Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Katarzyna14

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez Katarzyna14

  1. Dzień dobry, problem o którym piszesz jest niestety dość częstym problemem. Najczęściej jego przyczyna leży w tym, że dzieci nie potrafią radzić sobie z emocjami. Szczypanie jest oznaką złości, gniewu, zdenerwowanie, niemocy, wyładowania z siebie tych złych emocji. Dzieci w wieku 2 lat, gdy przechodzą tak zwany “bunt dwulatka” wtedy właśnie poprzez np. szczypanie, bicie, gryzienia radzą sobie z problemami. W późniejszym czasie, rozwijając się dzieci uczą się nowych sposobów radzenia sobie np. rozmowa, odejście. Zdarzają się sytuacje, w których dziecko nie wie jak ma się zachować, emocje je przerastają i zaczyna reagować agresją, w przypadku Twojej córki jest to właśnie szczypanie. Proponuję zacząć od znalezienia przyczyny jej zachowania. Tak jak we wcześniejszych komentarzach polecam rozmowę. Rozmowę z Panią w przedszkolu na temat ostatnich sytuacji, zachowania córki i dzieci, czy zaszły zmiany w przedszkolu np. zmieniły się zasady panujące w grupie, placówce przez co córka ma problemy z odnalezieniem się w tym miejscu. Oczywiście, należy również porozmawiać z Twoim dzieckiem, ale nie naciskaj na to by powiedziała wszystko co sprawia, że jest agresywna ponieważ ona sama tego nie wie i nie rozumie. Uważam, że powinnaś opowiedzieć córce co u Ciebie działo się w ciągu dnia, co Cię zdenerwowało i jak sobie z tym poradziłaś, następnie spytaj co u niej, jeżeli nie powie że ją coś zezłościło, delikatnie dopytaj czy coś takiego miało miejsce. Kiedy znajdziesz przyczynę tego zachowania, postaraj się to wyjaśnić oraz dobierz, wraz z wychowawczynią, odpowiedni sposób radzenia sobie z negatywnymi emocjami np. poprzez zgniecenie specjalnie przygotowanej wcześniej kartki i wyrzucenie jej do kosza, ściskanie w ręku piłeczki treningowej, tupanie, powiedzenie komuś, że coś jest nie tak lub tak zwany “kącik wyciszenia” tzn. ustalone miejsce gdzie dziecko siada i stara się uspokoić, to miejsce gdzie nikt jej nie przeszkadza. Jeszcze przed znalezieniem przyczyny takiego zachowania Twojej córki, wprowadziłabym tak zwane „nazywanie emocji” to znaczy mówienie dziecku co czujemy w danej chwili, np. jestem szczęśliwa, ponieważ szef pochwalił mnie w pracy lub jestem zła, ponieważ to co zrobiłaś było bardzo niemiłe itp.. Można wprowadzić także tablicę z uśmieszkami, na której umieszczasz emotikony, każdy odpowiada innej emocji, rano lub wieczorem podchodzicie do tablicy pokazujesz emotkę i mówisz jak się czujesz, i dlaczego oraz jak możesz to poprawić. Polecam również bajkoterapię, czyli czytanie dziecku specjalnych bajek, w których inne dzieci radzą sobie z emocjami w różny sposób np. “Bajki terapeutyczne” Marii Molickiej, a szczególnie dla was polecam “Jestem wściekły! Jak pokonać złość” autor: Geisler Dagmar, jest to książka w której zarówno rodzice oraz dzieci mogą się wiele dowiedzieć o emocjach. Polecam także “Rozwój psychiczny dziecka. Od 0 do 10 lat.” Sidney M. Baker, Louise Bates Ames , Frances L. Ilg oraz artykułu (https://edurada.pl/artykuly/klopoty-ze-zlosci-jak-pomoc-dziecku-radzic-sobie-z-negatywnymi-emocjami/), gdzie doczytasz o rozwoju emocjonalnym dzieci, jak nauczyć nazywać emocje oraz mówić o nich, poczytasz o sposobach radzenia sobie ze złością oraz jak je wprowadzić w życie. Mam nadzieję, że uda wam się poradzić z tym problemem. Powodzenia!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...