Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

KaroKarolina

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Warszawa

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Ja preferuję trochę bardziej Facebook, bo tam możemy oddzielać wątki rozmow :) no ale jak dziewczyny wolą tu to tez spoko :)
  2. Azu, nocki - coś o tym wiem. Moj mąż jak ma tydzień nocek to pierwsze dwa dni da się z nim wytrzymać, potem tylko gorzej ! Na szczęście już rzadko chodzi
  3. Kath , współczuję złego nastroju, tez sie wkurzam jak mąż powtarza tylko będzie dobrze a ja się czymś marwie... ostatnio tez przeszukalam caly interet jak wyniki z pappy wszyly mi z ryzykiem posrednim, ale sumie znalazlam prawie same historie zakończone szczęśliwie :) i niestety juz teraz panikuje co to będzie z tymi wynikami z drugiego prenatalnego , co za statystyka znów tam się pojawi :/
  4. No wszystkie narzady sprawdzone, nir widać nic niepokojącego , mały kręcił się troche, juz nas lekarz chciał wysłać na spacer, ale obyło się bez :) synek jest spory 288g. Jedyny stres, ktory mnie jeszcze czeka to odbiór wyników krwi testu potrojnego, ostatnio pappa mnie trochę wystraszyła, zobaczymy jak teraz :)
  5. Dziewczyny, wszystko ok po prenatalnych, juz po strachu :)
  6. Dzewczyny, ja tez idę dziś oglądać synka :) ja mam dzis prenatalne, więc stres mnie trzyma od wczoraj, oby wszystko bylo ok :)
  7. Dziewczyny, u mnie kilka dni temu potwierdzony chłopak, ale na razie bezimienny
  8. Dziewczyny ,jak często macie badanie ginekologiczne w czasie wizyty ? U mnie zawsse wszystko bylo ok, ale badnie gin. było tylko na poczatku... teraz tylko USG . Czy tak ma byc ? :)
  9. Kath, super że nie musisz oddawać auta! Ja jeszcze nie wiem :/ zależy mi na nim bo to nasze jedyne
  10. Hej dziewczyny, Kath tak bardzo mi przykro. U nas byla też taka sytuacja w czerwcu. Bardzo bliski kolega mojego męża zmarł w czasie leczenia onkologicznego. Minęło zaledwie 3 miesiące od diagnozy. Dla mnie był to szok, że młody czlowiek umiera, tak po prostu.... do teraz nie umiem sie z tym pogodzic. trzymaj sie tam. Jak się czujecie? U mnie w porządku ,mam pracowity tydzień, ale przynajmniej szybciej zleci do wizyty za tydzień :)
  11. U mnie brzuch powoli widac, ale daje rade jeszcze go zamaskowac w luźnych ciuchach :) w obcislych ubraniach nic sie nie ukruje :) fajnie, chciaz myślałam, że późnej mi wyjdzie bo byłam raczej wysportowana, ale może za słabe mięśnie ale moze dlatego tez tak widać, bo miałam zawsze płaski ;)
  12. Hej . Dawno sie tutaj nie odzywalam :) ja żyję i mam sie dobrze, dzis robiliśmy zakupy ciuchowe dla męża i mnie wykonczyły, nawet mi sie nie chcialo nic dla siebie oglądać. Poza tym to dobrze, nawet mam siłę na ćwiczenia :) właśnie ide sobie ugotować kapusniak :)
  13. Moje jeansy jeszcze sie dopinaja, ale czuje ze juz niedlugo widziałam takie fajne wkładki poszerzajace do spodni, planuje sobie zakupic
  14. Ogólnie chyba tez jestem za fb, łatwiej bym ogarniała te wszystkie posty :)
  15. Hej dziewczyny, ja też ostatnio miałam kilka spięć z mężem, no wkurzam mnie czasem niesamowicie, teraz znowu zgoda, no ale dobrze wiedzieć że u Was też różnie. Zapisałam się na prenatalne na 28.10, na samą myśl się zestresowałam, zwłaszcza, że w ostatnim czasie zmarło dziecko mojej koleżanki w 5mc ciąży, bardzo mi to spadło na psychikę, ale staram się myśleć pozytywnie. Na szczęście udało mi się dostać na badania darmowe w ramach jakiegoś programu unijnego, a jak jest u Was ? Płacicie czy macie z NFZ ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...