Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Sylwia86.

Użytkownik
  • Zawartość

    127
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana Sylwia86. w dniu 9 Maj

Użytkownicy przyznają Sylwia86. punkty reputacji!

Reputacja

93 Wspaniała

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dokładnie tak jak pisze Magda, pappa to tylko statystyka. Wyniki to wypadkowa przede wszystkim wieku i wielu innych czynników. Ja bym zrobiła nifty/sanco. Nie są tanie ale dla własnego spokoju chyba warto. Tym bardziej, że te inwazyjne to i ja bym się bała ryzyka. Chociaż moja bratowa robiła i podobno nie było to takie straszne. Nie wiem skąd jesteś ale słyszałam, że do któregoś tam marca w Warszawie na Grochowskiej w Premium Medical jest promocja i chyba za 1200 zł można zrobić.
  2. O problemie niepłodności mozna mówić po roku starań bez skutku. Czasem problem tkwi znacznie głębiej że tak powiem. Może to być np immunologia. Zwykły ginekolog nie pomoże a tylko stracicie cenny czas i pewnie pieniądze. Kiliniki leczenia niepłodności są ukierunkowane na szukanie problem. Ja bym nie zwlekala tylko pomyślała poważnie o klinice.
  3. Jak byś miała niedrozne jajowody to nie ma szansy na ciąże.
  4. Nie ma co się oszukiwac. Wynik bardzo niski a jesteś jeszcze młoda. Dobrze ze juz teraz o tym wiesz i być może nie stracisz cennego czasu. AMH nie da się podnieść, chociaż niektórzy twierdzą że koenzym q10 pomaga🤔. Nie leczy się tego. Tez mam niskie amh, w zeszłym roku 0,80 a jestem sporo starsza. Moja rada jest taka żebyś nie traciła czasu. Znajdź albo bardzo dobrego ginekologa (zależy jak długo się starasz) albo wal od razu do dobrej kliniki leczenia niepłodności. Trzymaj się💪.
  5. Jak to się mówi 😁 mam i ja😍. Zarejestrowałam się legalnie. Ruda ja dziś miałam teleporade i właśnie mi pediatra powiedziała żebym sie aż tak bardzo nie martwiłam ta morfologia bo za 4 tygodnie mogę już wprowadzać pokarmy stałe. Czyli od 17 tygodnia. Trochę mnie to zdziwiło że tak szybko🤔🤪. Moj też się złości jak musi ćwiczyć. Wlasciwie to wczoraj pierwszy raz sam się przekrecil na bok. Z boku na brzuszek to leci siła rozpędu🤸‍♂️🤸‍♂️🤸‍♂️. On jest w tym bardziej ogarnięty niż ja🙅‍♀️. Ruda a ile Artur zjada ci tego mm? Wiem, że każde dziecko jest inne ale tak orientacyjnie zawsze pytam bo mój niejadek to mnie doprowadza do obsesji na tym punkcie 🤢. A jeszcze jedno co mnie przeraża. Mam w ciągu dnia podawać małemu aż 8 razy różne specyfiki, znaczy syrop, żelazo, witaminy D i drugie z grupy B. Nie mam pojęcia jak to logistycznie zrobić bo 4 takie są między karmieniami, jeden syrop musi być podany od razu po jedzeniu ale nie wcześniej niż godzinę przed i po jakimś innym. Do tego jeszcze muszę go przepajac woda a on pole tylko że strzykawki więc na śnie się nie da a on lubi spać w dzień 🤦‍♀️. Jutro zaczynam zabawę 🤯.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...