Skocz do zawartości
Forum

cafe82

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez cafe82

  1. zeby nie zostawiac wszsytkiego na jutro zrobilam 3bita olek juz wykapany,tak dzisiaj medzi,ze pojdzie spac niedlugo zje,obejrzy bajke...czytanie i nunu chlopaki tez nie lepiej
  2. nie no radoslaw cuuuudny K zabral olka do hurtowni cezar padl juliano wstal wyjelam im po olku takie pianinka grajace i inne takie i nie ma dzieci wyja do tego,gadaja a ja musze isc do sklepu ale od rana leje chyba sobie odpuszcze
  3. wyciagnelam mlodym taakie pianinka i inne grajace pierdoly po olku i dzieci nie ma ciagle cos tam macaja i spiewaja do tego
  4. andziacafe82andziaDzisiaj ja poprowadze monologi, a co tam Powiem Wam, że co ś chyba musi być w tym podczytywaniu naszych rozmów. Przed chwilą zadzwoniła moja mama z propozycją zabrania jutro dziewczyn, zwróci je w niedziele popołudniu. Miałam ochotę strzelić focha, ale wobec takiego Vorschlagu schowałam dumę do kieszenisuper! no to mozesz szalec dzisiaj do rana...jutro odespisz! i co tydzien bedziemy marudzic,jakie to te babcie sa Oj będziemy marudzić A ja jestem tak zmęczona i niedospana, że 2 pifka i Andzi ni ma:) o ktorej mykasz? K tez zabral olka do hurtowni cezar zasnal julian sie obudzil no dom wariatow a zeby bylo smieszniej,olas zjadl 2 slocziki marchewki z jablkiem z gerbera
  5. andziaK. pojechał do hurtowni po towar, zabrał Marychę, a stasiu z Zosią super się razem bawią. Strachu właśnie wymyślił zabawe w sklep, porozkładali wszystkie zabawki, mają kasę, kalkulator i naprawdę grzecznie się bawią. Czemu tak nie może być jak są całą trójką? to jest dziwne,nie? nie wiem,moze one rywalizuja miedzy soba? przeciez tymbardziej powinny sie ladnie razem bawic,bo w koncu sa w tym samym wieku z drugiej strony stachu starszy to ustapi itd a jedna drugiej na pewno nie,i klotnia gotowa
  6. andziaDzisiaj ja poprowadze monologi, a co tam Powiem Wam, że co ś chyba musi być w tym podczytywaniu naszych rozmów. Przed chwilą zadzwoniła moja mama z propozycją zabrania jutro dziewczyn, zwróci je w niedziele popołudniu. Miałam ochotę strzelić focha, ale wobec takiego Vorschlagu schowałam dumę do kieszeni super! no to mozesz szalec dzisiaj do rana...jutro odespisz! i co tydzien bedziemy marudzic,jakie to te babcie sa
  7. andziapowiedz mi jeszcze to NIEBO W GĘbie lepiej zrobic dzien wczesniej czy jak?
  8. andziaUśpiłam laski, już nie moglam wyrobić, chodziły i jęczały i co chwila jedna drugą lała. Wieczorem mnie nie ma, więc najwyżej Kuba będzie się z nimi męczyłHej Justynka hahaha kuba na pewno cos wymysli
  9. krawatekcafe a robisz śmietanęz kremówki czy oszukujesz śnieżką? zawsze z kremowki,plus cukier waniliowy i dodaje fix do smietany,zeby sie ladnie trzymalo mniaaaam
  10. krawateknoo jacha :) jabłuszka i bita śmietana?? mhmmmmmmmm pychotka!:) dam znac jak wyjdzie jezuuu w taka pogode mozna naprawde na leb dostac olek mi dzisiaj tez wariuje za dwoch juz wszsytko robilismy ale 5 minut i nuuudy,jak to moj syn mowi teraz uklada puzzle
  11. mysle,ze bedzie zle samo ciasto robi sie w pare minut a brzmi pychaaa,nie?
  12. NIEBO W GĘBIE ciasto: 50 dag mąki 1 szklanka cukru 7 dag Kasi 2 jaja 4 łyżki mleka 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1 łyżeczka sody oczyszczonej 50 dag jabłek bita śmietana: 3 kubki kremówki 1 cukier waniliowy 15 dag cukru do dekoracji: posiekane orzechu lub starta czekolada 1. Jaja utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodac mleko, ostudzoną roztopioną na parze Kasię i sode. Składniki dobrze wymieszac i odstawić na 30 minut do lodówki 2. Do masy dodac mąkę i proszek, zagnieść ciasto i podzielić na 3 części. 3. blachę wysmarowac tłuszczem i wyłożyć papierem, wylepić jedną częsć 4. Na ciasto zetrzeć mna pazurkach obrane jabłka, nakryc drugą częścią ciasta i upiec w piekarniku w 180st. 5. Trzecią część ciasta upiec oddzielnie w osobnej formie 6. Śmietanę ubić z cukrami na sztywną mase, podzielić na dwie cześci 7. Jedną częśc śmietany wyłożyć na szarlotkę, przykryć suchym plackiem a następnie wyłożyć pozostałą częsć śmietany. 8. Wierzch posypac orzechami lub startą czekoladą oooo to bede robic
  13. kdrtdaj koniecznie znac po lekarzu moge ci tylko doradzic,zebys kladla adasia na koldrze,czy tam w lezaczku i siedziala obok,poznej z czasem zostawiala na chile,na dluzsza chwile a jesli ciagle placze to po prostu zrob tak zeby cie widzial,mow do niego ale nie nos,nie bujaj itd...bidna jestes naprawde mysle,ze nic mu nie jest..moze zeby dokuczaja?
  14. a ja jeszcze nic nie zrobilam,bo i tu medza za zmiane a olek sre4szta tez dostalam dzis przepis na fajne ciasto ale bede robic jutro,co by na niedziele bylo a ty krawatekjakie zrobilas?
  15. no my mamy troche po olasie ale tylko troche jutro na pewno wejdziemy do h&m to chociaz olka ubierzemy moze cos sie jeszcze uda z wyprzedazy kombinezon jeden kupilam teraz czaje na drugi szalec nie bede jakies kalesonki,body..no troche sie tego uzbiera
  16. ja juz normalna nie jestem nasi wchodza w 74,na jesien/zime powoli kompletuje 80/86 zalezy tez od firmy oczyiwscie
  17. no krawateklepiej nie ryzykuj a jak oczy?lepiej troche? no nasi wlasnie poszli na druga drzemke...nie ich pora ale medza strasznie,chyba pogoda tak na nich dziala zwariuje do wieczora
  18. juz wszystko wiem dzieki dzieki ale ja jestem pustok
  19. i jeszcze jedno pytanie na jaka to blache?normalna czy mniejsza? dzieki ci kochana na pewno skorzystam jak jutro wieczorkiem zrobie to na niedziele bedzie super,nie?
  20. powiedz mi jeszcze ,glupie pytanie ale mozg odmawia posluszenstwa 7dag kasi to ile?
  21. a fale dunaju mozna tez z wisniami zrobic,nie?
  22. andziaCafe przepisy masz obok, w wolnej chwili wrzuce jeszcze inne. Zaraz wystawie Zoche za drzwi dzieki bardzo olas od ranca tez juz chyba 20 razy wyprowadzil mnie z rownowagi
  23. zrobilam druga kawe dopije i ide cos porobic,bo jutro nic nie zrobie
  24. andziaCafe jak tylko dzieciaki pozwolą to powrzucam przepisy obok. U mnie Zośka też byłą większy leniuch, raczkowac zaczęły co prawda tego samego dnia, ale chodziła później od Maryśki jakieś 3 tygodnie, a teraz wlezie na każde drzewo A Ty może zorganizuj sobie jakiś babski wypad z kolezankami, K. zostanie z dziatwą na pewno. Następniego dnia będziesz się czuć jak zwłoki, ale co odreagujesz to Twoje. No i zawsze jest okazja, żeby się ubrać, malnąc pzanokcie, zrobić makijaz itp ehhh no pewnie masz racje ale weny i sily brak a przepisy w wolnej chwili wrzuc pliss dzieki
  25. a pogoda sie nie przejmuj na pewno wieczor bedzie udany! kurde powiem ci,ze mi dupy sie nie chce ruszyc namowilam kolezanke na spacer ostatnio-pierwszy raz od nie pamietam kiedy wyszlam wieczorem nawet do knajpy nie chcialo nam sie isc masakra czuje sie jak stara baba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...