Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Szeri

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna
  1. Szeri

    Niegrzeczny 3,5-latek

    Dzień dobry. Czytając Pani wpis od razu pomyślałam o książce Jaspera Juula pt. „”Nie z miłości”. W Pani sytuacji szczególnie warto przeczytać rozdział „Jak postępować z dziećmi w wieku od jednego do pięciu lat?” (22-30 str.). Powinien on rozświetlić drogę postępowania. Myślę, że ten cytat powinien Panią zachęcić i będzie to dobry wstęp do mojej porady: „Zachowanie dzieci zmierza zawsze do dwóch celów: zaspokojenia swoich pragnień i poznania rodziców. Chcą wiedzieć, co się rodzicom podoba, a co nie. Co pochwalają, a co potępiają. W co się chętnie angażują, a co odrzucają. W ciągu swoich trzech- -czterech lat życia dzieci szukają odpowiedzi na te pytania, dopóki nie dojdą do punktu, kiedy wiedzą już, co według rodziców jest dobre i złe − czyli gdy przejmą w pewnym sensie ich wartości.” Właśnie to robi Pani syn – szuka odpowiedzi. Dlatego uważam, że bezstresowe wychowywanie dziecka nie jest dobrym rozwiązaniem. Trzeba pokazać dziecku granice, musi ono wiedzieć, że każde nieodpowiednie zachowanie ma swoje konsekwencje. Niestety tłumaczenie dziecku i przytulanie go nic nie daje, co więcej – przytulanie nawet wzmacnia te niepożądane zachowania. 3,5-latek nie jest w stanie zrozumieć jedynie przez spokojne wypowiedzi, że tak nie powinien robić. Właśnie to daje synowi sygnał, że może robić co zechce, ponieważ nie poniesie żadnych konsekwencji. Dziecku trzeba pokazać, że przez te złe zachowania tylko coś straci. Należy wyraźnie pokazać, że nie wolno mu wszystkiego. Jeśli syn ciągle zabiera siostrze zabawki, to niech on też będzie ich pozbawiony. Nie ma w tym nic złego, to jest nawet zdrowe. Jednak Pani reakcje powinny być jednoznaczne i co najważniejsze: konsekwentne. Z pewnością przy jednej sytuacji postawienie granicy nie wystarczy. Należy stawiać je przy każdej, której Pani nie akceptuje i proszę pamiętać, że nie wolno ulegać, ponieważ dziecko też to zauważy i będzie to wykorzystywać. Jeśli chodzi o zachowanie syna w stosunku do młodszej siostry, to te postępowania mogą wynikać z obaw dziecka. Jest to dla niego nowa sytuacja. Syn może widzieć w siostrze „rywala” i ma poczucie, że musi w jakiś sposób wywalczyć Pani miłość i zwracać na siebie uwagę. Dziecko też musi nauczyć się nowej sytuacji, a Pani musi synowi pokazać, że jest ważny, ale równocześnie dalej stawiać wspomniane wcześniej granice. Proszę rozważyć wysłanie syna do przedszkola. Dziecko tam wiele się uczy, chociażby nowej roli społecznej, dzięki której może łatwiej zrozumieć, że dorośli nie mogą skupiać uwagi jedynie na nim. Syn będzie bardziej otwarty na innych ludzi. Życzę powodzenia! http://www.aps.edu.pl/uczelnia/instytut-wspomagania-rozwoju-człowieka-i-edukacji/zapytaj-pedagoga/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...