Skocz do zawartości
Forum

cafe82

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez cafe82

  1. andzia ile ja bym dala,zeby tak jak ty miec tyle sil na te wszsytkie zabawy....na to,ze stasiowi potrafisz posweicic czas...i zolzom...i jeszcze zawsze ekstra obiad
  2. magda_79Cafe jej, juz w czwartek idziesz do szpitala. Przezywam jakbym sama rodzila :) Please, dawaj znac jak juz bedziesz na ailach, bo my tu bedziemy czekac w niepewnosci. I jakiegos mmska do Andzi wyslij!Aaaaa, ale ze mni gapa. Zapomnialabym Znalazlam to nosidlo o ktorym Ci juz kiedys mowilam. P. nie mgol znalezc, wiec ja sie za to zabralam. Postaram sie znalezc takie na necie. Gdybys chciala (a mysle, ze moze sie przydac - nawet w domu) to wyslij mi swoj adres na priva :) bede na bank dzwonic a w sobote jak juz bede na pelnym chodzie K przywiezie mi kompa wiec mam nadzieje,ze uda sie troche popisac pamietam jak bylam w olkiem to wcale spac nie moglam zobaczymy jak bedzie teraz co do nosidla ,dziekuje kochana ale sama nie wiem czy mi sie przyda?nie mam pojecia
  3. krawatek no niestety taki urok...wiec wez ty nie przesadzaj ,co? co do nitkowego kajetana - po prostu badzmy dobrej mysli a boje sie,bo juz wiem po porstu jak to wszsytko wyglada i w ogole sam pobyt w szpitalu to zadna atrakcja,wiadomo no ale trzeba sie przemeczyc i tyle
  4. EulaliaNo hej dziewczynki :) U mnie z nocą średnio, bo Piotruś ma zatkany nosek i ciągle się budził. Do tego te moje planowe pobudki (podobnie jak Angela) - co cztery godziny. Al dzisiaj czuję się dobrze i może troszke wstanę.A ja się martwię o maleństwo Nitki i kiedy się dowiedziałam strasznie się wzruszyłam. Moje doświadczenia z pierwsszgo porodu są wszystkiemu winne. Byłam taka niecierpliwa... Ale mąż mi mówi, że nawet wcześniej urodzone maleństwa od Piotrusia mogą od razu trafić do mamy. hej maz ma racje ja tez sie i zmartwilam i ucieszylam ale jestem dobrej mysli obie urodzilysmy piewrsze dzieci w 37 tyg i widzisz sama,jak roznie bylo nie ma reguly
  5. arisa daj znac co tam u gina ty w sumie zaraz po mnie startujesz,coo?
  6. justynka jak olek juz zdrowy to jak najbardziej idzcie...mlody sie wybawi anielinka do gina ide jutro,w czw do szpitala a w pt cc...tak sie wstepnie umowilismy,najchetniej bym przespala ze 2 tygodnie i obudzila sie juz w domu z chlopakami,serio
  7. MartaNHej!Ja Nitce nie zazdroszcze... Wole styczniowego, donoszonego maluszka, bez stresu. A poza tym nie wyobrazam sobie teraz urodzic, jak maluszek malenki, dom bez schodow, sporo rzeczy nie gotowych... Niech sobie siedzi malenstwo w ciepelku jak najdluzej.Ale pieknie... Cichutko, bezwietrznie, bialo... I -10st. Bartek w zerowce dzis, oboje maja bal andrzejkowy, poprzebierani - Szymek jest strazakiem, Bartek Batmanem. Mam nadzieje, ze zadowoleni beda. mialam na mysli sam fakt,ze juz kajetan jest z mama...oczywiscie,ze lepiej,zeby wszsytkie pozostale dzidzilki urodzily sie w terminie ja w ogole chcialabym przespac najblizsze 2 tygodnie i obudzic sie juz z chlopakami w domu
  8. andzia no jaja z ta wycieczka...powinni podjac decyzje i tyle ale dobrze zrobilas przynajmniej masz spokojna glowe a warunki sa masakryczne wstawie wam brzuchol wstawie ale na razie wszsytko na nie wiec kuzwa nawet nie wiem ngdzie jest karta od aparatu
  9. dzien dobry ehhhh ciekawe jak tam nasza nitka i kajetan,pierwsza nocka za nimi zazdroscicie troszke ?? bo ja taaaak
  10. K juz w drodze do pracy olek robi taka rozpierduche ze glowa mala ja prawie nie spalam i ledwo laże...to tyle u nas
  11. magda zdrowka misiek maly cwaniak juz zaczyna rzadzic,hehe a P co z ta noga?mozna co zrobic? dacie rade!na pewno cos wymyslicie
  12. aaaa chcialam wam powiedziec,ze na styczniowkach dzisiaj przyszla na swiat pierwsza dzidzia kajetan:) 35 tydzien
  13. andziaCafe, Anielinka K. kupił sobie ostatnio właśnie w Reserved fajny pasek, dwustronny, z jednej strony czarny, a z drugiej brązowy.Kurde znowu mam górę prasowania, nie chcem ale muszem nic nie musisz juz kiedys pisalam,ze rzadko kiedy prasuje i zyje
  14. EulaliaCafe - jeszcze kilka dni i po drugiej stronie brzuszka będzie już trójeczka skarbeczków :) Ale czas mija! dokladnie wlascie wcinam pizze i popijam pepsi ostatni raz chyba sie porycze
  15. teraz to juz pojdzie,zobaczycie co chwile bedziemy ogladac zjdecia naszych dzidziolkow ale suuuper
  16. no to sie zaczelo dzieki mini za wiadomosc a jak kajetanek i mamusia sie czuja?
  17. latam po allegro,chce K kupic jakis fajny pasek ale nie ma nic ciekawego kuzwa chlopaki juz jada do domu K wiezie mi pepsi i sprite do tego ostatnia na jakis czas pizza...chyba sie poplacze
  18. Anoukczasć babky :** wpadam tylko na chwilę się przywitać i spadam do łożka spowrotem .. połamało mnie na całego .. naprawe juz tak dawno koszmarnie nie chorowałam ... do tego jestem sama z Julą do 21 bo M ma fuche jeszcze do srody .. idę kochane bo mi sie w łbie kreci jak cholera .. jutro sie odezwę , moze bedzie ciut lepiej .. pa zdrowka
  19. anielinka trzymam kciuki,zeby rehabilitacja wystarczyla i ja dolaczam do grona babochlopow...spodnic na dzien dzisiejszy zero...mam ze 3 kiecki ale nie pamietam kiedy mialam ostatni raz na sobie
  20. magda ale sliczne zjdecia...fajnie o tej porze roku sie wspomina,coo?
  21. MartaNA bedziecie klasc maluchy na poduszki? Bo nie powinno sie, ze wzgledu na kregoslup... Ja na razie o poscieli nie mysle, mam spiworek dla malucha. Kolderki dla naworodka zawsze mnie przerazaly, balam sie, ze nozka fiknie, glowke zakryje i.... wole nie konczyc. Dla chlopakow posciel mialam, ale uzywac zaczelam kolderek kolo roku chyba, a poduszki jeszcze pozniej. dokladnie olas na poduszcze spi od niedawna tak to spal na plasko tez chcialabym przyzwyczaic do spiworkow,zobaczymy
  22. andziajustynka1984a ja wczoraj odkrylam ze moje dziecie ma juz wszytskie zeby nawet nie wiem kiedy mu piatki wyszły....no mam nadzieje ze drugie dziecko tez bedzie tak bezbolesnie zabkowac....Wow, super, zazdroszczę tak bezobjawowego zabkowania!!! naszemu tezwylazly bez wiekszych problemow te olki juz tak chyba maja
  23. andziacafe82to ci zolziny male troche polezalam ale nie potrafie tak tylko lezec ciagle mysle o porodzie,jak z olkiem jechalam na cc to byl prawdzowy luzik,teraz to sie chyba posikam,serio w ogole przeraza mnie pobyt w szpitalu,licze ze szybko wrocimy do domu A się martwisz, najwyżej dostaniesz mopa i będzie musiała po sobie sprzątać
  24. to ci zolziny male troche polezalam ale nie potrafie tak tylko lezec ciagle mysle o porodzie,jak z olkiem jechalam na cc to byl prawdzowy luzik,teraz to sie chyba posikam,serio w ogole przeraza mnie pobyt w szpitalu,licze ze szybko wrocimy do domu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...