?co za dziady! sil dla ciebie
  6. goska super z autem,gratulacje...no i teraz nic tylko jezdzic i jezdzic magda co tam znow u t sie dzieje? dobrze,ze zostajesz w domu,troche odpoczniesz mz juz w domu K coprawda do samej srody w rozjazdach ale jakos damy rade
  7. eulalia,kdrt rozmiar rozmairowi nie rowny...juz kiedys pisalam,ze olkiem mialam podobne obawy...urodzil sie z waga 4070 i spokojnie chyba z miesiac nosil te najmniejsze slodziaki,takze spokojnie:) ciekawe jak tam nitka
  8. kurcze ale sie ta nasza nitka zmartwilam:( dobrze pamietam,ze podobnie jak ja wlasnie weszla w 35 tydzien?
  9. kdrtCześć dziewczynkiJa dziś coś nie w formie do pisania. Ambitnie podeszłam wczoraj i dziś do domowych obowiązków i teraz ledwo się ruszam. Ale za to większość ubranek dla mojego Miśka mam uprane i uprasowane, uprałam też i zmieniłam firanki. Jedna do powieszenia mi została - może zostawię to już na jutro. Wymyśliłam, że skoro mój Misiek jest już taki duży to kilka najmniejszych ubranek zostawię do ewentualnego uprania na początek stycznia. Skoro możliwe że nie zmieści się w nie to po co mam je ruszać Nitka trzymam kciuki. przeslij pliss troche weny,coo? a co do ciuszkow to masz na mysli rozm 56? mysle,ze spokojnie na poczatek beda dobre
  10. mini84witam, mam nadzieję że trafilam na właściwy watek:) dzwoniła do mnie Anita (nitka07) i prosila żebym przekazała Wam że jest w szpitalu bo odeszły jej wody. troszkę wód jej zostało i próbują ją przetrzymać jeszcze ale twierdzi że pewnie do tygodnia urodzi i prosi żebyście mocno za nią kciuki trzymały. będę Wam przekazywać na bierząco informacje od niej :) pozdrawiam o cholera nitka kochana trzymaj sie bedzie dobrze co ten mlody pcha siejuz na swiat,coo? zadna z nas nie ma numeru do nitki??
  11. agulcia83Witam My na nogach od 8 Kubus pieknie spal cala noc :) hej agulcia ale zazdroszcze spania ja jestem straaaaasznie niewyspana,wierzcie mi,ze spie po 2-3h na dobe,naprawde mam nadzieje,ze w weekend troche odespie
  12. dzisiaj po obiedzie wracam do domu zostal tydzien na przygotowania a troche mi tego zostalo chociaz coraz mi kuzwa ciezej i nie wiem jak ja to wszsytko porobie
  13. dzien dobry a co tu taka cisza,hmmm? arisa u mnie tez snieg,brrrrr musze kupic zimowe kombinezony dla chlopakow,na wyjscie ze szpitala mam tam takie miski,tyle do samochodu wystarcza ale na spacery pozniej nie mamy nic ale czekam az sie urodze,bo naprawde nie wiem jaki rozmiar kupic
  14. hej magda ja jeszcze u rodzicow tylko dlatego,ze cos brzuchol mnie ciagnie,wole nie ryzykowac ale po obiedzie jedziemy juz do siebie K bedzie wieczorem weny ciagle brak olek od wczoraj wariuje,cierpliwoscie nie mam wcale:(
  15. eulalia wszsytkiego naj naj dla ciebie i meza
  16. eulalia co mAM wam powiedziec...mam w talii 135cm brzuchol ogromny...w nocy nie spie,co chwile jestem w kibelku...siedziec za dlugo nie moge,lezec tez nie...takze jest super troche szczerze mowiac zaniepokoilam sie jak lekarz zasugerowal,ze powinnismy rozwiazac ciaze ze wzgle rowniez na moje dobro,ze musi wyposrodkowac miedzy dobrem chlopakow a moim...ale ufam mojemu ginowi i cierpliwie czekam do grudnia wczoraj tez rozmawialam z nasza polozna,radzialam sie co zrobic czy czekac dluzej czy co...ale sama powiedziala,ze spokojnie mam zaufac lekarzowi,i tak tez zrobie
  17. kdrt najwazniejsze,ze wszsytko dobrze a cc sie nie martw i nie czytaj za duzo...wg mnie lepiej nie wiedziec poza tym ni etaki diabel straszny,naprawde oczywiscie kazda kobieta inaczej to przezywa,roznie dochodzi do formy ale ogolnie tragedii nie ma,spokojnie
  18. hej hej kuzwa w domu nie moge spac ale tutaj to juz totalna porazka andzia zdrowka dla was,a ty tez dalas sie przebadac? magda a @ przylazla?? sil justynka olek super agulcia dobrze,ze twoim panom nic sie nie stalo...ale wiesz jak jest,oni to wszsytko musza sami,nie? kurcze wiecej nie pamietam anielinka,kasioleqq,anouk
  19. witam mamulki przeczytalam wszysciutko ale ostatnio duuuuzo piszecie,suuuper eulalia super,ze dzidziol duzy...ja biore fenoterol co 4 h takze wiem co czujesz...moj gin powiedzial,ze jesli nie wstaje w nocy moge na noc wziac cala tabletke i 8h spokoj...ale ja i tak wedruje co godzine do kibelka wiec biore co 4 i juz staveranu nie biore,na poczatku cala coprawda chodzilam ale pare dni i jakos daje rade a teraz to juz nie warto nitka podziwiam cie kobieto,i moooocno trzymam kciuki
  20. andziaCafe doskonale CIę rozumiem. Ja bym z moją mama też nie mogła mieszkać, w życiu nigdy byśmy się na dłuższą metę nie dogadały. Jednak może warto zacisnąć zęby i jakoś przepękać do czwartku, zawsze to dużo bezpieczniej, teraz w Twoim stanie naprawde lepiej nie zostawać samej, zwłaszcza z dzieckiem. masz racje andziula,naprawde masz racje pewnie ze jestem spokojniejsza jak ktos jest w domu moze ochlone troche
  21. andziaCafe kurcze szkoda, że rodzice mają takie podejście A K. kiedy wraca? e tam szkoda gadac niby chca dobrze,chca pomoc ale nie bardzo im wychodzi a K wraca w czwartek wiec jakos dam rade juz mial nie wyjezdzac i szczerze nie chcial ale sama go namawialam,bo fajna kasa a to nietety teraz bardzo WAZNE:( co chwile dzwoni i martwi sie ale latwiej na pewno,ze teraz zapieprza,poki jeszcze w trojkapku jestem wole zeby byl na miejscu,jak bede w szpitalu itd
  22. anielinkacafe82andzia zdrOWKA DLA WAS,i ty tez daj sie przedabac,co?magda misiek jest niesamowity anielinka no to sa konkretne pieniadze...moze jakas zabawka i jakis szalowy ciuch dla malej modnisi? jA juz dobrze,popijam wlasnie pepsi poza tym pobyt u moich rodzicow to naprawde nie jest dobry pomysl o wszsytko sie wkurzaja...o to,ze olek nabrudzil przy obiedzie,ze pokruszyl bulke...ze gdzies tam leza nasze ciuchy...ku...jutro jade do domu,bo szkoda moich nerwow już sobie wyobrażam ten szałowy ciuch w wydaniu teściowej nie no myslalam,ze ty wybierzesz jak tesciowa to faktycznie nie ma co ryzykowac
  23. andzia zdrOWKA DLA WAS,i ty tez daj sie przedabac,co? magda misiek jest niesamowity anielinka no to sa konkretne pieniadze...moze jakas zabawka i jakis szalowy ciuch dla malej modnisi? jA juz dobrze,popijam wlasnie pepsi poza tym pobyt u moich rodzicow to naprawde nie jest dobry pomysl o wszsytko sie wkurzaja...o to,ze olek nabrudzil przy obiedzie,ze pokruszyl bulke...ze gdzies tam leza nasze ciuchy...ku...jutro jade do domu,bo szkoda moich nerwow
  24. mysle,ze to po zelazie mam tak czasem,ze mnie tak wezmie ze wymiotuje od dobrej godziny nic wiec chyba juz po wszsytkim po prostu naprawde teraz ciaza mi ciazy do kwadratu ale ten tydzien wytrzymamy,musimy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...