Skocz do zawartości
Forum

cafe82

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez cafe82

  1. olas w przedszkolu zero kaszlu,zero kataru...mam nadzieje,ze na ten rok koniec z chorobskami
  2. magdanie nakrecaj sie i mi leb peka,zaraz rzygne,bleee ale juz nie mam goraczki i chyba wracam do zywych moze uda mi sie dzisiaj nadrobic domowe zaleglosci i uside do ksiazek,od ostatniego zjazdu nawet nie zajrzalam
  3. andziacafe82andziafajnie,ze wyjscie udane,zreszta nie moglo byc inaczej i odespij! zdrowka dla dziewczynekkiedy K wyjezdza? powiedz mi jeszcze pulmicort mozna mieszac z berodualem,tak? a jak osobno chce robic to jaka kolejnosc? Ja nigdy nie mieszałam, berodulam dawalam tylko doraźnie w przypadku mocnych duszności. Berodualu 10kropli. ja juz nie wiem powiedz mi do jakiego lekarza mam sie wybrac?w sensie do jakiego specjalisty? cezar nie kaszle,a julek od wrzesnia prawie caly czas
  4. andziafajnie,ze wyjscie udane,zreszta nie moglo byc inaczej i odespij! zdrowka dla dziewczynek kiedy K wyjezdza? powiedz mi jeszcze pulmicort mozna mieszac z berodualem,tak? a jak osobno chce robic to jaka kolejnosc?
  5. andziaGosia tulam mocno A brat z bratową dziwni, nie rozumiem takiego zachowania kompletnie.... A to ten brat co mieszka z Twoimi rodzicami? i ja tego nie czaaje ale ludzie wymyslaja problemy,ja nie moge nie przejmuj sie goska-moze porozmawiaj z bratem w cztery oczy,niech powie o co naprawde chodzi
  6. dziekuje no byli tylko dziadkowie dostalismyzapasy jedzenie i innych pierdol i jeszcze kasa zostala zabawki dostana od chrzestnych i znajomych ale nie mam pojecia kiedy zorganizujemy jakis obiad,bo za cholere nie mozna wszsytkich zgrac mam nadz,ze w swieta sie uda
  7. krawatekarisa to są półki wybite w ścianie?? a my byliśmy w palmiarni i na ciasteczku :) baaardzo miłe popoludnie:) cafe nudzi Ci się ;) 3 dzieci, szkoła, dom i jeszcze wierszyki wymyśla, no proszę:P nonono tak z biegu napisalam i udalo sie,hahaha glupi ma zawsze szczescie,nie? ehhh sory ze tak wpadam i wypadam ale mam od kilku dni goraczke,masakra o tej porze odlatuje doslownie nie pamietam kiedy bylam taka chora na szczescie K zajal sie j i c,moi rodzice zabrali olka wiec polezalam,pospalam ale od jutra nie ma zmiluj,jak mi troche nie przejdzie to chyba bede lezec na dywanie caly dzien
  8. magdajak tam misiek fajnie,ze moze spedzic czas z ukochanym dziadkiem
  9. verciamowisz,ze dwa razy sie inhalowaliscie...to ile razy tym pulmicortem macie robic,co? cos malo chyba
  10. verciafajne,ze trafilas na sensownego lekarza my wlasnie teraz dajemy neosine...nie wiem,nie wierze w cuda ale juz wszystkiego probuje mamy dawac przez 10 dni za to cholera jasna julek nam znow kaszle bylismy u lekarza-znow cos tam slyszy ale nic nie daje,inhalacje i tyle-postaram sie sama go wyprowadzic ja pierdole chyba jednak po tamtym zap pluc tak szybko wszystkie kaszle chwyta i od razu slychac swisty,sama nie wiem
  11. hej goska na szczescie nic sie nie stalo,nie martw sie a co do brata to nie rozumiem nic...co ma pies do odwiedzin i do imprez?
  12. czekam tez na sylwie-idziemy z dziecmi na spacer szkoda nie wykorzystac pogody a po swietach wyjezdza to pewnie jej chlopak juz tam jest,ma prace
  13. wzielam jakies tablety i leb przynajmniej przestac bolec K dzwonil,ze wpadni na kawe,zrobie mu tortille na cieplo poznien pojedzie jeszcze tam,gdzie mial jechac jutro plus taki,ze sobote i niedziele wreszcie posiedzi na tylku
  14. verciaa co z ta grzybica?skad wiadomo,ze jest? jezuu mowie wam mam dosc tych chorobsk,kaszli i lekarzy olek juz w sumie super,maly kaszel mokry ale julek znow na sucho kaszle zreszta im caly czas siedzi taka flegma,nie moge za nic sciagnac normalnie i wiekszosc splywa do gardla
  15. verciaale cie wzielo ja to robie po jednej szafce i tak w kolko ale przyznac musze,ze zbednych rzeczy juz nie mamy za biezaco wypieprzam anielinkajak amelcia rano w przeszkolu? andziaudanego popoludnia magda hop hop
  16. ehhh wiecie co,to nie chodzi nawet o napinanie po prostu najchetniej uwalilabym sie i tyle ale kupilam wolowine,zrobie z sosem...kluchy i zapiekanke-bo moja mama i t bardzo lubia i tyle
  17. mieszkanie wynajmujemy,nie jest nasze a konkretnych planow nie mamy-zalezy co ciekawe znajdziemy-sa stare domy do remontu z pieeeekna duza dzialka,takie nas najbardziej interesuja no i tez musze zaczac zarabiac wreszcie...K daje spokojnie rade ale zawsze na jakies rachunki bym zarobila no czeka nas sporo zmian w kazdym razie chcialabym wrocic do lumpeksu ale oczywiscie nie mamy co zrobic z dziecmi,licze jak juz beda starsi to znajdziemy nianie,moze na troche do klubu
  18. krawatekjak sie uda juz na wiosne to bierzemy kresdyt a jak jeszcze nie,to wyjamiemy na rok teraz mieszkamy na 2p,bez ogrodu..z trojka dzieci to wiezienie takze przezimujemy i bedziemy szukac,w zasadzie juz szukamy okaze sie tylko po nowym roku czy bedziemy mogli stara sie w ogole o kredyt juz teraz
  19. a jakie macie plany na swieta? zostajecie w domu?wyjezdzacie? za rok jak ,juz sie przeprowadzimy, to zrobie wigilie dla calej rodziny,takie mam marzenie-wieeelka choinka,30 osob-nie moge sie doczekac a w tym roku sami nie wiemy,trzeba bedzie w ktores swieto ten roczek zrobic to pewne
  20. angelasuper z sylwestrem krawatekpijoku kdrtdobrze,ze juz po przeziebieniu musze jakis obiad na jutro wymyslic,i jakies ciacho-bo rodzicow i tesciow nie odwolywalismy a teraz zaczynam zalowac,bo naprawde nie mam sily ale dam rade jakos i bedzie brzydko mowiac z glowy
  21. hej i mnie dopadlo,kuzwa ledwo laze chyrlam,gardlo pali-zajebiscie
  22. a jak pomysle,ze o 8,30 zobacze tesciow to rzygac mi sie chce,przepraszam a K jeszcze musi jutro jechac do klienta i bedzie kolo 12-13 jak dobrze pojdzie syf u nas -dawno takiego nie bylo ale caly tydz nic nie robilam prawie musze jeszcze cos slodkiego machnac
  23. no to po przepelnionym optymiznem poscie andzi dla rownowagi jestech chora kuzwa gardlo mnie pali,kaszle jak gruzlik w nocy myslalam,ze padne K tez chory ale musial oczywiscie pojechac - ma byc wczesniej,zobaczymy
  24. andziaA wczoraj Stasiu mówi, ze rysowali w p-kolu dinozaury i pani pytała jakiego znaja dinozaura na "S:. I Kacper-kolega-powiedział Sex i oczywiście wszyscy sie śmiali. Pytam Stacha czy w ogóle wie co to jest sex i czemu to jest takie smieszne, a on: Wiem, sex to jest jak ktoś się całuje na golasa tez od tego zaczynalam,hahaha i co rozmawialiscie dalej czy urwalas temat kurcze ciekawe jak to bedzie u nas dla mnie zaden problem powoli uswiadamiac dziecko tylko nie wiem kiedy i jak
  25. andziaA ja Wam się pochwale, ze Stachu zaczał czytac. Codziennie cwiczymy elementarz i coraz lepiej mu idzie. Jeszcze sie czasem wkurza i zniechęca, ale ma motywacje-gazetki i komiksy. Ma obiecane, ze bede je kupowała pod warunkiem, ze bedzie je sobie sam czytał:) brawo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...