Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

WykapanaNiania

Użytkownik
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Warszawa

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Cześć Paulina! W jakim wieku jest syn? Może to rozregulowanie po okresie świątecznym, w którym jednak sporo się dzieje? Jak wygląda Wasz wieczór przed zasypianiem i ogólny rytm dnia? Może coś go przeraża w trakcie snu, czy pytałaś syna co mu się śni? Wiele czynników może mieć na to wpływ. Zamiast syropku polecam solidne wywietrzenie pokoju przed spaniem. 🙂 Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
  2. Cześć Iza, a czy byliście u fizjoterapeuty dziecięcego? Myślę, że warto zainwestować w taką wizytę u specjalisty. Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
  3. Hej! Ja swego czasu, będąc jednocześnie opiekunką (3 dzieci) i pomocą domową, byłam wniebowzięta jak w domu był Thermomix. Ogromnie to ułatwiało kwestię gotowania. Wrzucasz co trzeba i robi się samo. 😃 Podobno sprzęt tego typu z Lidla (sporo tańszy) też jest mega wydajny i chwalony. Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
  4. Cześć Ala! Ja podobnie jak Dziubala jestem przeciwniczką oglądania bajek przez dzieci w tym wieku, ALE w sytuacji, gdy rodzic zdecyduje się puszczać bajki dzieciom między 1. a 2. rokiem życia myślę, że powinien korzystać z jednego nośnika. Najlepiej siadać z dzieckiem wspólnie na kanapie, w dobrej odległości od telewizora. Jednorazowo nie więcej niż 5-10 minut. Korzystanie z telefonu lub tabletu może sprawiać, że dziecko automatycznie widząc ten sprzęt zacznie się domagać bajek. A wiadomo, że rodzic telefon ma często przy sobie i może to prowokować niepotrzebne spięcia między Wami. Dodatkowo, nie polecam oglądania bajek przy jedzeniu, ponieważ dziecko nie kontroluje ile i czego zjada, ponieważ jego uwaga jest rozpraszana. Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
  5. Cześć! W takim wieku wystarczy mleko, ewentualnie woda. Nic dodatkowo, woda to też rozszerzenie diety. Więc soczki i herbatki mogą poczekać.☺️ Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
  6. Cześć Nimra! Jeśli dziecko ma zdiagnozowane ADHD powinno być pod kontrolą specjalisty, który będzie doradzał w takich właśnie kwestiach. Problemy z koncentracją możecie ćwiczyć w domu chociażby zasadą 3R, czyli: regularność (ustalony rytm dnia), rutyna (schemat dnia) i repetycja (powtarzalność poleceń do skutku). Pomoże także uporządkowanie otoczenia, gry planszowe (ćwiczą koncentrację) i prośby o wykonywanie jednej czynności jednocześnie. Jeśli chodzi o nadpobudliwość warto zainteresować się czymś, co da mu możliwość do rozładowania energii. Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
  7. Cześć Daniel! Myślę, że powinniście zorganizować dla córki odpowiednią przestrzeń do nauki. Wybrać z nią biurko, wygodne krzesło, ewentualne szafki i półki. Przestrzeń zaaranżować tak, aby jej nic nie rozpraszało - zabawki, książki, telefon, telewizor, wszystko powinno być z daleka na czas odrabiania lekcji. Warto także, ustalać konkretny plan dnia, rutyna tylko brzmi źle, ale daje cudowne efekty w pracy z młodymi. Polecam także rozdzielać prace domowe na poszczególne dni, aby nie robić wszystkiego na raz. Mała jest ewidentnie przebodźcowana telewizją, telefonem czy tabletem. Powinniście ustalać czas w którym może korzystać z technologii oraz czas, gdzie tego nie ma. Spróbujcie także wspólnego odrabiania lekcji, aby nie była z tym sama. Może nie czuje się pewna, może boi się, że nie da rady i potem będzie problem. Skoro macie dobry kontakt tak jak piszesz powinno dojść w końcu do złotego środka, bez złych emocji. Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
  8. Witam! Jest to bardzo nietypowa sytuacja, ale nie uznam tego jako żart. Nie raz czytałam o podobnych sprawach. Myślę, że przede wszystkim na początku powinniście zaczerpnąć porady psychologa, ewentualnie on dalej pokieruje Was do odpowiedniej poradni lub psychiatry. Mogą to być zaburzenia psychicznie. Konieczna jest tutaj konsultacja, nie powinniście zwlekać. Jeśli dalej nie będzie nic wiadomo, a będziecie czuli się pewniej - skontaktujcie się z duchownym. Powodzenia, Paulina Wykapana Niania
  9. WykapanaNiania

    Odpieluchowanie

    Hej Kasix! A próbowałaś może nakładki na sedes? Synek może woli naśladować dorosłych zamiast korzystać z nocnika. 🙂 Dodatkowo, czy synek wykazuje gotowość do odpieluchowania? Mówię tu na przykład o: naśladowaniu innych, samodzielnym ubieraniu/rozbieraniu się, wykonywaniu prostych poleceń? Myślę, że takim natarczywym dopytywaniem co chwila czy dziecko chce na nocnik, może on z biegu odpowiadać "nie". Próbuj go wysadzać, gdy wstanie a pielucha dalej jest sucha. To samo po posiłkach. Pieluchę zakładaj tylko na wyjścia. W domu pieluszek już być nie powinno. Trzeba czasem zacisnąć zęby i być cierpliwym. Nie pokazuj złych emocji przy dziecku, gdy zdarzy mu się wpadka. To też może negatywnie wpływać. Powodzenia! Paulina Wykapana Niania
  10. Cześć Agata! To problem, z którym wielu rodziców się zmaga. Postrzegają to często jako niechęć dziecka, jego lenistwo, rozkojarzenie czy robienie po złości. Warto jednak zwrócić uwagę na to jak wygląda dzień Twojego dziecka. Czy ma on wydzielony czas zarówno na naukę, jak i zabawę oraz odpoczynek? Często dzieci odczuwają frustrację, ponieważ nie mają czasu typowo dla siebie, ciężko im się przestawić na coraz większą ilość nauki. Warto wprowadzić w takiej sytuacji plan dnia, aby starczyło czasu na wszystko. Po szkole niech będzie godzina-dwie odpoczynku, aby potem usiąść do lekcji, skończyć i wieczorem mieć znowu czas dla siebie. Kolejną sprawą, na którą warto zwrócić uwagę to to, czy dziecko nie ma problemów z koncentracją? Teraz to całkiem popularne zjawisko, polecam poczytać, bo to troszkę dłuższy temat. Wpływ może mieć także przebodźcowanie, czyli zbyt dużo wrażeń, nieodpowiednie miejsce do nauki (biurko powinno być posprzątane, a w pobliżu TYLKO niezbędne do nauki rzeczy), nadużywanie elektroniki, zła dieta. Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
  11. Cześć Asia! Warto najpierw porozmawiać z ginekologiem, ustalić czy nie ma żadnych przeciwskazań. Tam otrzymamy najbardziej fachową odpowiedź. Jeśli nie było jeszcze pierwszej wizyty u ginekologa, to także jest dobra okazja na podstawowe badania. Ja na początku swej przygody z miesiączkami się ich po prostu bałam, a teraz nie potrafię inaczej. Tamponów jest całe mnóstwo do wyboru, mniejsze i większe. Są bardzo komfortowe i wygodne. Fajnym rozwiązaniem jest także kubeczek menstruacyjny, ewentualnie jeśli krwawienia są niezbyt obfite - bielizna menstruacyjna! Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
  12. Hej Jama! Mi pierwsze co przyszło do głowy to odnalezienie wspólnego hobby! To potrafi bardzo połączyć ludzi. Pomyślcie co lubicie robić oboje, może chcecie spróbować czegoś zupełnie nowego? Siłownia, bieganie, układanie puzzli, treningi sportowe, rolki, łyżwy, malowanie, kurs tańca? Coś na dłuższą metę. Podróż też nie jest złym rozwiązaniem, przyda Wam się relaks i czas tylko dla Waszej dwójki. Powodzenia, Paulina Wykapana Niania
  13. Witaj Katarzyna! Chłopiec, którym się opiekowałam miał 4 lata, a niektóre ubrania miał na rozmiar 98/104. Wszelkie badania, które miał robione były w porządku (np. krew, mocz). Nie był ani osowiały, ani zmęczony - wręcz przeciwnie! Wygadany, pełen energii czterolatek. Wydaje mi się, że skoro Mała zachowuje się w porządku, nie ma z niczym problemów to nie ma o co się martwić. Jedne dzieci są drobniejsze, inne większe. A na pewno nie każde dziecko musi mieć oponki na rączkach czy nóżkach, bo to nie świadczy o dobrostanie, a nadwadze! Tak jak pisała wyżej @Dziubala warto zwiększyć kaloryczność posiłków (nawet polewać je oliwą lub dodawać trochę więcej masła). Kontroluj dalej wyniki, tak jak do tej pory, a wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
  14. Cześć Kasia! Żeby odpowiedzieć lub cokolwiek doradzić myślę, że przydałyby się odpowiedzi na podstawowe pytania, czyli: - Czy córka ma dłuższe włoski? Może warto je wiązać w warkocz? - Jaka temperatura panuje w pokoju? - Jak córeczka jest ubierana do snu? - Czym ją przykrywasz do snu? - Czy wietrzysz pokój przed snem, włączasz kaloryfer? Pozdrawiam, Paulina Wykapana Niania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...