Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. Glitterooooooooooooo napiłabym się inke... Miłosz juz ze mną żurek ugotował,posprzątał, zjadł chyba ze 4 razy... a ja nie nadążam coś za nim ostatnio... najchętniej cały czas bym leżała.... Kobieto ja Cię podziwiam,że Ty normalnie egzystujesz. Nie dość, że Miłość daje popalić to i ciąża. Ola też tak miała, że usypiałam ją i 2 godziny.. jak ja tego nie lubiłam... a ona wstawała i gadała zamiast spać...
  2. U nas też słonko i błękitne niebo. Ale chyba niezły wiatr jest, bo chmury szybko po niebie przelatują! Ola dziś wstałam o 8 i od rana pędzelkowanie, teraz chce ciastolinę... Nawet poleżeć nie mogłam... Wczoraj zrobiłam miejsce w szafie na rzeczy Bąbla, dziś może wejdę na strych, chociaż nie chce mi się bo tam zimno. Zaraz idę sobie Inkę zrobię, by dopelnić rytuału poranka i się za coś wezmę :)
  3. amdaKaiKaamdaJa też, a muszę :-( Amda nie wyobrażam sobie, aby tak miało być częściej. Dlatego jestem pełna podziwu jak sobie świetnie dajesz radę!!! Bo do wszystkiego Kaika się przyzwyczaić idzie - to codzienność, trochę rutyny... jestem pewna, że jeśli byś się znalazła w takiej sytuacji to na początku faktycznie było by Ci bardzo ciężko, a później stało się codziennością i tyle A radzić sobie trzeba...Co nie zmienia faktu, że łóżko po weekendzie jest na prawdę puste... No póki co musi tak być i tyle ;-) Wiem, że jak mus to mus i człowiek do wszystkiego się przyzwyczai. Jednak zdecydowania wolę, gdy on nawet te 12 h w pracy przesiedzi i wróci do domu na noc.
  4. amdaKaiKaA ja dziś słomiana wdowa jestem. M. pojechał do rodziców, bo u nich w pracy jakiś wirus panuje i nie wie czy się nie zaraził.... z jednej strony to dobrze, ale z drugiej nie lubię bez niego zasypiać...Ja też, a muszę :-( Amda nie wyobrażam sobie, aby tak miało być częściej. Dlatego jestem pełna podziwu jak sobie świetnie dajesz radę!!!
  5. amdaKaiKaamdaEhhh te chłopy, a jak by im popękało w tych rejonach, to ciekawe jak by to znieśli... Bo mojego M to chyba bym musiała na rękach nosić wówczas i stopery w uszach mieć... Dlatego przynajmniej raz powinni kamień nerkowy urodzić i by już takich tekstów nie było! Chociaż nie powiem po wspólnym porodzie M. był pewien podziwu i szacunku, że dałam radę :) chyba u niego by było gorzej z takim porodem :P Mój po porodzie jak zobaczył pierwszy raz moje krocze ( które wietrzyłam i nie patrzyłam na nic ) to zamilkł i łzy mu w oczach stanęły, nie wiedział co powiedzieć... Też tak krocze wietrzyłam, na szczęście M. nie patrzył. Natomiast widział ile czasu na tyłku normalnie do obiadu usiąść nie mogłam, a wszystko praktycznie przy sobie i Oli robiłam sama. M. za to musiał ostatnie szwy, które mi się nie rozpuściły wyciągać, bo w szpitalu powiedzieli, że mi zdejmą. One były na wierzchu i masakrycznie mnie ciągnęły. Powiedziałam, że jeśli on mi ich delikatnie nie wyciągnie to je sobie wyszarpię...
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ojj marcówki strasznie szaleją :) No to mamy podobnie, tyle że ja posprzedawałam rzeczy po Oli i musiałam ( oczywiście to sama przyjemność) pokupować nowe no i moja teściowa mi sporo kupiła, bo ona szalona z tym. Jak Ola się urodziła to głównie kasę dostaliśmy od rodziny, bo wszystko miałam, lub wolałam sobie dołożyć i kupić coś z górnej półki z myślą również o drugim dziecku. Właśnie krzesło do karmienia też mam, kolejny większy wydatek :)
  7. YouliaaDzięki dziewuszki za wsparcie. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy i niepotrzebnie się martwie. Po wizycie B od razu zaczął nade mną latać, w ogóle mi się podnosić nie kazał. A przecież jeszcze tyle rzeczy mam do zrobienia i kupienia ;/ Dobrze, że to allegro jest :) Youlia i bardzo dobrze, że B. się przejął. Wykorzystaj to, bo w końcu to Ty nosisz wasze dziecko :) U mnie M. też zaczął więcej pomagać i zauważył, że jestem w ciąży :P Niech się przyzwyczaja, bo od marca będziemy musieli obydwoje latać przy dzieciach! A dla mamy to jestem obłożnie chora! No szlak mnie trafia, bo jest nie rób tego, nie rób tego, połóż się i poleż... dobrze, że ona w pracy do 15 to sobie wszystko porobię przez ten czas :P
  8. amdaKaiKaKasia_tygrysekKaika nie mów że może być taki klocuszek;) Co prawda nie jesteśmy wysocy z S ale mase mamy tez nie niska... Ale 4kg .... Przecież mały mnie rozerwieKasiu mój poprzedni lekarz nic mi nie mówił na ten temat, ale poszłam do drugiego na 4d i tamten mnie uświadomil. Szczególnie jak ma długą kość udową to będzie duże. Wtedy powiedział 4-4,5 i Ola urodziła się 3,970 kg. Teraz mam innego prowadzącego i on od razu powiedział, ze kawał chłopa będzie i będzie musiał go kontrolować, aby 4,5 nie przekroczył... U Ciebie widzę też sporo większy niż dziecko w jego "wieku". U mnie M. się śmieje- najwyżej drugi raz dupsko Ci pęknie łatwo mu mówić :P Ehhh te chłopy, a jak by im popękało w tych rejonach, to ciekawe jak by to znieśli... Bo mojego M to chyba bym musiała na rękach nosić wówczas i stopery w uszach mieć... Dlatego przynajmniej raz powinni kamień nerkowy urodzić i by już takich tekstów nie było! Chociaż nie powiem po wspólnym porodzie M. był pewien podziwu i szacunku, że dałam radę :) chyba u niego by było gorzej z takim porodem :P
  9. A ja dziś słomiana wdowa jestem. M. pojechał do rodziców, bo u nich w pracy jakiś wirus panuje i nie wie czy się nie zaraził.... z jednej strony to dobrze, ale z drugiej nie lubię bez niego zasypiać...
  10. Maniulka KaiKa zanim, Ty będziesz miała trzecie dziecko a ja drugie, to rząd zacznie się pewnie wycofywać z rocznego macierzyńskiego, albo zrobią jak z becikowym, wprowadzą próg dochodowy i znowu się nie załapię :/ Pewnie tak będzie... szczególnie, że jeśli w ogóle się zdecydujemy to za 4-5 lat...
  11. Kasia_tygrysekKaika nie mów że może być taki klocuszek;) Co prawda nie jesteśmy wysocy z S ale mase mamy tez nie niska... Ale 4kg .... Przecież mały mnie rozerwie Kasiu mój poprzedni lekarz nic mi nie mówił na ten temat, ale poszłam do drugiego na 4d i tamten mnie uświadomil. Szczególnie jak ma długą kość udową to będzie duże. Wtedy powiedział 4-4,5 i Ola urodziła się 3,970 kg. Teraz mam innego prowadzącego i on od razu powiedział, ze kawał chłopa będzie i będzie musiał go kontrolować, aby 4,5 nie przekroczył... U Ciebie widzę też sporo większy niż dziecko w jego "wieku". U mnie M. się śmieje- najwyżej drugi raz dupsko Ci pęknie łatwo mu mówić :P
  12. MigdalenkaDziewczyny jak lekarz kazał leżeć, to musicie leżeć, trzeba wytrzymać jeszcze tylko dwa miesiące!Co kupujecie do wózka, pościel, kocyk, czy jedno i drugie? Kocyk zdecydowanie starczy :) Pościel jak dla mnie to strata pieniędzy, bo i tak zawsze jak jest zimno dziecko ubiera się w kombinezon lub kurtkę, a latem kocyk lub pieluszka flanelowa wystarczy. Dostałam dla Oli materacyk do wózka, więc na niego kładę tylko pieluchę flanelową lub drugi koc i dziecko :)
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    MalagaaaKaika a w ogóle jak ciśnienie ?? Lepiej ? Lepiej, ale na prochach pewnie już będę do końca :) Grunt, że czuję się dobrze! A co do wyprawki to faktycznie już tak nie szaleje. Wiem co potrzebne, a co nie. Dużo rzeczy mam po Oli: łóżko, wózek, pościel, ręczniki, pieluchy itp. Dokupiłam tylko kosmetyki( emolium i bepathen) i środki do pępucha. Ubranka to głównie pajace i body w rozmiarze 62 i też bez przesady z ilością. Jedynie co zaszalałam to z huśtawką( ale kupiłam używaną) no i elektryczny laktator Avent- tu trafiła mi się okazja, bo ktoś sprzedawał nieużywany, ale nie ze sklepu. I tyle! A dla małego z nowych rzeczy to jedynie kocyk, żeby miał coś swojego. Jedyne co to musiałam Olę obkupić- łóżko, materac, posciel- ale wiadomo to są rzeczy na kolejne lata i łóżeczko jest nam potrzebne :) M. dziś nie wrócil na noc. Pojechał do rodziców, bo prawdopodobnie coś go zaczyna łamać i nie chce nas zarazić :((( Jak ja nie lubię bez niego spać!
  14. ManiulkaDzisiaj przyszła do mnie niania :) Elektroniczna niania BabyOno z lampką i pozytywką (2923913802) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.Działa, świeci się i gra:) Też taką mam :) Teściu nam kupił. Uzywam ją sporadycznie, ale nie mam do niej żadnych zastrzeżeń :)
  15. ManiulkaDziewuszki, będę trzymała kciuki, żeby Wam się udało dotrzymać dzieciaczki do 17 marca!! ja to nie mam szans na taki termin, także opowiecie jak to jest być na rocznym macierzyńskim ;p Ja też trzymam kciuki za Was!!! Może z trzecim załapie się na dłuższe macierzyńskie
  16. Kasia_tygrysekCześć dziewuszki:) Oj znów mialam do nadrobienia czytania... Melduję się po wizycie u Gin... szyjka ładna i długa37mm Mały rośnie jak na drożdżach... Waży 1900g Wyniki wszystkie w normie.... Ale zyczynam sie zastanawiac nad terminem... Wg kalendarza mam termin na 21marca... A wg dzisiejszego usg na 05 marca.... Żebym tylko w lutym nie urodziła;) Kasiu super wieści!!! Ładny Wam się synek szykuje! A mówił Ci lekarz, że prawdopodobnie będziesz rodziła 4-4,5 kg klocuszka??? U mnie jest podobnie. Wg ostatniego usg mam termin na 13 lutego, bo Bąbel jest wielki!!! Najbardziej prawdopodobną datą porodu jest data z pierwszego usg, na tych późniejszych to już tylko dają znać o sobie geny. U mnie drugie dziecko duże po tatusiu. Lekarz ma kontrolować wymiary i w razie czego mam mieć cc :/ Ojj też będziesz miała co trzymać na rękach :)) desperatkaKaika, piękne te kocyki. Jaki wybrałaś? Ten, który jest na miniaturce :) Youliaajestem i ja. po wizycie mam mieszane uczucia bo szyjka niby zamknięta ale sporo się skróciła, dlatego mam leżeć, leżeć i jeszcze raz leżeć.. :( poza tym rozwarcia nie ma, macica wysoko i dzidzia się już główkowo ułożyła. termin mam na 24 marca a następna wizyta za 3tyg... a tata został w szpitalu na badaniach ma być tam jeszcze ok 2 dni, narazie nie znaleźli przyczyny zawału więc szukają. nawet odwiedzić go nie można bo ze względu na panującą grypę jest zakaz odwiedzin w całym szpitalu. pozostaje kontakt telefoniczny Kochana leż i odpoczywaj! Jeszcze troszkę nam zostało! A co do taty to najważniejsze, że porobią mu wyniki i wszystko dokładnie zbadają. Na pewno wszystko będzie dobrze!!
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Martek ale macie atrakcje w Wawie! Szymusiowi pewnie bardzo się taki wypad podobał! I super, że nie potrzebna jest operacja! Aby udało Wam się z tymi maściami!!
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaaa Kaika dzięki za Link do kocyków na marcówkach chociaż kurcze te dziewczece jak dla mnie za dużo tego różu ... no ale ładne ogólnie ;) Nie ma za co :) A dla mnie właśnie te różowe są takie słodkie! Z tym kocykiem dla Bąbla miałam problem, ale wybrałam ten co na miniaturce w aukcji jest :) Malagaaa a u tego sprzedawcy kupowałam butelki, smoczki, wkładki laktacyjne itp... Przedmioty użytkownika - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. Szybka wysyłka, bardzo dobre ceny, z czystym sumieniem mogę polecić :)
  19. GlitterMiłoszek ma chyba z 6 cudnych od BAbci-teraz pora na obkupienie Kalinki ;D KAika powiem Ci że łatwiej kupić fajne rzeczy córeczce niż synkowi-teraz nie mam żadnych problemów! Wiem coś o tym... dla chłopców to bieda z nędzą jak się chce coś ładnego kupić... Ale za to mogę nacieszyć oczy waszymi zakupami :)
  20. GlitterKAika piękne kocyki i tanie! kurde kupie takie ze 2 Kalince! Ola ma bardzo podobny jeden. Jej ulubiony to jest! A te dziewczęce są przecudne!!! Takie różowiutkie!
  21. A ja od rana nic w sumie jeszcze nie zrobiłam, bo mnie Olcia do zabawy zwerbowała! Zaszłam wczoraj do księgarni i kupiłam jej wczoraj książeczkę z naklejkami i wodne malowanki. Od rana dziś wyklejamy i "pędzelkujemy" jak to Ola mówi. Wczoraj huśtawkę przywieźli, ale chyba rozłożę jak już młody będzie i przyszedł kocyk dla Bąbelka :) Bardzo mi się podoba!!! Kupiłam taki i polecam! Dwustronny mięciutki! BŁĘKITNY i BIAŁY DWUSTRONNY KOCYK W POJAZDY - HIT (2892913264) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
  22. Youliaa Ja w ogóle dzisiaj mam kiepski dzień. Ostatnio głowa mnie co chwile boli, poza tym dowiedziałam się, że mój tata był wczoraj u kardiologia i okazało się, że w listopadzie jak się tak źle czuł, to miał zawał ;/ dzisiaj pojechał do szpitala na wszystkie dokładne badania, mama załamana do mnie wczoraj dzwoniła.. ehh :( Powoli dociera do mnie, że jednak rodzice nie są nieśmiertelni... Na 15:30 mam wizyte u gina i później jedziemy do rodziców odwiedzić ich i dowiedzieć się co dokładnie badania pokazały.. Współczuję wieści... Mam nadzieję, że to był bardzo mały zawał i na szczęście to wykryli. Teraz tato będzie musiał na siebie uważać. Brat mojego ojca w wieku 37 lat miał poważny zawał. 60% serca nie wydolnego. Przeżył jedynie bo dostał zawału na pogotowiu, kilka dni był w śpiączce. Było to 13 lat temu. Po tym zawale spłodził syna i praktycznie normalnie funkcjonuje. Musi brać leki, odczuwa zmiany ciśnienia, jest na rencie i musi robić co jakiś czas wyniki. Ale tak to wszystko ok! Przy takim wielkim zawale, gdzie cudem było, że przeżył cały czas cieszy się życiem. Głowa do góry Youlia!!! Musi być dobrze!
  23. Weri A jak to jest w ogole z tym sciaganiem pokarmu, kiedy czuje sie ze juz wystarczy pobierania, ja tego tematu nie ogarniam, ogólnie tego karmienia. Co do diety to poczytam w ksiazce ktora wam kiedys polecilam to ok, dzies wyczytalam ze dobrze dziecie w pozycji prawie pionowej karmic, od malego rozumiem po karmieniu kladziemy na ramie zeby sie odbilo, a ile razy ma sie odbic, jak poznac, że juz ok? Boże zielony ogór jestem;( Dzisiaj szkola rodzenia, nie bylam na 2 zajeciach przedostatnio bo mi sie pomylilo i pojechalam na 19 a przedwczoraj bo slisko bylo i meza pracownik wjechal prawie do rowu ciezarowka i ten pojechal od razu zobaczyc co sie stalo, a dwa ostatnie zajecia byly na temat zblizajacego sie porodu i pewnie samego porodu, bede zielona. Tak jak dziewczyny piszą będziesz wiedziała kiedy trzeba odciągać. Piersi się robią obrzmiałe, twarde i bolą, no i wycieka z nich mleko. Po za tym można wspomagać rozkręcanie laktacji, między karmieniem ściągać dodatkowo mleko. Niestety karmiłam tylko 3 m-ce, a później mleko się skończyło. Może teraz uda się dłużej :) W necie masz różne pozycje do karmienia. Sama sobie wybierzesz w jakiej będzie Ci najwygodniej. I po karmieniu bierze się malucha w pionie i musi mu się porządnie odbić :) Ja byłam w szoku, że taki maluch może tak bekać głośno :)
  24. Weri kupiłam dokładnie z tej aukcji: Philips AVENT Laktator elektroniczny SCF312 NOWY (2869780454) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. Elektryczny avent, medala jak dla mnie za droga :/ Jak przyszedł obejrzałam go dokładnie i faktycznie nie ma żadnych oznak użycia, więc jestem zadowolona, bo mam nowy za dobrą cenę :)
  25. amdaZgagę mam.. Dzisiaj miałam manię na słodkie i są efekty - łeee Ja mam zgagę po włoszczyźnie, szczególnie jeśli dodam do sosu czosnku. Z Olą miałam ją o wiele częściej, a teraz mi się wydaje, że mam częściej refluks :/ Reni weź i będzie lepiej!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...