Skocz do zawartości
Forum

zabolek12385

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez zabolek12385

  1. ohh Inka Ty to zawsze cos czlowiekowi dokopiesz ehhh :)
  2. oj Kochenie ja wiem ze sie tak nie da ale trzeba probowac :) wiesz w sumie czasami trzeba zeby dopadl nas dolek, mnie tez dopada i jest on tak samo potrzebny jak usmiech do bliskiej osoby o przebudzeniu :) ale po prostu tak juz jest ze jak czlowie ma super humor to jest ok ale jak dopadnie dolek to sila rzeczy probujemy go odpedzic w bardziej lub mniej skuteczny sposob :) Tak wiec Słoneczko jesli ci potrzebna chwila w dołku to oczywiscie nic sie na to nie poradzi ale zycze usmiechu na twarzyczce :)
  3. dokladnie wole poczekac A to bardzo nie ladnie ze cie dolek jakis dopad wygon go szybciutko :)
  4. oj slonko co sie dzieje ? wiesz kiepsko z mieszkaniem ale niestety wole poczekac i wziasc cos bezpiecznego dla julki a nie to co chlop wczoraj pokazal, niby 3 pokoje a sie okazalo ze w jedym zrobione cos jak aneks kuchenny tyle tylko ze kuchenka przy kanapie stoi co wiadomo jest niebezpieczne i wg zero okapu czy innych zabezpieczen odpowietrzajacych, jeden pokoj ok ale ostatni to klitka 1.5x 2 m wiec kurde nawet łóżko julki by nie weszlo wiec nie ma sensu czegos takiego brac. tylko stracilismy czas .
  5. ehh czesc kobietki i jak wieczorek minal? u mnie lipa chlop sie umowil na 21 przyjecchal przed 22 mieszkanie okazalo sie porazka a my wrocilismy kolo 23 bylam padnieta i zmarznieta :/ Jula nadal ma bardzo nie ladny kaszel ale po woli lekko jesj sie odrywa moze do niedzieli juz przejdzie
  6. gem napewno ma wiele zalet mimo ze do romantykow nie nalezy :) Ronia co tam u ciebie? ja zaraz zmykam jade na 21 ogladac mieszkanie zobaczymy co z tygo wyniknie odezwe sie jutero buziaki papap
  7. No to faktycznie nawet moj sie postaral dostalam nawet rose a Mlodziak jakies blizej mi nie znana kwiotki cos ale goździki heheh ale Jula zadowolona :)
  8. no pewno ze zlozyl o zwierzakach raczej pamieta ale wiesz czy ja wiem czy to fajnie slyszec zyczenia dla zwiarzaka a nie dla kobiety :)
  9. to i tak niezle dziewczynuy moj w dniu kobiet ogranicza sie do slow " najlepszego w dniu zwierzaka" bo nie uznaje swiat komunistycznych :(
  10. No to i ja sie witam i zycze miłego dnia "zwierzaka" :) przyjmij życzenia Babo Kochana od drugiej Baby z samego rana. Niech dzień cały będzie radosny, bądź zdrowa Babo - aby do wiosny! ... Szczęścia życzę Tobie, sobie i Kobietom na całym globie, by marzenia się spełniły i nas chłopy wyręczyły! My dziś drinki i kaweczki, nasze święto dziś BABECZKI!
  11. hmmm zastanawiajace :) a Ty jakos nie jestzes tuz przed @ ??
  12. Ja mam wszystko poza "bylo sobie zycie" a to oczym ja mowie byla to bajka sluchana mialam na winylu a pozniej na kasecie a teraz przyszla kolej ze i na kompie :) Kasiu a co to sie Tobie znow dzieje :( oj nie za fajnie :(
  13. hej dziewczynki a ja mam dzis juz lepszy humorek :) Szukalam corci jakiejs bajki a znalazlam cos ze swojego dziecinstwa- praktycznie sie na tym wychowalam tak to uwielbialam a mianowicie "bajki Natalki czyli żabing i Pan Koń" znacie moze?? Bo moj maz tego nie zna a tylko 7 lat roznicy heheh
  14. ano niestety ja wyjsc nie moge :( w sumie nawet nie wygladalam przez okno bo i po co,zaslony zasuniete i nawet mi sie ich odsowac nie chce :( dzis chyba uciekne od Was bo humor tak kiepski ze lepiej w samotnosci niz dolowac innych, ehhhh Ale dla Was kochane milego weekendu i usmiechu od ucha do ucha buziaki
  15. tez wspołczuje Słonko :( ehhh sił mi dziś brak na wszystko :(
  16. witam sie Dziewczynki w tą "piękną" sobote :) Jakie plany na dzis?? U mnie kiepskie Jula w łóżku, ja w łóżku (@) jak wiec weekend zapowiada sie okropnie :(
  17. heheh bo my inne jestesmy hihh my tak do okolo mojego 10 roku zycia dzien w dzien sie bilysmy i klocilysmy. wiecnie nar mama rozdzielala dopiero teraz jakos sie dogadujemy ale mamy co wspominac. nawet teraz jak bylismy u nich to opowiadalysmy naszym chlopakom jakie ziolka bylysmy dobra kochane ja zmykam, Jula mi z goraczka marudzi a mnie takie spanie zebralo ze szok a musze jakos wytrwac do wieczora. wg przez to za Artek ma wolne a Jula w szkole nie byla czuje sie jakby dzis byla niedziela ehh a tu dopiero piatek i 17 dopiero a ja wymieta jaby 23 byla. milego popoludnia zycze :) lub wieczorku jak kto woli buziaki dla Was Sloneczka moje :)
  18. heheh tez dobre :) Moja sis (przypomnialo mi sie jeszcze) jak ja mialam okolo 2-3 m-c ona wowczas 8 lat tak mnie kochala i nienawidzila jednoczesnie ze jak ktos tylko sie zblizal do mnie do wozka to mowila " tylko sproboj podejsc a ja wywale" niestety ciotka nie zrozumiala i podeszla :/ innym razem mialam jakies 1.5 roku rodzice pojechali nad zalew a sis i nasz kuzyn starszy od niej o 2 lata mieli sie mna opiekowac. oczywiscie bylo to kara dla nich wiec wpadli na "dobry" poomysl posadzili mnie na jakiejs galezi na niskim drzewku i sobie poszli a ja jak to ja siedziec nie chcialam wiec buch do zalewu naszczescie mama byla blisko. Podobno byl jeszcze jeden zamach na mnie przes sis ale tego juz rodzice dobrze nie pamietali :) a teraz sis sie dziwi czemu jej corka 7 lat juz 2 razy probowala udusic jej blizniakow hehe w koncu po kims to ma
  19. Ja oj tak.... chodzilam z kolezankami i kolegami na pobliski plac koscielny to na trawie posrodku stala wtedy wielka wiekowa wierzba placzaca i wiecznie po niej chodzilismy, a ze byla kobita jakas taka rypnieta to nas wiecznie o ty wyzywala i bila gumowa palka wiec Agniesia najinteligentniejsza wlazila najwyzej po czym zejsc nie mogla wiec albo ktos szedl po mame ( ochrzan na calego) albo Agusia probowala swoich sil i wiecznie spadalam. mama miala pozniej ze mna utrapienie bo bardzo czesto mialam ktorac z nog zwichnieta lub skrecona HEHEEH innym razem ten sam ies pogryz mnie 3 razy bo bylam zbyt pewna sibie :)
  20. hehe doba bylas :) moja sis wchdzia na meble i wolala mame "mumusiu ja umiem latac" i w dol :) Ja znowusz wychodzilam z domu przez okno, pierwsze pietro stara kamienica a pod oknem sklep spozywczy w kratami wiec nie bylo trudno do poki mnie kobita nie przylapala i nie powiedziala ojcu- oj wtedy to juz ciezko bylo.
  21. ja niestety spania nie mam malo tego za ide spac kolo polnocy czasami troche pozniej to wstaje nie pozniej niz 6-6.30 a oprocz tego czesto sie w nocy budze i dziwic sie pozniej ze chodze jak jakis neptyk :) jedyne kiedy spalam kpieknie i po 8-12 h to jak w ciazy byla z Jula a tak to tylko takie bardziej drzemki w nocy. do tego mam strasznie slaby sen jak tylko mala zaczyna cos gadac przez sen ( a robi to czesto ) to od razu sie budze
  22. Mnie kregi bardziej bola kiedy jest zimno bardzo dobrym sposobem jest ogrzewanie plecow :) co do krwinek to mnie czesto pekaja ale na rekach calych i dekolcie ale jest to podobno wina diety,stresu i alergii u mnie wiec nie wiem co to ma wspolnego ale coz... Ja bole jajnikow mialam jakos przed wyjazdem i tak w sumie bolo do teraz tylko wczesniej mnie ale coz taki nasz zywot juz w sumie nie chce mi sie nawet myslec czemu i jak niech 'se' jest jak chce byle tylko umozliwilo normalne funkcjonowanie :) A dzis mam takiego lenia ze szok razem z Jula nadal w pizamach i szlofrakach siedzimy no a Artek jeszcze spi temu to dobrze ze tez ja tak nie umiem spac :(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...