-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KaiKa
-
Melduję się po lekarzu! Chyba godzinkę dziś byłam w szpitalu, bo pół godziny na położną czekałam, a później z lekarzem posiedziałam. Moja szyjka zaczęła się skracać z 2 cm zrobiło mi się 1,5. Lekarz powiedział, że pewnie część czopa już się odkleiła. Jak się zapytałam czy ciążę donoszę to powiedział, że on może tylko stwierdzić, że dziś nie powinnam jeszcze urodzić. Mam się z niczym nie ograniczać. W tym seks wskazany :) Przepisał mi żelazo na moją małą anemię. Toksoplamozą na szczęście się nie zaraziłam!!! Paciorkowca, a innych świństw również nie mam!!!!!!!!! Więc jestem spokojna i szczęśliwa. Posłuchałam serducha niuni. Dziś znowu jest leniwa. Mam liczyć ruchy 3x dziennie po głównych posiłkach. We wtorek mam mieć ktg robione i usg jeszcze :) No nie ma czym się chwalić, ale jak któraś źle się czuje ze swoim kg to ja się przyznam, że jestem 22 kg do przodu! Jedyne co mnie załamuje, chociaż dziś nie dam sobie popsuć niczym humoru! Ogólnie kazał mi się nie denerwować tylko cieszyć się taką fizjologiczną ciążą! U nas słoneczko ładnie świeci, więc postanowiłam sobie pospacerować. Zaraz biorę się za odkurzanie i obiad- makaron z truskawkami!
-
Zula'79No i już po słoneczku. Znów chmury i chmury. A miałam nadzieję na troszkę promyczków słońca. Ranyyyy!!!!!Czy takie będzie całe lato???? Chyba mój sen się ziści. Śniło mi się kiedyś, że leżałam w szpitalu, a to było przed porodem i patrzyłam przez okno, a tam deszcz padał i padał. Zula z jednej strony to bardzo mi brakuje słoneczko, ale z drugiej mamy szczęście, że nie ma upałów. Gorzej by nam się znosiło taką pogodę :)
-
Natalia ja PODŻERAM NAJKOCHAŃSZĄ CZEKOLADĘ NA ŚWIECIEmniam... [ATTACH]34451[/ATTACH] też ją lubię :) Ja sobie uzupełniam nią magnez w organizmie
-
asiula0727Kaika powodzenia na wizycie Na którą masz? Na 13 :) Akurat odbiorę moje wyniki i zobaczymy co tam się wyhodowało na płytkach! Mam nadzieję, że nic ;)
-
Zula'79Ale spoko dziewczyny. To pobieranie posiewu na paciorkowca, to nic takiego. Lekarz pobiera wymaz na taki jakby wacik, tzn. na taki patyczek zakończony watką, jak patyczek do czyszczenia uszów. Wkłada go do pochwy - i tego w ogóle nie czuć, a potem do odbytu - i tutaj troszkę takie nieprzyjemne uczucie, ale bez przesady. Ja miałam gorsze przeżycia przy zakładaniu pessara, a i to nie było żadną katastrofą. Czeka nas poród, a to będzie o wiele gorsze przeżycie Z resztą chyba w ciąży idzie sie przyzwyczaić do badań ginekologicznych. Te co miesięczne kontrole podwozia..
-
asiula0727 Ciekawe kiedy ja będę miała to badanie? Asia pewnie na najbliższej wizycie. Mi pobrali w 35 tc. Jak dobrze pamiętam w tym tygodniu masz wizytę?
-
izd KaiKa no to teraz małż ma chyba jeszcze większego stracha, echh a ja tu Cię chciałam jeszcze wyciągnąć na czerwone sorbety :) NataliKaika, piszesz, ze już odszedł ci czop , dobrze, ze bez krwi... Teraz to już pójdzie .... W sumie Dorotei kilka tygodni temu odszedł i się dzielnie trzyma! Na te sorbety na pewno się jeszcze przejdziemy! Dziś akurat mam wizytę to powiem o tym lekarzowi i może potwierdzi, że moja szyjka się skraca Tylko najdziwniejsze jest to, że ja nie mam żadnych bolesnych skurczy, jedynie krzyż i nacisk na krocze. A tą galaretką bardziej ja się wystraszyłam niż Mirek Panterko a Ty kiedy masz tą sesje? Nie miałaś mieć we wtorek? Na moją nie ma dalej pogody!!!
-
asiula0727hhhmmmm................a ja przeoczyłam mój 1000 post Też to zrobilam. Pilnowalam, pilnowałam i się kapnęłam na 1007, że przegapiłam
-
Gratuluję rozpoczęcia kolejnych tygodni: Asiulce, Maladze, Ewci!!!
-
justysia_k a z krwia byla ta galaretka? bez krwi, taka spora biała, galaretowata kulka
-
Witam i ja w ten mglisty czwartkwowy poranek! Mnie obudził mały głód i nie mogłam zasnąć. A dziś mi się jakoś spokojniej spało, nawet siusiu nie wstawałam. Właśnie M. odprawiłam do pracy i sama już siedzę. Justysiu ten tramwaj to na pewno dobry znak! Ostatnio przecudne sukienusie widzialam z Izd w mothercare, ale jak dla mnie to troszkę za drogie. A wczoraj widziałam przesłodkie bodziaki z tweetym w reserved z napisem "i'm a sweet one" czy jakoś tak. Po wypłaci sie przejde po nie :) Prawdopodobnie wczoraj odszedł mi czop śluzowy. Aż sie przeraziłam i M. zawołałam. On tez stwierdził, że na nic innego taki kawał galaretki mu nie wyglada. Zobaczymy co lekarz na to :)
-
Jako, że ja z Mazur jestem to moi rodzice do niemiec nie jeździli. Za to tata pojechał na Ukrainę i przywiózł mi mnóstw czekolad, ale takich czekoladopodobnych! Wszyscy na podwórku mi jedli z ręki! Mama jak była na Węgrzech nakupowała soczków w kartonikach- do dziś pamiętam smak tych soków winogronowych! I takie jeszcze syropy o smaku coli w butlach 5 l. Wszystko było pochowane na górze w pawlaczu, abym wszystkie na raz nie zjadła i nie wypiła Tak człowiek to teraz miło wspomina :))) Izd gratuluję zamówienia wózka! No to będzie miało maleństwo prawdziwą karocę!
-
Zula'79 Ranyyy, ja to chyba wszystko na temat prawdziwego seksu zapomniałam. Celibat właściwie od początku ciąży. Śmieję się, że jak dojdę do siebie po porodzie, to będę miała stresa przed bara bara. Taka będę niby dziewica Rozwaliłaś mnie tym stwierdzeniem! Ale pomyśl jak po takim czasie będzie smakowało to co zakazane Ewcia dużo zdrówka życzę!! Nie dawajcie sie dziewczyny tym przeziębienią! Zima już minęła! W końcu wiosnę mamy Witaj Dixi! Dobrze, że się odezwałaś. To teraz będziesz miała mieszkanko jak nowe! Z jednej strony to dobrze, bo chwilę się przemęczysz, a później będzie ślicznie i na jakiś czas spokój z brudem poremontowym! Ale z drugiej strony nie zazdroszczę tego sprzątanie w tym stanie.... Odpoczywaj ile możesz i uważaj na Was Panterko duuuuuuuuużo cierpliwości życzę! Justysia co Ty gadasz, że jeśli obronisz? ja nie mam co do tego żadnych wątpliwości! Z resztą zobaczy ile lasek w dwupaku(podwójnie liczone) trzyma kciuki! Arbuz mówicie? W sumie nie pogardziłabym Chociaż bardziej mam ochotę na truskawki lub malinki, albo już wiem- czereśnie- takie chrupiące!!!!!!!!!
-
justysia_ka to moj brzusio okraglusio Wyglądasz kwitnąco! Prawdziwa szczęśliwa przyszła mamusia! Minia pokaż nam te zdjęcie z avatara w większym rozmiarze :)
-
justysia_ku nas lenka sie rozruszala :) nareszcie! dzisiaj pierwszy raz naprawde chcialam jechac do szpitala tak sie martwilam... ale juz czuje jak sie moja gwiazdka przesuwa bo kopac juz pewnie nie ma gdzie :) i juz druga czkawke miala Moja się rozruszała przy obiedzie. Chyba lubi schabowego Zabrał nas jeszcze M. na big milka. Niestety nachodziły deszczowe chmury, więc wyszliśmy tylko na krótki spacerek po obiedzie i loda. Ja też czuję się jakaś wymęczona tym dniem. Zastanawiam się czy zdrzemnąć się teraz czy się bardziej na noc wymęczyć. Justysia dużo zdrowia życzę!
-
Gosiaczku świetną wyprawkę przyszła babcia przygotowała. Mam nadzieję, że kontakt z nią Ci się poprawił. A to, że pojedziecie po wózek jeszcze lepiej wygląda. Widzisz, a z P. byś się tylko denerwowala, że do lekarza nie możesz, zakupów nie masz porobionych :) WoW Marika to jakaś mega paka! Nie mogę się doczekać kolejnej serii zdjęć tych małych śliczności! Izd super wieści! Wygląda na to, że jeszcze na sorbety się wybierzemy w dwupaczkach!
-
Minia nie wiem co może oznaczać te drętwienia. Najlepiej skonsultować to z lekarzem. A co do uderzenia to się nie martw. Natura dobrze zabezpieczyła nasza maleństwa przed takimi uderzeniami- w końcu aparatem nie mogło być mocno. Ja kilka razy zawadziłam brzuchem o róg szafki( mam brzydki zwyczaj niezamykanie drzwi od szafek), na brzuchu miałam rysy, ale małej nic się nie stało. Nawet jakbyś się położyła na brzuchu w czasie snu, to by nic się nie stało. A to zmęczenie może przez pogodę?
-
Witaj Gosiaczku! Jak dobrze, że do nas zaglądasz. Pakuj się do tego szpitala, bo naprawdę robi się u Ciebie gorąco! Trzymam kciuki za Twoją jutrzejszą wizytę!
-
asiula0727Justysia murzynek wyszedł nawet dobry,ale polewa mi sie nie udała i jest bez polewy. A wygląda tak. Wygląda bardzo smakowicie!!!! Szkoda, że jeszcze sobie miksera nie sprawiłam, bo bym takiego zrobiła i zjadła. justysia_kKaiKaDla mnie to uczucie bardziej jakbym ostry seks przynajmniej kilka godzin uprawiała!!! Krocze obolałe i nóg nie można rozchylić... uuu to ladnie wczoraj poszaleliscie Kochana no własnie to bez seksu taki ból! A po wczorajszych przytulankach jakby ręką odjął ani krzyż nie boli, ani krocze! Widocznie było mi tego trzeba
-
MalagaaaKurde własnie wstałam i chciałam no po prostu normalnie zwyczajnie wstac i jak sie podnosiłam poczułam cholerny ból w kroczu i na dole brzucha , ja pierdziele masakra;/ i teraz nie moge sie przechylic , nie wiem moze dzidzia jest tak nisko bo tak troche jak bym miała kij w tyłku;p nie mogę sie pochylic... masakra Malagaa Twoje teksty mnie rozwalają! Ale wiem co czuje, bo też tak często już teraz mam. Dla mnie to uczucie bardziej jakbym ostry seks przynajmniej kilka godzin uprawiała!!! Krocze obolałe i nóg nie można rozchylić... Ewcia u nas też nie pada, ale ciśnienie pewnie jest niezaciekawe. Ja sobie tym tłumaczę, bo inaczej bym jobla dostała.
-
A ja wczoraj wylookałam sobie taki albumik do wklejania zdjęć: PiÄkny DZIECIÄCY album tradycyjny 100 STRON (1039922444) - Aukcje internetowe Allegro Chciałabym zrobić takie cudo jak Aiti, ale z braku talentu pocieszę się takim gotowcem! Powklejać tam zdjęcia z usg i brzuszka, a później zdjęcia córeczki. Wszystko będzie można w nim poopisywać i będzie miała niunia pamiątkę jak dorośnie!
-
justysia_k jakbym widziała przystanki na mojej dzielnicy! asiula0727 A jak wy dziewczynki się czujecie? Ja tam dalej czuję się dobrze. Wczoraj nawet mnie kręgosłup nie bolał. A dziś jak widać od rana już latam- a raczej sie turlam Ewcia moja córcia też dzisiaj bardziej leniwa niż zwykle. Pewnie nasze maleństwa odczuwają, że pogoda jest do Zapomniałabym! Marika super wieści!!! Widzisz jak trzeba to wszystko się powoli samo układa. Bardzo się cieszę, że dostałaś takie paczuszki! Zawsze się na początek pomoc materialna przyda! Pochwal nam się tymi ślicznościami! Mi kumpela już w lutym czy w marcu przysłała paczuszkę z Irladii, a druga w czerwcu przywiezie z Anglii rzeczy po swojej córeczce :)
-
panterkaEwcia wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek Kochana Spełnienia wszystkich marzeń Dołączam się do życzeń! Wszystkiego naj! Wróciła i wiecie co? U nas słoneczko zaczęło świecić!!! Cudownie! Co prawda jeszcze chmur dużo, ale to już dobry znak. Pozałatwiałam co miałam załatwić, ale niestety lekarz dzwonił, że ma dziś za dużo operacji i nie będzie miał czasu na mnie. Przełożyliśmy wizytę na jutro. A mnie ciekawość zżera czy ta moja szyjka coś mięknąć zaczęła!!! Właśnie wstawiłam wywar na zupkę ogórkową i na drugie danie będzie schabowy z mizerią. M. dziś zje obiad ze mną, więc postanowiłam poszaleć i zrobić dwa dania. Malagaaa współczuję kuzynki. Mnie też by wyprowadziła z równowagi. Panterko złap dystans do teścia, troszkę u was pobędzie i szkoda, żebyś się tak denerwowała. Izd powodzenia na wizycie! Justysia trzymam już mocno kciuki za obronę! Minia jaka odmiana Twojego konta. Śliczny masz ten avatar. Pochwal się większym zdjęciem, bo coś mi się wydaje, że nie mam największego brzusia. Aga powtórzę się, ale masz super tych chłopaków! Dobrze, że Dawidek taki mały bo przynajmniej babcią nie zostaniesz A co do Maciusia to na pewno domek doceni. Może on też się martwi, że nie wie co w domu się dzieje. Przecież przed jego wyjazdem byłaś w szpitalu. Na pewno też na swój sposób to przeżywa. A co do teściów to z moim przez 6 lat jak byłam z Mirkiem zamieniłam kilka zdań. Strasznie trudny z niego człowiek i ma dystans do "nowych" ludzi. Zmieniło się wszystko jak się zaręczyliśmy. Najpierw jak się dowiedział to siedział i milczał. Myślałam, że nas z domu pogoni. Po tygodniu zaczął planować ślub i się dowiedział, że jednak ślub przekładamy, a zostanie dziadkiem. Tą wiadomość jeszcze dłużej trawił, ale teraz szykuje nam ślub, a jak jestem u nich to mam wszystko na co mam ochotę- oczywiście wszystko robi z takim małym dystansem. Ale powiem szczerze, że takie dogadzanie się docenia jak przez tyle czasu nie mieliśmy praktycznie kontaktu. teraz siadam z nim przy stole i potrafimy sobie pogadać. Po takim czasie czuję, że stałam się członkiem jego rodziny i wiem, że jak coś będzie się działo to pierwszy pomoże.
-
justysia_k ja obstawiam u sibie 1, 2 tydzien czerwca Ja obstawiam połowę czerwca Chociaż wczoraj z M. wzięliśmy się do roboty! O wiele przyjemniej jest jak wiadomo, że już nie można zaszkodzić Jak wczoraj jak z IZD siedziałysmy w arkadii to przysiadł się na ławeczkę do nas taki młody chłopak. Troszkę z nami pogadał, pożartował, po czym spytał się czy może dotknąć nasze brzuszki i się pożegnał. Jak widać różni ludzie, różne reakcje, ale ogólnie pozytywnie!
-
aga82KaiKa no właśnie nic :( Dość że ten monitor stał 2 metry ode mnie to jeszcze jak leżałam to było tylko widać taki niewyrazny obraz. Za to 4D bardzo ładnie widać w tej pozycji. Tyle już wytrzymam Ha! A jednak zaglądałaś tam w monitor zamiast odwrócic głowę Te 3 tygodnie ( a może i mniej) szybko zlecą! :) Witaj Justysia! Coś się stało czy hormonki?