Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Bagera

Użytkownik
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Kraków
  1. Od wczoraj wieczora jest to plamienie na papierze toaletowym na brązowo. Udało mi się znaleźć tutaj laboratorium i zrobiłam betę hcg, teraz mam wynik 3202mIU/ml, według ostatniego dnia miesiączki to początek 6 tygodnia, ale wg beta ciężko powiedzieć bo widełki są strasznie rozbieżne
  2. Edit chyba za wcześnie się ucieszyłam, właśnie zaczęłam krwawić jak na miesiączkę, ale test zrobiłam i nadal pozytywny. Muszę cierpliwie wyczekać do środy ale pewnie już po temacie...
  3. Hej, pisałam jakiś czas temu że mam zacząć leczenie z clostilbegyt od końca lipca, a tutaj na wakacjach jestem nad morzem i niespodzianka, spóźniony okres i dwie kreski w poniedziałek... Musiałam jeszcze dwa razy powtórzyć bo nie wierzyłam że bez tabletek się uda. A że jestem nad morzem to dopiero po powrocie mogę zrobić badania bety. Póki co nie czuje nic na ciążę, byłam bardziej nastawiona na okres, brzuch mnie pobolewał i w zasadzie dalej pobolewa czasem jak na okres ale jego nadal brak. Wg kalkulatorów to początek 6 tygodnia... Czy rzeczywiście może być bezobjawowo? Też miałyście co jakiś czas taki lekki ból w podbrzuszu jak na okres? Bolą mnie piersi ale to przed okresem też. Jedyna oznaka to trzy pozytywne testy. W poniedziałek po powrocie zrobię betę a w środę mam wizytę u lekarki... Zdziwi się że bez tabletek
  4. Cześć, mi właśnie pani doktor powiedziała że najpierw szczepienie i odczekać przynajmniej miesiąc po szczepieniu zanim zacznę leczenie clo. Tylko ja mam Astrą zeneca. Znajoma jest w ciąży i ona dopiero na trzecim trymestrze może ale tylko pfizera lub modernę.
  5. Ja właśnie nogi i buziulkę potraktowałam laserem bo to był straszny mój kompleks, jest o niebo lżej a koszt nie tak straszny jak paręnaście lat temu. Ja mam 29 skończone, w zasadzie tak od roku staraliśmy się bardziej na zasadzie że jak się uda to super ale bez kontrolowania, jednak te nieregularne miesiączki przekonały mnie do leczenia. Dzisiaj właśnie zaczęłam nowy cykl i gdyby nie szczepienie to już bym mogła zaczynać, ale zależy mi na przyjęciu obu dawek. Póki co sprawiliśmy sobie rok temu kotkę i śmiejemy się do rodziców i teściów że są już dziadkami 😁 Z metforminą już coraz lżej, także przyzwyczajam się, a co do diety to nie umiem według rozpiski od dietetyka, miałam kiedyś i dużo ćwiczyłam ale ciężko było. Teraz po prostu uważam na produkty, ograniczam bardzo słodkie i białe węgle, sama piekę chleb z dozwolonej mąki i efekty są więc chyba robię to dobrze... Mam do Was pytanie, czytałam że przy cło często macie bóle głowy... Czy można wtedy coś zażyć przeciwbólowo czy raczej niewskazane żeby nie zaburzyć leków?
  6. Ograniczyłam się do dwóch, diabetolog i ginekolog-endokrynolog zajmujący się niepłodnością. I chyba dobrze trafiłam bo przy diecie i sioforze waga spada, natomiast co do owulacji to się okaże, powoli się rozkręca ale miałam już gotowe badania ze sobą jeszcze od poprzedniej ginekolog z luxmed. Na szczęście prolaktyna, tsh jest ok, mam podwyższony testosteron 85,50 ng/do (norma do 48,10) ale to w związku z cukrem i insuliną. Jestem dobrej myśli 🙂 życie pokaże
×
×
  • Dodaj nową pozycję...